34tydzien
15.05.09, 15:06
Mój miesięczny synek od 2 dn ma chrypkę. Nie ma temperatury, wygląda
i zachowuje się jak zdrowy więc nie wiem skąd ta chrypka. Karmię go
mlekiem z butli, zawsze sprawdzam temperaturę, ale ta chrypka
spowodowała, że zaczęłam się zastanawiać czy go nie poparzyłam w
gardło lub przełyk.
Mąż mówi, że mlody ma chrypkę z płaczu i że nie mogłam go poparzyć,
bo by wtedy go bolało i pewnie by płakał, albo mniej jadł - w każdym
razie na pewno byłyby jakieś objawy.
Co sądzicie?