camej_13 14.05.09, 20:43 Witam, w czym przechowujecie/zamrażacie ściągany pokarm i w jakich porcjach? A i czy jeśli ściągnęłam trochę pokarmu rano to czy mogę go połączyć ze ściągniętym wieczorem i dopiero zamrozić? dziękuję za odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kawusia111 Re: kilka pytan o sciagany pokarm 14.05.09, 20:58 przechowywałam w specjalnych pojemnikach do pokarmu firmy Avent, mieszać można tylko trzeba pamiętać żeby miały taką samą temperature. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: kilka pytan o sciagany pokarm 14.05.09, 21:03 Najlepiej pomogą Ci mamy z forum karmienia piersią: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570 Jest tam też p. Monika-położna. Odpowiada fachowo na posty. Z tego co ja wiem, można też przechowywać w specjalnych woreczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia111 Re: kilka pytan o sciagany pokarm 14.05.09, 21:09 lepiej wejdż na forum : karmiące piersią inaczej. oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46749&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
mol_sc Re: kilka pytan o sciagany pokarm 14.05.09, 21:08 ja nie mieszałam bo lekarka mi mówiła, że się nie powinno. Co do przechowywania to mroziłam w pojemnikach na mocz-opisywalam kazdy data i pora sciagania. Te pojemniki są tańsze a fajne bo też mają miarke. W lodówce o ile się nie myle można przechowywać pokarm do 48h, a w temp pokojowej chyba 3h. Poszukaj na google na pewno znajdziesz zasady przechowywania pokarmu. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: kilka pytan o sciagany pokarm 14.05.09, 21:21 A ja znowu wiem, że można łączyć, a nie powinno mrozić się w pojemnikach na mocz, bo nie są z plastiku do tego przystosowanego i wydzielają toksyczne substancje. Odpowiedz Link Zgłoś
korrra Re: kilka pytan o sciagany pokarm 15.05.09, 00:02 Dokładnie tak jak napisała matylda07_2007! Pokarm należy przechowaywać tylko w pojemnikach z atestem do przechowaywania żywności ( to rada p. Moniki z forum "karmienie piersią")ale faktycznie farmaceuta i mi polecił pojemniki na mocz, zapewniając że wiele kobiet tak mrozi pokarm - ja jednak nie byłam przekonana. Łączyłam mleko z jednego dnia,z tym że najpierw kazdą porcję wkładałam do lodówki, i dopiero ochłodzone łączyłam, a mroziłam w butelkach do karmienia (dostałam ich dużo z usa). Odpowiedz Link Zgłoś