16.12.08, 12:00
Mój 10-cio miesięczny synek od ok.2 misięcy ma biała kropeczkę pod
napletkiem.Nie mam pojęcia jak to zwalczyć.Tylko proszę nie piszcie
że umyć wodą,bo ja cały czas bardzo dbałam o higenę siosiorka a i
tak się zrobiło to coś.A poza tym nie da sie tego niczym umyć
ponieważ jest to pod skórą i w żaden sposób nie można jej
ściągnąć.Na dzień dzsisiejszy nie ma żadnych stanów zapalnych w tym
miejscu,nadal myje siusiorka jak zawsze.Mieszkam za granicą nie nie
uśmiecha mi się iść do tutejszego lekarza,bo onie wszystko leczą
nurofenem.pomocy
Obserwuj wątek
    • maja-pl Re: Mastka 16.12.08, 17:42
      Jezeli go to narazie nie boli to nie ruszaj tego bo nie wiadomo co
      to jest.Najlepiej poczekaj do wizyty w Polsce i skontaktuj sie z
      chirurgiem dzieciecym.
    • emi3city Re: Mastka 16.12.08, 20:12
      czesc
      moj synek jest po zabiegu na napletek (przy okazji niezstapionego
      jaderka mu siuska naprawili), ma 2,5 roku. nigdy nie ruszalam skorki
      i dopiero gdy zauwazylam pod nia mastke chcialam zajrzec. skorka
      niby zeszla, bo nie do konca i byla jakas blonka, a pod nia od groma
      mastkowych grudek. 1 lekarz kazal smarowac mascia nagietkowa a 2
      riwanolem. nie wiem co pomoglo zmniejszyc mastke. dzien w dzien
      delikatnie zdejmowalam skorke ile sie dalo. blonka byla caly czas
      ale po jakims czasie zaczela sie mastka zmniejszac.
      proponuje do powrotu do polski starac sie cwiczyc ta skorke.
      powolutku. zeby malego nie bolalo i zeby krzywdy nie zrobic. nic na
      sile.
      osobiscie uwazam, ze zabieg to szybka i skuteczna pomoc, ale
      cierpienie dziecka tak wielkie przy siusianiu, ze az sie z nim
      placze sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka