Czy dzieci same z tego wyrastają??

06.08.09, 09:19
Dokładnie chodzi mi o nocne karmienie i lulanie do snu na rączkach. Młody ma 8
miesięcy budzi się w nocy na jedno karmienie (młody jest butelkowy)i do
nocnego usypiania jest lulany. pewnie zaraz posypią się słowa krytyki jak ja
tak mogę , że dziecko już powinno przesypiać całe noce i odłożony powinien sam
zasnąć. Naprawde zazdroszczę mamusią których dzieci oduczyły się tego np. w 4
miesiącu. Mój jest chyba trudniejszy egzemplarz, bo jak go nie poprzytulam nie
pośpiewam na noc to będzie ryk i rzucanie się po całym łóżeczku. Czy konieczne
jest oduczanie na siłę czy sam z tego nie wyrośnie. Nie narzekam że go lulam i
wstaje o 1 w nocy i go karmie, bo młody zasypia już o 20 i śpi do ok 7 rano z
przerwą na karmieniesmile to jak oduczać na siłę i patrzeć na zapłakane dziecko i
samej się denerwować czy poczekać aż sam dorośnie do pewnych rzeczy??
    • free.groszek Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 09:24
      Ja od 2 tygodni usypiam w łóżeczku (mała ma 2 miesiące, wcześniej spała z nami),
      ładnie zasypia tylko czasem to trochę trwa. Usypianie polega na tym, że wkładam
      smoka jak wypadnie z paszczy (przy okazji czytam sobie książkę). Wiem, wiem smok
      niedobry, ale przyjdzie i pora na rezygnacje z niego smile
      • florin22 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 09:42
        Mój mały też jest na butli i sam sobie chyba w połowie trzeciego miesiąca
        zrezygnował z karmienia o 24, potem w 4 miesiącu zrezygnował z pobudki o 4 rano
        teraz budzi się ok 6-7 rano zasypiając najpóźniej o 21 wieczorem. Myślałam ze
        będę musiała go oduczać pobudek ale chyba wdał się w tatusia i lubi sobie pospać
        smile Spróbuj może dawać mu mleko coraz bardziej rozrzedzone z woda albo sama wodę
        to w końcu się zorientuje ze nie warto się budzić tylko dla wody. Co do
        zasypiania wieczorem to ci nie poradzę bo mały do początku jest przyzwyczajony
        do samodzielnego zasypiania ale mogę polecić ci książkę "Każde dziecko może
        nauczyć się spać" Annette Kast-Zahn Hartmut Morgenroth. Podobno rewelacyjna
        kilka znajomych mamusiek mi ja już polecało ale na razie nie mam potrzeby
        korzystania smile
    • mondovi Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 09:28
      mój z lulania wyrósł: tzn. lulanie przeszło płynnie w usypianie - spiewanie
      kołysanek, gdy leżał w łóżku, potem doszło czytanie na dobranoc. nocnego
      karmienia musiałam oduczac, trwało z tydzień, nie więcej. szczerze mówiąc, nie
      mam żadnego parcia na oduczanie usypiania syna, bo bardzo to lubię.
    • rulsanka Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 09:57
      Mój w tym wieku był lulany, a potem już nie chciał.
    • leneczkaz Re: Można się pomądrzyć 06.08.09, 09:58
      a ok 10 m-ca i tak wszytko wróći indifferent
    • kaisog3 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 09:59
      Jeżeli Tobie to nie przeszkadza to nie oduczaj. Jednak jak będziesz chciała
      nauczyć samodzielnego usypiania to niestety trzeba się liczyć z płaczem wink- mnie
      też się nie podoba jak mi zabierają coś do czego się przyzwyczaiłam wink Co do
      jedzenia to spróbuj "oszukać" na przykład wodą - u nas zadziałało smile ale
      oczywiście nie bez "walki".
    • karolinaa_m Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 10:03
      on już miał tak przez ok. miesiąc że pobudka na pre łyków wody i spać ale teraz
      znowy coś mu zasmakowało mleko i skubany nie daje się oszukać.
    • smerfetka8801 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 10:03
      nocnego karmienia oduczałam ponad miesiąc.uważam,że było warto.co do
      lulania...nigdy tego nie robiłam.czasem jak mała miała gorszy dzień opowiadałam
      bajkę na dobranoc albo brałam na kolana(bez husiania) poza tym zero noszenia i
      cudowania.wygodnie i bezproblemowo.
    • atucapijo Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 14:14
      moj umial zasypiac na lozku, obok mnie, jak mial ze 3-4 mce,
      wszystko sie skonczylo, jak sie nauczyl turlac, a potem wstawac na
      nogi - teraz jak tylko go poloze, to sie obraca, i zasuwa po calym
      lozku, czy swopim lzoeczku. albo wstaje, po 45 min takiej walki
      mialam rozwalony kregoslup, i z dwojga zlego wole polulac te 10 min.
      ja wstaje d niego w nocy, od ok 7 mcy budzil sie czesto, zwalilam to
      na zabkowanie, teraz sie skonczyly upaly,d ziec sie obudzil raz
      ostatniej nocy, nie chcial jesc, polozylam z powrotem - moze zaczyna
      z tego wyrastac?
      ja go do niczego nie bede zmuszac, jz widac ze o ma swoj charakter,
      nie usiedzi w miscu 2 sekundy, wiec jak ma zasnac, jak sie w kolko
      rusza? poczekamy... zwlaszcza, ze to moje jedyne dziecko, nie
      planuje innych, coz znaczy te pare mcy lulania, wobec 4 lat czekania
      na dziecko... i calego jego zycia potem...
    • semi-dolce Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 14:21
      Wyrośnie.
    • camel_3d a to roznie bywa.. 06.08.09, 14:33
      ja tam czasem do tej por budze sie w nocy i musze cos przekasicsmile)))
      • tusie-czek Re: a to roznie bywa.. 06.08.09, 14:38
        myslalm ze tylko ja tak mamsmile w ciazy to o 5 rano posylalam swego meza na dol do
        kuchni po kanapeczke.
    • atena12345 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 14:45
      o ja nigdy nie lulałam na rękach i jakoś nie wyobrażam sobie lulać 9
      kilowego potwora.
      No teraz to chyba czekaj aż wyrośnie smile
    • efidorek Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 21:37
      wyrośnie smile
      moja starsza córka budziła się na nocne karmienie dopóki była
      karmiona piersią, czyli przez cały pierwszy rok życia. Jak
      odstawiłyśmy pierś, budziła się nadal raz w nocy i wołała mamę na
      przytulenie, teraz ma 3 lata i nadal zdarza jej się czasem obudzić w
      nocy i wołać mnie do swojego łóżka. Jako niemowlak zasypiała lulana
      lub przy piersi, potem przestawiła się na usypianie obok mamy,
      oczywiście przytulona, nie trzeba było jej lulać, ale być obok
      obowiązkowo. Teraz też zasypia tylko z rodzicem obok siebe, czasem
      nie trzeba jej nawet przytulać, tylko wystarczy leżeć obok.
      • oda100 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 22:25
        troche przytulanek/lulania przed snem i jedno karnieniew nocy? - to
        bardzo latwe dziecko ci sie trafilo, oby tak zostalo, jesli
        oczywiscie ty jestes rowniez z takiej sytuacji zadowolona (nie
        wyobrazam sobie zeby niesmile.
        • duzeq Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 29.08.09, 21:35
          Kobieto, wezze nie przesadzaj. Latwe dzieci to takie jak moje: ktore
          przestaly jesc w nocy jak mialy 7 tygodni i przesypiaja w miare
          normalnie od 21 do 7. Bez lulania, bo woli byc polozona obok mnie i
          poglaskana badz tez od razu chce do lozka.
          Noz mi sie otwiera w kieszeni jak ktos opisuje jakis tam swoj
          problem, a jak zwykle sie znjadzie jakas mama, ktora bedzie uwazala,
          ze taki problem to nie problem... Ponadto dzieci butelkowe nie
          powinny juz jesc w nocy w tym wieku - moga jesc tylko jezeli waga
          jest ok.
          • tasia_tk Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 29.08.09, 21:47
            to chyba ty przesadzasz, uważasz że polulać dziecko do snu i
            nakarmić raz w nocy to taki wielki problem? to ty chyba nie
            widzialas problemowych dzieci! Ciesz ze masz dzieci jakie masz, bo
            nie daj boże jak musiałabyś przez pare miesięcy kilka razy w nocy je
            karmić i lulac w dodatku! To by była wielka tragedia!
    • tijgertje Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 22:37
      Ja tylko twojemu kregoslupowi wspolczuje. Ja nigdy nie usypialam na
      rekach, mlody nauczyl sie zasypiac przy piersi, ale po pobycie w
      szpitalu domagal sie noszenia, a mi padl kregoslup i nawet go
      podniesc nie moglam. Mial 10 miesiecy, 2 noce bylo wycie, ale twardo
      siedzialam przy nim, ale nie wyjmowalam z lozeczka. NAuczyl sie
      zasypiac sam i poem az sie zdziwilam, bo zanim sie z lozka
      wygramolilam jak mruczal, to zasypial spowrtem, czego wczesniej nie
      potrafil. Moja siostra 2 dzieci bardzo dlugo usypiala. Najpierw
      noszenie na rekach, jak prawie 2-letnich klocow juz nie dala rady
      nosic to lezala przy nich, az zasneli, trwalo to czasem 3-4 godziny
      i nigdy wieczoru dla siebie z mezem nie mieliuncertain Rodzinka sie
      nadziwic nie mogla, ze ja mojego klade d lozka, daje buziaka i on
      sam zasypia, chwala malego za to, ale jak mowie, ze 2 noce byl ryk,
      to sami sie na nauke zasypiania nie zdecyduja, bo "nie moga sluchac,
      jak dziecko placze". Pewnie ze placze, jak nauczone noszenia nagle
      musi zasypiac samo, ale nam wszystkim to tylko na zdrowie wyszlowink
      Jak ci sytuacja odpowiada i masz sile dziecko nosic, to nos, ale nie
      licz na to, ze ono sie tak samo bez protestu tego wyrzeknie.
      Peewnie,z e wyrosnie, ale moze to jeszcze dluuugo potrwac.
    • malgoska2_k Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 06.08.09, 23:25
      Jak czytam takie posty jak Twój, to wierzyc mi się nie chce, że są
      takie szczęściary. Moje dziecko ma 8 miesięcy: zasypia lulane w
      wózku ok. 23, budzi się cztery razy do cyca i wstaje ok 7 i nie
      zastanawiam się już, kiedy z tego wyrośnie.
    • mruwa9 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 07.08.09, 00:40
      zastanow sie, czy widzialas, slyszalas o, znasz jakiegos
      osiemnastolatka, ktory wymaga lulania do snu? Ba, czy znasz jakiegos
      szesciolatka wymagajacego lulania? Bo ja nie.
      No i masz odpowiedz.
      • cler27 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 07.08.09, 09:17
        A ja znam 34-latka, który zasypia przy piersi wink hihi..

        Tak na serio, to mam 9-miesięcznego synka, który zasypia na rękach,
        po karmieniu. Nie noszę go, bo mnie boli kręgosłup. Po kilkunastu
        minutach kładę go do łóżeczka i.... mały śpi pare godzin smile Potem
        butelka i... znowu śpi - do rana smile

        Pozdrawiam smile
        • jula1232 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 07.08.09, 09:43
          Amelcia 10 m-cy, zawsze miala problemy z zasypianiem. Histeria na całego. Nic
          nie pomagało. Lulałam na rekach bo nie mialam innego wyjscia, teraz przewala sie
          w łóżeczku nawet 45 minut, ale nie moze usnac. Wiec musze podlu;ac na reku,
          czasem jest p[lacz, ale co mam zrobic, taki typ z niej. Ponadto 3 pobudki nocne
          u nas to standard w tym jedna na karmienie, od którego nie moge jej odzwyczaic.
          Próbowąłma świetych metod z woda, z rozrzadzeniem mleka, i inne podobne, ale
          doprowadza ja to do pisku, placzu zachodzenia i az sie trzesie z nerwow, wiec
          pewnie z mojej córki taki juz typ, a nie zamierzam walczyc z wiatrakami. jedno
          wiem każde dziekco jets inne, kazde inaczej zasypia, to kwestia temperamentu,
          charakteru. Spokojne dziecko zasypia łatwiej, nadpobudliwe dluzej itp.
      • duzeq Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 29.08.09, 21:37
        Mruwa, na milosc boska, to znaczy ze ma sie meczyc tak jeszcze z 5
        lat i 4 miesiace? Poza tym Ty na butelkowych sie malo znasz - takie
        maluchy juz nie powinny jesc w nocy....
    • eweliska18 Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 07.08.09, 21:37
      dziewczyny moja mała też nauczona lulania bo inaczej się nie dąło, teraz ma 9 miesiecy i przed snem równiez muszę ją polulac ale ponieważ jest cieżka to wkładam ją do łóżeczka i bujam delikatnie materacykiem, mała zasypia w ciagu 5-10 minut, bez lulania płacz przez około godzinę
      • karolinaa_m Re: Czy dzieci same z tego wyrastają?? 07.08.09, 21:57
        Też się boje na maxa tego płaczu ale od poniedziałku z mężem próbujemy zobaczymy
        co z tego będzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja