Dodaj do ulubionych

Krzyk na spacerze!!Co robic??

23.10.08, 21:33
Wiem ze bylo juz tu duzo watkow na ten temat wiec i stosowalam sie
do tych rad ktore udzielaliscie innym ale u mnie nie pomaga.Moja
corka skonczyla 10 tygodni i od jakiegos tygodnia jest horror na
spacerze.Placze w wozku, probowalismy tez w foteliku samochodowym
(mozemy doczepic go do wozka) bo myslelismy ze problem polega na
tym ze w gondoli nic nie widzi wiec myslelisym ze w foteliku bedzie
jej lepiej ale guzik ryczy tez.Myslalam tez ze wkurza ja to ze jest
grubiej ubrana-wiem ze nie lubi byc opatulona i nic pod szyja miec.
Ale jak tu nie ubierac grubiej jak tak zimno jest.Nie ubieram jej
znowu az tak grubo zeby bylo jej za cieplo.Krzyczy macha na boki
glowka.Jeszcze jak uda mi sie ze zasnie szybko co zdarza sie tylko
jak spaceruje na glownej ulicy(mieszkm w stolicy) gdzie jest wielki
szum to potem jest ok, ale nie moge z nia ciagle spacerowac tam
gdzie taki smog bo jeszcze jakis alergi sie nabawi.I jak zasnie mi
przy tej ruchliwej ulicy i potem pojde gdzies w cizsze miejsce to
sie budzi.Przez to wszystko znienawidzilam spacerow, najchetniej nie
chodzilabym wcale jak mam to przezywac bo zazwyczaj po max pol
godzinie biegne do domu z wozkiem a ona sie drze.Ale trzeba z
dzieckiej na powietrze.pomozcie co mam robic???
Obserwuj wątek
    • malinerro Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 23.10.08, 22:53
      My braliśmy na ręce, chodziłam tylko z mężem, sama bałam się
      wypuścićsmilebo było tak jak u Ciebie,spacer był stresem. Myślę, ze
      przejdzie jak dorośnie!Mój synek ma teraz 5 m-cy a spacery są
      przyjemnością, bo śpi jak susełeksmile
      • joanna1980r Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 23.10.08, 23:05
        no na rece to na pewno by chciala bo uwielbia byc noszona ale
        niestety moj kregoslup tego nie wytrzymuje , jakos jeszcze znosze
        noszenie w domu ale zeby jeszcze na spacerze.Zastanawiam sie nad
        kupnem takiego nosidelka co sie zaklada jak plecak-jedyny minus ze
        duzo kosztuje takie porzadne nosidelko ktore jest dla niemowlat bo
        musi byc odpowiednio usztywnione i dobra oslona na glowke i co
        bedzie jak jej w tym tez nie bedzie podobac-wywale niepotrzebnie
        pieniadze
        • rybka-6 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 01:59
          Mam ten sam problem,teraz ma prawie sześć miesięcy,jest w
          spacerówce,na początku szczęśliwa,ale potem koncert życzeń,zasypia w
          końcu,krótko śpi,w tym momencie zmierzam do domu,staram się
          uodpornić na jej płacz,ale nie potrafie,czasmi jest mi wstyd,że tak
          płacze,a właściwie krzyczy.
          Nosidełko sprawdziło się,jest odwrócona do przodu,dumn jak paw,sama
          radość,wszystko widzi,jednak staram się jej nie wyciągać ze
          spacerówki,żeby przyzwyczaiła się do wózeczka,nosidełko zawsze mam
          pod ręką.
          Kupiliśmy na Allegro używane nosidełko BAby Bjorn,jesteśmy
          zadowoleni,jest sztywne oparcie na plecki i główke,nosiliśmy ją jak
          miała koło dwóch miesięcy,szybko zaczęła się rozglądać na boki,więc
          przepakowaliśmy córcie do przodu.Jak idziemy do sklepu zawsze w
          nosidełku,wygodniejsmile
          POzdrawiam,będzie dobrzesmile
          • mimi.25 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 10:26
            u nas pomoglo na placze najpierw ponoszenie na rekach kilka minut
            dla uspokojenia i potem polozenie na brzuchu w gondoli, wtedy
            poprotestowala jeszcze minutke i usypiala, trzeba bylo tylko caly
            czas isc najlepiej po nierownym terenie bo wtedy trzeslo, wysypiala
            sie na takim spacerku niesamowicie smile
            na wznak polezy jesloi jest cos ciekawego do poogladania , najlepiej
            chodzic pod drzewami smile
            • piagetto Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 21:09
              u mnie przeszło z wiekiem - pod koniec 2 miesiąca, jak wreszcie zaczęła sypiać
              regularnie, czyli na spacerze też. teraz to lubi i na spacerkach śpi smile dla mnie
              spacery to też był stres
              • piagetto Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 21:10
                aaa, no i na spacer trzeba iść od razu po karmieniu smile
                • kaskax25 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 21:23
                  U mnie bylo tak samo i raczej nigdy sie nie przyzwyczail do wozka. Po prostu od
                  samego poczatku go nie lubil. Jak byl malutki to kombinowalam, faktycznie
                  wychodzenie zaraz po karmieniu pomaga, malenstwo szybciej usnie. Ale moj synek
                  to wlasnie taki przypadek ze tylko na recach, sek w tym ze teraz troche za zimno
                  na recach. Mi kregoslup to juz dawno wysiadl. Maly ma 8 msc.
    • oczko426 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 21:57
      U mnie było tak samosadaż do ok.6miesiąca.Nienawidziła słońca,nawet zza parasolki,więc w wakacje chodziliśmy ok.17-18 na spacery.Poza tym tylko po wyboistym terenie musiałam z nią jeździć i najlepiej blisko ruchliwej ulicy.Teraz chyba wyrosła,bo na spacerach śpi jak mops albo z ciekawością ogląda światsmile
    • joanna1980r Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 22:52
      Dzisiaj kupilam te nosidelko Babybjörn i nie chce zapeszac ale
      spacer trwal 1,5 godz bez placzu.I nawet wyszlam z nia po karieniu
      jak jeszcze nie spala, z pol godziny rozgladala sie patrzyla i
      pozniej usnela.Po godzinie sie obudzila i tez nie plakala dalej sie
      rozgladala ale musielismy isc do domu bo zimno bylo i strasznie
      zmarzla w nozki mimo ze miala ubrane rajtozki na to grube skarpektki
      i buciki.Ale w koncu jestem szczesliwa ze nie bylo placzu!!!
      • rybka-6 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 24.10.08, 23:01
        Bardzo się cieszę,że podpasowało,można jeszcze dokupić śpiworek do
        nosidełka,też się nad tym zastanawiamy.
        Czasami dziecko marudzi,ale wiem,że będzie lepiej.
        Pozdrawiamsmile
    • gatsien Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 25.10.08, 20:52
      Ja przestałam chodzić na spacery po kilku nieudanych wyjściach. Mały darł się
      jakby go ze skóry obdzierali, a ja strasznie się stresowałam. Teraz ma prawie 4
      miesiące i chcę wznowić próby-zobaczymy co się będzie działo. Mam pytanie a
      propos tego nosidełka, czy nie obciąża jakoś zbytnio pleców, bo moje po tych 4
      miesiącach są w rozsypce...
      • rybka-6 Re: Krzyk na spacerze!!Co robic?? 25.10.08, 21:49
        Jeżeli synuś ma cztery miesiące polecam nosidełko Baby Bjorn Active
        lub Baby Bjorn Synergy (jest do 12 kg)jest droższy ale na plecy
        lepszy,my właśnie przechodzimy z tego Baby Bjorn(waga do 10kg).
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka