Dodaj do ulubionych

krzersełko do karmienia jakie??

26.08.09, 19:20
Witam
czy mozecie mi doradzic jakie wybrac krzeselko do karmienia dla dziecka,
chodzi mi o plastikowe w rozsadnej cenie, co sadzicie o graco model tea time,
a moze jakies inne proponujecie?
zalezy mi zeby bylo lekkie, wygodne dla malucha oraz zdejmowana tacka
dzieki za info, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • super-mikunia Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 19:24
      Mój Młody nie przesiaduje zbyt długo w krzesle więc zdecydowałam się
      na najprostszy i chyba na najtańszy model na świecie wink Z IKEI
      ANTILOP. Jestem zadowolona.
      • gabi071984 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 20:29
        ja mam krzesełko coneco i jestem bardzo zadowolona córcia sama jeszcze nie je ma
        roczek ale używam go już od 6 miesiąca i jestem zadowolona smile
      • samanya111 Re: Antilop dla niesiedzacego dziecka? 26.08.09, 21:56
        Czy nadaje sie dla niesiedzacego dziecka to krzeslo? Mozna dokupic
        jakas wkladke zeby nie bylo takie twarde?
        • super-mikunia Re: Antilop dla niesiedzacego dziecka? 27.08.09, 14:54
          Można taka poduszkę-ochranaicz dokupić. My nie mieliśmy jej. Młody
          jak zaczął korzysstsać z krzesła siedział już bardzo stabilnie, a do
          tego czasu karmiliśmy go w leżaczku FP.
    • eli.ase Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 20:38
      my mamy również krzesełko z IKEI. Jest lekkie, łatwe do utrzymania w czystości i przede wszystkim tanie wink Ma również tackę. Małemu chyba też w nim nie jest źle, przynajmniej nie narzeka wink
      • gonia-4 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 21:00
        My mamy fisher price rainforest-super! Bardzo stabilne (b.ważne),ma
        regulacje oparcia i wysokości,tacka zdejmowana,dołączona
        zabawka,jest ładne i zmywalne lecz miękkie (nie cerata),polecam!
        • falka32 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 21:10
          W Antilopie z Ikei moje dzieci mogły przesiadywać godzinami smile
          Uwielbiam to krzesełko! Jest lekkie, zwrotne smile, wygląda w mieszkaniu elegancko
          a nie jak jakiś różowy senny koszmar niemowlaka, łatwo można je złożyć i wziąć
          np. do babci, można z tacką, bez tacki i przede wszystkim, jeżeli założysz do
          niego pasy (żadne pięciopunktowe, zwykły pasek z klamerką na wysokości bioder)
          to z anatomii dziecka wynika, że nie ma cienia szans się z niego wydostać -
          jeżeli nie umie samo rozpiąć klamerki. A z tych wielkich krzeseł z
          pięciopunktowymi pasami moje chłopaki wydostawały się w ciągu minuty. Górą lub
          dołem smile
          Można też do niego dokupić dmuchaną poduszkę, dzięki czemu można w nim karmić
          zarówno wiotkiego niemowlaka jak i krępego 2-3 latka po wyjęciu poduszki lub
          regulując stopień nadmuchania. Jest prościutkie i równocześnie funkcjonalne do
          bólu, nie znalazłam jego żadnej wady, z płaczem oddałam dalej, jak moje dzieci z
          niego wyrosły i nadal po dwójce chłopaków było w idealnym stanie. A kosztowało
          50 zł...
          • islaa antilope blee 26.08.09, 22:06
            można kupić tanie, ładne (bez koszmarów różowych) kszesełko ale nie
            ikea. Ono sie nadaje tylko dla dzieci stabilinie siedzących.
            Tasiemka w formie zapięcia nie stanowi zabezpieczenia przed
            wypadnięciem - to tylko prowizorka. Dobrze zapięte pasy
            pięciopunktowe na pewno są bezpieczne (o ile dziecko się nie nauczy
            ich odpinać, rzecz jasna). W dodatku antilope nie ma podparcia pod
            nózki co dla maluchów jest ważne.
            U nas na oddziale rehabilitacyjnym ikea próbowała wstawić antilopy
            ale niestety nie spełniały wymogów zdrowego kszesełka.
            są rzeczywiście ładne i dobrze się prezentują we wnętrzach ale to
            nie jest przecież najważniejsze
            • falka32 Re: antilope blee 26.08.09, 22:56
              Ono sie nadaje tylko dla dzieci stabilinie siedzących.

              Ja miałam z poduszką i karmiłam w nim niestabilnie siedzącego 5-miesięczniaka.

              > Tasiemka w formie zapięcia nie stanowi zabezpieczenia przed
              > wypadnięciem - to tylko prowizorka. Dobrze zapięte pasy
              > pięciopunktowe na pewno są bezpieczne (o ile dziecko się nie nauczy
              > ich odpinać, rzecz jasna). W dodatku antilope nie ma podparcia pod
              > nózki co dla maluchów jest ważne.

              Hahahaha, to powiedz to moim dzieciom - opisałam, jak potraktowaly
              pięciopunktowe pasy, za to z prowizorycznej tasiemki, umieszczonej we właściwym
              miejscu, żaden nie zdołał się wydostać przez 2 lata (razem 4 - silne, aktywne
              chłopaki i bardzo próbowali) - być może właśnie dlatego, że nie miał tego
              ważnego podparcia na nóżki, więc nie miał się od czego odbić?
              Jak się nauczyli odpinać klamerkę, zastąpiłam pasy sznurkiem przewleczonym przez
              dziurki w krześle (dziurki na pasy) zawiązanym pod krzesłem poza zasięgiem rąk.
              Nie było szansy na oderwanie tyłka od krzesełka na więcej, niż 3 cm.
              Żaden też nie rozbujał antylopy do tego stopnia, żeby miała szanse stracić
              stabilność. A uwierz mi, że każdy próbował. Jeden mi wywalił łóżeczko
              turystyczne poprzez rozbujanie, a antylopa stała jak stała.
              • dysann Re: antilope blee 27.08.09, 08:12
                "Ja miałam z poduszką i karmiłam w nim niestabilnie siedzącego 5-
                miesięczniaka" myślę,że na upartego można by nawet tam usadzić
                noworodka smile tylko, że to nie świadczy że się do tego nadaje

                podnóżek naprawdę jest ważny
                antilopa jest bez wątpienia świetnym kszesełkiem ale dla dzieci
                stabilnie siedzących. możesz spokojnie je kupić a do tego czasu
                karmić w foteliku samochodowym smile u nas tak było

                co do tasiemki to dla moich dzieci nie stanowiła ona przeszkody ale
                nie zostawiałam ich samych nawet na chwilę i po problemie

                poszukaj na forum o pielęgnacji niemowląt
                • falka32 Re: antilope blee 27.08.09, 11:02
                  > "Ja miałam z poduszką i karmiłam w nim niestabilnie siedzącego 5-
                  > miesięczniaka" myślę,że na upartego można by nawet tam usadzić
                  > noworodka smile tylko, że to nie świadczy że się do tego nadaje

                  Ale żadne krzesełko do karmienia w takim razie sie nie nadaje do mniejszych
                  dzieci, chyba, ze ma odchylane oparcie i można w nim zrobić "kołyskę". Z
                  poduszką dziecko przynajmniej było ciasno podtrzymane, w tych wielkich krzesłach
                  nie miało się o co oprzeć i się gibało w środku. W każdym razie, jak młodzież
                  wyrasta z karmienia w foteliku samochodowym, to nawet chudziaka wsadzisz
                  spokojnie do Antilope.
                  >
                  > podnóżek naprawdę jest ważny

                  ale dlaczego? smile
                  Dla mnie podnózki służyły głównie do tego, żeby dziecko mogło łatwiej się
                  podeprzeć i wyleźć górą z fotelika.


                  > co do tasiemki to dla moich dzieci nie stanowiła ona przeszkody ale
                  > nie zostawiałam ich samych nawet na chwilę i po problemie

                  No kurczę, nie umiem sobie tego wyobrazić? Co one robiły z tą tasiemką? Jak jest
                  przypięta na krótko i zapięcie jest poza zasięgiem rąk dziecka, to nie wiem, jak
                  dziecko może opuścić fotelik. Musiałoby móc podnieść tyłek, zeby wyciągnąć do
                  góry nogi. A tasiemka właśnie trzyma tyłek. Dla moich dzieci pięciopunktowe pasy
                  nie stanowiły przeszkody a ta mała tasiemka trzymała ich skutecznie tak, że
                  właśnie mogłam ich zostawić samych w tym foteliku i wiedziałam, że nic się nie
                  stanie.
            • bilskabeata Re: do islaa 27.08.09, 12:40
              Islaa
              zaintrygowala mnie twoja informacja i
              mam jedno pytanie dlaczego podparcie na nozki przy krzeselko jest wazne dla dzieci??
              a czytam ze pracujesz na oddziale rehabilitacyjnym wiec na pewno fachowo mi
              pomozeszsmile)
              dzieki
              • dysann Re: do islaa 28.08.09, 11:18
                to nie jest intrygująca informacja smile
                podnóżek jest konieczny dla dzieci siedzących niestabilnie (i nie
                tylko, czasem nawet do 1 roku zycia)(a wogóle dobry jest zawsze) z
                uwagi na ochronę kości biodrowych, ścięgien i wiązadeł. Nie powinno
                sie dopuszczać do ich luźnego zwisania smile szczególnie wtedy kiedy
                układ mięśniowy nie jest na tyle silny i sprawny by je podtrzymywać.
                A tak jest u niemowląt. Ale tak na prawdę to nawet my, dorośli,
                gdyby nas posadzić z luzem w wiązadłach biodrowych (tak jakbyście
                się zsuwali z kszesła) bez podporu pod nogami - nie wytrzymalibyśmy
                długo. Taką samą niewygodę cierpią niemowlęta pomimo tego, że siedz
                w kszesełkach czy wózkach, mają większą płaszczyznę podparcia niż
                sama tylko pupa.
                Tam gdzie ja pracuję sponsor też chciał zakupić antilopę smile
                porozmawialiśmy o tym i zakupił nam trochę inne, tanie i dobre.
                Antilopa jest fajna, na prawdę, ale dla starszych dzieci. Dla
                niemowląt ważne jest jeszcze wysokie oparcie (dla całych pleców i
                główy) a w antilopie jest bardzo niskie, praktycznie do połowy
                pleców. To zadna ochrona młodego kręgosłupa.
                • islaa Re: do islaa 28.08.09, 22:37
                  nie zaglądałam do wątku
                  dzięki desan za wyręczenie smile
                  to nie będę się już powtarzać
                  jednym słowem - dla niestabilnych niemowlaków - blee
                • falka32 Re: do islaa 29.08.09, 21:59
                  Dla
                  > niemowląt ważne jest jeszcze wysokie oparcie (dla całych pleców i
                  > główy) a w antilopie jest bardzo niskie, praktycznie do połowy
                  > pleców. To zadna ochrona młodego kręgosłupa.

                  U mnie głowy nie podpierały, ale całe plecy i fragment szyi tak, nawet u
                  starszych dzieci, pamietam to dobrze, bo uzywałam jej także jako fotela do
                  strzyżenia i zawsze miałam problem ze strzyżeniem karku, bo oparcie przeszkadzało.
    • marta-zs Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 21:15
      My mamy takie nakładane na krzesło, przypina się dwoma pasami do
      oparcia i podstawy. Całe jest z mocnego plastiku, ma mieciutkie
      zmywalne siedzonko. Regulacja opracia 3stopnie, regulacja raczek pod
      tacke, tacke sie zdejmuje, mozna myc w zmywarce. Fisher Price Space
      Saver High Chair, kolor brown swirls.www.fisher-
      price.com/fp.aspx?st=2002&e=product&pid=43913&ncat=thumbnail&pcat=bgh
    • gigiania Re: krzersełko do karmienia jakie?? 26.08.09, 21:34
      Ja także polecam ANTILOP z IKEAsmile jedna z poprzedniczek wymieniła
      wszystkie jego zalety, więc nie bede sie powtarzacsmile Krzeselko jest
      naprawde super. Mam małe mieszkanie, więc nawet nie patrzyłam nigdy
      na te inne wielkie kolorowe "koszmary niemowlaka" big_grin
      Nie zastanawiaj się tylko jedź i kupuj - to krzesełko spełnia twoje
      wszystkie wymagania a dodatkow jest najtańsze na rynku chyba, a to
      spory plus w czasach kryzysutongue_out
    • bukmacherka34 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 27.08.09, 07:06
      uważam,ze najlepsze jest takie by dziecko jadło a nie bawiło się tysiącem
      bajerów wokół siebie.ona ma tam zjeść i wyjść,nie powinno kojarzyć mu się to z
      zabawa
    • ciociacesia Re: krzersełko do karmienia jakie?? 27.08.09, 14:16
      mnie w antilopie wkurza, ze nie umiem zdjac blatu. brak podnózka nie stanowi dla
      mojej corki przeszkody zeby sobie w krzesełku stanac. popoełniłam blad bo nie
      przyzwyczaiłam jej do siedzenia z zapieta 'tasiemka', wiec po prostu nie
      spuyszczam jej z oczu kiedy siedzi w krzesełku. jest stabilne iłatwo sie czysci smile
    • klubgogo Re: krzersełko do karmienia jakie?? 27.08.09, 20:45
      Najprostsze i najtańsze z Ikei, bo dziecko jak je to ma jeśc a nie bawic sie bajerami na wypasionym krzesełku.
    • ewcia1980 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 27.08.09, 21:38
      dla córki miałam takie:
      www.allegro.pl/item716375946_drewniane_krzeselko_do_karmienia_grapi_eco_hit.html
      i byłam bardzo zadowolona.
      tyle, ze córka majac 5,5 miesiaca juz stabilnie siedziała a w tym
      krzesełku zaczeła siedziec (jeść) majac pół roku.
      ze stolika córka korzysta do tej pory (ma je u tesciow) i bardzo
      chetnie sie przy nim bawi.

      dla synka mam takie
      www.allegro.pl/item707550485_chicco_polly_piekne_krzeselko_do_karmienia_tanio.html
      i poza cena - jest rewelacyjne.
      synek ma pół roku a jeszcze nie siedzi.
      w leżaczku sie juz nie miescił wiec potrzebowalam kzresełka z
      pozycja półleżaca (nie uznaje karmienia na łożku)
      fajnie sie sklada, jest dobrze wyprofilowane, ma regulowane oparcie
      i podnóżek.
    • symbolica Re: krzersełko do karmienia jakie?? 29.08.09, 21:18
      dzisz kilka miesięcy temu miałam podobny dylemat jak Ty - jakie krzysełko
      wybrać... i po przewretowaniu konkurencyjnego forum zdecydowałam się na fotelik
      firmu baby sun - ma te wszystki bajery co chicco: regulowane odchylenieoparcie,
      regulowana wysokość krzyselka (starsze dziecko-do 3 lat- może samo wchodzić i
      schodzić, nie trzeba dzwigać), podnóżek, dwie głębokie (w tazie wylania płunu)
      tacki jedna na drugiej, pieciopunktowe pasy... poza tym ładne, bardzo stabilne,
      wygodne i pw. bezpieczne. Koszt nowego to ok 250 zł, ja luoiłam używane za 150 i
      jest super. Takie tylko w innym kolorze:
      www.allegro.pl/item727949458_krzeselko_sun_baby.html
      • symbolica Re: krzersełko do karmienia jakie?? 29.08.09, 21:27
        Ja mam model Stella Baby sun ale kolor ładniejszy niż tutaj w aukcji (ecru i
        pomarażczowy)
        www.allegro.pl/item723259245_nowosc_krzeselko_stella_firmy_sun_baby.html
        Warto też zwrocić uwagę na ten koszyk-siatkę, przyczepiany do krzesełka, fajna
        rzecz do trzymania w nim śliniaków.
    • kamelia04.08.2007 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 29.08.09, 22:32
      ja mam chicco poly 2 w 1 i jestem zadowolona, modelu graco nie znam
    • solaris31 Re: krzersełko do karmienia jakie?? 29.08.09, 23:29
      ja mam baby ono boom - starsza wersję, bo obsługuje drugie
      dziecko smile polecam je z czystym sumieniem, ma porządne, mocne pasy,
      zdejmowaną tackę, kółka z hamulcami, regulowaną wysokość, jest łatwe
      w urzymaniu. a cena porządna wink
      • solaris31 link 29.08.09, 23:32
        znalazłam je nawet jeszcze w necie wink mam dokładnie takie samo -
        nawet kolor sie zgadza wink
        calineczka.pl/sklep/product_info.php?products_id=4172
        • samanya111 Re: Graco contempo 02.09.09, 08:10
          My od wczoraj mamy krzesło Graco Contempo. Jest dosyć masywne, ale
          wydaję mi się przez to bardzo stabilne. Pierwsza próba karmienia w
          nim udana. Mi się podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka