mmr26
29.05.08, 10:03
Ufff nawet nie wiecie jaka ulga. Synek ma 11 m-cy i jeszcze 2
tygodnie temu nie chciał tknąć mojej zupy. Musiała być słoiczkowa
papka, i to jeszcze bez ani jednej grudki. A teraz proszę, zjadł
zupkę pomidorową z makaronikiem i o dziwo ogórkową z gniecionym
widelcem ziemniaczkiem i krupniczek ryżowy. Tak wiem, może zbyt
ostre te zupki i pewnie mnie objedziecie, ale mój syn je uwielbia.
Już myślałam że w nieskończonośc będzie jadł te słoiki. A kiedy
Wasze dzieci zaczęły jeść wasze jedzenie? I może macie jeszcze
jakieś pomysły na zupki?
Pozdrawiam serdecznie.