02.12.09, 10:44
Olek zaczyna MOCNO nas uswiadamiac,kto rzadzi w domu!

Czasami jesy kochany i slodki(np. teraz,u nas 9.40,jeszcze spi)
Zdarzaja sie momenty,ze tak sie buntuje i nie mozna mu nic
przetlumaczyc.Robie oczywiscie wszystko spokojnie i nie krzycz,ale
sie np. obrazam i nie rozmawiam wtedy do niego.
Zauwzylam,ze on wtedy ma to wszystko gdzies i pokazuje swoje
zdolnosci ,,aktorskie''
Wczoraj wlasnie zaczal rozmawiac ,,wirtualnie'' ze swoim tata,ktory
byl w pracybig_grin
Wygladal to tak komicznie,ze myslalam,ze umre ze smiechu,ale sie
wstrzymywalam,bo przeciez sie obrazilamwink
Zaczal machac reka do tatusia,ze niby go widzi i mowil: tylko ciebie
tatusiu kocham,placzac przy tym zalosnie>wink

Czy Wasze maluchy tez takie pomysly maja,czy juz szukac miejsca w
jakim kabareciebig_grin
Obserwuj wątek
    • bozenas4 Re: nerwy;) 02.12.09, 20:11
      Tak moja Martynka tez ma takie zdolnościwinkLubi pokazywac "kto tu rządzi" no i
      oczywiście jak jest na mnie zła, a taty nie mam w domu to udaje,że do Niego
      dzwoni. A jak obraża sie na mnie i męża to wtedy "dzwoni " do babci lub dziadkasmile
      • m-aj Re: nerwy;) 03.12.09, 07:43
        U nas też są nerwy. U nas karą dla Mai jest pójście do swojego pokoju. Jeżeli ja
        ją wyślę do pokoju, to wtedy żałośnie płacze i krzyczy: TATUSIU! A jak mąż, to
        krzyczy: MAMUSIA! Robi to tak żałośnie, że gdybym jej nie znała to bym się na to
        nabrała. Kiedyś ją podpatrzyłam przez szparę w drzwiach, że ona siedzi przed
        lustrem od szafy, płacze żałośnie i przygląda się w lusterku, czy wystarczająco
        żałośnie przy tym wyglądasmile Przy tym sobie czesze koniki czy bawi się lalkąsmile
        Nawet kobiety w żłobku mówią, że ona jest niezły cwaniak i ma silny charakter,
        że trzeba ją mocniej trzymać w ryzach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka