Dodaj do ulubionych

Czyste dzieci :(

21.08.09, 20:37
Mój 14 miesięczniak chodzi do prywatnego żłobka. Po południu dzieci są
wyprowadzane na spacer i biegają po trawce. Gdy odbierałam małego, zauważyłam
dziecko stojące w kojcu ze smutną miną. Pytam się, o co chodzi z tym kojcem. I
dowiedziałam się, że rodzice nie pozwalają wypuścić malucha BO SIĘ POBRUDZI.
Mały podobno umie raczkować, ale nie chodzi jeszcze, więc rodzice nie chcą
wypuścić go na trawę, bo zniszczy ubranko. Podobno jeszcze jedno dziecko jest
traktowane w ten sposób. Co o tym sądzicie, dla mnie to szok.
Obserwuj wątek
    • karolinaa_m Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 21:11
      Biedne dziecko ma głupich rodziców dla których ważniejsza jest bluzka czy
      spodnie niż radośc dziecka. A co na to opiekunkii??? Wszystkie dzieci sie bawią
      a on tak sam biedny stoi????
      • meeg-gii Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 21:53
        dzieci dziela sie na czyste i szczesliwe smile pozdrawiam
    • agazagie Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 22:03
      Ja lubię mieć czyste dziecko i szczerze mówiąc mam trochę na tym punkcie hopla.
      Jak go karmię i wkłada ręce do buzi to trzymam w pogotowiu chusteczki itp. No
      ale na śmiganie po trawie nie zakładam mu najlepszych ubrań więc nawet jak je
      pobrudzi to nie ma dramatu. Poza tym w żłobku do którego pójdzie mój syn
      przebierają dzieci w tamtejsze rzeczy (tak, wiem... wyglądają jak z sierocińca)
      i wtedy mogą się brudzić do woli. Na wyjście dzieci są przebierane w swoje
      ubrania, czyściutkie i pachnące wink
    • semi-dolce Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 22:23
      Sądzimy, że rodzice sa chorzy psychicznie, bardzo delikatnie ujmując.
    • camel_3d Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 22:40
      niezla paranoja..no ale niektorzy tak maja....
    • mruwa9 Re: Czyste dzieci :( 21.08.09, 23:05
      Tu, gdzie mieszkam, popularne jest powiedzonko: nie ma zlej pogoduy,
      sa tylko nieodpowiedie ubrania.
      Troche dziwi mnie postawa personelu zlobka, rozumiem, z jednej
      strony klient nasz pabn, placi i wymaga, ale gdyby personel byl
      bardziej asertywny, to moglby ulozyc regulamin i zasady
      funkcjonowania zlobka, np. w stylu: codziennie spacery i pobyt na
      swiezym powietrzu, przed poludniem lub po poludniu. Rodzice sa
      zobowiazani do przygotowania dzieciom zastepczej odziezy na kazda
      ewentualnosc pogodowa. Koniec dyskusji.
      No, ale podejrzewam, ze personelowi tez wygodniej miec smutnego i
      cichego malucha w kojcu, niz biegac za raczkujacym niemowlakiem. A
      prawda lezy gdzies posrodku.
      • rulsanka Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 09:28
        > No, ale podejrzewam, ze personelowi tez wygodniej miec smutnego i
        > cichego malucha w kojcu, niz biegac za raczkujacym niemowlakiem. A
        > prawda lezy gdzies posrodku.

        Za innymi dziećmi biegają, ale może rzeczywiście powinni być asertywni, tym
        bardziej że na popyt nie mogą narzekać.
    • pinkdot Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 01:00
      No ale rodzice dobrze myślą, przecież za to, że dzieci są brudne teraz się w
      Polsce odbiera prawa rodzicielskie...
    • koza_w_rajtuzach Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 10:03
      To jest chore.
      Moja córka jest starsza, bo niedługo do przedszkola będzie chodzić, ale nawet
      pani na zebraniu mówiła, żeby wkładać dziecku najzwyklejsze dresy, bo potem
      niektóre maluchy stoją zapłakane gdzieś z boku, bo mama nie pozwala się
      wybrudzić. Mi tam akurat nie było nigdy szkoda żadnych ubrań, nawet tych
      najdroższych, ale rodzice są różni uncertain.
    • desse_o Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 10:23
      wow! przecież dzieci są czyste albo szczęśliwe. Szkoda malucha!
    • figrut Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 13:55
      Rodzice coś nie tak z głową mają. Do żłobka/przedszkola dziecko posyła się w
      wygodnych ciuchach, w których może się swobodnie bawić. Tam dziecko spędza kilka
      godzin, więc co ma robić przez ten czas, aby przypadkiem się nie ubrudzić ??
      • alpepe Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 13:59
        odpowiedź masz: dziecko takie stoi w kojcu.
    • solaris31 Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 13:59
      biedne dziecko, głupi rodzice uncertain

      ja nigdy nie powiedziałam dziecku - nie idź tu czy tam, bo sie
      wybrudzisz. czasy prania na tarze sie skończyły, mam pralkę i
      proszek, to w czym problem.

      uważam, że panie poiwnny z tymi rodzicami ostro porozmawiać,
      zasugerowałabym to dla dobra dziecka. miałam kiedys sasiadkę, któa
      trzymała syna w domu, bo jak mówiła - dokóki sika w pampersa nie
      wyjdzie uncertain bylismy zbulwersowani, powiadomiliśmy staz miejską i
      MOPS. na szczęście, dziecko przestało sikać w pieluchy zanim sprawą
      się zajęto i mamuśka wypuściła z domu uncertain chore to i tyle. ale to nie
      znaczy, że mamy stać z założonymi rękami i nic nie robić!
    • dziub_dziubasek Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 16:04
      dziecko brudne znaczy szczęśliwe smile
      Mi żadnych ubran dzieciaków nie żal. Najwyżej kupi się nwoe, a dzieciaki niech
      się bawią i brudzą do woli. W końcu większośc życia będą musiały spędzić czyste
      i sztywne, więc póki mogą byc beztroskie niech będą.
      A rodzice tego malucha beznadziejni, jesli oczywiście to prawda.
      • rulsanka Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 20:48
        > A rodzice tego malucha beznadziejni, jesli oczywiście to prawda.

        Ale kto w takim razie kłamie i w jakim celu?
    • przeciwcialo Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 16:26
      Szkoda mi ludzi dla których szmata wazniejsza niz frajda i rozwój
      dziecka.
    • mamainki Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 16:43
      Czysta głupota.Ze strony owych rodziców oczywiscie.Mam dwoje dzieci; 3,5 latka w
      białych spodenkach robi babki z piasku.lejąc masę wody i taplając sie w tym.z
      przedszkola równiez niejednokrotnie odbieram tylko z czystą buzią i
      rączkamismile.Młodsza 9,5 miesięczna odkryła wielką frajdę z wyrywania trawy i
      przesypywania piasku.A niech sie budzą ile dusza zapragnie.Dopuki stac mnie na
      mydło , proszek,wodę i prąd nie zabronie im tegosmile.
    • mamainki Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 16:45
      Dopóki miało być.
    • beliska Re: Czyste dzieci :( 22.08.09, 20:05
      Wcale mnie to nie dziwi. Mieszkam na wsi, każdy ma ogród, oczywiście piekne, zadbane trawniki, a do tej pory jedynym dzieckiem buszującym w trawie na czworaka, jakie widziałam, jest moje. Widziałam za to sporo ubranych jak na wielkie wyjście, obutych, mimo iz nie chodzą i noszonych przez babcie, mamy, dziadków na rękach lub w wózku.
      Mam nawet wrażenie, że uroki trawy dzieci poznają dopiero, jak zaczynają chodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka