Dodaj do ulubionych

rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem

22.07.09, 16:48
Od przeszło tygodnia staram się rozszerzać dietę córci (5,5 mca). Staram się
bo kiepsko idzie, od wszystkiego odwraca głowę, czy to zupka (3 smaki
próbowałam)czy kaszka. Nie chce jesc z łyżeczki. Wydaje mi się , że ma uraz bo
podawałam jej leki łyżeczką jak była chora. Wczoraj udało mi się przemycić jej
ciut deserku na moim palcu. Ale też bez entuzjazmu. Nie wiem co robić.
Próbować znów codziennie czy odpuścić na kilka dni? Ze starszą córką wogóle
czegoś takiego nie znałam, a teraz nie wiem co robić. Pomóżcie.... Jeszcze mąż
mnie wkurzył dzisiaj, " nauczy się" i poszedł dalej !No pewnie ale to ja sie
wkurzam! Wrrrr!
Obserwuj wątek
    • tasia_tk Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:07
      też jesteśmy właśnie na tym etapie, syn za dwa dni kończy 6 m-cy i
      dopiero od paru dni zaczął ładnie jeść "inne rzeczy", wcześniej
      próbowaliśmy i nic mu nie szło.. radzę poczekać parę dni i spróbować
      znowu....
    • camel_3d Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:09
      a moze zacznij od czegos slodkiego - jablko z bananem itd...
      jezeli jej cos zasmakuje to pewnie i zmusi sie zeby lyzeczka jesc...
    • ppaati Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:45
      sprobuj uzyc silikonowej łyzeczki, a nie takiej ze zwyklego plastiku. u nas
      tylko z takiej Młody je, innej nie uznaje.
    • kammik Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:47
      Ale mąż ma racje, nauczy się, a ty niepotrzebnie się wkurzasz. Moja córeczka ma
      ponad 7 miesięcy i rzadko podane łyżeczką jedzenie spotyka się z entuzjazmem.
      Czasem zje parę łyżeczek, częściej zaciska buzię na sam widok jedzenia.
      Odpuszczam, potem wracam, potem znowu odpuszczam. Nie stresuj się, naprawdę się
      nauczy smile
      • podkrecone Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:50
        a próbowałaś najpierw ty spróbować zjeść łyzczeczką jej jedzonko ? i zachwalić
        że pysznesmile moja mimo że juz 11 mies ma ale je nowości tylko jeśli mama najpierw
        spróbujesmile
        • maja.46 Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 17:56
          na poczatku na pewno nie zje calej miski, u nas po pare łyczeczek codzien ale
          jednego smaku bo jak by ja cos uuczuliło to nie wiadomo co, wiec moze probuj z
          marchewka, musi oswoic sie z nowym smakiem i jak pisala juz jedna mama lyzeczka
          sylikonowa. Pomalutku i cierpliwosci
          • magda_272 Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 18:02
            No właśnie gdzieś widziałam taką silikonową łyżeczkę, jutro idziemy na zakupy. A
            jedzonko to zachwalam uuuu jak ja zachwalam smile i miny robię jakie to pyszne, i
            gładzę się po brzuchu, nawet moja 3latka zachwala smile a Ala sika ze śmiechu wtedysmile
    • fredzia-33 Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 18:21
      Miałam to samo i pewnego razu kupiłam kpl. łyżeczek silikonowych
      chyba canpola(3szt. 1-dna najmniejsza dla dzieci bez ząbków, później
      na pierwsze ząbki i większa)i szok pięknie jadła ale faktycznie
      zacznij od deserków np.jabłuszko.POWODZENIA!!!
      • blond-aspirynka Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 22.07.09, 21:29
        Dziewczyny a to nie jest tak przypadkiem ze zaczyna sie od warzyw wlasnie?bo jak
        od slodkich owockow to warzywka beda fuj??tak slyszalam
        • magda_272 Re: rozszerzanie diety - łyżeczkowy problem 23.07.09, 17:17
          no i kupiłam łyżeczki i chyba mam malutki sukcesik smile zjadła kilka łyżeczek
          jabłuszka. Ale najpierw dałam jej pobawić się łyżeczkąsmile będziemy próbować
          dalej. Dzięki za rady smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka