karolinaa_m
06.08.09, 09:19
Dokładnie chodzi mi o nocne karmienie i lulanie do snu na rączkach. Młody ma 8
miesięcy budzi się w nocy na jedno karmienie (młody jest butelkowy)i do
nocnego usypiania jest lulany. pewnie zaraz posypią się słowa krytyki jak ja
tak mogę , że dziecko już powinno przesypiać całe noce i odłożony powinien sam
zasnąć. Naprawde zazdroszczę mamusią których dzieci oduczyły się tego np. w 4
miesiącu. Mój jest chyba trudniejszy egzemplarz, bo jak go nie poprzytulam nie
pośpiewam na noc to będzie ryk i rzucanie się po całym łóżeczku. Czy konieczne
jest oduczanie na siłę czy sam z tego nie wyrośnie. Nie narzekam że go lulam i
wstaje o 1 w nocy i go karmie, bo młody zasypia już o 20 i śpi do ok 7 rano z
przerwą na karmienie

to jak oduczać na siłę i patrzeć na zapłakane dziecko i
samej się denerwować czy poczekać aż sam dorośnie do pewnych rzeczy??