magda_272
22.07.09, 16:48
Od przeszło tygodnia staram się rozszerzać dietę córci (5,5 mca). Staram się
bo kiepsko idzie, od wszystkiego odwraca głowę, czy to zupka (3 smaki
próbowałam)czy kaszka. Nie chce jesc z łyżeczki. Wydaje mi się , że ma uraz bo
podawałam jej leki łyżeczką jak była chora. Wczoraj udało mi się przemycić jej
ciut deserku na moim palcu. Ale też bez entuzjazmu. Nie wiem co robić.
Próbować znów codziennie czy odpuścić na kilka dni? Ze starszą córką wogóle
czegoś takiego nie znałam, a teraz nie wiem co robić. Pomóżcie.... Jeszcze mąż
mnie wkurzył dzisiaj, " nauczy się" i poszedł dalej !No pewnie ale to ja sie
wkurzam! Wrrrr!