Dodaj do ulubionych

pytanie o marchewkę

14.06.08, 22:40
Może głupie pytanie, ale je zadam, trudno, wyjdę na głupka, ale pewnosć będę mieć.
Pierwsze jedzonko - jabłuszko, potem z marchewką -SUROWĄ? Taką strtą na papkę?
Powiedzcie, bo serio nie wiem..
Chcę podawać po troszkę małemu, bo jabłko żre jak głupi i drze się, gdy opieszale serwuję smile
No to gotowana czy nie? wink
Obserwuj wątek
    • maminek.stasia Re: pytanie o marchewkę 14.06.08, 22:55
      jeszcze dodam, bo może głupio wyszło.. ja nie chcę tej gotowanej marchwi dodać do jabłka, tylko tak oddzielnie -takichrzest dla brzuszkasmile
      • budzik11 Re: pytanie o marchewkę 14.06.08, 23:21
        maminek.stasia napisała:

        > jeszcze dodam, bo może głupio wyszło.. ja nie chcę tej gotowanej marchwi dodać
        > do jabłka, tylko tak oddzielnie -takichrzest dla brzuszkasmile

        Jabłko z marchewką tez możesz dać, czemu nie, są nawet takie gotowe słoiczki.
        Ja dawałam najpierw warzywa (ziemniak, brokuły, pietruszka, dynia itd) a dopiero
        potem słodkości - marchewkę, jabłko.
    • edzia.79 Re: pytanie o marchewkę 14.06.08, 22:55
      pierwsza marchewka gotowana
    • d.hassenpflug Re: pytanie o marchewkę 14.06.08, 23:06
      jablko tez mozesz podgotowac.
      mozesz dodac marchew do jablka, czemu nie.
    • wiwinek Re: pytanie o marchewkę 15.06.08, 00:09
      Ja na pierwszy raz dałam marchew słoiczkową, Gerbera. Bardzo smakowała.
      • evelinee Re: pytanie o marchewkę 15.06.08, 16:22
        u nas najpierw było jabłko słoiczkowe, potem marchew słoiczkowa - obie z gerbera.
    • marynio5 Re: pytanie o marchewkę 15.06.08, 11:16
      Najbezpieczniej tę słoiczkową. A jak koniecznie chcesz nie słoiczkową to
      ugotowaną smile
    • gata19 Re: pytanie o marchewkę 15.06.08, 17:01
      z zasady najpierw powinno się podawać warzywa - bo jak dziecko
      zasmakuje w owocach, to może potem odmówić warzyw big_grin
      a z drugiej strony - jabłko jest najmniej alergiczne, więc od niego
      powinno się zaczynać.
      Z marchewką z niewiadomego źródła - jarzyniak - ja bym nie
      kombinowała jest tak naładowana azotynami, istny syf.
      Chyba, że masz pewne źródlo pt.własny ogródek i wiesz że nie
      pryskaszwink
      Tak to polecam słoiczki gotowe marchewkowesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka