Dodaj do ulubionych

Nocne marudzenie???!!!!

25.11.03, 12:57
Witam wszystkie mamy i prosze o porady w mojej sprawie- mianowicie mam prawie
6 m-cznego synusia i od kilku dni budzi się w nocy i kwili- wcześniej tez sie
budził ale to na jedzenie ( karmię piersią) teraz budzi sie co 2 godziny albo
i częsciej i raz je cyca -wiec ok ale nieraz nie chce ani ssać piersi ani
braćc smoczka do buzi tylko popłakuje ale to nie jest jakiś rozdarty płacz
tylko takie kwilenie. Zastanawiam się co jest tego przyczyną - czy to ząbki i
go bolą dziąsła czy tez brzuszek a może mu sie coś śni niedobrego bo napisze
jeszcze ze jak go rozbudze to natychmiast jest rogal na buzi i uśmiecha się
tak niewinnie. Czy dzieciom się śnią jakies koszmary???
Napiszcie prosze czy wasze dzidziusie tak też mają???
Magda

P.S. dziecko się potem wysypia w ciągu dnia bo bardzo duzo i długo śpi- za to
ja za niedługo zacznę "chodzić po ścianach"!!
Pozdrawiam wszystkie MAMY!!
Obserwuj wątek
    • andzia001 Re: Nocne marudzenie???!!!! 25.11.03, 13:18
      Magduś, łączę się z Tobą w niewyspaniu (dzisiaj spałam 3 godzinki). Mam 7,5
      miesięcznego synka i dokładnie tak samo jak twój maluszek ma nocne przebudzania.
      Ciągnie się to już mniej więcej od miesiąca, a może nawet dłużej.
      Najpierw maleństwo cierpiało z powodu ząbeczków - wyszły dwie dolne jedynki i
      koniec.
      Teraz maluszek budzi się kilkukrotnie w ciągu nocy i podejrzewam, że to właśnie
      z powodu jego snów. Czytałam nawet artykuł, w którym opisywano dziecięcy sen.
      Podobno nasze maluszki w nocy ze zdwojoną intensywnością przeżywają atrakcje,
      które spotkały je w ciągu dnia.
      Czasami popłakują, czasami uśmiechają się przez sen, czasami śmieją się na
      głos. Jak maleństwo popłakuje biorę je na chwilę na ręce, tulę do siebie,
      poszeptam mu same słodkie słówka i się uspokaja.
      Czasami wystarczy jak pogłaskam malego po główce i już jest cisza.
      Widocznie maluszki nasze tak mają.

      pozdrawiam cieplutko
      Anka
    • czupurek3 Re: Nocne marudzenie???!!!! 25.11.03, 22:00
      Moim zdaniem to ząbki. Mój 7-miesieczny Tymek tez to przerabiał. Teraz wychodzi
      mu już 5 ząbek, a właściwie juz wyszedł i powoli zaczyna sie uspakajać.
      Pediatra mi mówiła, że jak dziecko w tym okresie sie mocno slini, to wystarczy,
      że sie zakrztusi sliną, odkaszlnie i sie budzi. Poza tym bolą go w końcu te
      wyrzynające sie ząbki. Sama wiem jak to jest, bo jakis czas temu wyszła mi
      ósemka...Koszmar. A co czuje dziecko, któremu idzie kilka zębów na raz?Życze
      wytrwałości. Ząbki wyjdą i wszystko będzie dobrze.
      Czupurek mama Tymka
      • zarra Re: Nocne marudzenie???!!!! 25.11.03, 22:19
        Magdzik, napisałaś że synek bardzo długo śpi w dzień.
        Może właśnie za długo i potem w nocy ma lekki sen.
        Pozatym każdy się przebudza kilkakrotnie w ciągu nocy,
        tylko dzieci nie potrafią tak łatwo ponownie zasnać
        (przekrecić się na drugi bok i spać dalej).
        Taka jestem mądra, bo mam książkę "Każde dziecko moze nauczyć się spać".
        Rady z tej książki są bardzo sensowne. I pokrywają się z innymi naukowymi
        badaniami na temat kłopotów ze snem.Polecam.

        Moc wrażeń z minionego dnia to druga sprawa.
        A lekki sen tylko przeszkadza w uporaniu się a nimi.

        Ząbki...hm, ja nie wierzę, że dzieciom zęby wychodzą tak boleśnie
        jak dorosłym słynne znienawidzone ósemki.

        pozdrawiam

    • gwiazdka19 Re: Nocne marudzenie???!!!! 26.11.03, 11:19
      Skąd ja to znam, ty bedziesz chodzic pościanach a ja na rzęsach.
      Moja Natka tez sie budziw nocy, raz na cyca a raz wógle nie chce i nie wiadomo
      o co jej chodzi.ale w takich momentach biorę ja na rece , przytulam i za
      chwilkę spi.to jest męczące kiedy dziecko 7 mczne które powinno juz chyba
      przesypiac prawie całą noc budzi sie co 2 godziny albo i lepiej.Dzis np.miałam
      pobudkę o 4.45 i za nic nie chciała spac a ze mąż szykował sie do pracy to
      wtórowały mu okrzyki "da da da" i o 5.00 wylądowała w swoim statku kosmicznym -
      chodziku smileAle pozniej zasneła.
      Moje dziecko jest jakies nieospałe.W ciągu dnia odwala 2 drzemki 40 min. Nie
      wiem jak mam to tłumaczyć ale jestesmy na etapie wychodzenia zębów-kolejnych
      bo dwie dolne jedynki juz są smile- i moze to dlatego ale wczesniej tez były
      pobodki.Autentycznie jak tak dalej pojdzie to ze swoim pokazem łazenia na
      rzesach moge isc do cyrku.smile
      Pozdrawiam i łacze sie w bólu smile
      • kubbik1 Re: Nocne marudzenie???!!!! 26.11.03, 11:33
        no ja sie tez dolaczesmile
        moja corcia prawie 6 miesiecy tez od paru dni budzi esie po pare razy w nocy ale
        generalnie jak ja poprzytulam ewentualnie dam cyca to usypia w sumie tez sobie
        to troche tlumacze wychodzeniem zabków ale szczerze mowiac meczy mnie to
        niemiłosiernie

        a podobno dzeici w tym wieku powinny przesypas z grubsza cala noc

        pozdrowka
        • pepsii Re: Nocne marudzenie???!!!! 26.11.03, 13:00
          no dziewczyny chyba za bardzo was nie pocieszę... Mój synek ma już 12 m-cy i
          wciąż wstaję do niego (z mężem na zmianę) po kilka razy w nocy. Nasila się to w
          czasie gdy idą małemu ząbki ale to chyba nie jedyny powód. Mam wrażenie, że coś
          mu się śni. Od 8-go m-ca nie je już w nocy ale to ni jak ma się do spania w
          nocy. W ciągu dnia śpi także niewiele czasami tylko 1 godz. czy 1,5 h w ciągu
          dnia i noć wygląda tak samo tzn. 2-4 pobódki w nocy, a czasem nawet 2 godziny
          przerwy w spaniu.... .Do chwili obecnej Kamilek tylko 1 raz przespał całą noc
          bez żadnej pobódki.Też mam już tego dość i myślę że niedługo się wyśpię smile))

          Życzę wytrwałości...
        • orald Re: Nocne marudzenie???!!!! 26.11.03, 17:54
          Nie wiem, gdzie o tym słyszałaś, że dzieci powinny przesypiać całą noc, ale ja
          ze smutkiem muszę poinformować Cię, że to nie jest prawda.
          Dzieci wielu moich znajomych dłuuugo nie przesypiały nocy. Nasze córki budziły
          się do drugiego roku życia. Znajomy rekordzista, nawet do czwartego roku życia.
          To nie jest miła okoliczność.
          Mimo wszystko, życzę wcześniejszych, przespanych nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka