miska-moniska
26.07.09, 10:19
Dziewczyny poradźcie. Dziś rano u mojej 2,5 miesięcznej córki
znalazłam w kupce pasemko krwi. Nie było tego dużo. Kupa była
normalnego ciemno żółtego koloru. Dziecko zachowuje się normalnie,
nie ma temperatury, nie jest płaczliwe. Ja karmię ją tylko piersią,
nie jem żadnego mleka ani przetworów mlecznych. Od tygodnia jem
pomidora i ogórka, ale krew pojawiła się dopiero dziś. Czy mam
poczekać na następną kupę? W końcu dziś niedziela - nie chciałabym
niepotrzebnie jechać na pogotowie. Wiecie co to może być? Czy to
jakiś niepokojący objaw?