brazbol
15.08.08, 09:30
2 tyg. temu zobaczyłam,ze synek ma w oku włoska, następnego dnia zniknął, po
czym kolejnego dnia znowu się pojawił. Potem znowu go nie było, ale od tego
czasu pojawiły się problemy - gdy synek płacze w tym oku zbierają się łezki, a
po płaczu nie chcą tak jakby wyschnąć. Prawe oko już jest suche, a w lewym
przez dłuższy czas jest jeziorko łezek. Do tego oko wygląda na takie
"pogniecione", tak jakby się źle założyło szkło kontaktowe. czy ktoś spotkał
się z czymś podobnym??
Chcę się jak najszybciej umówić do okulisty, ale czy mogę do jakiegokolwiek??
w trójmieście wyszukałam tylko jedną panią okulistkę od niemowląt, ale nikt
nie dobiera, może jest na urlopie a mi zależy na tym, żeby ktoś jak
najszybciej zobaczył oko. będę wdzięczna za odpowiedzi..