21.10.03, 21:47
przeczytałam twoją odpowiedź do mamybarteczka i mam pytanie - w kwestii
nocnego wstawania do maleństwa:
mój synek budzi mnie w nocy średnio 5 razy (4 m-ce temu odstawiłam go od
piersi), z czego tylko raz na jedzenie a pozostałe razy na tzw. przytulenie.
Nie pomaga danie smoczka, bo gdy poczuje mnie lub jego Tatę w pokoju to
otwiera oczka i koniecznie musimy go wziąć na ręce bo jest płacz. Jesteśmy
już wykończeni tymi nocnymi przytulaniami - czy masz jakiś pomysł -
zaznaczam że sposób który ty wypróbowałaś w ciągu dnia myśli trenowali przez
miesiąc (w ciągu dnia)- bezskutecznie - a noce były i są takie same. Help
Obserwuj wątek
    • rosie Re: do ROSIE 23.10.03, 18:11
      Chyba zlotego srodka nie ma na nic, ja robie to samo w nocy co w dzien . Moja
      mala budzi sie 2 razy na karmienie ( wciaz ssie piers ale po najedzeniu
      sie "poprostu odkleja" i odkladam ja do lozeczka i ..o dziwo spi) Ale sa
      noce ,ze budzi nas wiecej razy niz tylko na jedzenie ( tak jak dzisiaj) i
      pomimo jej protestow ..zostalam z nia , spiewalam i glaskalam i... nie
      pomoglo ... wzielam na rece , uspokoilam i ponownie polozylam do lozeczka. Za 3
      razem zasnela. Tylko w moim wypadku wiem co bylo przyczyna , pozwolilam jej
      spac wiecej niz 3 godziny w ciagu dnia i mialam taka noc a nie inna. Inna
      rzecz ,ze moja mala nic nie je oprocz piersi wiec ma prawo byc glodna.Nie wiem
      ile miesiecy ma Twoj syn a moze latek.Moze trzeba mu znalesc cos co b.lubi albo
      ma juz cos takiego i poprostu probowac "uzaleznic go od tego" przy kladzeniu
      spac,znalezc zabawke-nierozlaczke. Moja mala nakrywa sie moja koszulka przy
      karmieniu i dlatego moj wybor padl na flanelke. Naciaga sobie na glowe, wklada
      do buzi i pomaga ukoic .Moze trzeba skracac czas bycia na rekach, bo tez trudno
      oczekiwac aby dziecko zmienilo nawyki tak odrazu .Naprawde nie wiem ,trzeba
      szukac bo wierze ze moze to byc b. meczace( 6 miesiecy lulania i spania tylko
      na rekach)pozd R
      • rosie Re: do ROSIE 23.10.03, 19:23
        napisalam latek a przeciez to forum to niemowle....R
    • rosie Re: do ROSIE 23.10.03, 20:24
      to jeszcze raz Rosie.. tak mysle intensywnie o wszystkich znajomych co mieli
      podobne problemy i tak pisze na "raty", sorry
      Wiec do rzeczy jedni rozwiazali go mowiac maluchom -blizniakom ,ze mam i tatus
      sa b . zmeczeni i musza spac i one tez musza odpoczac bo caly dzien zabaw przed
      nimi... ale one mialy po 1,5 roczku
      Nastepna mama , ktorej syn wymagal 5 godzinnego kolysania ktoregos dnia
      musiala pozmywac naczynia i powiedziala do niego kochanie spij bo mamusia musi
      isc pozmywac naczynia... i on zasnal . Robila to pozniej codziennie , kladla go
      do lozeczka i mowila ,ze idzie pozmywac naczynia. Szla do kuchni i odkrecala
      wode i udawala ,ze zmywa. To wszystko sie udawalo bo maluchy byly duze na
      tyle ,ze rozumialy. Moja jest za mala na takie numerki
      Wlasnie slodko spi po 1min pomruczenia w lozeczku, wlozyla sobie paluszek do
      buzi i zasnela.
      Sprobowalabym znalezc przytulanke cos co przyniesie mu komfort, zaczynajac w
      dzien . Moze mis ,ktory kocha towarzyszyc twojemu synkowi wszedzie , albo
      podusie ktora jest taka milusia i lubi byc przy twoim syneczku... powodzenia,
      usciski R
      • amor5 Re: do ROSIE 24.10.03, 09:14
        Dzięki Kochana za wszystkie lisciki smile
        Mój synek ma 10 miesięcy i od dwóch dni testuję metodę dokarmiania go ok 23:00
        (daję mu ok. 120-150 ml kaszki na mleczku), bo tuż przed zaśnięciem jest już
        tak zmęczony że zjada najwyżej 150ml-170ml kaszki mlecznej.
        No i od dwóch dni po dojedzeniu o 23:00 budzi się raz jeszcze ok 02:30 a potem
        jak zwykle pobudka ok 5:30 - 6:00 i wszystko zaczyna się od nowa.
        Jeśli jednak taki tryb zostanie to chyba też niezbyt dobrze, bo lekarka kazała
        mi ostatnio odstawiać go od nocnego jedzonka gdyż mój synek ma 8 ząbków i jeśli
        w nocy będzie jadł to może rozpocząć się próchnica ząbków - dlatego dziś (jutro
        sobota nie idę do pracy) mam zamiar zamiast mleczka o 02:00 dać mu ciepłą wodę -
        w poniedziałek pochwalę się efektami smile
        miłego weekendu i raz jeszcze dzięki za odpowiedzi
        mama Wiktorka
        • rosie Re: do ROSIE 24.10.03, 17:09
          nie ma sprawy, powinnysmy sobie pomagac. Wszystkie kochamy nasze malenstwa ale
          po nie przespanych nocach ( liczonych na miesiace) potrzebujemy wsparcia. Moja
          mala ostatnio ma nie 2 ale 4 pobudki w nocy na jedzenie.Mysle , ze moze i jest
          troche glodna bo nic nie chce jesc oprocz mojego mleka a i pewnie jej zeby
          rosna i potrzebuje komfortu. Trzeba bedzie cos pomyslec.... tylko co... butelki
          nigdy nie chciala ani smoczka.
          Co do twego szkrabka to lekarka ma racje, leczenie prochnicy u takiego
          maluszka .... nawet nie chce myslec.Powodzenia i usciski mama Hani
          • rosie Re: do ROSIE 24.10.03, 20:19
            jeszcze cos mi przyszlo do glowy, napisalas ,ze twoj synek jest zbyt zmeczony
            aby jesc wiecej . Ja mialam tak samo mala jadla i ciumkala ale nie najadala sie
            i budzila po 2,5 h do nastepnego jedzenia. Wiec teraz karmie ja na 30-40 min
            przed spaniem a pozniej ma normalne jedzenie nocne i oczywiscie ciumkanie.
            Efekt jest bo mala spi nie od 8.15 do 11 ale od 8.15 do 1 w nocy. R
    • g_kasia Re: do ROSIE 27.10.03, 07:27
      Kochane bardzo proszę o załatwiania takich spraw na privie - możeie przecież
      wysyłać maile do siebie... Adresy nie są trudne - sładają się z nicku po
      którym dopisujećie @gazeta.pl ....

      Pozdr. Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka