Dodaj do ulubionych

błagam o pomoc

02.07.09, 17:25
może dla niktórych z was wyda sie wam to śmieszne ale poszukuje
informacji nt "usunięcia" niemowlaka - chodzi tu o usunięcie w
sensie późniejszym - garb - nasze babcie o tym powinny wiedziec
dużo , proszę was jesli ktoś z was cokolwiek wie na ten temat prosze
o informacje - niestety lekarze w to nie wierzą i nie borą takich
obci pod uwagę a ja potzrebuje pilnie informacj na ten temat w necie
nic nie znalzałam.
Obserwuj wątek
    • monicka_2 Re: błagam o pomoc 02.07.09, 17:34
      Ja nie rozumiem o co Ci chodzi?
      Co chcesz usunąć???? Niemowlaka, garb czy nasze babcie?
    • zona_mi źle szukasz 02.07.09, 17:47
      wrzuć w wyszukiwarkę: schynięcie, schytnęcie, przełamanie.
      Tu na przykład:
      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,72918909,,schyniecie_co_to_.html?v=2

      Chyba że rzeczywiście chodzi o usunięcie babci garbu...
      • carolinecat Re: źle szukasz 02.07.09, 20:36
        ja się właśnie dzisiaj dowiedziałam o czymś takim jak "schynięcie". jakaś nie na
        czasie ta moja rodzina, naprawdę tongue_out
        a wątek nieziemski - wymiękłam przy kompocie z makówek dla niemowlaka i
        "wyrwanych" kończynach. rety...
      • kociaczek83a Re: źle szukasz 02.07.09, 22:20
        słyszałam o tym jestem z płocka i unas w okolicach jest taka starsza pani która
        wkłada w chuste takie maluchy i 3 dni mają w niej być ponoc pomaga dużo ludzi
        do niej przyjeżdzaja nawet z oddalonych okolic.
        • zona_mi Re: źle szukasz 02.07.09, 23:12
          Taaak... Naiwnych oraz naciągaczy nie sieją.
          • figrut Re: źle szukasz 03.07.09, 01:09
            zona_mi napisała:

            > Taaak... Naiwnych oraz naciągaczy nie sieją.
            >
            Co Ty powiesz ? U nas również jest babeczka która robi masaże i swego rodzaju
            "gimnastykę", a do tego nastawia kręgi w kręgosłupie i wyobraź sobie, że masa
            ludzi do niej przyjeżdża. Przyjeżdżają również ci, którzy pomocy już nie
            potrzebują, ale za to chcą jej podziękować za pomoc kwiatami. Byłam u tej
            babeczki z najmłodszym kiedy miał asymetrię (okres urlopowy i na swoją kolejkę
            syn musiałby czekać od początku maja do końca sierpnia). Teraz uwaga - wizytę z
            młodym zasugerowała mi tam pediatra moich dzieci, choć z miejsca zaznaczyła, że
            nie może mnie tam wysłać jako lekarz, a jako znajoma po za pracą (jest bratową
            mojej kumpeli). Byłam tam dwa albo trzy razy, młody rehabilitacji już nie
            potrzebował. Wsunęłam babeczce do kieszeni fartucha parę złotych na opał na
            zimę, bo ona za usługi pieniędzy nie bierze, ale też w tym domu gdzie ludzi
            przyjmuje nie mieszka, więc utarło się w miasteczku, że ludzie będą jej
            zostawiać trochę grosza na opalenie budyneczku. Są to zwykle sumy 5-10 zł., ale
            są i symboliczne złotówki. Nie odmawia pomocy nikomu niezależnie od stanu
            portfela i zostawionych (lub nie) poprzednio pieniędzy.
            • zona_mi Figrut 03.07.09, 09:48
              Masaż to jedno, a "zmierzenie schynięcia pieluszką" to inna sprawa,
              co?
              • figrut Re: Figrut 03.07.09, 13:00
                Napisałam, że robi również "pewnego rodzaju gimnastykę" co oznacza, że nie tylko
                masaże. Jedno jest pewne. Szłam do tej babeczki z duszą na ramieniu, bo ja z
                tych nieufnych jestem jeśli o moje dzieci chodzi. Jak zobaczyła tą delikatność,
                nic na siłę, delikatną gimnastykę, uciskanie całą dłonią tak, aby dziecku bólu
                nie sprawić, masowanie, to przestałam być nieufna. Młody po wizycie u niej
                przespał kilka godzin i obudził się w dobrym humorze. Po raz kolejny poszłam tam
                na pewniaka bez strachu, że jakąkolwiek krzywdę dziecku wyrządzi. Rehabilitacja
                u rehabilitanta z dyplomem była już zbędna, a podobno czekało młodego
                kilkanaście wizyt + ćwiczenia w domu.
                Nie jest to kobieta, która twierdzi, ze wszystko da radę sama wyleczyć. Teściową
                wysłała na usg, bo stwierdziła, że ma guzki w macicy i powinna iść na operację
                (miała rację - mięśniaki macicy). Mojemu Ojcu powiedziała, że może mu dać trochę
                ulgi i być może zwolnić bieg choroby, ale choroby mu nie zatrzyma (tata miał 5
                lat temu wykrytego raka jelit i nie dawali mu szans na przeżycie więcej niż pół
                roku, przeżył jeszcze prawie 5 lat).
                Nie ufam tym, którzy życzą sobie słono płacić za takie usługi, ale tej babce
                ufam. Jestem wierząca, a ona postępuje według słów biblijnych które mówią darmo
                zostało wam dane, darmo dajcie ludziom. Jest wiele zjawisk na tym świecie,
                których nie da się wyjaśnić logicznie, ale jednak są i działają i pomagają bez
                szkół, dyplomów itp.
        • monicka_2 Re: źle szukasz 02.07.09, 23:33
          A po co,, do niej przyjeżdzająsmile" z aż tak daleka? Przecież mogą
          sobie sami kupić chuste?! Wyjdzie taniej, a juz napewno mozna
          odliczyć koszty dojazdu.

          ...Czyli, jednym słowem do Płocka można nasłać CBś, bo u Was masowo
          usuwają niemowlęta, babcie i ich garby?
          • matylda07_2007 Dobrze się zapowiada :) 03.07.09, 00:26

          • nandii Re: źle szukasz 03.07.09, 00:27
            ale o co chodzi? jak można złamać dziecko ?
    • mimma Re: błagam o pomoc 03.07.09, 08:54
      Ja w cale to "usuniecie" nie wierze...mimo iz moja mama twierdzi, ze ja usunieta bylam...(garba nie mam!) i skoro moja mama, dziedziczac "cenna wiedze" po mojej prababci umie "naprawiac dziecko"..to wiele sie o tym nasluchalam!!! szczegolnie teraz jak sama jestem mama...jesli tylko kuba troche zaplakal..moja mama na to..moze jest usuniety????
      dodam, ze moja mama jest wyksztalcona osoba..ale w usuniecie wierzy chyba cala soba. z tego co wiem, dziecko usuniete strasznie placze, szczegolnie przy jedzeniu..oczywiscie nie chce jesc bo ten kreg ktory gdzies sie tam przestawil przeszkadza mu w polykaniu. jesli chcesz zapytam mame jak sie stawdza czy dziecko jest w ogole usuniete.,..smile))
    • smerfetka8801 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 09:40
      nie zrozumiałam ani słowa z tego idiotycznego postu i chyba mnie to nawet cieszy
      • erin7 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 09:45
        Ja tez pierwsze dzisiaj otwarlam ten post bo chcialam jakos pomoc na
        takie blagania i choc przeczytalam wszystko to dalej nie wiem o co
        chodzi.
        • smerfetka8801 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 09:48
          może paradoksalnie to objaw inteligencji???
      • ophelia78 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 09:47
        Kompletnie nie mam pojęcia o co chodzi autorce postu...
        • aneksis85 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 13:38
          Kiedyś o "usunięcie" dziecka podejrzewano osoby, które źle
          nosiły/trzymały malutkie dzieciątko (np. nie podtrzymywały główki
          noworotka prawidłowo i na skutek chiłbnięcia dziecie uszkodziło
          sobie kręg szyjny) bądz bąwiły się nieadekwatnie do wielku (np.
          podrzucając do góry) lub też zostały nagle szarpnięte itp.itd..
          Dziecie na skutek nieprawidłowej opieki mocno płakało i wówczas
          uważano iż zostało usunięte. We wsi lub okolicy zawsze była jakaś
          babka/znachorka, która owe uszkodzenia nastawiała masażem + pielucha
          + masło i podobno to działało smile
          Taką kiedyś zasłychnełam historię a jak to tam było naprawdę z tymi
          usunięciami to trudno powiedzieć smile
      • banaszka82 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 19:24
        hehe,do teraz nie kumam o co lotosmile o szamaństwo chyba...uncertain
    • leneczkaz Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 13:47
      Boże, idę przeprosić banaszkę, bo myślałam, że ona ciemna ale to co dzieś czytam
      to banaszka inteligencja przy tym.

      Gasnące świece, usunięcia (myślałam, że o aborcje chodzi, ale ten garb mnie
      zmylił). Boże ludzie!?! Wy naprawdę tacy tępi czy udajecie, bo już nie wiem sama O_o
      • embeel Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 13:59

        >
        > Gasnące świece, usunięcia (myślałam, że o aborcje chodzi, ale ten garb mnie
        > zmylił)

        Leneczka, dzięki, tego mi było trzeba! leżę i kwiczę, udało Ci się!

        PS. myślę, że gdybym podrążyła ten temat z babcią to pewnie wykazałaby się sporą wiedzą winko
      • figrut Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 14:25
        Leneczkaz, nie widzisz żadnej różnicy między zgaśnięciem świecy a pewnego
        rodzaju gimnastyką ? To tak samo, jak by nie widzieć różnicy między akupunkturą
        a przelewaniem jajka nad głową. Są na świecie ludzie, którzy mają różne dary -
        jedni do leczenia, inni do szycia z głowy, jeszcze inni do wyginania łyżek
        wzrokiem. To jest coś, co istnieje i nie wymażesz tego z świata wyśmiewaniem się.
        • leneczkaz Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 15:15
          a Ty porównujesz akupunkturę do wyginania łyżek indifferent

          W dary wierzę.. te dla powodzian i PCK. Inne dary to w psychiatryku siedzą bez
          klamek big_grin
          • figrut Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 15:39
            > a Ty porównujesz akupunkturę do wyginania łyżek indifferent
            Tak, porównuję dwa niezaprzeczalne i udokumentowane fakty, a właściwie fakt
            autentycznego zadziałania, czego w przypadku przelewania jajka nad głową nie
            udowodniono. Prawda jest taka, że istnieją na świecie zjawiska, które w żaden
            sposób nie dają się wyjaśnić, a jednak mimo wszystko istnieją.
            > W dary wierzę.. te dla powodzian i PCK. Inne dary to w psychiatryku siedzą bez
            > klamek big_grin
            Jackowski (Człuchów) również w psychiatryku siedzi ? Może jednak nie siedzi, a
            współpracuje z policją i pomaga odnajdywać ludzi ?
            Jest wiele osób, które posiadają jakiś dar i nie jest to wynik nauki w szkole.
            Dar do rysowania też nie wszyscy mają i nie da się go wyuczyć. Ktoś go posiada,
            lub nie posiada ot co.
            • titta Re: Forum dla wariatów? 08.07.09, 18:30
              Akurat wyginane lyzki da sie dosc latwo wytlumaczyc (ja jez umiem big_grin
              ...wystarczy przelamana lyzka i troche wprawy, ale ciii...wink
              • banaszka82 Re: Forum dla wariatów? 09.07.09, 11:41
                Dla wariatek a do tego bi tongue_out
        • embeel figrut 03.07.09, 15:27
          ja się nie wyśmiewam, tylko w kontekście mnie to położyło.

          Studiuje TMCh - na razie 'tylko' akupunkturę ( wink) i mam bardzo otwarte podejście do tematu medycyny naturalniej, z zachowaniem zdrowego rozsądku oczywiście, ale to nawet nie miejsce na taka dyskusję, bo zaraz to mnie zjedzą.
        • banaszka82 Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 19:28
          Leneczka ma dar poniżania ludzi szczerzenia kłów...
      • banaszka82 Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 19:27
        Wyślę Ci bukiet róż z tej samej okazji,dziś dzień durnych blondynsmile po prostu
        trafiłas na mądrzejszą i cie to gryzie żmijotongue_out
        • leneczkaz Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 19:44
          Banaszka kochanie.. Ty wiesz, że zmija żmiji nie ugryzie. Co najwyżej 'posyczą'
          na siebie wink
          Miłej nocy moja droga i nie denerwuj się tyle bo będziesz miała zmarchy kiss
          • banaszka82 Re: Forum dla wariatów? 03.07.09, 21:35
            już mam.
    • aneksis85 Re: błagam o pomoc 03.07.09, 13:49
      acha dodam jeszcze, ze tu nie tylko chodzi o kręgi szyjne ale o cały
      kręgosłup a także obojczyk/i i inne częsi ciała, które można dziecku
      uszkodzić (z regóły nieświadomie i niechcąco ale jednak sad
      • monicka_2 Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 15:17
        Boże!!!! Widzisz to i nie grzmisz!!!!!!!
        Jeśli nawet dziecko ma coś nie tak z układem kostnym, to te mamuśki,
        które chodzą do wiejskich ,, babeczek" w celu wyleczenia swojego
        dziecka, najpierw powinny udać się do jakiegoś renowowanego
        psychiatry!!!!!
        Jak można powierzyć swoje, chore dziecko komnuś, kto nie ma dyplomu,
        a jest ,, spoko bebeczkom".
        ... Teraz nie dziwi mnie już to, dlaczego Tusk wygrał- jest kupa
        osób, która nadal wierzy w cuda.
        • figrut Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 15:52
          > które chodzą do wiejskich ,, babeczek" w celu wyleczenia swojego
          > dziecka, najpierw powinny udać się do jakiegoś renowowanego
          > psychiatry!!!!!
          Rozumiem, że pediatrę moich dzieci ( z dyplomem, a jakże) powinnam wysłać do
          psychiatry ?
          > Jak można powierzyć swoje, chore dziecko komnuś, kto nie ma dyplomu,
          > a jest ,, spoko bebeczkom".
          Kwestia posiadania dyplomu wyklucza błędy ? Jak wytłumaczysz więc fakt, że
          lekarz z dyplomem tak załatwił moją córkę antybiotykami, że inny lekarz (również
          z dyplomem) kilka lat ją wyciągał z błędnego koła antybiotykowego ?
          Zauważ, że wszelkie media są tak cięte na ludzi, których nazywa się znachorami
          (nie lubię tego określenia), że gdyby coś poszło nie tak, byłaby tam prokuratura
          i lincz społeczny wywołany wpływem mediów, a nie ma. dziwne, co ?
          Błędy lekarskie wychodzą na jaw, kiedy pacjent lub rodzina pacjenta MA ODWAGĘ
          wytoczyć sprawę przeciwko wielkiej machinie medycznej. Wiele takich spraw jest
          utajona i nie ogląda światła dziennego. W przypadku osoby zwanej "znachorem",
          nikt by się nie bał wyjawić jakichkolwiek błędów popełnionych przed tą osobę,
          gdyż taka osoba niewiele znaczy w jakimkolwiek światku.
          • monicka_2 Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 16:39
            Taaaa, lekarze popełniają błędy, a znachorzy muszą te błędy naprawiać... dobre
            sobie.
            I pewnie wspomniane,, błędy" nie wykryje USG, tomografia czy rezonans
            magnetyczny, ale ,, fajna babeczka"smile))
            Hmmm dlatego też, często tacy ,, spece" od wszystkiego, naciągają naiwniaków i
            wymyślają im różnego rodzaju schorzenia.
            Ci, którzy korzystają z tych, wątpliwej jakości usług muszą być naprawdę słabego
            charakteru i woli, skoro da się im wmówić takie pierdoły
            • figrut Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 17:20
              Posądza się nas o brak inteligencji, a czym jest brak rozumienia tekstu
              pisanego, jeśli nie brakiem inteligencji ? Przeczytaj jeszcze raz co napisałam.
              Jest masa chorób, których babeczka przyjmująca ludzi w moim miasteczku
              "leczenia" się nie podejmie. Moją teściową wysłała na badania, gdyż sama pomóc
              jej nie mogła i powiedziała, że tu jest chirurg potrzebny (mięśniaki macicy).
              Teściowa jest po operacji.
              • embeel Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 17:46
                i tak powinien zachować się każdy terapeuta.

                Wiesz Figrut, dla mnie to walka z wiatrakami. Brak rozumienia tekstu nie ma z
                tym nic wspólnego - u pewnych osób osąd zakorzeniony w głowie zawsze wychodzi
                przed szereg. Zrozumiem tak naprawdę to, co chcę zrozumieć, na ile pozwala mi
                moje pojęcie słuszności.
                Jedni są otwarci na alternatywne metody a inni nie i choćbyś nie wiem jak im
                tłumaczyła, ze to nie znachorstwo, że nie neguje się absolutnie lekarskiego
                stanowiska, że za alternatywną medycyną także stoją lata poszukiwań i rezultatów
                to i tak są głusi i usłyszą tylko to, co chcą usłyszeć. Kropka.
                • leneczkaz Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:01
                  Są też ludzie otwarci na metody naturalne lub 'inne'. Doceniam akupunkturę czy
                  hiropraktykę (ktora uratowała życie moje a dokładniej to mojego dziecka).
                  Jednach porównywanie tego z wyginaniem łyżeczek i 'szeptuchami' jest śmieszne i
                  niedorzeczne. Hiropraktycy kończą studia często najpierw medyczne a potem jako
                  dodatek masaże czy akupunkturę właśnie.
                  A szeptucha i znachor to albo wariat albo opentany albo złodziej i kłamca. I
                  daleka jestem od ustawiania tych osób w jednym rzędzie.
                  • figrut Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:17
                    > A szeptucha i znachor to albo wariat albo opentany albo złodziej i kłamca. I
                    > daleka jestem od ustawiania tych osób w jednym rzędzie.
                    Pisał tu ktoś o tym, że u szeptuchy pomocy szuka ?
                    Kwestionujesz fakt istnienia ludzi, którzy siłą swojego umysłu (wzroku ?)
                    potrafią przesunąć przedmiot, wygiąć łyżeczkę itp. ?
                    Hiropraktycy kończą studia często najpierw medyczne a potem jako
                    > dodatek masaże czy akupunkturę właśnie.
                    Przypomniało mi się coś. Za nic w świecie nie postawiłabym obok siebie dwóch
                    nauczycieli którzy mnie uczyli - nauczyciela rosyjskiego z po studiach, z
                    dyplomem w liceum i nauczycielki matematyki z podstawówki - wykształcenie
                    średnie (kiedyś nauczyciele w podstawówce nie musieli być po studiach). Dlaczego
                    bym nie postawiła ? Otóż nauczycielka matematyki uczyła z pasją i była
                    prawdziwym nauczycielem, który potrafi przekazać wiedzę. Miała dar uczenia w
                    przeciwieństwie do nauczyciela rosyjskiego, który mimo studiów był męczennikiem
                    wykładającym wiedzę książkowo, bez pasji i nie potrafił tej wiedzy przekazać.
                    Studia nie zawsze czynią z człowieka osobę inteligentną jak widać po Twoim
                    poście i dwóch błędach ortograficznych, które popełniłaś i nie są one na bank
                    literówkami...
                    • leneczkaz Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:21
                      A co ma wykształcenie do ortografii? Pfffffff
                      Jak ktoś się uczy 5 lat jak rozbierać i składać komp albo tworzyć programy
                      graficzne to się ma gratis nauczyć ort. bo ma mgr-a w tytule?

                      Proszę...


                      Nie wierzę w ludzi wyginających łyżeczki i inne głupoty.
                      Wierzę zaś w medycynę naturalną.
                      Koniec dyskusji.
                      • figrut Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:32
                        > A co ma wykształcenie do ortografii? Pfffffff
                        Wykształcenie ma niewiele do rozwiązywania skomplikowanej matematyki, znajomości
                        rezonansu magnetycznego, wiedzy do czego potrzebny jest chlorofil, czy też
                        napisania powieści opartej na faktach historycznych. Ma jednak dużo do
                        znajomości ortografii języka ojczystego, tabliczki mnożenia, gdyż są to podstawy.
                        • leneczkaz Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:36
                          Bla bla bla. Znam stadko inżynierów, docentów co ledwie składają zdania o ort
                          nie mówiąc.

                          Będąc dysort. także idzie się na studia i nawet ma się stypendium naukowe big_grin


                          Nijak się to ma do tematu oczywiście. Ale widzę, że czujesz się silnie związana
                          z wariatami, szeptuchami itd. Może ktoś w rodzinie, albo Ty sama?
                          • figrut Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 18:46
                            > Bla bla bla. Znam stadko inżynierów, docentów co ledwie składają zdania o ort
                            > nie mówiąc.
                            Ja nie znam ani jednego osobiście. Może to dlatego, że obracam się w starszym
                            kręgu ludzi, którzy studiowali w czasach, kiedy wyższe wykształcenie zdobywało
                            się z trudem. Niestety, teraz wyższe wykształcenie mocno się zdewaluowało, co
                            jest krzywdzące dla osób naprawdę inteligentnych.
                            > Nijak się to ma do tematu oczywiście. Ale widzę, że czujesz się silnie związana
                            > z wariatami, szeptuchami itd. Może ktoś w rodzinie, albo Ty sama?
                            Pozwól, że tego nie skomentuję....
                            • banaszka82 Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 21:40
                              Figrut gratuluję klasy,mi jej jeszcze troszkę brak i czasem zniżam się do
                              poziomu tego blond dysortasmile
                              • zjawa1 Re: banaszka82 03.07.09, 21:50
                                Powiem Ci, że bardzo mnie zaciekawiłaś tym:,, blond dysoratsmile)))
                                O co chodzi? Jeśli mogę spytać???
                          • banaszka82 Re: Ciemnogróg! Kobiety mamy 21 wiek!!!!!!!!!!!!! 03.07.09, 21:39
                            hehe,i kto tu jest chamski...?;-P może w twojej familii wszyscy tacy...?
                        • monicka_2 Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 19:24
                          figrut napisała:

                          > > A co ma wykształcenie do ortografii? Pfffffff
                          > Wykształcenie ma niewiele do rozwiązywania skomplikowanej matematyki, znajomośc
                          > i
                          > rezonansu magnetycznego, wiedzy do czego potrzebny jest chlorofil, czy też
                          > napisania powieści opartej na faktach historycznych. Ma jednak dużo do
                          > znajomości ortografii języka ojczystego, tabliczki mnożenia, gdyż są to podstaw
                          > y.

                          Kobieto czy ty wiesz co piszesz?
                          Widać gołym okiem, że żal Ci dup.. ściska, bo jesteś bez wykształcenia, a więc
                          tytułu magistrasmileczy inżyniera.
                          Otóż wykształcenie ma bardzo wiele do rezonansu czy skomplikowanej matematyki.
                          Jak sama nazwa wskazuje- wykształcenie, czyli kształcenie się w jakiejś dziedzinie.
                          Natomiast ortografia nie ma nic wspólnego,ani z inteligencją, ani z
                          wykształceniem, ani z oczytaniem!
                          Bo zdarza się coś takiego jak dysortografia, która nie przeszkodziła
                          (przykładowo) Einsteinowi być: inteligentnym, wykształconym i oczytanymsmile)))
                          P.s Faktycznie, na poziomie szkoły podstawowej możemy sobie pozwolić, żeby
                          nazwać zasady ortografii czy znajomość tabliczki mnożenia, podstawami
                          wykształcenia -na tym poziomie.
                          Ale mamy wtedy do czynienia z wykształceniem PODSTAWOWYM, a nie np. Wyższym
                          gdzie przykładowo konieczna jest znajomość sposobu działania rezonansu
                          magnetycznego.
                          • monicka_2 2) o jeżu kolczasty!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 19:29
                            Kochana, bardzo nieudolnie lawirujesz między pojęciami nie znając tak, naprawdę
                            ich znaczeńsmile
                            Nie myl inteligencji wrodzonej z wykształceniem!
                            Ktoś może na super renomowanej uczelni zdobyć tytuł doktora, a mieć średnio
                            przeciętny iloraz inteligencji.
                            A może być ktoś po zawodówce należący do MENSYsmile))
                            • zjawa1 Czyli podsumujmy:)))) 03.07.09, 19:47
                              Jeśli chcesz usunąć:
                              -niemowlaka
                              -babcie
                              - albo garb
                              Jedź do ,,fajnej babki"-najlepiej do Płocka.
                              ,,Fajna babka" jest to kobieta wykształcona- zna tabliczkę mnożenia i zasady
                              Polskiej ortografii.
                              Nie koniecznie jej mocną stroną jest inteligencjasmile
                              • zjawa1 Re: Sorry Dziewczyny;) 03.07.09, 19:48
                                Ale śmieszy mnie ten wątek i musiałam coś napisaćwink
                                Traktujcie to z przymrużeniem oka!
                          • figrut Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 19:48
                            > Otóż wykształcenie ma bardzo wiele do rezonansu czy skomplikowanej matematyki.
                            > Jak sama nazwa wskazuje- wykształcenie, czyli kształcenie się w jakiejś dziedzi
                            > nie.
                            Nie wymagam od osoby wykształconej wiedzy w każdej dziedzinie. Wymagam jednak
                            znajomości podstaw np. ortografii. Nie będę wymagała od inżyniera do spraw
                            tąpnięć kopalnianych znajomości o kodzie DNA, ani też od biologa zasad budowy
                            domu. Wymagam jednak od wszystkich wykształconych ludzi znajomości PODSTAW, a
                            takową jest ortografia języka ojczystego, czy też umiejętność liczenia.
                            Partner Leń i Egoista
                            • figrut Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 19:50
                              >znajomości o kodzie DNA<
                              Wiadomości o kodzie DNA
                            • zjawa1 Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 19:52
                              Przepraszam, że się wtrącę, ale Monicka ma racje!!!!
                              Osoby cierpiące na dysortografie, świetnie wykształcone, często znają bardzo
                              dobrze zasady pisowni j. Polskiego, niestety przypadłość, jaką jest
                              dysortografia nie pozwala mi na pisanie bezbłędne!
                              • figrut Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 20:31
                                Zjawo, nie neguję istnienia osób z dysortografią. Nie umniejszam im też
                                wykształcenia. Jednak dysortografia charakteryzuje się tym, iż robi się sporo
                                błędów w bardzo prostych słowach - sporo, a nie dwa przez kilka postów. Mam
                                kolegę z dysortografią. Kiedy do mnie pisze, muszę naprawdę rozszyfrowywać to,
                                co napisał. Nie są to dwa błędy na kilkanaście linijek tekstu, a kilkanaście
                                błędów w tych kilkunastu linijkach. Ma zdiagnozowaną dysortografię. Coraz więcej
                                osób zasłania się dysortografią, choć takowej u nich nie ma.
                                • zjawa1 Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 20:42
                                  Oj, nie zgodzę się z Tobą!
                                  Wcale nie jest tak, że dysortografik robi błąd na błędzie!
                                  • figrut Re: o jeżu kolczasty!!!!!!!!!!!!!!!!!! do Figrut 03.07.09, 21:13
                                    Nie napisałam, że dysortografik robi błąd na błędzie. Napisałam, że Leneczkaz
                                    przez cały wątek zrobiła zdaje się dwa błędy ortograficzne (przejrzałam
                                    pobieżnie po tym, jak napisała o dysortografii). Zrobiła te dwa błędy w jednym
                                    poście. Ostatnio masa osób swoją ignorancję dla języka polskiego tłumaczy
                                    dysortografią. Dysortografia to również sporo literówek - sama przeczytaj posty
                                    Leneczkaz i zobacz, ile ma ona wspólnego z dysortografią.
                                    • leneczkaz Re: leneczkaz 03.07.09, 21:29
                                      Leneczkaz posiada mamę która przykładała niezwykle dużą wagę do jej tępoty
                                      ortograficznej i zdołała nauczyć dysotrograficzną córkę kilku zastad. Po p, g, j
                                      ... pirzemy rz. O zamienia się na ó. G na ż. 'Uje się nie kreskuje'. 'Ówka'. I
                                      'słowek' typu córka, wójek, ósemka ...
                                      Pozostały jednak słowa których nie zapamiętałam stricte PAMIĘCIOWO, i tam
                                      zazwyczaj walę nie to co trzeba.
                                      Muszę Cie jednak rozczarować bo jako dziecko i nastolatka przeszłam wiele testów
                                      psychologicznych na inteligencję i ta jest wyższa od większości przeciętkniaków.
                                      Nijak się ma ona oczywiście do wyginania łyżeczek i ortografii wink
                                      • banaszka82 Re: leneczkaz 03.07.09, 21:44
                                        Ech,pośmiałam sięsmile inteligencja to nie wszystko...jeszcze troszkę ogłady i
                                        kultury i można wyjść na ludzi...ale tego cię mamunia nie nauczyła zbyt zajęta
                                        Twoją tępotą orto...
                                        • erin7 Re: leneczkaz 03.07.09, 22:06
                                          Banaszka- co Ty sie tak zawzielas na leneczkaz?? Juz chyba zazdrosc
                                          przemawia przez ta zawzietosc. Szukasz dziury w calym.
                                          A swoja droga to ja tez nie poszlabym do znachorki za dyszke zeby mi
                                          dziecku kregoslup nastawiala.Czasem strach do lekarza z dyplomem isc
                                          a co do piero do jakiejs babki. Podziwiam odwage u takich mam. I
                                          jeszcze namawiaja inne.
                                          • banaszka82 Re: leneczkaz 03.07.09, 22:09
                                            erin,to ona zaczęła zarzucając mi głupotę i ciemnotęsmile a ja tak się skłąda też
                                            przechodziłąm takie i owakie testy jakimi to blodi się chlubi...ale co w związku
                                            z tym????? zazdrość...dobre,tych paru kilo więcej ode mnie..? no nie wiem,nie
                                            wiemsmile
                                            • erin7 Re: leneczkaz 03.07.09, 22:22
                                              A to musialam nie czytac tych postow.
                                              • erin7 Re: leneczkaz 03.07.09, 22:29
                                                Myslalam ze dalej chodzi o ten post o nieszczesnej sesji do Dzieckasmile
                                                • zjawa1 Re: leneczkaz 03.07.09, 22:39
                                                  A gdzie mozna ja zobaczyc? Zalinkujcie cośsmile))
                                                  • erin7 Re: leneczkaz 03.07.09, 23:14
                                                    Wejdz na jakikolwiek post leneczkaz i tam w sygnaturce jest link do
                                                    jej zdjec smile
                                      • banaszka82 Re: leneczkaz 05.07.09, 17:35
                                        zadowoliłam Cię fotkami blondi?tongue_out
                                        • zjawa1 Re: leneczkaz 05.07.09, 18:59
                                          Hej! Mnie zadowoliłaćsmile) Pisałam już o twoich rewelacyjnych oczach,
                                          ale ten post został chyba wykasowany!
                                          P.s. A co masz do blond włosówsmile))??
                                          • mamaijulio Re: leneczkaz 05.07.09, 19:26
                                            no właśnie ja zauważyłam, że połowa postów została wykasowana... Wczoraj około północy wlazłam na ten wątek i jeszcze coś do Leneczkaz pisałam i było 120 postów do tego wątku Dzis rano zaglądam ponowanie a tu się nagle 68 zrobiło indifferent Bez sensu w ogóle...

                                            A więc Mam nadzieje, że ten post nie zostanie wykasowany

                                            Leneczkaz a który dokladnie jestes rocznik?
                                            • leneczkaz Re: leneczkaz 05.07.09, 20:32
                                              85
                                          • banaszka82 Re: leneczkaz 05.07.09, 21:25
                                            słońce,to było do leneczkazsmilewolę brunetkismile
                                        • leneczkaz Re: leneczkaz 05.07.09, 20:33
                                          O_O

                                          sooooooooooo in love big_grinbig_grin
                                          banaszka Ty ogierze big_grin
                                          • banaszka82 Re: leneczkaz 05.07.09, 21:27
                                            to co,peace...?tongue_out ale jak peace to no war...a jak no war to no funsmile
                                            • leneczkaz Re: leneczkaz 05.07.09, 21:44
                                              proszę Cię.. widziałam Cię półnago i od tego momentu jestem łagodna jak baranek big_grin
                                              mogę się nawet farbnąć ;p

                                              oprócz dysorta jestem też erotomanką hehehehe
                                              powiedz, że choć troszkę się Ci podobam.
                                              pasztecik z mortadelką idealnie się komponują..


                                              love peace extasssssy
                                              • leneczkaz Re: leneczkaz 05.07.09, 21:47
                                                aaaaaa.. i jeszcze jedno. banaszka jak Cię nie stać na wczasy (w co nieodmiennie
                                                nie wierzę) to ja Cię chętnie zabiorę big_grin
                                                gdzie jedziemy? big_grin
                                                • zjawa1 Re: leneczkaz 05.07.09, 22:10
                                                  Laneczka przestanicie się kłócic!!!
                                                  Dlaczego znów ja zaczepiasz wypominając czy, stać Ja na wczasy, czy
                                                  nie?
                                                  O klasie człowieka nie świadczy fakt, gdzie był i co zwiedził! Tylko
                                                  inne czynniki.
                                                  Wiesz, ja bym mogła przedzstawić całą litanie miejsc, wktórych byłam
                                                  i sądzę, że Ty nawet o nich nie śniłaś.
                                                  Niestety w tym roku, tak się złożyło, że chyba nigdzie nie pojadę,
                                                  bo jak mam jechać nad Polskie może, gdie ciągle leje, to wole
                                                  siedzieć w domku, na tarasie.
                                                  Oj, przeprasza za tydzień jadę w góry na weekend, ale w naszych
                                                  rejonach nie jest to nic nadzwyczajnego, bo do najbliższych,
                                                  górskich terenów mamy ok 70 kilometrów!
                                                  A tak poza tym, to fajna z Ciebie laska-wizualnie i bez skojarzeń
                                                  Bismile))
                                                • banaszka82 Re: leneczkaz 05.07.09, 22:14
                                                  najpierw holandia,bo ziółka pysznesmile potem bora bora by ziołkami się uzdrawiaćsmile
                                                  a ztą skrajną biedotą to było troszkę naciągane na potrzeby kłótnismile
                                              • banaszka82 Re: leneczkaz 05.07.09, 22:13
                                                do tego duetu proponuję jakąś sexy wiejską szynusięsmileMam Ci wyznać miłość na
                                                niemowlu??!big_grin
                                                • leneczkaz Re: leneczkaz 06.07.09, 08:09
                                                  nie.. na bara bara, tzn. bora bora ;p
                                                  • banaszka82 Re: leneczkaz 06.07.09, 08:48
                                                    Nie ocenzurują nas za te świństewka...?tongue_out mam tu na myśli szynke of korstongue_out
                                                  • mol_sc leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 10:59
                                                    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA...co tu się dzieje ? big_grin najpierw ubliżanie, teraz
                                                    jakas perwersja...przyznajcie się! te wieczne kłótnie na forum to wasza gra
                                                    wstępna ?????jedna, że mąż dyrektor druga, że mąż dresiarz...a po cholere wam ci
                                                    mężowie, jak wy na forum tak świetnie się zaspajacie tongue_out wy to wogóle załóżcie
                                                    swoje forum " leneczkaz&banaszka82 " jak się chłop mój nie będzie chciał ze mną
                                                    kłócić to wpadne, a jak braknie pikanterii to widze, że też będzie gdzie
                                                    pójść...no wariatki wariatki....
                                                    Maja => 19.02.2008
                                                  • banaszka82 Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 12:18
                                                    podobno kto się czubi...tongue_out ale spoko,miłości z tego nie wrożę;-P
                                                  • mol_sc Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 16:55
                                                    a kto tu mówi o miłości? od miłości to macie dresiarzy i ptrezesów tongue_out
                                                  • leneczkaz Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 17:23
                                                    czy chcesz z nami zadrzeć? wink
                                                    bo już w pojedynke byłyśmy groźne.
                                                    we dwie jesteśmy jak tajfun ;p
                                                  • banaszka82 Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 17:51
                                                    tja....ale do naszego duetu nikogo już nie możemy przyjąć bo rozniesiemy to
                                                    forumowisko w drobne bity i bicikitongue_out
                                                  • mol_sc Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 19:57
                                                    jakiego duetu ? to wy na prawde pokój&miłość ? nie no bez sensu... i koniec z
                                                    kłótniami przez które tylko trudno zrozumieć o co chodzi w głównym temacie ? big_grin
                                                    koniec kretynek, żon dresiarzy, oburszonych idiotek itp itp ? big_grin nieeeeeeeeee
                                                    no.... PROTESTUJE! tongue_out
                                                  • leneczkaz Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 20:08
                                                    Oczywiście, że nie koniec. Proszę Cie..
                                                    Teraz po prostu będziemy przeprowadzały zmasowany atak.
                                                    Zaraz się rozpakuje deela i lipcowa.
                                                    Dlatego był juz czas najwyższy na połączenie sił (ostatnio za dużo gram w Age of
                                                    Empires)
                                                  • banaszka82 Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 20:16
                                                    a tak na poważnie to lipcowa się tu raczej nie udziela nie?hmm...ma dziołcha
                                                    farta...zżarłybyśmy jąsmileto jak to z nami będzie blondynko..?tongue_out
                                                  • mol_sc Re: leneczkaz&banaszka82 06.07.09, 20:27
                                                    no to ulga, że weź tongue_out
                                                    p.s.
                                                    mówiłam mężowi co tu się na bierząco dzieje,i jak poszedł tekst " mąż dresiarz"
                                                    to mój mąż(ma dredy) powiedział: tylko ty moich zdjęć nie dodawaj, bo się
                                                    dowiesz, że masz meża brudasa, dostaniemy nazwe najlepszego środku na wszy, i
                                                    skierowanie do weterynarza po obroże przeciw pchelną" big_grin więc drogie Pani nie
                                                    dodaje zdjęć, a żeby się nie dowiedzieć jakie cudo mam w domu tongue_out
    • pagaa Re: błagam o pomoc 04.07.09, 05:22
      o rety, ale się przeraziłam na początkubig_grin jestem ze wschodu Polski, pierwsze
      słyszę o tym...chociaż u nas znachorek nie brakuje;P
      • monicka_2 Re:banaszka 04.07.09, 09:45
        Masz bardzo ładne dzieckosmile
        I fajnie zbudowanego faceta... też bym chciała mieć ,,takiego
        dresiarza"wink
    • atucapijo to nie tylko ja taka glupia jestem... 04.07.09, 10:29
      ...ze myslalam ze autorka szuka killera do wynajecia... bo usuniecie
      niemowlaka, ale pozniejsze - to znaczy aborcja w wieku doroslym????
      moja babcia o takich rzeczach nie slyszala, ale np tu we wloszech sa
      bardzo poszukiwani tzw tiraossi - czyli wyciagacze kosci.
      nomenklatura wola o pomste do nieba, bo tu na skrecenie kostki mowia
      ze nerw wyskoczyl, i ze trzeba go wskocszyc na miejsce, i wlasnie
      tacy tiraossi umieja to robic. ale o garbach nei slyszalam ...
      • kasi-ka79 Re: to nie tylko ja taka glupia jestem... 05.07.09, 08:58
        każdy potrafi nabluzgać - do wiadomych osób - niestety nie liczne z
        was potrafią wesprzeć.

        Może i źle sie wyraziłam ale to nie powód do obelg.

        Każdy wierzy w to co chce - powiem tak : sprawa wyjaśniona a jesli
        chodzi o słowo "usunięcie dziecka " to tak nazywały nasze babki i
        prabaki przesunięcie żeber u niemowlaka.
        Owszem lekarze w to nie wierzą
        • reteczu Re: to nie tylko ja taka glupia jestem... 06.07.09, 20:21
          kasi-ka79 napisała:


          > Może i źle sie wyraziłam ale to nie powód do obelg.

          Zrozum te osoby. Przeczytaj jeszcze raz swój pierwszy post. Naprawdę
          uważasz, że jest napisany zgodnie z normami polskiej gramatyki i
          interpunkcji? (ortografii się nie czepiam, są tu błędy, ale nie
          powodują niezrozumienia tekstu). Gdy czytałam ten post po raz
          pierwszy, nic z niego nie zrozumiałam. "Usunięcie niemowlaka"
          znaczyło dla mnie wówczas wyłącznie 'dokonanie mordu na niemowlęciu,
          pozbawienie życia niemowlaka'.
          Nie pisz, że tak mówiły nasze babcie i prababcie; Twoje może tak,
          ale moje nie. Pierwszy raz w swoim grubo ponad 30-letnim życiu
          zobaczyłam takie wyrażenie i poznałam takie jego znaczenie.
          Naprawdę nie ma szans na to, aby pomóc dziecku w inny sposób, drogą
          na przykład specjalistów ortopedii z Instytutu Matki i Dziecka w
          Warszawie? Tylko babka-czary-mary potrafi przesunąć żebra u
          niemowlaka?
    • karolinaa_m Re: błagam o pomoc 04.07.09, 18:24
      hahaha czytam czytam i uśmiałam sie jak niewiem co....a pasztecik dobre big_grin big_grin big_grin big_grin
      • zjawa1 Re: błagam o pomoc 04.07.09, 19:35
        Ale świetne jest to forumsmile
        Za moich czasów nie było tak ciekawiewink
        Ilu nowych rzeczy można się tutaj dowiedziećsmile
        Co do gł. tematu, to się nie wypowiadam, bo w to nie wierzęsmile
        Co do kłótni, to Laneczka nie jest aż taka zła, choć faktycznie, te zalinkowane
        zdjęcia są wg. mnie o niebo lepsze, i na pewno zgodne z tematyką. Dlatego też
        się dziwie, dlaczego nie zostały wybrane!
    • faq ja biore takie obcie razem z garbem 05.07.09, 16:11
      mozesz wyslac priorytetem albo paczka za pobraniem
    • karolinaa_m Re: błagam o pomoc 06.07.09, 21:30
      Ja już niewiem o co chodzi w tym poście wszystko jest pomieszane daty posty
      niewiem gdzie koniec gdzie początek......
    • karolinaa_m Re: błagam o pomoc 06.07.09, 21:31
      Przyjżyjcie sie najapierw jest 6 potem 5 zaraz 4 lip\ca wszystko sie
      popieerd........
      • banaszka82 Re: błagam o pomoc 06.07.09, 21:34
        nie zwracam na to uwagismile odpisuję tylko tym które mnie pociągają,hehehehetongue_out
        • karolinaa_m Re: błagam o pomoc 06.07.09, 21:34
          Mi odpisałaś czyli jestem w tym szczególnym gronietongue_out
          • banaszka82 Re: błagam o pomoc 06.07.09, 22:15
            Ano,załapałaś sietongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka