Dodaj do ulubionych

pytanie do kobiet karmiących piersią;)

11.08.09, 14:51
mam 3tyg. synka, i chciałam zapytać Was karmiących piersią mamywink co
robić. Mikus zasypia tylko przy piersi, kiedy zauważy, ze ją wyjęłam
z buzi od razu sie budzi, w nocy nie ma z tym problemu gdyż Małemu
wystarczy tylko 15,20 minut karmienia i śpi, ale w dzień może tak
dwie trzy godziny leżeć i ssać piers z zamkniętymi oczkami, ale
czuwa czy aby na pewno ma ją w buzi, jeżeli zacznie ssać, a tam nic
nie ma zaraz się budzi i marudzi. Mogę tak przy nim leżec kilka
godzin i wyczuć ten moment, kiedy na pewno śpicrying wiem, ze małe
dzieci czują się bezpiecnzie przy piersi mamy, ale kiedy on tak robi
mając kilka tygodni, to co będzie póżniej...
prosze o pomoc jak mam go delikatnie od tego odzwyczaić
pozdrawiam i dziękuję
Obserwuj wątek
    • hanah.vic Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 14:53
      Może smoczek?
      • aagnie.szkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:07
        Smoczka NIE podawaj absolutnie, zaburzy technike ssania, zaburzy
        laktacje!!
        3 tyg dziecko ma swiete prawo spedzac duuuzo czasu na piersi.
        Moja corka jest bezsmoczkowa, bezbutelkowa - da sie przezyc smile
        A odpadl mi problem walki o oduczanie smoka.
      • mruwa9 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:08
        hanah.vic napisała:

        > Może smoczek?


        zeby wpasc z deszczu pod rynne i wygenerowac sobie nowe problemy?


        Do autorki: zachowanie w tym wieku jak najbardziej normalne.
        Noworodek potrzebuje duzo snu i duzo pokarmu, do tego ssanie
        zaspokaja potrzebe bliskosci i w ten sposob maluch laczy te
        wszystkie czynnosci, jednoczesnie spiac i ssac. Nie ma co walczyc,
        lepiej zaakceptowac, bo to minie i to calkiem niedlugo, za miesiac-
        poltora niemowle bedzie sie najadalo w kilka minut i bedziesz slala
        posty w stylu: "Ratunku! Czy to mozliwe, ze najada sie w 5 minut??!"
        Pozwol maluchowi ssac piers tak dlugo, az sam wypusci ja z buzi,
        Wczesniej, dopoki ssie, dopoty je, choc pokarm splywa po kropelce,
        to takim delikatnym ni to ssaniem, ni to nie-ssaniem, niemowle
        podtrzymuje wyplyw mleka 2 fazy, tlustszego, zasadniczego jedzenia.
        Gdy zabierasz piers w takim momencie, przerywasz dziecku posilek,
        stad zrozumialy protest. karm, nie limitujac czasu dostepu do
        piersi, mozesz karmic na lezaco, czytajac w miedzyczasie, spiac,
        ogladajac filmy, gdy maluch zasnie i sam wypusci piers, mozesz
        wstac, zostawic dziecko bez przekladania do lozeczka, wowczas szansa
        na dluszy sen wzrosnie. Albo nos w chuscie przy piersi. Nie mieszaj
        smoczkami, bo popsujesz technike ssania piersi i moze sie skonczyc
        odrzuceniem piersi przez niemowle oraz spadkiem przyrostow wagi (bo
        zamiast odzywczego ssania piersi bedzie jalowe ssanie gumy).
        Najlepiej po prostu karmic i cierpliwie czekac, to mija samoistnie.
        Niczego nie trzeba oduczac.
        • monnap Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:37
          Nie sluchaj tych mitow na temat smoczka. Ja podawalam smoczek,
          butelke na prszsemian z piersia i moj syn nie mial zadnych
          problemow. Jesli ty chcesz trzymac dziecko przy piersi caly dzien
          to twoj wybor. Ja sbie tego nie wyobrazam. Dziecko sie najadlo, jak
          chcialo spac to dostalo smoczka, po zasnieciu go wypluwalo i nie ma
          problemu. Nie zaburzylo to zadnej techniki ssania, a ja mialam czas
          dla siebie. Nie naleze do tych matek, ktore uwazaja ze moj caly
          czas nalezy sie dziecku - chyba bym oszalala.
          • aagnie.szkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 16:36
            Twojemu dziecku nie zaburzylo- well done smile, wejdz sobie na forum
            karmienie piersia, duuuzo postow o efektach podawania smoka.
            • mart-kka Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 16:55
              i wg mnie smoczek
          • mruwa9 monnap 11.08.09, 17:05
            Pogadalam z wyszukiwarka, i wyszlo mi, ze masz polroczne dziecko,
            ktorego nie karmisz piersia. Nie znam powodow, dla ktorych nie
            karmisz (choc moge sie domyslac, po przejrzeniu innych Twoich
            wypowiedzi), nie ma co prawda obowiazku karmienia piersia, ale
            przynajmniej nie udzielaj rad o nieszkodliwosci stosowania smoczka,
            bo wprowadzasz mlode mamy w blad.
            • monnap Re: monnap 12.08.09, 16:45
              Kiepski z ciebie detektyw - moje dziecko skonczylo siedem miesiecy.
              Karmilam tylko mlekeiem z piersi + laktator przez pierwsze 4
              miesiace, nastepnie metoda mieszana, a teraz gdy musialam wrocic do
              pracy tylko mieszanka. Nie wiem jak ma sie to do samego karmienia.
              A nie karmie bo mi wygodniej - powrot do pracy. Jak jestes taka
              szybka w wyszukiwaniu, poszukaj sobie najnowszych wynikow badan na
              temat szkodliwosci smoczka i karmienia. To ty siejesz panike
              zupelnie niepotrzebnie. Moj syn jak i wiele innych dzieci ssie
              smoka i piers, a problemy z karmieniem mogsa wynikac z wielu
              roznych przyczyn, najlatwiej jest zawsze powiedziec ze to smoczek.
    • aagnie.szkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:04
      Nie odzwyczajaj. To normalne, ze w tym wieku tyle czasu spedza przy
      piersi, z czasem bedzie tego coraz mniej.
      Moja mala miala tak samo.
      Widac teraz potrzebuje tyle, pozwol mu zaspokoic te potrzebe.
      powodzenia
    • 2stopa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:06
      No właśnie ja wpadłam w ten kanał. Moja mała od samego początku
      zasypiała przy piersi, podczas kolki to był praktycznie jedyny
      sposób na uspokojenie dziecka. A wiadomo matka zrobi wszystko, żeby
      ulzyć dziecku. Smoczka niestety nie chciała (przy kolejnym dziecku-
      jeśli się oczywiście zdecyduję- smoczek wsadzę jeszcze w szpitalu
      zaraz po narodzinach!!!!) No i tak, Mała kończy dzisiaj 7 miesięcy i
      nie zna innego sposobu na zasypianie jak tylko z cycusiem mamusi, no
      potrafi zasnąc jeszcze w samochodzie. A w nocy najlepiej jakby
      cycusia nie zabierać. Eh, chyba jestem toksyczną matką... Próbowałam
      juz metody podnieś-odłóż ale do tego trzeba mieć twardy charakter,
      ja nie dałam rady słuchać jej zanoszenia się z płaczu. Także mam
      nadzieję, że ktoś podpowie ci jakiś dobry sposób. a mój post to
      tylko ku przestrodzesmile
      • aagnie.szkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:15
        Rozne sa dzieci, rozni rodzice. Moja tez wciaz zasypia na piersi,
        tyle, ze mi to nie przeszkadza, bo 10 min i mam najedzone, uspione
        dziecko. Juz dawno nie ma problemu, z tym, by sutek wyjac bez
        protestu.
        To by tresowac dziecko w kierunku samodzielnego zasypiania, metodami
        typu podnies-odluz, czy 3-5-7 i inne bzdury, nigdy mi nawet przez
        mysl nie przeszlo.
        • 2stopa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:21
          Dla mnie to też nie jest żadnym problemem, kwestia przyzwyczajenia.
          Tylko, że wszyscy wkoło uważają mnie za nienormalną, że mamy taki
          sposób usypiania. Ja jestem z małą 24h/dobę, no bo urlop
          wychowawczy, ale problem byłby wielki dla matki która wraca do
          pracy!!!
          • mika_p Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:33
            Dziecko matki wracającej do pracy jest jakieś 7 razy starsze niż dziecko autorki
            wątku...
          • mruwa9 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:34
            no wiesz, dla m,nie opinia publiczna jest ostatnim argumentem za
            wprowadzaniem smoczka czy wojna z wlasnym dzieckiem. Zatyczki do
            uszu szybciej bym sobie sprawila. A jako mama pracujaca zapewniam,,
            ze dla mnie usypianie przy piersi rowniez nie bylo problemem. Po
            prostu osoby zajmujace sie dzieckiem podczas mojej nieobecnosci,
            musialy radzic sobie inaczej (usypianie w wozku, na rekach, siedzac
            czy lezac obok i glaszczac, mruczac kolysanki ) i tez problemu nie
            bylo, nikt sie nie skarzyl , a wszyscy przezyli bez uszczerbku na
            zdrowiu fizycznym czy psychicznym.
        • monnap Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:41
          Moje dziecko to nie pies i zadnej tresury nie przechodzilo, a moj
          cycyek to nie zatykacz. Dla twojej widonosci moj syn zasypia sam od
          urodzenia, a tak poza tym to nijak ma sie to do poruszanego tu
          tematu. Znam mamy, ktore musza dawac cyca dwulatkom przed snem, bo
          inaczej dzieci im nie zasna. To jest problem z podawaniem piersi na
          kazde zawolanie, uzaleznia jak smoczek i po pewnym czasie moze stac
          sie dosc niewygodne.
          • mika_p Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 16:02
            monnap napisała:
            > Znam mamy, ktore musza dawac cyca dwulatkom przed snem, bo
            > inaczej dzieci im nie zasna. To jest problem z podawaniem piersi na
            > kazde zawolanie, uzaleznia jak smoczek i po pewnym czasie moze stac
            > sie dosc niewygodne.

            To nie jest "problem z podawaniem piersi na każde zawołanie", tylko kwestia
            indywidualnej decyzji matki.
            Ja na przykład nauczyłam dziecko samodzielnego zaspiania bez piersi kiedy miało
            nieco ponad rok (karmiłam 18 miesięcy) - tylko dlatego, że karmienie pokąpielowe
            nie powodowało zaśnięcia. Było karmienie, zabawa, karmienie, zabawa i tak do
            upadu. W momencie, kiedy zaczęło mi to działać na nerwy, ograniczyłam karmienia
            pokąpielowe do 3, potem do 1, a nauka odbyła się na zasadzie "mleko już było,
            jazda do łóżka"
            Ale gdyby na moje dziecko kąpiel działała uspiająco, a nie ozywiająco, i
            pokąpielowe karmienie by je usypiało, to usypiałabym tak dłużej.
    • malamalinkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:08
      milionowy wpis na ten sam tematsmile czemu nikt w szkole rodzenia lub
      w szpitalu nie powie mlodej matce, ze jej kolejne 2 miesiace to
      karmienie, karmienie i znow karmienie i ze to jest NORMALNE. czemu
      nikt nie wyjasni fenomenu "wiszenia na cycu", zeby matka nie
      myslala, ze cos jest nie tak, ze nie ma pokarmu, ze dziecko sie nie
      najada itd.
      ps. oczywiscie tez po porodzie bylam zdziwiona, ze dziecko sie do
      mnie na stale przyssalo, a chodzilam do "dobrej" szkoly rodzenia w
      stolycysmile
      • maja_81 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:31
        nie chodziłam do szkoły rodzenia..
        dziękuję bardzo za pomoc i podpowiedź, ze to normalne...
        teściowa mnie jednak dobiła mówiąc, ze mój mąz jak był mały nie
        wypuszczał piersi swojej mamy do roku czasu...
        przynajmniej wiem po kim ma to mój synekwink

        pozdrawiam
        • joshima Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 16:59
          A nie namawie Cię na bulę?

          Myślę, że trochę przesadza. Już kilkumiesięczne dzieci mają ciekwasze zajęcia
          niż ssanie smile
      • joshima Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 16:58
        malamalinkaa napisała:

        > milionowy wpis na ten sam tematsmile czemu nikt w szkole rodzenia lub
        > w szpitalu nie powie mlodej matce, ze jej kolejne 2 miesiace to
        > karmienie, karmienie i znow karmienie i ze to jest NORMALNE.

        hi hi hi Mi mówili. Ale mówili też, że pewno wszystkiego nie zapamiętamy i na
        pewno coś zapomniałam. Może Ty też smile
        • malamalinkaa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 17:08
          no chyba że...
          pamietam ze byl jeden przyszly ojciec, ktory wszystko skrzetnie
          notowal w notesikusmile a ja sie z niego wtedy smialam...a moze on
          wiecej o wiszeniu na piersi wiedzial ode mnie gdy mu sie maluch
          urodzilsmilesmilesmile
      • papatya73 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 22:40
        Dzieki za ten post. Juz teraz wiem, ze z moja mala wszystko jest w
        porzadku smile)
    • mika_p Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 15:32
      maja_81 napisała:
      > Mogę tak przy nim leżec kilka godzin i wyczuć ten moment, kiedy na pewno śpicrying

      Noworodek zasypia wtedy, kiedy wypuszcza pierś z buzi. Potrzebuje tyle jedzenia
      i snu, ze robi to jednocześnie, stąd "spanie" z piersią w buzi. A tymczasem
      bardzo delikatnie, ale ssie, i z pojedynczych kropel zbiera łyki, najtłustszego
      mleka.

      Nie możesz - pod względem potrzeb - porównywać noworodka z na przykład
      roczniakiem. Tak jak nie oczekujesz, że twoje dziecko samo się przemieści w
      kierunku zabawki, tak nie możesz oczekiwać, by najadał się w chwile i zajmował
      się swoimi sprawami.
    • joshima Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 16:52
      maja_81 napisała:

      > mam 3tyg. synka, i chciałam zapytać Was karmiących piersią mamywink co
      > robić. Mikus zasypia tylko przy piersi, kiedy zauważy, ze ją wyjęłam
      > z buzi od razu sie budzi.
      Nie wyjmuj, daj mu skończyć. On ma dopiero trzy tygodnie a Ty jesteś jeszcze w
      połogu. Leż i karm to Wasze prawo smile A co będzie później? Później będziesz się
      martwić czy aby nie za krótko ssie. Stanie się to prędzej niż myślisz smile
    • asik.33 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 19:58
      Pierwsze dostało smoka jak miało 3 tyg., karmiłam piersią 7 m-cy
      (pierwsze 4 m-ce tylko pierś). Nie zaburzyło to wcale ssania, smok
      odstawiliśmy w 1 dzień bez bólu. Druga ma smoczka od kiedy skończyła
      tydzień - zasugerowała doświadczona pediatra. Mała ma obecnie 2,5 m-
      ca i tylko na piersi, czasem dopajam herbatką z kopru w upały z
      butli ok 50 ml dziennie, nie zaburza to karmienia. Nie mam babć do
      dyspozycji, starsza też wymaga opieki i zabawy. Dodatkowo pediatra z
      przychodni też zasugerowała częściej smoka, jak zobaczyła smoktanie
      piąstki i palucha, bo to gorsze dla zgryzu. Obecnie młoda je 10-20
      min, potem pierś wypluwa. Nawet smoka od razu nie chce, daję go gdy
      marudzi, bo chce spać.
      • mruwa9 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 20:41
        Nie wiem, dlaczego pierwsze dziecko odstawilas od piersi po 7
        miesiacach, ale bardzo czestym "powiklaniem" posmoczkowym jest
        sytuacja:" sam sie odstawil od piersi w wieku 7-8-9 miesiecy". W tym
        wieku dzieci bezsmoczkowe sie same nie odstawiaja, bo to
        zdecydowanie za wczesnie na diete bezmleczna.
    • judytka01 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 11.08.09, 20:53
      Jak dla mnie to twoje maleństwo jest całkowicie normalne i chyba wszystkie dzieci karmione piersią tak sobie lubią podsypiać przy piersi. Ale oczywiście rozumie że cie to troszke męczy. Proponuje spróbować ze smoczkiem. Wiem, wiem że wiele matek jest przeciwnych smoczką, ale ja mojemu zawsze dawałam no i udaje sie nam już karmić piersią pół roku.
    • from-alaska Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 17:10
      Jestem mamą teraz już 15 tygodniowego Olka. Jedyna moja odpowiedź na Twoje
      pytanie to tak musi być. Z czsem minie. Dziecko będzie usypiać i spokojnie
      będziesz mogła zostawić go w łóżeczku. Ale przed Wami jeszcze kilka tygodni.
      • dorisw1978 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 18:51
        ja opatentowałam smoczek, niestety nie dałam rady, bo wisieć przy piersi mógłby
        wieczorem od 18ej do 24ej! ale mam w domu również 4-latka i często zostaję
        samiusieńka z dwójką na 2-3 di, i co wtedy? nawet kolacji starszemu nie mogłabym
        podać, więc wyjścia nie miałam.
        Mało tego, synuś bardzo chętnie zasypiałby przy piersi, ale gdy z piersi leci,
        a on chce spać, zaczyna się histeria. I co wtedy???
        Starszy ok.4 miesiaca odkrył kciuka i tak przez 2 lata, ale się w końcu
        przestraszyłam, bo zaczęły mu się wykrzywiać ząbki.
        Wprawdzie w porę odzwyczaiłam i się wyprostowały, ale do 4 miesiąca czekać nie
        będę, bo nie mogę sobie na to pozwolić.
        Po prostu karmię, wkładam do wózka, daję smoka (tylko do usypiania, nigdy jako
        "zatykacz"), chwilę pobujam i po chwili śpi.
        Synek ma 2 miesiące, pokarmu mam sporo (najada się jedną piersią).

        I powiem szczerze, że bardziej bałam się zaburzenia laktacji poprzez takie
        nieefektywne ciumkanie niż przez kontakt ze smoczkiem, bo dochodziło do tego, że
        synuś ciumkał tak pół dnia (za każdym razeem coś poleciało, jadł na okrągło
        zatem), a takiego porządnego efektywnego ssania z mocnym ruchem szczęk w ogóle
        nie było, nie wspomnę o porządnej drzemce, bo potrafił nie spać cały dzień (nie
        licząc 5-cio, 20-to minutowych drzemek).
        Teraz karmię co 2,5 - 3 godziny, śpi, usypia ze smokiem i mam spokój.
    • kamelia04.08.2007 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 20:28
      maja_81 napisała:

      > ale kiedy on tak robi
      > mając kilka tygodni, to co będzie póżniej...

      póxniej karmienie bedzie zajmowało 5 min.



      > prosze o pomoc jak mam go delikatnie od tego odzwyczaić

      daj mu spokój
    • arina26 Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 12.08.09, 21:54
      Smoczek, jak bylam z moja w szpitalu, sami jej podali, mi
      powiedzieli ze mala ma bardzo silny odruch ssania. Ale decyzja
      nalezy do Ciebie. Ja chcialam bezsmoczkowo chowac ale wyszlo inaczej
      i trudno.
    • atucapijo Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 13.08.09, 15:22
      ja karmie od 8.5 mca, dalam smoczek juz w szpitalu, jakos nie ma
      problemow, w sszpitalu dostal dodatek mleka z butli, i i tak u,ial i
      dobrze ssac, i pic z butli, teraz mu sie odmanilo, bo woli pryskac z
      butli na siebie, zamiast picsmile
      co do twojego pytania: normalne, to fakt, ale i uciazliwe, to tez
      prawda. jesli masz wyrozumialego meza, a nie takiegom, co chce
      dwudaniowy obiad na godz.15.00 i wyprasowane koszule, no i kogos do
      ppomocy ( np tesciowa - moze ci robic zakupy albo zabrac te koszule
      do prasowania do siebie do domu) , to spokojnie sobie karm, lez,
      odpoczywaj. ja czytalam ksiazki pollezac w fotelu, maly spal, jadl,
      kwekal, patrzyl, znowu jadl, spal, itp., jak mial 2 mce to przestal
      spac w dzien, i to dopiero byla jazda... jak mial 3 mce odmowil
      piersi, i byla walka, zeby cos jadl... jeszcze zatesknisz za tym
      wiszeniem na piersi, uwierz mi.
      a tak w ogole, to moja pediatryczka mowi ( matka trojki dzieci), ze
      do konca 4 go mca matka nie ma miec innych obowiazkow, jak
      karmienie smile
      • monnap Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 13.08.09, 17:43
        Na jakim ona w takim razie swiecie zyje? Ja po dwoch tygodniach
        takiego ciaglego karmienia powiedazialam dosyc. Dawalam synowi
        smoczek, a on sie nauczyl, ze jak dostanie piers to ma ja ssac bo
        to jest pora jedzenia. Moglam spokojnie wyjsc z domu i cieszyc sie
        zyciem. Ja nie wyobrazam sobie czterech miesiecy z dzieckiem
        uczepionym do piersi.
        Wydaje mi sie ze jest to kwestia ukierunkowania dziecka i gdy
        zrozumie, ze piers to jedzenie bedzie szlo duzo szybciej i tragedii
        nie bedzie.
        • kinga_owca Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 15.08.09, 21:02
          monnap napisała:

          > Na jakim ona w takim razie swiecie zyje? Ja po dwoch tygodniach
          > takiego ciaglego karmienia powiedazialam dosyc. Dawalam synowi
          > smoczek, a on sie nauczyl, ze jak dostanie piers to ma ja ssac bo
          > to jest pora jedzenia. Moglam spokojnie wyjsc z domu i cieszyc sie
          > zyciem. Ja nie wyobrazam sobie czterech miesiecy z dzieckiem
          > uczepionym do piersi.

          widzisz, wszystko zależy od punktu widzenia
          ja cieszę się życiem siedząc w domu z dzieckiem i najchętniej
          nigdzie bym nie łaziła tylko siedziała z dzieckiem uczepionym przy
          piersi wink
          ale skubany juz nie chce tak wisieć, bo ma 17 miesięcy...
          no i swoją robotę muszę zrobić w domu czy nie w domu, takie życie

          > Wydaje mi sie ze jest to kwestia ukierunkowania dziecka i gdy
          > zrozumie, ze piers to jedzenie bedzie szlo duzo szybciej i
          tragedii
          > nie bedzie.

          i ukierunkowania matki też, a może przede wszystkim wink
    • joshima refleksja 13.08.09, 22:13
      Chwila refleksji dla zwolenników smoków:
      www.unicef.bg/page.php?key=video&id=31&t_id=26&lang_id=2
      • dorisw1978 Re: refleksja 13.08.09, 22:40
        nie używam smoka jako uspokajacza, tylko jako dyndusia do usypiania (zamiast
        piersi),
        moje dziecko nigdy nie ma smoka w buzi ot tak, w czasie zabawy, czuwania - nie
        sądzę, aby wyrządził wielkie szkody

        moja koleżanka, gdy dziecko denerwuje się przy piersi, odrywa dziecko, wsadza na
        parę sekund smoka, wyjmuje, znowu podaje pierś - i ta kilka razy - to na pewno
        sensu nie ma, poza tym mały prawie cały czas ma smoka w buzi, to już przegięcie
        moim zdaniem
        • joshima Re: refleksja 14.08.09, 16:25
          dorisw1978 napisała:

          > nie używam smoka jako uspokajacza, tylko jako dyndusia do usypiania (zamiast
          > piersi),

          Ależ ja nikogo nie oskarżam ani nie oceniam. Ten spot traktuję jako
          przypomnienie, że we wszystkim należy zachować umiar. W zapewnianiu sobie
          świętego spokoju również smile
    • skayowa Re: pytanie do kobiet karmiących piersią;) 13.08.09, 23:24
      A ja jestem mamą 8 tygodniowego Mikołajka, który "wisi na cycku"
      cały dzień z małymi przerwami na drzemkę albo pośmianie się
      i "pogadanie"smile. Smoczka nie toleruje (a wypróbowałam wszystkie
      dostępne narynku). Jest dokarmiany butelką (mieszanką) i absolutnie
      nie mamy problemów z odruchem ssania piersi, wręcz przeciwnie - jak
      zassie to aż mi w pięty idzie.
      I jakoś nie widać perspektyw aby się skaracał czas życia z cyckiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka