Witam wszystkich


u mojej córeczki (3,5 msc) na pierwszym usg
stawów biodrowych wyszlo ze prawy staw ma płytszą panewke niz lewy,
ale oba są w górnej granicy normy. Po ponownym usg okazalo sie ze
jest nieznaczna poprawa, ale nie wyrównała sie ta różnica
Zaleceniem bylo szerokie pieluchowanie, co tez uczyniliśmy.
Dzisiaj bylam z córeczką u naszego chirurga dziecięcego, dostałyśmy
kolejne skierowanie na usg (mamy je za dwa tygodnie), jesli tym
razem tez wyjdzie źle to mamy zakładać poduszkę frejki.
Jestem przerażona

Jak długo może potrwać takie leczenie?? Czy to sie wyrówna?? Jak
dziecko znosi taka poduszke?? Proszę o rady. Dziękuję