13.01.09, 14:18
od ktorego miesiaca wsadzalyscie lub macie zamiar wsadzac swoje MALUCHY do chodzika? Moja przyszla szwagierka wsadza swoja corke (ma 6 miesiecy) od jakiegos miesiaca,ja osobiscie mysle ze to duzo za wczesnie,ze krzywde robi dziecku,ale niestety nic sie nie da jej wytlumaczyc,babcia i jej mamusia to swiete osoby ktore wiedza lepiej.Dodam,ze dziewczyna ma 20 lat.
Obserwuj wątek
    • ewela345 Re: chodzik 13.01.09, 14:25
      nie zamierzam w ogóle wsadzać dziecka do chodzika, nam pani na usg bioderek
      powiedziała, żebyśmy absolutnie tego nie robili, zresztą ja też uważam, że jest
      to niepotrzebne pozdrawiamy
    • yrenka84 Re: chodzik 13.01.09, 14:47
      www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/1,79370,3980716.html
    • ma-fila Re: chodzik 13.01.09, 14:52
      Mnie ortopeda absolutnie zakazał uzywania chodzika (tzn mojemu
      młodemu) i kazał pilnować, żeby dziadki nie wpadli na pomysł kupna
      tego koromysła i wsadzenia tam dziecka. Podobno starsze pokolenie ma
      zakodowane, że chodzik to same plusy dla rozwoju dziecka i nauki
      chodzenia. Ja niestety mam teściową przekonaną o swej nieomylności i
      mojej ignorancji i juz zaczynam się bać. Dobrze, ze ona jest skąpa i
      raczej nie kupi nic co kosztuje więcej jak 5 zł hihihi....
    • zaba133 Re: chodzik 13.01.09, 15:41
      nie wsadzałam wcale, nie miałam, nie widzę sensu by mieć, ortopedzi
      zabraniają !!!
      • angelsik Re: chodzik 13.01.09, 16:11
        ja wsadzalam, od ok 7 mies..nawet z tydzien wczesniej.Teraz uwazam
        ze troche za wczesnie, no al ecoz, czlowiek uczy sie na błedach.
        ps. no na szczescie w niczym to dziecku nie zaszkodzilo.
        • elzbieta_1983 Re: chodzik 13.01.09, 16:27
          nie ma mowy, nie wsadzęsmile widziałam te pięknie rehabilitowane dziecina
          niedorozwój mięśni w stópce (nie fachowa nazwa ale chodzi o to,że 6 miesięczny
          maluch "łup", wsadzony do chodzika, stawiał stopy jakby na palcach i tak mu
          zostało, bo nie potrafił inaczej) a ponadto- po co??? jak załapie sama jak się
          chodzi to pójdzie, seriosmile
        • elzbieta_1983 do yrenka84 13.01.09, 16:28
          powiedz proszę jak dodać zdjęcie żeby się przy odpisach an posty pojawiałosmile
          • yrenka84 do elzbieta_1983 13.01.09, 22:01
            do okienka z napisem sygnaturka wklejasz link, potem usuwasz
            to na początku, aż do pierwszego[img], resztę zostawiasz, klikasz
            zapisz, wylogowujesz się, logujesz ponownie, piszesz coś na forum i
            już masz foto smile
            • elzbieta_1983 do yrenka84 14.01.09, 08:52
              dziękujęsmile pobawię się jak mała zaśniesmile
              • elzbieta_1983 Re: do yrenka84 14.01.09, 10:13
                nic z tego, chyba coś jednak nie tak robięsmile za dużo zostawiam??
                • elzbieta_1983 Re: do yrenka84 14.01.09, 12:13
                  udało mi sięsmile dziękuję raz jeszcze smile
        • tijgertje Re: chodzik 13.01.09, 16:28
          angelsik napisała:

          > ja wsadzalam, od ok 7 mies..nawet z tydzien wczesniej.Teraz uwazam
          > ze troche za wczesnie, no al ecoz, czlowiek uczy sie na błedach.
          > ps. no na szczescie w niczym to dziecku nie zaszkodzilo.

          W ajkim wieku jest twoje dziecko? Czy nie zaszkodzilo, to sie
          zazwyczaj dopiero po latach okazuje. Osobiscie znam dziewczyne,
          ktora rok w szkole w zasadzie nie byla, zaliczala operacje
          kregoslupa i wieloletnia rehabilitacje. Problemy zaczely sie jak
          byla w III czy IV klasie podstawowki. ortopedzi zabraniaja uzywania
          chodzika, bo dziecko w nim wisi, nienaturalnie ustawia stopy i
          biodra, co wyksztalca zle nawyki i po latach odbija sie na
          ktegoslupie.
    • 2madzia.1 Re: chodzik 13.01.09, 16:59
      ortopeda na usg powiedzial żeby nie używać chodzików,tylko krzywdę dziecku można
      wyrządzić.niech samo opanuje sztukę chodzenia
    • naomi19 Re: chodzik 13.01.09, 17:31
      Jestem rehabilitantką i stanowczo odradzam. Gdybym zaczęła pisać
      dlaczego, pewnie skończyłabym za kilka godzin a nie mam czasu wink
      Dostaliśmy chodzik, który od razu sprzedałam.
    • kaeira Re: chodzik 13.01.09, 18:36
      W Kanadzie chodzików zakazano prawnie.
      W USA Amerykańska Akademia Pediatrii wzywa do ich zakazu.
      I nie chodzi tu o wpływ na postawę czy chodzenie, ale o to, że to najbardziej
      niebezpieczny sprzęt dla dzieci, jeżeli chodzi o liczbę wypadków i urazów.

      Tu jeden z wątków o chodzikach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=85242177&a=85242177
      • angelsik Re: chodzik 13.01.09, 18:54
        dziecko ma roczek.Mimo wszytsko mam nadzije ze mu nie zaszkodzilamsad
        dodoam ze czesto nie był wsadzany..na poczatku praktycznie
        codziennie po 10, 15 min, wtedy kiedy chciałam zrobic kolo
        siebie.Pozniej raz na dwa tryz dni.wiec chyba nic strasznego sie nie
        stało..mam taka nadzieje.
        • naomi19 Re: chodzik 13.01.09, 19:16
          Widzisz lepiej by było, gdybyś włożyła dziecko na ten czas do
          łóżeczka czy do kojca, a nie w chodzik, no ale nie ma co płakać nad
          rozlanym mlekiem. Wsadzałaś dziecko często, praktycznie codziennie,
          nie wiem tylko przez jak długi okres, ale jakies skutki będą na
          pewno.
    • ash_3 wcale nie wsadzę. 13.01.09, 19:04

    • marsupilami_08 Re: chodzik 13.01.09, 19:17
      Znajomi ostatnio powiedzieli zebym malej kupila chodzik jak ona taka w ruchu
      ciagle.Ale poczytalam opinie na ten temat i stwierdzilam ze obedje sie bez
      niego-dla wlasnej wygody dziecku krzywdy nie chce wyrzadzac.
    • kamelia04.08.2007 nie wsadzam i nie będę w ogóle wsadzać 13.01.09, 21:32
      dziecka do tego gówna (zwanego chodzikiem).
      • karolina083 Re: nie wsadzam i nie będę w ogóle wsadzać 13.01.09, 21:50
        dzieki za odpowiedzi i wasze opinie,ja osobiscie nawet nie pomyslalam o zakupie
        tego "SPRZETU",obejdzie sie bez niego.mam dziecko(8,5 miesiaca) do wychowania a
        nie do robienia mu krzywdy...
        • elzbieta_1983 Re: nie wsadzam i nie będę w ogóle wsadzać 14.01.09, 09:02
          i super!smile
    • kaskakarolina Re: chodzik 14.01.09, 10:01
      ja też wcale nie myślę wsadzac swojego bąbla do chodzika (ma juz 9
      miesięcy) Starszy chodził i do tej pory walczymy z płaskostopiem(10
      lat ma)
    • uullaa Re: chodzik 14.01.09, 12:22
      Lepiej już jakiegoś "pchacza" zakup jak będzie już trochę chodizć.
      Mój sobie zrobił wczoraj z klatki do transportowania kota. Ale miał
      frajdę.
    • agsa22 Re: chodzik 14.01.09, 16:41
      I co z tego ze ma 20 lat????
    • agsa22 Re: chodzik 14.01.09, 16:55
      Moj wogole tego nie tolerowal.Kupilam pod choinke z tatusiem synusia
      wybieralismy.Taki bajerancki w formie samochodu.70funtow nas kosztowal,a nasz
      zuczek ani myslal w nim chodzic.Chcial zeby go pchac:}Moze nie chcial w tym
      chodzic,bo mial wtedy dziesiec miesiecy i juz sobie chodzil sam przy
      meblach.Nigdy w czyms podobnym nawet chwile nie siedzial.Denerwowalo go,ze nie
      moze sobie z tego wyjsc tylko siedzi w tej wielkiej krowie.Oddalam chodzik do
      sklepu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka