Dodaj do ulubionych

Upadek z łóżka

20.02.09, 11:08
Drogie mamy co byście zrobiły? Mój 5 miesięczny synek rano spadł mi
z łóżka (ok 30cm). Uderzył tyłem głowy. Zdąrzyłam się odwrócić jak
się przekręcił i fiknął. To były dosłownie sekundy. Zadzwoniłam od
razu do lekarza i stwierdził, że każdy lekarz zaleciłby obserwację
dziecka w szpitalu. Ale jeśli nie wymiotuje, rusza normalnie
rączkami i nóżkami, nie jest ciągle śpiący to raczej nic się nie
stało.. Mały płakał jakieś 3 minuty, uspokoił się, dostał herbatkę i
za jakąs godzinkę usnął (to jest jego godzina drzemki). Siedzę i
obserwuję go. Nic niepokojącego się nie dzieje.
Zaraz pewnie dostanę gromy, że nie upilnowałam dziecka. To fakt,
powinnam cały czas mieć na niego oko.
Ale czy na moim miejscu jechałybyście do szpitala?
Obserwuj wątek
    • kama_mama_olka Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 11:36
      Ciężko powiedzieć...ale powiem Ci na pocieszenie,że mój synek 8 mcy jak się w
      główkę nie uderzy raz dziennie przy upadku to jest święto(chodzi przy
      meblach,ale wstaje w takim tempie,że czasami nie zdążę dolecieć)
    • igna-sia Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 11:38
      Ja uważam, że jechać do szptala jak nic się nie dzieje to straszne
      przewrażliwienie, ale pewnie bym pojechała, żeby samą siebie
      uspokoić.
      • beetek Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 11:43
        ja bym pojechała tak dla pewności niech go po prostu obejrzą
        pozdrawiam
        • ewa_mama_krzysia Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 11:47
          obserwuj dziecko pewnie nic sie stało
          mój synek nie spadł jeszcze, raz łapałam go w locie ale z opowieści koleżanek wiem że nic sie zwykle nie dzieje, jak dziecko sie normalnie zachowuje
          nie ma sensu narażać go na stresy dodatkowe
    • el.dorotka Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 12:15
      mi córka spadła twarza do ziemi spadła jak żabka ale podparła sie rączkami wiec
      noska ani czoła nie rozbiła , dzwoniłam do pediatry powiedziała że jesli nic nie
      widze podejrzanego to napewno wszystko ok , dużo dzieci zalicza upadek z łóżka .
      jak sie nic mu teraz nie dzieje to najważniejsze nie panikować gdyby go cos
      bolało to by płakał . pozdrawiam
    • mama_frania Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 12:37
      Mój synek kiedys też spadł z łóżka (miał równo pół roku). Pognaliśmy z nim do
      szpitala, pani dr (chirurg się trafiła) go obejrzała, zleciła usg głowy i rtg,
      wszystko w badaniach było ok, więc odeslała nas do domu informując co powinno
      nas zaniepokoić.
      O ile dziecko nie straciło przytomności przy upadku to niepokoić powinny:
      wymioty/ ulewanie większe niż zwykle, zaburzenia zachowania- marudzenie,
      pobudzenie, płaczliwość, nadmierna senność, a u starszego dziecka zaburzenia
      równowagi.
    • alicja0000 Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 13:05
      30 cm to nie aż tak wysoko, obserwuj go. Zwróć uwagę na źrenice, czy nie są
      różnej wielkości to może świadczyć o urazie jeśli nie miał wcześniej anizokorii.
      Trudno jest dziecku uniknąć z pewnością upadków, to jest wpisane w życiorys
      malucha. dziecko jest dość plastyczne i jak upada robi to "inteligentnie" coś
      jak "pijak" , niby gruchnie na podłogę ale nic mu nie bedziesmile
    • mondovi Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 13:45
      pewnie fiknie Ci jeszcze nie raz. Jak nie wymiotuje, nie jest senny, główka go
      nie boli, to powinno być dobrze. Chyba, że się bardzo stresujesz - wtedy jedź na
      badania.
    • gatsien Re: Upadek z łóżka 20.02.09, 14:05
      Jak ma się małego wiercipiętę, co jeszcze nie zna strachu, to trzeba się liczyć
      z upadkami, guzami i siniakami smile Tak jak już Ci dziewczyny napisały, jeśli się
      zachowuje normalnie, to nie ma co nigdzie jechać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka