Dodaj do ulubionych

a tam..napisze se..jestem dumny:)

05.01.09, 11:46
wlasnie worcilismy z pierwszych szczepiensmile Maly byl bardziej w szoku jak mu
lekarka igle w noge wbila..przy wstrzykiwaniu zacza sie czerwony robic..ale
zaraz wyjela igle i minicamel sie zaczal znow usmiechacsmile)
dostal 2 zastrzyki w obie nozki..i przezyl bez placzu..ale byl czewrony jak
rosyjska flagasmile)))
Obserwuj wątek
    • mojamaja08 Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 12:03
      to zazdroszce ci niezmiernie!!ja przy pierwszych szczepieniach w nózki wylam
      gorzej niz moja córeczka,ona juz przestala a ja dalej plakalamsmilena drugą
      szczepionke wchodził juz tatussmileniedlugo nastepna szczepionka a ja juz sie bojesad
    • ciociacesia to rzeczywiscie jakis ewenement 05.01.09, 12:04
      moja corka miedzy badaniem a szczepieniem słodko usypiała ukołysana na rekach,
      bo płacze przy badaniu rozpaczliwie, wiec w trakcie szczepienia spi dopuki nie
      zaczną jej tłoczyc szczepionki - pamietam z doswiadczenia ze samo kłucie nie
      boli tak strasznie jak wlewanie sie preparatu. budzi sie oczywiscie z płaczem sad
      • camel_3d Re: to rzeczywiscie jakis ewenement 05.01.09, 12:09
        przyznam ze lakarka tez stwierdzila, ze juz dawno nei spotkala takiego malucha,
        ktory przy szczepieniach nawet lezki nie uronil.

        czasem sie zastanawiam czy z nim wszytsko w porzadku..
        • magnolia22 po prostu facet 05.01.09, 14:32
          a nie baba wink nie lubi kremów... i znosi szczepionkę po męsku wink
          tylko ten wózek... wink ;p

          mój zaskoczył mnie przy pobieraniu krwi - nie był po karmieniu więc
          krewka kapała po kropelce, skrzywił się (właściwie mruknął) tylko na
          wkłucie, a jak pielęgniarka wyciągała mu tę krew (a leciało
          strasznie wolno), to ja mało nie padłam, a Ten się wdzięczył do obu
          pielęgniarek nad nim...

          aaa i przypomniało mi się w temacie kremów - może wypróbuj coś czego
          ja się na Mężu nauczyłam i stosuję też na Dzidku. Zanim posmaruję,
          to rozgrzewam krem w dłoni - bo nie wszyscy lubią taki zimny krem na
          buzię/ciałko. Może to poskutkuje.

          pozdro (dla dzielnego MiniCamelka smile)
          • camel_3d Re: po prostu facet 05.01.09, 16:56
            > Zanim posmaruję,
            > to rozgrzewam krem w dłoni - bo nie wszyscy lubią taki zimny krem na
            > buzię/ciałko. Może to poskutkuje.


            dzeki za rade! przetestuje dzis wieczoremsmile)
    • jiku Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 14:39
      A co się dziwisz? W końcu uczyłeś go, że płacz i tak nic nie daje.
      • camel_3d Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 16:56
        jiku napisała:

        > A co się dziwisz? W końcu uczyłeś go, że płacz i tak nic nie daje.

        no..czyli nauka nie poszla w las.. gdyby tylko potem nie poplakal sie z glodu to
        by bylo idealnie..
        na szczescie mam 200m do domusmile wiec nie zaglodzil sie bieduleksmile
    • karolina.chonly Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 15:55
      No wiec jest podobno miejsce na nozkach, w ktorym nie boli wklucie
      ani wtlaczanie szczepionek - trzeba wiedziec tylko gdzie. Mala jest
      po 3 serii szczepien i nigdy nawet nie zauwazyla, ze zrobiono jej
      zastrzyk.
      To sie nazywa fachura! wink
    • izat7307 Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 16:35
      Gratulacje! Ciekawe po kim on jest taki twardy?smile
      Mój synuś trochę sobie popłakał, miał już dwa szczepienia i w przyszłym tygodniu
      kolejne...
      • camel_3d Re: a tam..napisze se..jestem dumny:) 05.01.09, 16:57
        izat7307 napisała:

        > Gratulacje! Ciekawe po kim on jest taki twardy?smile

        no jak to po kimsmile) po mniesmile ja jako dziecko zawsze wolalem zastrzyki niz pigulkibig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka