Dodaj do ulubionych

Do mam,ktore rodzily w tym roku

16.09.08, 17:18
Mam pytanie ile razy odwiedzila Was polozna?Czy jest jakas ustalona
liczba wizyt?Czy kazda przychodnia sama to ustala?U mnie przy
pierwszym dziecku (teraz ma prawie trzy latka) byla 3 razy.A teraz
przy drugim (ma prawie 3 miesiace) 6 razy.Czy mialo by to zwiazek z
tym,ze jestem mloda,mam 23lata?Tyle sie teraz slyszy o tym biednych
malenstawach maltretowanych przez rodzicow sad
Podczas tych wizyt czulam sie tak jakby szukala czegos co mowilo by
o tym,ze jest cos nie tak z maluszkiem.
W szpitalu tez jak polozna przy porodzie uslyszala,ze nie mam slubu
i rodze drugie dziecko zrobila kwasna mine i do konca byla juz nie
mila.Lekarz tez byl nie mily dopoki nie powiedzialam mu tego co
mysle o tym jak sie do mnie odzywa,pozniej juz rozmawial ze mna
normalnie.
Jak to wygladalo u Was?
Obserwuj wątek
    • asikol Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 17:23
      U mnie byla raz a syna urodziłam w wieku 25 lat.
      • sylwu-s3066 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 17:35
        u mnie byla 3 razy mam 23 lata
      • sheep1982 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 19:08
        U mnie też była tylko raz (mam 26 lat).Wolałabym by była chociaz dwa.
        --
        Oleńka-20.04.2008-Moj największy Skarb.
    • rybka-6 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 17:57
      Położna u córeczki była tylko raz,stwierdziła,że mała jest
      zdrowa,ładnie wygląda i nie ma potrzeby więcej wizyt.
      Córke urodziłam w wieku 27 lat.
      • zanetaaaa Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 18:23
        A czy wplyw na tak czeste wizyty mogl miec fakt,ze mala urodzila sie
        owinieta 3 razy wokol szyjki i pod ramionkami?Dostala 9 punktow.
        • marzena_gabi Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 18:28
          u mnie położna była 3 razy, i właśnie dziś się ze mną pożegnała smile))
          • dare-czka Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 18:37
            a u mnie byla tylko raz kilka tyg po porodzie i wiecej sie nie
            pokazalawink
        • londine Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 23:22
          TO było powodem. Ważne jest jak dziecko się potem rozwija i czy wszystko gra.
          Powinnaś się cieszyć z takiej położnej, która zamiast siedzieć w domu czy na
          kawce (w pracy mówiąc że jest na wizytach) zajęła się i zainteresowała Twoim
          dzieckiem.
          Ja też nie mam ślubu, mieszkamy razem, Malutka nosi nazwisko tatusia a położna
          była 2 razy. Ale Malusia urodziła się zdrowiutka na 10pkt.
          • kinga_ma1 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 22:07
            nas położna odwiedziła aż 6 razy nie wiem dlaczego az tyle,malutka
            miała popękane pachwinki po porodzie i kilka tyg.pózniej zakażenie
            dróg moczowych 10 dni w szpitalu ,połozna bardzo się interesowała
            wynikami badań i efektami leczenia.a jeszcze po skończonym patronażu
            miałam wizyte pielęgniarki srodowiskowej(czekaja mnie jeszcze dwie w
            przeciągu 6 m-cy,zapowiedziała się)a wszystko dlatego że" mieszkamy
            bez rodziców i nie mamy pomocy przy dziecku"
    • sefor Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 19:02
      u mnie połozna była gdzieś około 6 razy. przy czym gdzieś koło 4
      wizyty pytała sie mnie czy chcę żeby do mnie przychodizła.
      • xmartei Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 19:08
        U mnie była 3 razy.. Ale nie wiem czy wiek gra role. ponieważ ja mam lat 17 a w
        szpitalu byłam też traktowana bardzo nie miło... jednak położna była dla mnie
        bardzo sympatyczna
    • babsi.b Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 20:52
      1 raz
    • iwonqa Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 21:04
      U mnie była 4 racy. Najpierw przychodziła bo mała była jeszcze trochę żółta,
      potem bo dostała pleśniawki a ostatni raz bo sam chciałam i nie żałuje. Dużo mi
      pomogła. Mogłam spytać o co chciałam a pierwszy m-c przecież jest najważniejszy.
      Pozdrawiam
    • ez-aw Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 21:05
      Ja co prawda rodziłam w grudniu zeszłego roku, ale się wypowiem. Położna była 1
      raz i powiedziała, że generalnie są przewidziane 3 wizyty. Na pierwszą chodzą
      zawsze i patrzą co się dzieje. Jeśli jest dobrze i widzą że rodzice radzą sobie
      z dzieckiem i nie trzeba pomocy, to zostawia tylko numer. Jeśli matka chce
      więcej wizyt, to dzwoni. Jeśli z jakiegoś powodu coś jej nie odpowiada, to
      przychodzi więcej razy. Nie sądzę by powodem było owinięcie pępowiną, bo sama
      mam wcześniaka - bezdechowca, a więc dziecko z dużej grupy ryzyka. Może
      zwyczajnie zapytaj pani, czy jest jakiś szczególny powód takiej liczby odwiedzin.
      • kasiapro1 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 21:10
        Mam dwoje dzieci,ani razu nie bylo poloznej-rodzilam
        prywatnie,dzieci nie zglaszalan nigdzie do NFZ-nie korzystam
    • szeja Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 21:12
      U nas byla raz i jeszcze po nia dzwonilismy.
    • loana84 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 21:44
      a u mnie poloznej nie bylo ani razu, dzwonila tylko pielegniarka
      srodowiskowa czy wszystko wporzadku, rodzilam majac23 lata i tez
      lekarze byli niezbyt mili
      • angelaxyz84 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 22:04
        U nas była więcej niż 6 razy.Na samym początku powiedziała mi że w pierwszych
        dwóch tygodniach życia przychodzą dwa razy w tygodniu a później raz na tydzień
        do końca 6 tyg. życia.Chciałam aby przychodziła bo była bardzo miła i
        odpowiadała chętnie na każde moje pytania,a było ich wiele...
        Jak urodziłam miałam 23 lata i lekarze i położne bardzo dobrze mnie traktowalitongue_out
    • green_kumak Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 22:22
      U nie nie była ani razu sad Rodziłam w publicznym szpitalu mając 27
      lat .
    • marioona84 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 16.09.08, 22:37
      U mnie polozna byla 2 razy i raz byla siostra srodowiskowa no i ma nas jeszcze
      odwiedzic 2 razy jak mala skonczy 9 i 12 miasiecy ja mam 24 lata
      • zanetaaaa Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 08:09
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzi smile
        Zapomnialam dodac,ze mala byla przenoszona,bo schodzila jej skora z
        calego ciala,strasznie to wygladalo.
        Maja dobrze sie rozwija smieje sie,gaworzy czasem,az krzyczy.Dla
        mnie to nowosc,bo synek pozno zaczal gawozyc.Ale z tego co slyszalam
        dziewczynki szybciej sie rozwijaja.20 wrzesnia bedzie miala 3
        miesiace,a ja juz widze,ze ida zabki.Dzisiaj szczepienie.
        A co do lekarzy urodzilam o 2.10 w nocy,wiec nie mogli sie
        zdrzemnac,a rano mieli jakas wizytacje,wiec musieli po porodzie
        posprzatac.Slowa poloznej ,,A tak mielismy wysprzatane''
        Pozdrawiam wszystkie mamy smile
    • majeczka_27 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 08:36
      U mnie była raz. Stwierdziła, że dzieci w rejonie ma dużo, a nie ma potrzeby
      kolejnych wizyt, bo z Małym wszystko ok. Mam 27 lat i też nie mam ślubu z partnerem.
    • mwiola Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 08:54
      U mnie byla 6-7 razy, z tegoi co slyszałam powinna przychodzic dopoki nie opadnie pępek, ale nie wiem czy to prawda. W moim przypadku potwierdzilo się, Nawet przyspieszyla "odpadnięcie" pępka, bo wybierała sie na urlop uncertain
    • osa551 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 09:41
      Na dwa porody w państwowych szpitalach położnej "państwowej" nie widziałam w
      domu ani razu. Rodziłam w wieku 30 i 35 lat.

      Za pierwszym razem zapłaciliśmy prywatnie położnej ze szpitala, żeby przyszła i
      nam wszystko pokazała. Za drugim przyjechała położna z prywatnej sieci
      medycznej, w której mamy abonament. Zostawiła numer telefonu i powiedziała, że
      przyjeżdżają na telefon bez problemu.
    • robatchek Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 09:43
      U mnie nie była wcale. Rodziłam w innym mieście, w prywatnej klinice, i ze
      szwami na brzuchu (cc) przyjechałam do domu (600km). Szwy wyjął mi mój
      ginekolog, i nie było potrzeby korzystania z pomocy położnej. Za to, gdy kilka
      tygodni później chciałam zarejestrować dziecko w ośrodku zdrowia do pediatry na
      szczepienie, rejestratorka chłodnym głosem zapytała - a położna już była? Mówię,
      że nie. To ma przyjść położna, inaczej nie zarejestrujemy dziecka. Tłumaczę jej,
      że mi nie potrzebna położna, tylko pediatra, też na PE, i niech nie myli.
      Kobieta się obraziła, zapytała, kto mi w takim razie szwy wyjmował. Z góry
      założyła, że byłam nacięta tongue_out Odparłam, że ginekolog, prywatnie. Na to
      wysyczała, że albo położna i pediatra, albo ani położna, ani pediatra. Też się
      wściekłam, i oświadczyłam, że mi się obca baba po chałupie plątać nie będzie, bo
      nie ma nic do oglądania, pępek dziecku odpadł pięknie a kąpać też potrafię i jak
      nie, to nie. Zarejestrowałam dziecko do mojej pani doktor sprzed dwudziestu lat,
      która się zachwyciła i bez zbędnych pytań przyjęła opiekę nad małą. A że
      dojeżdżamy do niej 20 kilometrów... trudno. Przynajmniej mam lekarza z powołania. smile

    • beatrycze77 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 10:18
      Moja córeczka kończy dzisiaj 3 miesiące. Położnej nie było u nas w
      ogóle( a miała przyjść podobno). Za to dzisiaj zadzwoniła do mnie
      pielęgniarka środowiskowa i zapowiedziała swoją wizytę.
    • maleninki Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 10:21
      u nas położna była raz, później jeszcze dzwoniła, żeby spytać czy wizyta jest
      potrzebna. zostawiła też swój nr telefonu, jeśli miałabym pytania. położna
      całkowicie państwowa.
    • mamuskamloda Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 12:33
      u mnie położna była tylko raz.
      Też nie mam ślubu a ciąże miałam 4 ale dziecko pierwsze i żeby nie
      było nieprzyjemnych sytuacji w szpitalu to wszystkim mówiłam,ze
      jesteśmy małżeństwem.Teraz czesto się zdarza,że kobieta nie zmienia
      nazwiaska.O tym,że jestem panną wiedziała tylko jedna położna która
      wypełniała dokumenty przed porodem na porodówce.Nawet moja lekarka,do
      której chodze już od paru lat myśli,że jestem mężatką.Czasami małe
      kłamstewko nie zaszkodzi a uniknie sie nieprzychylnych komentarzy.

    • wilma1977 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 12:45
      U mnie tez nie bylo poloznej wcale.Mam 31 lat i pierwsze dziecko.A ze niedawno
      przeprowadzilam sie do innego miasta i nie zdalzylam zmienic przychodni na
      blizsza,polozna powiedziala mi ze mieszkam za daleko i nie przyjedzie.Dziecko
      zapisala juz kolo nas i za to mialam wizyte patronazowa lekarki w domu.Godzine
      ogladala dzieckosmilei jakos sobie do dzis radzesmilepozdrawiam
    • mamamartinka Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 13:30
      witam. rodzac mojego synka mialam 19l lekarze bardzo mili a pielegniarki.......
      brak mi slow. jednym slowem ujac pobyt w szpitalu wspominam strasznie.... ja i
      moj maly sami.... na izolatce(z powodu braku miejsc w szpitalu) NIE MAJACA
      KOMPLETNIE ZIELONEGO POJECIA O DZIECKU....lezalam i ryczalam..... nie wiedzialam
      jak sie karmi piersia na lezaco to tez spalam na fotelu z malym na rekach. zero
      wsparcia...... tylko polozna ktora odebrala mi porod troche pomogla ale to
      pewnie z tego powodu ze to mojego meza znajoma.... pozdrawiam szpital w
      PLESZEWIE!!!!!! nigdy wiecej.... natomiast polozna ktora przyjezdzala do mnie to
      spoko babkawink pomogla pobawila malego naprawde bardzo duzo mi wytlumaczyla
      dzieki niej nie dala bym sobie rady a mieszkamy sami z mezem a swoich rodzicow
      mamy daleko. pozdrawiam
    • katharinasz-s Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 13:36
      U mnie była raz (wczoraj) i chyba na więcej się nie zapowiada. Nawet Małego nie
      chciała widzieć, wzięła kwity, wypełniła opcję i tyle... Była bardzo miła... Gdy
      urodziłam pierwszego synka, tez położna była raz, razem z panią doktorsmile A teraz
      pani doktor chce, byśmy pokazali się w przychodni z Maluszkiem, gdy będziemy mu
      robili badanie krwi. Bo i tak musimy...
    • effa Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 14:49
      u mnie wcale... ciekawe.

      czy ktoś mogłaby oświecic mnie jakie sa zasady takich wizyt, kiedy
      przychodzi polozna i skad? pojawil sie powyzej post Mamy, która
      wizyt tez nie doswiadczyla ale zastrzegla, ze rodzila prywatnie. w
      moim przypadku byl to standardowy szpital. nic pilnego ale gdyby,
      któraś z Mam mogła mi przybliżyć temat, będę zobowiązanasmile
      dziekuje!
      • xmartei Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 19:23
        Ja dzwoniłam do położnej zgłśić urodzeni dziecka i potem ona przyszła... a tak
        to nie wiem jak to jest...
      • ruta.agnieszka Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 20:51
        Zgłaszasz w przychodni w swoim rejonie,że urodzilaś dziecko-telefonicznie albo
        jeszcze przed porodem osobiście możesz wypełnić formularz wyboru położnej.
        Powinnaś podać nr telefonu -położna dzwoni i przychodzi. Pokazuje jak się
        dziecko kąpie, jak trzyma przy karmieniu i takie tam pierdy.
        U mnie położna była 3 razy...ta sama położna u mojej koleżanki 9!!! I nikt nie
        wie dlaczego?-może ją bardziej polubiła tongue_out
      • zanetaaaa Do effa 17.09.08, 21:17
        U mnie przy pierwszym i przy drugim dziecku juz w szpitalu pytali
        sie do jakiej przychodni chce zapisac dziecko i do jakiego lekarza i
        to szpital zglaszal.Jak polozna przyszla to wypelnialam deklaracje,a
        ona zanosila ja do przychodni.
    • patrycjagolebiewska Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 21:10
      Droga Zaneto ja tez jestem mloda mama mam 24 lata i dwojke
      dzieci,pierwsze dziecko ma 4 latka i jak urodzilam to polozna
      odwiedzila mnie tylko raz.Obecnie przebywamy w Niemczech i tutaj
      urodzilam drugie dziecko teraz ma 5 miesiecy i tutaj polozna
      przychodzi raz w tygodniu przez okolo 3 miesiace i bardzo jestem z
      tego zadowolona bo zawsze doradzila,pomogla mimo ze mam juz 4
      letniego synka.W szpitalu tez byli dla mnie bardzo mili mimo,ze
      jestem Polka.Nie rozumiem dlaczego jest tak w Polsce dlaczego tak
      traktuja ludzi.Gdy rodzilam mojego synka w Polsce a trwalo to 10
      godzin to nawet nie zapytaly sie pielegniarki jak sie czuje a zebym
      mogla sie napic.One byly zajete inna kobieta ktora zaczela rodzic i
      byly dla niej bardzo mile bo byl to porod rodzinny.Wiec nie przejmuj
      sie takim gadaniem bo nie tylko do ciebie zle sie
      odnosili.Pozdrowienia.Pati.
    • koralik.1 Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 21:20
      U mnie była tylko raz.
    • korusiar Re: Do mam,ktore rodzily w tym roku 17.09.08, 21:21
      Mam 31 lat i dwie córki: starsza ma 3,4 lata a młodsza 5,5 miesiąca.
      Położna wogóle nie przyjechała do naszego domu.
      Sama pojechałam z dziećmi do przychodni na wizytę patronażową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka