Dodaj do ulubionych

Na brzuszku

19.01.09, 13:38
Doradzcie mi, bo juz sama nie wiem. Mam 3-tygodniowego synka,
którego od samego poczatku kłade na noc i w dzien na brzuszku. Ta
pozycja jemu tez sie podoba. Położna środowiskowa tak mi doradziła i
tak robie. Byłam ostatnio u pediatry i zostałam strasznie za to
skrytykowana, ta powiedziła zeby kłasc tylko na plecach bo tak jest
najbezpieczniej. Juz sama nie wiem co robić. Zdaje sobie sprawe ze
smierci łózeczkowej ale moje dziecko jest dosc duze (4400kg) i spi
na twardym materacu bez poduszki. Na plecach z kolei nie chce spac i
czesto w takiej pozycji ulewa.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • alicja0000 Re: Na brzuszku 19.01.09, 13:44
      nie powinnaś kłaść dziecka na noc na brzuszku bez opieki. to jest dobra pozycja
      dla noworodków ale na kilkanaście minut i pod opieką dorosłej osoby. Dziecko
      powinno spać na twardym ,lekko na boku ze względu na ulewanie i ewentualne
      zachłyśnięcie.
    • ewelina290 Re: Na brzuszku 19.01.09, 13:50
      Na boku tez przeciez nie mozna ze wzgledu na bioderka.
      • ewela345 Re: Na brzuszku 19.01.09, 13:55
        nasza mała spała na brzuszku trochę (tzn ok2 , 3 godz w nocy) bo ortopeda
        powiedział, że to dobre na bioderka i często w takiej pozycji tylko jej się
        odbijało a teraz śpi na boczku ze względu że ma płaską główkę z jednej strony
        ale to już opisywałam w innym wątku pozdrawiam
      • oli_2 Re: Na brzuszku 19.01.09, 14:00
        Ja osobiscie nie zasnelabym, gdyby moje dziecko mialo spac na brzuszku przez
        cala noc, balabym sie ze nie poradzi sobie z oddychaniem. Klade na brzuszek w
        dzien i to pilnuje aby nic sie nie stalo. Jestem przeciwna nocny brzuszkom.
      • teane Re: Na brzuszku 19.01.09, 14:03
        niedawno tez miałam taki problem i tez się na forum radziłam smile
        moja mała ma teraz 2 miesiące, praktycznie od początku w dzień spała na
        brzuszku, bo tak jest jej najwygodniej. w nocy śpi od jakiegoś miesiąca na
        brzuszku, na twardym materacu i bez poduszki.
        wiesz co, ile ludzi, tyle teorii na temat takiej pozycji spania. na mój zdrowy
        rozum dziecko szybciej zakrztusi się tym co mu się uleje leżąc na plecach niż na
        brzuszku, gdzie głowa zawsze leży na boku i wszystko po prostu wypływa.
        próbowałam małą kłaść na boczku, ale ona się tak wierciła, ze w końcu i tak
        przekręcała się na brzuszek, albo na plecy (i tu była straszna rozpacz).
        dlatego też daje spać dziecku, jak mu wygodnie. dodam też, że mała bardzo ładnie
        podnosi i trzyma główkę, nigdy też nie miała kolek czy wzdęć.
    • malda_80 Re: Na brzuszku 19.01.09, 13:55
      co osoba to opinia.wink Na szkole rodzenia położna mówiła,że jej dwójka dzieci
      spała na brzuchu od samego początku i poleca tą pozycję. Ja synka czasami tak
      kładłam w dzień,albo nad ranem.Jednak przeważnie spał na boku.Raz jednym,raz
      drugim. Teraz w nocy śpi na plecach a w dzień zasypia na boko-brzuchuwink.
      A z jego bioderkami jest wszystko ok.Do tej pory pięknie rozkłada na żabkę.smile
    • m_aja Re: Na brzuszku 19.01.09, 13:57
      Troche małe dziecko by spać na brzuszku, ja bym sie obawiała zostawić dziecko tak na noc. Może na początek boczkiem, podłożyć wałeczek wzdłóż pleców...Ale syn mojej kuzynki też spał na brzuszku od małego i przeżył wink
    • atucapijo do spania na plecach, do zabawy na brzuchu 19.01.09, 14:27
      juz pisalam, ze tylko na brzuchu, i dlaczego - bo jak uileje na
      brzuchu to jest duze prawdopodobienstwo, ze ta mokra plame wciagnie
      nosem, i pociagnie do pluc. dzieci takie male nie umieja oddychac
      buzia,wiec jesli im podejdzie mleko do gardla na plecach, to i wroci
      do "dobrej" dziury, nie maja mozliwosci wciagnac melka nosem
      oddychjac., na brzuchu sprawa sie ulatwia. to sa nauki mojej
      poloznej ze szkoly rodzenia, pediatry ze szpitala + amerykanskiej
      akademii epdiatrycznej. ja klade naplecach do spania, mlody sie
      wierci i laduje czesto na boku.do zabawy na pleckach, i pod okiem
      moim albo taty, bo jak mial 5 ttgy to sie nauczyl kulgac na bok, i
      przyblizyl sie za bardzo do brzegu lozka smile
      ale kazdy ma wolny wybor ....
    • beti8121 Re: Na brzuszku 19.01.09, 14:59
      czy ta położna zwariowała?? na noc na brzuszku? absolutnie zakazane. chyba ze ty
      siedzisz cały czas przy łózeczku w co watpię. w dzień kładz jak najczęsciej.

      https://www.zapytajpolozna.pl/cache/5bce71db46bcb4fda75aa881e008ef09-560d29bb61318d6a8e0ccd2e962c164e.png
    • mama-123 Re: Na brzuszku 19.01.09, 15:16
      Czynnikami ryzyka są ponadto: układanie dziecka do snu na brzuchu
      (a także na boku, gdyż pozycja ta sprzyja odwróceniu się dziecka na
      brzuch podczas snu), ekspozycja niemowlęcia na dym papierosowy, zbyt
      miękki materac, przegrzanie lub wyziębienie dziecka, a także spanie
      z dzieckiem we wspólnym łóżku.
      Dane epidemiologiczne wskazują, że najwięcej przypadków SIDS zdarza
      się pomiędzy 2 a 4 miesiącem życia dziecka, a prawdopodobieństwo
      nagłej śmierci łóżeczkowej jest o 30-50 proc. większe w przypadku
      chłopców. Zagrożenie znacząco zwiększa niski status socjoekonomiczny
      rodziny, młody wiek matki oraz samotne wychowywanie dziecka.
      O tym, że wpływ na ryzyko nagłej śmierci ma środowisko panujące w
      macicy podczas rozwoju prenatalnego świadczy silny związek pomiędzy
      częstotliwością występowania SIDS a intensywnością palenia tytoniu i
      wielkością konsumpcji alkoholu przez matkę w okresie ciąży i przed
      zapłodnieniem. Z przeglądu danych dokonanego przez ekspertów
      kanadyjskich wynika, że dzieci matek palących są od 3 do 5 razy
      bardziej zagrożone SIDS niż dzieci matek niepalących, natomiast
      spożywanie alkoholu przez matkę zwiększa ryzyko nagłego zgonu
      łóżeczkowego dziecka aż o 6-10 razy.


      a tu linek to artukulu:
      www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/7438,zapobieganie,zespo%C5%82owi,nag%C5%82ej.html
    • blue_isia Re: Na brzuszku 19.01.09, 23:26
      Nie należy układać dziecka na noc na brzuchu, jeśli się go wtedy nie
      pilnuje. Dla mnie wystarczającym dowodem jest fakt, że podczas
      pobytu w szpitalu, dziecko było kładzione w nocy na brzuszku tylko
      na specjalnym materacu z "alarmem" wink, który wydawałby piszczące
      dzwięki, jeśli mała przestałaby oddychać. Jako że materaca takiego w
      domu nie posiadam - córka śpi w nocy na plecach/na boku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka