Dodaj do ulubionych

kaszki i kleiki

17.12.03, 19:21
W jaki sposób podajecie dzieciom kaszki i kleiki:na wodzie,na mieszance,czy
na mleku z piersi? Na początku ile razy dziennie dawać jedzenie inne niż
mleko? Po jakim czasie od wprowadzenia pierwszych pokarmów można dawać je
dziecku częściej niż raz dziennie? Co lepiej dać jako pierwsze-kaszkę lub
kleik czy może soczek albo zupkę? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agatsko Re: kaszki i kleiki 17.12.03, 21:42
      Witaj,
      Jestem mamą 5 miesięcznej Martini, mała od niedawna jest na wprowadzanych
      pokarmach (mieszanka, zupki, deserki, kaszka). Jeśli o chodzi o kaszki
      (kleików nie stosuję bo są na ryżu, a mała nie może go jeść) stosuję
      kukurydzianą (wg przepisu na opakowaniu można dać jej do 2 łyżeczek płaskich
      na 100 ml wody lub mieszanki). Kaszkę dodaję prawie do wszystkiego. Łyżeczki
      zalewam niewielką ilością wody, aby uzyskała konsystencję papki i do tej papki
      dodaję np. zupkę, mała obecnie wcina najlepiej 1-szą zupę krem - jarzynowa z
      Bobowity (marchew, ziemniaki, pietruszka, por). Zaletą kaszek jest to, że nie
      ma zatwardzeń (pierwsze zatwardzenie mogą pojawiać się po marchwi ze
      słoiczków), poza tym zwiększa ona kaloryczność dań (dotyczy to pewnie również
      kleików).
      Jeśli chodzi o to ile na początku dawać jedzenia innego niż
      mleko oraz po jakim czasie od wprowadzenia pierwszych pokarmów można dawać
      je dziecku częściej niż raz dziennie? proponuję abyś zapytała swojego
      pediatrę, bo wszystko to zależy indywidualnie od dziecka.
      Wydaje mi się, że kaszkę ewentualnie kleik podałabym wcześniej potem po woli
      po jednym składniku wprowadzałabym produkt, np. jabłko początkowo 1 łyżeczkę,
      aby sprawdzić czy nie ma uczuleń i stopniowo zwiększać porcję aż do uzyskania
      filiżanki startego jabłka. Jabłko trę sama, bo gotowe są z wzbogacaczem
      witaminy c. W przypadku mojej Martini mamy unikać tej witaminy. Potem dałabym
      zupkę, należy ją również stopniowo wprowadzać, a następnie soczki.Soczek
      początkowo tylko z jednym składnikiem i tylko jedną łyżeczkę np. jabłko.
      Jednak generalnie wszystkie te pytania skierowałabym do pediatry, bo on
      powinien to wiedzieć najlepiej.
      Pozdrawiam
      • natalia433 Re: kaszki i kleiki 18.12.03, 20:08
        Ja zaczełąm wprowadzanie nowych pokarmów od soczków ale synek ich nie
        lubi,potem była kaszka,uważam że na wodzie smakuje paskudnie więc zawsze
        dodaje trochę mieszanki albo dodaje trochę deserku owocowego(kilka łyżeczek)
        np.jabłuszka albo z owoców leśnych wtedy kaszka jest smaczniejsza.Pózniej
        wprowadzałam co drugi dzień coś nowego. Za tydzień mój Dawidek skończy 5
        miesięcy i narazie dostaje rano około 11. deserek ale nie zawsze bo deserków
        za bardzo nie lubi,póżniej około 15.00 dostaje zupkę albo marchewkę i
        wieczorem przed spaniem kaszke no i w między czasie pierś oczywiście.

        pozdrawiam!
    • cheerio Re: kaszki i kleiki 18.12.03, 21:00
      moj maluch ma 6mcy i od jakiegos miesiaca dostaje codziennie zupke, soczek i
      deserek. kaszek ani kleikow na razie nie je - pytalam ostatnio pediatry czy
      wprowadzac i uslyszalam ze mozna ale niekoniecznie bo mala przez ostanie 6 tyg
      duzo "urosla" - 1kg, wiec nie ma sensu jej tuczyc.
      ja zaczelam od deserkow - małej "uszy sie trzesly" z zachwytu i soczkow -
      podobna reakcja. potem byl problem z zupkami bo nie sa slodkie wiec musialysmy
      przelamac pierwsze opory i teraz jest juz ok. moze wiec lepiej zaczac od zupki,
      a potem wprowadzic soczki i deserki.
      dzisiaj pierwszy raz mala dostala zupke z mieskiem (z kroliczka).
      aha, wprowadzamy nowe skladniki co kilka dni, mala zjada w ciagu dnia 140g
      zupki, tyle samo deserku i ok. 80ml soczku, poza tym rano i wieczorem cyc, a w
      miedzyczasie - jak jestem w pracy - 2 razy butla z mieszanka.
      zupki i deserki radze podawac od razu lyzeczka, taki maly szkrab bardzo szybko
      sie uczy, ,oja cora po tygodniu juz byla wytrawnym zarlokiem smile
      pozdrawiam,
      cheerio
    • marrom1 Re: kaszki i kleiki 26.12.03, 15:44
      Witaj,
      Ja mam ten sam problem. Maly do 6 miesiaca byl tylko na cycku. Teraz do
      tygodnia dostal soczek jablkowy przez 4 dni i marchew przez 3 dni. Jak narazie
      zadnych reakcji alergicznych oprocz tego, ze od dwoch dni nie zrobil kupki
      (niewiem czy to nie zatwardzenie po marchewce). Teraz mam dylemat, bo niewiem
      co robic dalej, co wprowadzac nastepnego, czy to co dotychczas wprowadzilam
      narazie odstawic i eksperymentowac wprowadzanie innych pokarmow, czy podawac
      to raze z czyms nowym. Napisz mi prosze jak sobie z tym poradzilas i w jakich
      ilosciach podajesz nowosci swojemu szkrabowi. Z gory bardzo dziekuje i
      pozdrawiam
      marzena
      • gyokuro Re: kaszki i kleiki 26.12.03, 16:24
        Ja robię kleik (na razie ryżowy, ale mam też w odwodzie kukurydziany) raz
        dziennie, na 100 ml mojego mleka, dodając stanowczo więcej proszku niż
        przewoduje opakowanie (bo inaczej wychodzi straszna woda). Potem do tago
        dodaję deserek ze słoiczka - jabłka, gruszki, itp. Julek bardzo chętnie to je.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka