barasia
22.10.08, 22:06
Jestem mama 7 tygodniowej dziewczynki. Za trzy tygodnie szykuje mi sie
wyjazdowe szkolenie, na ktorym baardzo chcialabym byc. Poniewaz karmie
wylacznie piersia, rozwazalam wziecie malej ze soba (wraz z kuzynka do pomocy)
i karmienie jej w trakcie przerw. Martwie sie jednak, bo wyjazd wiaze sie dla
nas z podroza przez pol Polski, totalnym zaburzeniem rytmu dnia, nerwami... no
i pewnie nie skorzystam z tego szkolenia na spokojnie, bo roznie z ta moja
corcia jest. Jechac z malutka czy zostawic zapas pokarmu kuzynce w domu i
wyjechac samej na tej jeden dzien??