Dodaj do ulubionych

Wywabianie plam ze słoiczków :(

27.10.08, 14:56
Mam pytanie. Może któraś z mam sobie z nim poradziła. Moja córka ma już 6,5
mca. Wprowadzam jej stopniowo nowości i oczywiście część z nich ląduje na
ubranku, buzi, etc. wszędzie gdzie się da! ku uciesze Malutkiej. Problem w
tym, że próbowałam to później odeprać z tetrowych pieluszek czy jej ciuszków i
za nic nie mogę ruszyć tych plam. Jak są pomarańczowe tak dalej są sad
Próbowałam prać w Vizirze z Vanish'em i to w 60 stopniach, traktowałam
odplamiaczami Beckmanna i... nic! Plamy dalej są sad Możecie poradzić, czym to
wywabić???? Szkoda mi tych zaplamionych ciuszków ...
Obserwuj wątek
    • agar2208 Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 27.10.08, 15:03
      Mi w pralce plamy (głównie z marchewki) nie poschodziły. Teraz jak synek cos
      zaplami , zapieram najpierw ręcznie w mydełku bambino.
      Marchewka schodzi
      • londine Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 27.10.08, 15:09
        O! Dzięki. Bambino jeszcze nie próbowałam. Spróbuję!
      • izabeladrozd Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 23.11.08, 20:27
        ja sypie vanisz bezposrednio na plame i polewalm woda z czjnika nie gotujaca ale
        dosc goraca i zostawiam nawet na 24 godziny wiekszosc schodzi bo to czsem
        zalerzy od tkaniny
    • magmi2 Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 27.10.08, 17:39
      Ja polewam plame wanishem a potem dodaję jeszcze do prania. Albo
      zapieram szarym mydłem, jest lepsze niż bambino.
    • plusimisi Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 27.10.08, 20:53
      zalewam odplamiaczem bezpośrednio na plamę.
      zamiast zwykłych śliniaczków zakładam małemu taki z rękawkami, super
      sprawa.
      Pozrowienia
    • smolkowicz_a Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 27.10.08, 22:10
      Plamy z marchewki schodzą po wywieszeniu na słońcu. Naprawdę, to nie
      żart.
    • uullaa Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 09:18
      A prać w 90/95 stopniach nie próbowałaś? Nie ma plam, a ubranka
      bawełniane się nie niszczą o dziwo.
    • woi.mi Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 10:01
      Trzeba namoczyć na dłużej w Beckmannie i wszystko schodzi.Marchewka po praniu na
      słońcu znika bez śladu.
    • matylda_milena Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 10:54
      Załóż jej duży śliniak. Najlepiej taki z ceratki. Zmyjesz ściereczką
      i po sprawie. U mnie jedzenie córki czasami ląduje na moich
      odzieniach jak mi gwizdnie ręką w łyżeczkę, bo już nie chce jeść.
      Wtedy dopiero jestem zła. A od kilku miesięcy tłumaczę, że jak się
      już nie chce jeść to trzeba powiedzieć dziękuję, a nie machać
      gałęziami na prawo i lewo i gdzie popadnie smile Ale kto by tam matki
      słuchał smile???

      Pozdrawiam serdecznie
      • agar2208 Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 13:24
        Dziewczyny zapewne plamy z marchewki schodza na słońcu, tylko gdzie teraz mamy
        słońce
        • naszaheidi Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 17:45
          kazde ubranko,sliniak mocze w misce w obokjetnie jakim proszkiem.Po
          2,3 dniach jak nazbieram malej pranie to piore w 40-60C i schodza.
          jak cos bardziej upartego to mydelko galasowe(niemieckie),podobno
          bialy jelen takze i pl. do naczyc-to polecam na tluste plamy
          • londine Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 29.10.08, 00:33
            To mydło galasowe testowałam. Marchewka jest jak i była! sad Czekam teraz na
            słońce wink
    • mroweczkaaha Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 28.10.08, 20:17
      Niedawno odkryłam na straganie niemiecki specyfik - pasta 500ml
      LINDA NEUTRAL. Wywabia plamy na sucho i na mokro, ostatnio synek
      wylał mi na lniane spodnie sok z czarnej porzeczki, ale i to również
      udało się wywabić. Po 20-30 min spieram i wrzucam do pralki,
      dzieciom piorę w proszku Jelp i nie mamy problemu ani z plamami ani
      z uczuleniem po proszkach.
      Pozdrawiam serdecznie!
    • lalkaewa Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 29.10.08, 13:45
      Ja zapieram od razy w plynie do mycia nczyn PUR i od razu plamy schodza. Bo to
      najczesciej polaczenie masla, czy oleju z marchewka, daje takie trwale
      plamy,(ktore zreszta mnie strasznie wkurzaja, dlatego przebieram mala od razu i
      zapieram w plynie do mycia naczyn)
      Pozniej juz tylko do pralki wrzucam.
    • agsa22 Re: Trzeba odrazu zaprac 23.11.08, 19:56
      Ja podaje dziecku czasami sloiczki(kiedys dawalam codziennie)i wlasnie te plamy
      to jakis koszmar byl dla mnie.Wiec stwierdzialm,ze trzeba zaprac poki jeszcze
      swierze zaraz po obiedzie,bo jak plama zaschnie to juz nie zlezie.Ja zapieralam
      w zwylkym mydelku w plynie palmolive do rak i schodzilo.A widze,ze jedna
      dziewczyna prala w bambino inna w plynie do mycia naczyn,a ja w mydle do rak
      wiec mysle,ze chyba zejdzie czymkolwiek to zapierzesz.Najwazniejsze zeby to nie
      zaschlo.
    • monaka5 A o śliniakach 23.11.08, 20:02
      szanowna Pani słyszała? smile
      Te z ceratki z rękawkami są idealne smile
      Zakładam taki mojej Majce i nie mam problemu z plamami.
      Pozdrawiam Monika
    • osa551 Re: Wywabianie plam ze słoiczków :( 23.11.08, 21:28
      Zapieranie w zimnej wodzie (ciepła potrafi utrwalić), Vanish bezpośrednio na
      pranie, Vanish do pralki.

      A tak naprawdę najlepiej zdają egzamin śliniaczki z rękawkami kupione w sklepie
      Tchibo po 18 zł za 2 sztuki. Tetrówki olewam, nawet nie dopieram na siłę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka