capricorn79
30.12.08, 21:58
mój maluch 3,5 mies. zasypia sam bez lulania i takich tam. Ale jest problem, namęcze się zanum uśnie, bo ciagle pociera rękami po główce, twarzy, łapie i wyciąga smmoka potem płacze bo nie ma smoka, daje mu go i tak w kółko, znów pociera twarz, łapie za smoka wyciaga i płaCZ. Namecze sie ze mam dosc. Czemu tak robi, przecież jest spiacy i sam się rozbudza.
A drugi problem jest, że przebudza się w nocy, wierci sie, stęka i musze przewrócić go na bok, dac smoka i zasypia, i tak ze 2 razy (dodam ze je o 8 i spi do 6 rano)