exilvia 03.10.04, 14:45 czy są tu jakieś lubelskie mamusie? pochwalcie się swoimi dzieciaczkami i podzielcie doświadczeniami z opieki i wychowania maluchów. ja urodziłam tydzień temu mojego Kosmę i.. jestem bardzo zieloną mamą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 03.10.04, 22:24 Przede wszystkim gratulacje z racji narodzin synka!!! Ja moją córeczkę urodziłam dokładnie 5 mcy temu - 3 maja i mimo tego, że jest to moje drugie dziecko, też czasami jestem zielona)) Z mojego doświadczenia - pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy (ciągłe karmienie, przewijanie i lęk o zdrowie takiego maluszka), potem już zdecydowanie lepiej - i dziecko i ja zaadaptowaliśmy się do nowej sytuacji. Opiekę nad Izunią wyznaczały i wyznaczają jej potrzeby - cyca na żądanie, zasypia gdy jest senna (czasami gdy miała z tym trudność lulałam ją w leżaczku, ale bardzo rzadko - najczęściej przy cycu), bawi się ze starszą siostrą - wcześniej z "uwielbieniem" się jej przyglądała. To w skrócie tyle - nie miałam problemów z kolkami, uczuleniami i płaczem, ale jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem. Dużo sił w tym pierwszym miesiącu, A. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 03.10.04, 22:36 dziękuję! )) a jak tam z położną środowiskową? była u Ciebie? ile razy? my dopiero jutro zarejestrujemy Niuńka w przychodni. wizyta położnej pewnie czeka nas w najbliższych dniach. nie za bardzo wiem, jak ma wyglądać mój połóg. nadal trochę krwawię, ale to chyba normalne (9ta doba po porodzie). trochę mnie krocze boli - ale pewnie powinno. czytałam, że nie wolno zbyt dużo chodzić po schodach, unikać należy noszenia ciężarów.. ale co jeszcze? na razie chodzę nadal w jednorazowych przewiewnych majtkach - jak długo? z Małym na razie nie ma problemu. ma rumień noworodkowy - i wiem,że to samo musi mu minąć. i chyba potówki - jutro kupimy nadmanganian potasu i będziemy go w nim moczyć następny problem - z dietą połogową - z tego co czytałam to prawie nic nie można jeść, bo albo uczulające, albo wywołujące kolkę. a Ty co jadłaś? pozdrawiam Ciebie i Twoją córeczkę! Ida Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 04.10.04, 00:19 Pewnie między jednym a drugim karmieniem zabijasz czas przy komputerze?)) A po nacięciu krocza jeszcze przez jakiś czas powinnaś unikać pozycji siedzącej - wtedy szybciej sie goi i szybciej przestanie boleć. Niestety krocze lubi pobolewać - w końcu nacięcie jest głębokie i jeszcze to gojenie w niesprzyjających, wilgotnych warunkach (dlatego trzeba je wietrzyć, można suszarką podsuszać, chodzić bez majtek, ja przemywałam też preparatem Tantum Rosa (saszetki) - rozpuszczasz w wodzie i polewasz 2x dziennie). Odchody połogowe będą się utrzymywać pewnie do końca połogu (6tygodni), ale oczywiście będą dużo mniejsze i z krwistych przechodzić w brunatnokrwiste - brudnożółte - pod koniec 3 tygodnia szarobiałe, a po 4-6 tygodniach będą zanikać. Odchody połogowe są wydaliną bardzo zakażną, dlatego reżim higieniczny jest bardzo ważny (podmywanie się po każdym skorzystaniu z toalety, mycie rąk, itd). Oczywiście może się zdarzyć, że już wydalina będzie brudnożółta a tu znowu pojawi się krew, jakieś śladowe ilości zdarzają się. Z tym dżwiganiem pewnie, że trzeba uważać - macica jest rozciągnięta i o krwotoki nietrudno, poczekaj z tym do 6 tygodnia i nie biegaj po schodach)), ale chodzić spokojnie możesz. No tak, położna powinna przyjść jak zapiszecie dziecko i do skończenia miesiąca przez dziecko parę razy Was odwiedzić (obejrzy dziecko, pokaże jak pielęgnować pępęk i zrobi Wam wykład na temat pielęgnacji i diety podczas karmienia, Ciebie też "obejrzy" - rana po nacięciu i piersi i poopowiada Ci o połogu). Piszę jak powinno być, bo u mnie położna była raz z racji tego, że jestem pielęgniarką i nie było sensu, żeby marnowała czas na wykłady. Pediatra też powinna Cię odwiedzić w domu - u mnie była, ale wiem od moich koleżanek, że nie w każdej przychodni przestrzegają tego. Dieta, cóż, jeśli chcesz mieć spokój z kolkami i uczuleniami to tak z 3mce bym pouważała z jedzeniem - przynajmniej ja tak robiłam przy obu córciach. Ale na pewno też wiesz, że kolki się zdarzają niezależnie od diety, niestety... Tak po krótce o diecie - uważaj z nabiałem (ja piłam na początku pół szklanki mleka z płatkami), jadłam gotowane mięso - kurczak, tudzież coś pieczonego - schab, chude zupy - krupniki, warzywne niezaprawiane śmietaną, oczywiście ziemniaki, makaron, kanapki z wędliną, zajadałam sałatę (maj) ze słodkości herbatniki petitki, do picia słaba herbata i woda mineralna - soków przez 1 mc nie piłam, z owoców na początku 1 - 2 jabłka dziennie. I tak 2 mce)) w 3 już bardziej urozmaicałam, a od 4 mca nie uważam. Pozdrawiam, A. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 04.10.04, 00:34 I jeszcze potówki - ładnie znikają jak je się przetrze watką ze spirytusem - tym od pępka, ale jasne, że nie można przesadzać, bo wysusza się skóra. Trzeba uważać, żeby dzidziusiowi nie było za gorąco, bo wtedy się poci i ważna jest codzienna kąpiel, bo oczyszcza skórę i ryzyko potówek jest mniejsze. Z kąpieli łagodzących - dobra jest kąpiel w krochmalu (oczywiście w tym z mąki ziemniaczanej)) - tak żeby woda była śliska, jeśli chodzi o nadmanganian potasu, to uważajcie, żeby dobrze rozpuścić i sporządzić odpowiedni roztwór, bo można poparzyć skórkę dzidziusiowi (ja nie znam proporcji w rozpuszczaniu nadmanganianu - spytajcie położną). Samej radości i zdrówka dla Was! Ala A ile synek ważył i jak się sprawuje? Moja Iza - 4560 i 65cm!!! Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 04.10.04, 10:07 dzięki za wszystkie rady! z moją dieta jest jeszcze taki problem, że ja nie jem mięsa. tzn jem ryby i jajka, ale już kurczaków i innych większych zwierząt nie. jaja też z tego co czytałam nie są za bardzo polecane na początku karmienia. mimo to je jem. tak samo z rybami. coś jeść muszę, poza tym ta nieszczęsna witamina B12. czytałam, żeby dostaraczać ją dziecku, ze względu na mózg. jem też Feminatal - zalecenie jeszcze ze szpitala. Mały jak się urodził ważył 3370g i mierzył 55cm. w 3. dobie spadł do 3170g. w piątek, jak ostatnio był ważony ważył 3520g. ładnie mu przybywa. w ostatnich dniach po 120g i 80g! niestety nie mam ani elektronicznej wagi, ani dobrej wagi kuchennej żeby sprawdzać wagę na bierząco. a może i lepiej nie wariować mam znajomą położną, do której chodziliśmy do szkoly rodzenia, to zadzwonimy do niej w sprawie tego nadmanganianu obawiam się, że mój Mały ma katarek. tzn p. pediatra powiedziała, że nie, że w nosku się naturalnie zbiera wydzielina. i żeby mu czyścić nosek solą fizjologiczną. tylko nie wiem, czy używać do tego celu zakraplacza czy może strzykawki. Alicjo, masz jakieś zdjęcia swoich pociech? chętnie bym zobaczyła Twoje dzieciaczki! )) jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Was wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 04.10.04, 10:19 Alicjo, jeśli nie siedzieć, to w jakiej pozycji przebywać? kurcze, mam z tym ciągle problem. zapominam i siadam, bo mnie nic nie boli. staram się jednak siadać na jednym półdupku. położna w szpitalu przestrzegała przed siadaniem normalnym, bo ptoem podobno można mieć problemy z nietrzymaniem moczu Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 04.10.04, 11:35 Jaja i ryby są wymieniane jako produkty uczulające, ale próbój i obserwuj małego. B12, żelazo zapobiegają niedokrwistościom (anemii) i są w mięsku... W rybach i żółtku też. A jeśli chodzi o oczyszczanie noska - to są gotowe preparaty soli fizjologicznej - ja używam Tetrisal (taka buteleczka jak na krople do nosa z zakraplaczem) i po jednej kropelce do noska wystarczy u takiego malucha. No właśnie jak pisałam, że 1 mc jest najtrudniejszy to miałam też na myśli problemy u mamusi)) Po pierwsze - krocze, które pobolewa, a nawet jeśli nie to też musisz uważać (karmiłam na leżąco, jadłam na stojąco i dużo leżałam i wietrzyłam, bo na dodatek szwy mi się rozchodziły), po drugie - krwawienie (i odrabiasz te 9 mcy bez miesiączek, chodząc z podpaskami 6 tygodni)) i po trzecie - lejące się mleko, przeciekające wkładki laktacyjne, wszystkie bluzki w plamach... Ale jak pisałam wszystko to mija a największe szczęście pomaga w przetrwaniu tych trudnych chwil. Postaram sie dziś zamieścić parę fotek na "zobaczcie" no i też chciałabym zobaczyć synka, Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Zdjęcia! 04.10.04, 12:56 Na "Zobaczcie" są już zdjęcia Izy. Na razie te tuż po narodzinach, teraz już trochę inaczej wygląda, kolejne wyślę pózniej. Nie załączyłam linka, bo męża nie ma, he,he, na razie możesz zobaczyć pod podpisem - Izabela, córeńka Alicji, Pozdrawiam i przy wolnej chwili (a pewnie mało masz takowych), pokaż swojego synka. A. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Witam Lubelskie mamy 04.10.04, 13:31 cześć Dziewczyny Może i ja do was dołącze??) Jestem mamą Kubusia, który skończył 7 m-cy 1 marca Urodził się w szpitalu na Staszica. Exilvio - już kiedyś zamieniłyśmy pare zdań?? Pamietasz mnie?? Gratulacje z okazji narodzin synka Teraz jestem w pracy (BUUUUUUUUUUU - jaki krótki ten wychowawczy(((((( i nie bardzo mam czas pisać, więc tylko pozdrawiam Ania od Kubusia Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Witam Lubelskie mamy 04.10.04, 23:57 AniutekM - pamiętam, pamiętam ) jak się sprawuje Twój Maluch? dziękuję za gratulacje - poród, rzeczywiście przeżycie ekstremalne. teraz nie boję się już niczego! nie byłam jednak przygotowana na TAKI ból. ale teraz już nie pamiętam prawie. mąż mi opowiada... a ja się zastanawiam - gdzie byłam podczas porodu mojego Kosmy Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 00:08 mi mleko nie kapie. w ogóle to mam problem - bo chcę wrócić za ok 3 tygodnie na uczelnie i zamierzałam odciągnięty pokarm zostawiać mamie, żeby karmiła Kosmusia, kiedy będę nieobecna w domu. lecz dziś próbowałam trochę odciągnąć pokarmu i okazało się, że b. mało da się z moich piersi wycisnąć jak myślicie - karmienie mieszane to dobry pomysł? nie mam dużo zajęć na uczelni, ale trochę ich jest. chyba kupię jakąś mieszankę i mama ją będzie przygotowywać, jak mnie nie będzie w domu oczywiście nie będziemy karmić malucha butelką tylko łyżeczką Medeli, żeby chciało ssać pierś dalej. co do kataru - mąż kupił spray z wodą morską - tez podobno dobre do noska. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 07:35 Na temat odciagania pokarmu mgłabym napisać książkę Kubulek nie chciał ssać i karmiłam go odciaganym mlekiem. Na początku rzeczywiście bardzo mało sie odciąga.. Także moim zdaniem powinnaś próbować, odciagaj po karmieniu albo z drugiej piersi jeżeli jadł tylko z jednej.. To byłoby lepsze niż karmienie mieszane - Kosmek jest malutki i najlepiej gdyby jadł tylko Twoje mleczko, zwłaszcza, ze idzie jesień. Oczywiście, jeżeli sie nie uda, to tragedia sie nie stanie, ale warto spróbować!!!! A jaki masz odciagacz?? Kubuś ma się dobrze, właśnie ząbkuje - ale bardzo dzielnie to znosi Tylko tęskni za mamą, która jak już pisałam musiała wrócić do pracy. Pozdrawiam Ania i Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek74 Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 08:38 Witam! Ja również jestem świeżo upieczoną mamusią z Lublina (od 3 lat mieszkam pod Lublinem). Moja Amelka urodziła się 2 sierpnia przez cc w szpitalu na Lubartowskiej. Exilvia - jeśli chodzi o ściąganie pokarmu, to na początku zawsze jest go mało, ale jest bardziej kaloryczny. Z tygodnia na tydzień będziesz go miała coraz więcej. Ja w 3 tyg. ściągałam ok. 30 ml z jednej piersi przez pól godziny, teraz 120-150 ml w ciągu 10-15 min. Polecam herbatki na laktację - Hipp i Fito mix z Herbapolu - naprawdę pomagają. Ja obecnie dokarmiam niunię Bebilonem 1, gdyż w jednej piersi nie mam pokarmu po usunięciu ropnia. Może nie jestem jeszcze aż tak bardzo doswiadczoną mamą, ale w miarę możliwości chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Serdecznie pozdrawiam i gratuluję wszystkim mamom cudownych dzieciaczków Kasia z Amelcią Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 10:21 Dobre na laktację jest tez karmi Alicjo, Iza jest śliczna A ja pobawię się linkiem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16373382 Mam nadzieje, że bedzie działał Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek74 Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 10:28 A o Karmi zapomniałam... Tez polecam Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia karmi i odciągacz 05.10.04, 10:36 witam nową na wątku mamę sierpniową )) kasiulek74 opowiedz o swoim Maleństwie koniecznie! głupio zapytam - serio z tym Karmi? tam jest przecież trochę alkoholu. co do Hibba to mam... piłam, jak w ogóle na początku, ze względu na to, że Mały nie od początku był ze mną, nie miałam pokarmu. odstawiłam po 2 dniach. wydawało mi się, że ładnie mleko leci ale chyba powrócę do picia tej herbatki dziewczyny - a miałyście problemy z nawałem pokarmu? czy Hibb może wywołać takie zjawisko? Aniutek - laktator mam Medeli z tłokiem (za 85zl). a jaki Ty być polecała? Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: karmi i odciągacz 05.10.04, 10:45 Z tym karmi to poważnie, a alkoholu sa tam śladowe ilości... No właśnie Kasia, napisz coś więcej o sobie i maleństwie Jeżeli chodzi o odciagacz, to ja mialam ręczny Avent Isis - bylam z niego baaardzo zadowolona, wcześniej próbowałam Chicco - ale tragedia Problem z nawałem mialam chyba na 3 dzień po porodzie i szybko zniknął. Ja miałam problemy z zastojami. Poza tym Kuba to baaardzo ruchliwe dziecko i często sie zdarzało, że mnie kopnął. Wtedy tez trzeba było szybko działać, żeby nie było zapalenia (ale i tak miałam dwa razy((( Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 05.10.04, 10:54 Aniu, dzięki za miłe słowa i za linka!!! Pamiętam jak Iza się urodziła to w mojej głowie powstała refleksja, że jest niepodobna do Marysi i widziałam tylko jej duży nosek - to po mnie... (no taka matka ze mnie, wstyd)) A Izunia rośnie i pięknieje z tygodnia na tydzień (teraz z kolei jestem nieskromna w jej imieniu). A jeśli chodzi o odciąganie - to mi to najlepiej szło - tak: z jednej karmiłam a z drugiej w tym czasie odciągałam, była to mega gimnastyka, ale wychodziło. Używałam do tego laktatora Avent Isis - dobry. Dodam, że odciągałam przy Marysi i to krótko, bo też studia. A i jeśli chodzi o zioła mlekopędne Fito mix to rzeczywiście działają mlekopędnie, ale u mnie też powodowały rozstrój żołądkowo - jelitowy. Normalnie po jednym dniu picia - żołądek mnie bolał kilka dni. A wiem, że to po tym, bo robiłam dwa podejścia w piciu. Więc jak nie będziecie wiedziały skąd bóle i biegunka - to może po tym. Dziewczyny wzywają, pozdrawiam Ala z córciami Iza Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia laktator 05.10.04, 11:47 ja kupiłam ten laktator Medeli, bo dziewczyna, która ze mną leżała na sali i cierpiała na nawał pokarmu go używała i bardzo sobie chwaliła. poza tym był od Aventu Isis tańszy o 100zl... ale to chyba nie przez niego tak mało się odciąga, tylko moje piersi jeszcze tak dużó nie produkują. może Maleństwu aż tyle nie potrzeba... Alicja - ale masz fajne córy! ale nie podobne do siebie prawie haha. wokół mojego cała rodzina chodzi i się zastanawia, do kogo podobny. na razie trwają przy tym, że to Jacek (mój mąż) Junior że niby do mnie nie podobny ale to może i lepiej, że do ojca a nie do matki chłopak podobny! po mnie może mieć inteligencję ;> Aniutek - takie zapalenie pewnie bardzo boli? z czego to się bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm zapalenie 05.10.04, 12:02 No troszkę boli, a najgorzej jak jest goraczka - samopoczucie podobne wtedy do grypy - boli wszystko - głowa mięśnie, brak sił No i pierś jest obolała.. Bierze sie z: - stres i zmęczenie - nawał pokarmu - zablokowanie kanalika lub zastój - uderzenie, bądź kopnięcie przez dziecko Dlatego jak tylko bedziesz miała zaczerwienioną pierś, zapuchniętą, stwardniałą, albo jak bedzie bolała, to okłady ze schłodzonych liści kapusty - działa rewelacyjnie i wg mnie może zapobiec zapaleniu lub zastojom. No ale mam nadzieje, ze nie będziesz miała takich problemów!! Co do podobieństwa to u nas od porodu zdnia sa podzielone - cześc twierdzi, ze do mnie, częśc że do męża. A dla mnie Kubuś jest piekny i nieważne do kogo podobny)) zresztą sama nie wiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
kamila9914 Re: LUBELSKIE mamusie! 15.09.05, 22:26 Do:kasiulek74 Cześć Kasiulek, wprawdzie swój post zamieściłaś bardzo dawno, ale widzę że jesteśmy w podobnym wieku i mamy dzieci w podobnym wieku - mój synek jest z maja 2004.Kasiulek napisz coś więcej osobie! Może poznamy się bliżej? Ja mam podobną sytuację, bo pracuję a do synka przychodzi opiekunka. Mieszkasz w Lublinie? Ja tak, na Czubach. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia odciąganie --> wyniki! 05.10.04, 12:07 muszę się pochwalić - odciągnełam 30ml przez ok.3-4min!!! )))) ale miałam wrażenie, że potem niewiele więcej by się uzbierało... zrobiłam sobie Hibba, a mąż pójdzie zaraz po Karmi Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: odciąganie --> wyniki! 06.10.04, 10:11 Cześć! Gratulacje i jeszcze lepszych efektów w odciąganiu!)) Nasze dzieciaczki są rówieśnikami - i jak na razie 2 chłopców i 2 dziewczynki, pokażcie swoje pociechy i oczywiście ucałujcie! Aniutekm - jak radzisz sobie z ząbkowaniem? Jak przebiega, bo u nas to chyba też już niedługo (dziąsła dolne są rozpulchnione i zaczerwienione i moje "idealne" dziecko czasami marudzi). Ja zakupiłam Dentinox i jak mała zaczyna bez powodu płakać to smaruję, na razie tyle. U Marysi nie wiedziałam, kiedy jej zęby wychodziły... Są kolejne zdjęcia Izulki z Misiunią na "Zobaczcie", pozdrawiam A. -- Iza Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: ząbkowanie 06.10.04, 10:35 Exlivii zyczę powodzenia i dobrych wynikow w odciąganiu!! Alicjo, Kubus jeżeli chodzi o ząbki jest troszkę do tyłu, bo dopiero pierwsze nam wychodzą.. Ale jest bardzo dzielny (nie marudzi za bardzo) Tylko w nocy śpi niespokojnie. No ale to chyba nie tylko przez zęby, miesiąc temu wróciłam do pracy, a poza tym jest jeszcze "lęk ósmego miesiaca" - (kubuś właśnie zaczął niedawno 8 miesiąc) Dolne jedyneczki już widać i można wyczyć pod dziasłem Smaruję mu dziąsła Bobodentem, podrzucam twarde gryzaczki o grzechotki(podobno dobrze robią schłodzone gryzaki z wodą), ale on ich nie lubi, przemywam mu dziąsła rumiankiem. Można też poświęcić pieluszkę tetrową - zmoczyć w rumianku i dać do gryzienia. Na szczęście obywamy sie bez leków. Aha - słyszałam też, ze można zaparzyć nagietek i zamrozić w woreczkach do lodu, a potem tym smarować Życze powodzenia i jak najmniej bolesnego ząbkowania Ania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: ząbkowanie 07.10.04, 09:20 Wielkkie dzięki za porady - o tych rumiankach i nagietkach nie słyszałam, ale już wiem! Pięknego dnia i rozkoszowania się macierzyństwem! Alicja -- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek74 Re: Lubelskie mamusie 07.10.04, 09:36 Witam dziewczynki! Alicja - śliczne masz córeczki. Mnie prawdę mówiąc też marzą się dwie dziewczynki. Ciągle nie mogę się zebrać żeby zamieścić zdjęcia. Nie mam cyfrówki i muszę zeskanować i ciągle to jakoś odkładam. Czy jesteście pracującymi mamusiami? Kiedy wracacie/wróciłyście do pracy? Ja prawdopodobnie na początku lutego, już mi skóra na plecach cierpnie jak pomyślę o zostawieniu Amelki z nianią. Uciekam, bo czeka na mnie góra ciuszków do prasowania Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Ząbek i praca 07.10.04, 09:52 Na poczatku się pochwalę - mamy w końcu pierwszy ząbek!!)))) Kasiu - ja pracuję wróciłam do pracy jak mały miał pół roczku.. niestety nie mogłam sobie pozwolić na nie pracowanie(((( Na szczęście Kubusiem zajmuja sie babcie! Ciężko jest bardzo i trudno zostawiać maluszka na cały dzień(((( Ania Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Ząbek i praca 07.10.04, 10:57 pierwszy ząbek.. ach! )) GRATULUJEMY! a Iza ma 3 miesiące, tak? pochwalcie się co umieją już Wasze dzieci ) bawią się grzechotkami..itd jak długo teraz śpią? dużo czasu na jawie spędzają? Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Lubelskie mamusie 07.10.04, 10:55 ja jestem studiującą mamusią na szczęście nie muszę powierzać dziecka niani (finansowo byśmy nie podołali, poza tym ja się na ludziach nie znam), bo Niuniek zostanie z moją mamą, jak w końcu wrócę na uczelnię (planuję to na listopad). nie będzie tak dużo zajęć na uczelni, ale jednak trzeba będzie pochodzić te 3 lub 4 dni w tygodniu. tzn. z jednej strony to mnie martwi - że nie będę cały czas z moim kochaniem malutkim, a z drugiej strony... ja uwielbiam moje studia! jak to pisał Freud - do szczęścia potrzebne są dwie rzeczy: miłość i praca )) czego i Wam życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: Lubelskie mamusie 07.10.04, 22:16 No to już dorosły kawaler z Kubusia - jakiegoś kotlecika pewnie by przegryzł)). Aniutekm - całuj go w ten ząbek! Kasiulek dzięki za komplementy, a mnie się jeszcze chłopczyk marzy... Amelka - piękne imię, jest prawie dokładnie 3 mce młodsza od Izulki (3 maja), bo Iza niedawno skończyła 5 mcy. Ale zdjęcia na "Zobaczcie" są właśnie z okresu do - 3 i pół miesiąca. Te "świeższe" muszę zeskanować. Ja siedzę z dziewczynami w domu, skończyłam edukację i urodziła się Iza. W trakcie studiów urodziła się Miśka i wtedy brałam na rok urlop dziekański a potem Marysia była z nianią. Teraz czekam aż Iza skończy rok i zacznę rozglądać się za pracą. To tyle o pracy - na razie to taka kura domowa ze mnie, ale lubię to. Iza to już duża dziewczynka i wiele umie)), a ja tensknię już za czasem, kiedy była noworodkiem, a to tak szybko minęło... Bawi się grzechotkami, gaduła z niej - składa ma - ma - ma, ba - ba - ba, ta - ta - ta, intensywnie wierci się - przekręca na boczki, już tuż do obrotu na brzuszek i podrywa główkę i tułów do siadania. To tyle tak na szybko pamiętam. Pozdrawiam Ala i-- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: Lubelskie mamusie 07.10.04, 22:20 Ale byka strzeliłam, ale się wysłało... tęsknię oczywiście powinno być, a kiedyś też próbuj machnęłam na próbój, zgroza, he, he. Pozdrawiam Ala i -- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: Lubelskie mamusie 08.10.04, 07:42 haahaaa, na kotleta, to moze jeszcze poczekamy)) No a w ślad za pierwszym ząbkiem idzie drugi))) Ależ będzie mały wyglądał super z dwoma zebolkami na dole)) Alu, mi tez podobalo sie siedzenie w domku z Kubusiem szkoda, żę już mineły te czasy) A co umiemy?? Całkiem sporo. W poradni preluksacyjnej orzekli, że Kubuś w rozwoju jest ok 2 m-ce do przodu. Raczkuje w tempie zawrotnym, turla sie, klęka, staje, znowu klęka, stojąc bawi sie zabawkami (oczywiście stojąc przy czymś), łaczy już sylaby i w ogóle jest super))) Zreszta jak każde dziecko Ale nie siada i w ogóle go siadanie nie interesuje pozdrawiam serdecznie wszystkie dzieciaczki i mamusie A. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia zabawa i zabawki 08.10.04, 12:15 a pamiętacie może, kiedy Wasze dzieci zaczęły się interesować grzchotkami, misiami itd? Kosma coraz więcej czasu spędza na jawie, ale nie interesują go na razie wymyślne grzechotki Canpolu przygląda się wszystskiemu ciekawie, oczywiście nic jeszcze nie chwyta w rączki. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: zabawa i zabawki 08.10.04, 12:36 Exlivio, to było gdzieś pod koniec c 2 m-ca. Wcześniej najciekawsza była mama )))) Zerknę w domu do notatek i napisze potem dokładnie kiedy (prowadzę taki zaszycik w ktorym zapisuje osiągnięcia, dolegliwości i inne sprawy związane z synkiem))) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia zeszycik 08.10.04, 12:50 o! świetny pomysł. ściągnę go od Ciebie, ok? założę pamiętnik Kosmika kosmiczny pamiętnik Kosmika ) idę poszukać jakiegoś ładnego zeszytu! hm... a możesz sprawdzić, co porabiała Twój synek, gdy skończył 2 tygodnie? napisz koniecznie, bardzo jestem ciekawa! )) Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: zeszycik 08.10.04, 13:01 Prosze bardzo - ściagaj A jak synio miał 2 tygodnie to: - jadł - baaardzo długo, - spał - chodziliśmy na spacerki - rozgladał sie wokoło)) Ale generalnie to jadł i spał))) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia 2 tygodnie 08.10.04, 13:49 hihi )) a kiedy zaczął wprowadzać jakieś innowacje do swojego zachowania? mój też na razie śpi, je, robi w pieluchę, rozgląda się, macha rączkami i jest słodki ) ps. a jak z podnoszeniem główki z pozycji na brzuchu czyli 'robienie żółwika' (jak to ja nazywam)? bo położna mówiła, żeby go kłaść na brzuszku, ale on niechętnie główkę podnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: 2 tygodnie 08.10.04, 19:31 No na podnoszenie główki to raczej jeszcze chwilę. Mój zaczał podnościc w 4 tygodniu - a przez pierwsze 2 m-ce niezbyt chętnie lezał na brzuszku. Ale potem szybko to nadrobił Na brzuszku rzeczywiście zalecają juz w tym okresie kłaśc - ale na podnoszenie główki musisz jeszce poczekać kilka dni. Ale te pierwsze próby są cudowne Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: 2 tygodnie 08.10.04, 19:40 dobrze będę cierpliwa )) ...ale już chciałabym sobie z nim pogadać )) widziałaś "Lost in translation"? tam główny bohater mówi, że jego własne dzieci są najciekawszymi osobami, jakie w życiu poznał (albo coś podobnego) Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: LUBELSKIE mamusie! 08.10.04, 13:38 Witajcie lubelskie mamusie, ja też z Lublina. Kubolek troszkę starszy i tak naprawdę nie pamiętam jak to było jak był tak malutki ale teraz jest cudownym dzielnym żłobkowiczem (od 1 września). Sporo mówi i potrafi wymyślać niesmowite zabawy, najczęściej polegające na dzikiej gonitwie lub brawurowej jeździe na samochodziku po mieszkaniu. Jest raczej sporym dzieckiem i jego rozwój psychofizyczny sporo posunięty w stosunku do wieku. CZasem daje w kość ale raczej jest pogodnym dzieciątkiem. Ładnie je i co najważniejsze sam zaczął zasypiać i przesypiać noce od 9-10 miesiąca życia. pozdrawiam Was i Wasze skarby gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 08.10.04, 13:44 Cześć Kiniu To Twój Kubolek jest rok starszy od mojego))))))))) Mój jest z marca 2004 Teraz właśnie jest na etapie nauki samodzielnego zasypiania Idzie mu dobrze)) Ale budzi sie raz - dwa razy w nocy - ale je raz, jak sie obudzi drugi raz to pije wodę))) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 08.10.04, 13:52 hej Kinia ) a ile taki żłobkowicz ma miesięcy? ech.. mój mały jest długi i chudziutki.. chociaż mu ładnie przybywa. może to przez to, że nie jem mięsa? chociaż pediatra mówiła, że to nie ma znaczenia, dopóki moje wyniki krwi są dobre, to małemu niczego nie będzie brakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: LUBELSKIE mamusie! 08.10.04, 14:20 teraz już prawie 19, ale są w grupie też 7-8 m-czne i z tego co wiem od opiekunek raczej wszystkie dzieciaczki są grzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: LUBELSKIE mamusie! 08.10.04, 14:20 teraz już prawie 19, ale są w grupie też 7-8 m-czne i z tego co wiem od opiekunek raczej wszystkie dzieciaczki są grzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 11.10.04, 07:20 Exlivio! ale to naturalne, ze chce się zeby maluszek złapał z nami kontakt, zaczął się ruszać, gaworzyć. Ale czas tak szybko leci, ze ani sie obejrzysz, a co dzień będzie Cię synek zadziwiał nowymi umiejętnościami Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 11.10.04, 16:14 na razie to nie chce spac sam, ty;lp u mnie na rękach. to naprawde slodkie i.. meczace. musze cos wycisnac z moich piersi, bo jutro musze wyjsc pozalatwiac kilka spraw na uczelni.krzywo patrza na mame-studentke jednak nadal malo sie sciaga pokarmu. kazalam mamie kupic sztuczne mleko... moze nie bedzie trzeba podawac mu tego, moze zdaze przed jego obudzeniem sie... Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 14.10.04, 08:10 No niestety w naszym kraju tylko się mówi o opiece nak mamami - i o tym że należy o nie dbać, bo coraz mnie rodzi się Polaków - w praktyce to wyglada..... - eh szkoda gadać, bo same wiecie jak to wygląda.. Exilvio - jak Ci idzie odciaganie?? U nas ząbkowania ciag dalszy - w dzień jest OK, ale w nocy mały śpi bardzo niespokojnie(( popakuje przez sen i często sie budzi(( W ogóle przez te zeby mało spi(( Przez co ja też... Ale już chyba sie przyzwyczaiłam. Odkąd mały sie urodził, nie przespałam ani jednej całej nocy.. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia brak snu + odciąganie 14.10.04, 12:17 a ja się tak zastanawiam, czy na dłuższą metę takie porwane noce nie wyrządzają jakiegoś fizycznego albo psychicznego spustoszenia w organizmie? bo to chyba nie jest takie zdrowe... Aniu - nie odciągam, bo to beznadziejne. pokarm się leje z cyca czasami sam, ale do laktatora nie chce. poza tym Mały jak już je, to z obu piersi i nie ma co odciągać potem... Mame zostawiam z mlekiem Bebikon 1 pozdrawiam! Ida z Kosmą I Cudownym Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: brak snu + odciąganie 15.10.04, 07:55 Pewnie na dłuższą metę "porwane noce" zdrowiu nie służą. U mnie na razie objawia sie to zmęczeniem. I zauważyłam,że szybciej sie denerwuje w pracy. Bo w domu jestem spokojniejsza. W ogóle po urodzeniu Kubusia stałam sie baaaaaaaaaaardzo cierpliwa Szkoda, że nie udaje Ci sie odciągać, ale najważniejsze, żeby mały był zdrowy i żebyś Ty była zadowolona - wtedy on też będzie!! Nic na siłę Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: brak snu + odciąganie 15.10.04, 15:50 Cześć! Moim zdaniem karmienie piersią i przesypianie całej nocy wykluczają się)) Pamiętam, że przed drugim porodem, właśnie o tym sobie przypomniałam i dziwiłam się sama sobie, że - znów jestem w ciąży!)) Bo moja pierwsza córcia przespała całą noc gdy miała 1,7 mcy, dwa dni po odstawieniu od piersi (i tak jest do dnia dzisiejszego, całe szczęście). A Izulka się budzi 3 - 4 razy, ale zupełnie mi to nie przeszkadza, bo są to 5 - 10 minutowe pobudki na cycanie. Exilvia - jest jeszcze możliwość wypożyczenia laktatora elektrycznego ze szpitala, podobno są skuteczne, tak słyszałam, Pozdrawiam, Ala i-- Iza i Marysia Exi Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: brak snu + odciąganie 15.10.04, 18:28 właśnie! laktator elektryczny! też o tym myślałam... na razie miałam głowę zajętą studiami, dlatego na myśleniu tylk się skończyło. ale trzeba zadziałać w tym kierunku! )) a pochwalę się: mój 3tygodniowy Kosmuś waży już 4450g! czyli przybrał w ciągu tych 3 tygodni 1,3kg! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: brak snu + odciąganie 15.10.04, 21:46 Alu, małe dziecko raczej wyklucza przespane noce, niezależnie od sposobu karmienia. Ja Kubę karmiłam 2 m-ce piersią, a potem 4 odciąganym mlekiem. I to jest dopiero męczące - oodciąganie w nocy. A teraz nadal nie przesypia nocy bo raz wstaje jeść i jeszcze kilka razy sie budzi, bo ząbkuje.. Exilvio - Kubuś w ciągu pierwszych 3 tyg przybrał kilogram i do 3 m-ca dość dużo przybierał, a potem jak zaczął się ruszać przybierał mniej i dopiero jak skończył 7 m-cy podwoił swoja wagę urodzeniową. Teraz waży 8200 (jak sie urodził ważył 4 kilo i miał 57 cm). Każde dziecko ma swój rytm i tempo rozwoju Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: brak snu + odciąganie 17.10.04, 18:07 Cześć! Miało padać przez weekend a tu - miłe rozczarowanie! Naspacerowałyśmy się, że hej. A pisząc, że karmienie piersią = nieprzespane noce, wzięłam pod uwagę sytuację kiedy butlę poda tatuś, jeśli dzidziuś i tatuś wyrażą zgodę)) Ale fakt - mama i tak się obudzi do kwękającego bobasa - ten typ tak ma)) Exilivia - pięknie Wam synek rośnie! Moja Iza waży 8kg - czyli jeszcze kilogram do podwojenia masy urodzeniowej. Od tygodnia zajada jabłuszko i kleik ryżowy a od wczoraj zupkę - na razie z marchewki, jutro poszerzamy o ziemniaczka i niedługo mięsko. Zdrówka dla Waszych skarbów i dla Was Alicja i -- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
kkasia_lublin Re: LUBELSKIE mamusie! 17.10.04, 20:21 hej dziewczynki i jeszcze ja...moge dołaczyć??? tez gratuluje wszystkim świezo upieczonym mamusiom ja urodziłam Kornelie 18 czerwca czyli równiutko 4 miesiace temu...w szpitalu na Jaczewskiego... juz niestety nie karmie piersią tylko sztucznym mleczkiemaha teraz wprowadziliśmy soczki zupki i kleikiwszystko mam kolorowe malutka już sie smieje... i własciwie dopiero teraz przesypiam nocki studiuje dziennie i staram sie jak najlepiej wywiazywac z roli mamusi ale jest ciezko i nieobywamy sie bez pomocy bliskich może któras mamusia mieszka na czechowie???i chodzi z maleństwem niedaleko mnie pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy ze swoimi pociechami no i oczywiście szczególnie autorke watku buziaki dla Was PS ja tez jestem całkiem zielona mama a to mój skarb forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16670520&a=16670520 Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 18.10.04, 07:27 Cześć Kasiu Fajna ta Twoja Kornelia A zdjęcie w spódniczce suuuper Witam Cię serdecznie Ja mieszkam na Czubach Ehh, Alu - masz rację - co z tego jak tatuś wstanie, skoro mama i tak sie obudzi))) A jak dziewczyny wasze dzieciaczki znoszą nowości???? Jestem właśnie na etapie oduczania Kubusia nocnego jedzenia i chyba mamy pierwsze sukcesy)) Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia Ania Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 18.10.04, 21:54 Aniutku! jeśli mieszkasz na Czubach, to może niedaleko mnie chodzisz na spacery ) ja mieszkam na Błoniach mój skarbek ładnie w nocy śpi i je.. tak mi się w każdym razie wydaje... budzę się na karmienia - przewija Tata - i zasypiamy nos w nos lub Kosmuś przy moim cycu w nocy jestem nieprzytomna, ale karmienie na leżąco, jak na raziw świetnie się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: LUBELSKIE mamusie! 18.10.04, 09:59 Hej, ja mieszkam na Czechowie, na Rogera. Spaceruję rzadko bo pracuję a Kubuś chodzi do żłobka na Braci Wieniawskich ale może kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
kkasia_lublin Re: LUBELSKIE mamusie! 19.10.04, 21:40 hej a rogera to cąłkiem inny kawał czechowa ja mieszkam w okolicach paganiniego a jak maluszek ??lubi złobek??? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: LUBELSKIE mamusie! 20.10.04, 11:08 oboje z mężem pochodzimy z Paganiniego! Odpowiedz Link Zgłoś
kkasia_lublin Re: LUBELSKIE mamusie! 21.10.04, 14:10 MIŁO MI MOZE SIE ZNAMY??? A ILE MASZ LAT JESLI OCZYWISCIE WPLNO SPYTAC???JA MAM 23 MOZE JESTESMY W JEDNYM WIEKU I ZNAMY SIE ZE SZKOLY??? BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
ksapula Re: LUBELSKIE mamusie! 18.10.04, 17:29 Cześć Lubelskie mamusie ja co prawda jestem ze Szczytna i tu mieszkamy ale mój mąż pochodzi z Lublina i wten sposób czuję się związana z tym miastem często też tam bywamy. Nasz Filipek właśnie dziś skończył roczek i jesteśmy z niego bardzo dumni. Oboje z mężem jeszcze studiujemy ale uśmiech Filipka wynagradza nam wszytskie trudy codzienności. Pozdrawiamy wszystkie emamy z Lublina Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 18.10.04, 21:56 ))) witamy na wątku! ja też jestem studiującą mamą. na razie mój mały więcej śpi niż nie śpi.. więc nie zabieram mi opieka nad nim zbyt dużo czasu tak naprawdę, ale już sie nie mogę doczekać, aż zacznie siadać, raczkować, mówić.. itd i będzie z nim więcej kontaktu i więcej czasu będzie na jawie Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 19.10.04, 07:53 Exilvio - fajnie jak maluszek już raczkuje i jest kontaktowy, tylko trzeba mieć wtedy 10 par oczu, 10 par rak, itd.. Kubusia nie można nawet na chwilę zostawić samego - staje przy wszystkim, wspina sie tez na wszystko i trzeba uważać, żeby sobie czegoś nie zrobił... Ja aż tak daleko się już nie wypuszczam na spacerki. - wychodzę z małym jak wrócę z pracy - ok 16 i spacerujemy zwykle ok godzinki. A mieszkamy na Porębie. Pozdrawiam i życze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 25.10.04, 12:37 ha! ostatnio dotarliśmy na Porębę! zwiedzaliśmy także ten straszny wąwóz bo mój J. go nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 25.10.04, 13:07 Wąwóz jest bardzo zaniedbany Niestety, bo super by było tam miejsce na spacery...... No ale władze naszego miasta wolą wydawać pieniądze na inne sprawy((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
ksapula Re: LUBELSKIE mamusie! 08.11.04, 21:20 Exilvia ciesz się tymi chwilami kiedy maleństwo śpi i nic od Ciebie nie chce wierz mi ta sielanka nie potrwa długo. Też nie mogłam się doczekać kiedy mój Fil zacznie przemierzać świat no i stało sie... nie moge za nim nadążyć. Fakt cieszy mnie to bardzo, że jest taki żywy i ciekawy świata, ale jestem wykończona fizycznie. Szcsególnie gdy wracam po całym dniu na uczelni a on mnie ciagnie żeby się z nim bawić. Ale to nic ważne ze Filip jest zadowolony. Ale się rozpisałam. A tak na marginesie to co studiujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 30.11.04, 23:28 nie odpisywałam, bo tyle się działo! 2 tyg temu byliśmy z Kosmą w szpitalu przez kilka dni - biegunka z krwia i ślizem... anemia i alergia ( ale już dobrze - chyba w piątek idziemy na morfologie, ja jem juz mięso i nie jem miliona różnych dobrych rzeczy. Kosma się śmieje i w ogóle jest cudowny. ale chociaż niby dużo śpi, to i tak jakoś dużo czasu zabiera mi uwijanie się koło niego - ułożenie go spać, często nie chce zasnąć inaczej niż na rękach, potem jak go chcę odłożyć, to się budzi i od nowa... także tak czy inaczej nie cierpię na nadmiar wolnego czasu. ksapula - studiuję filozofię (i socjologię w zawieszeniu na razie - licencjatem niedługo będę). a Ty co studiujesz? co u Was LUBELSKIE MAMUSIE??? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 01.12.04, 07:41 ojoj Bardzo mi przykro Exilvio!! Mam nadzieje, że maluszek już nie bedzie chorował!! Sciskam was serdecznie i posyłam "dobre fluidy" My tez swego czasu mieliśmy trochę zawrotu głowy ze spaniem Kuby.. Chyba wszyscy rodzice to przechodzą No właśnei a propo zasypiania - my stosowaliśmy metodę Tracy Hogg. Nie wiem czy ogladasz w sobotę rano jest taki program "zaklinaczka dzieci" - nie jestem entuzjastka tej Pani, ale nie powiem - niektóre rady były dla nas bardzo pomocne i dały efekt mam ksero księżki T.H. "Jezyk niemowląt" - jak byłabys zainteresowana to moge Ci odbić i jakoś dostarczyć POzdrawiam serdecznie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 04.12.04, 12:40 dziękuję za fluidy! datarły, bo Mały jest coraz słodszy, jego kupki coraz ładniejsze, a twarzyczka gładsza )) co do książki - może nie trzeba xerować, tylko jest do dostania np. z Empiku? piszcie dziewczyny, co tam u Was )) macie już prezenty na mikołajki dla najmłodszych? )) jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re: LUBELSKIE mamusie! 04.12.04, 15:28 Cześć! Exilvio, dobrze, że z synkiem już wszystko w porządku!!! Całuj Go od nas! Pojutrze Mikołaj - Miśka dostanie od Św. Mikołaja (rzecz jasna)) książeczkę a Izulka golfik. Ech, te praktyczne prezenty. Ale Iza jest malutka to może wybaczy)) Poza tym cały nasz pokój tonie w zabawkach i powiedziałam dość. Pozdrawiamy ciepło, Ala i -- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: do Exilvi 05.12.04, 10:34 Książka jest niedostępna w księgarniach A na allegreo kosztuje nawet 100 zł( kilka dni temu pojawiła sie w księgarni internetowej - 33 zł (w tym wysyłka) Ja mam za pól tej ceny. To tak informacyjnie Muszę kończyć bo mały wzywa Pozdrowionka A. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: do Ani 06.12.04, 19:34 możesz mi w skrócie napisać, co jest w tej książce? już o niej i jej autorce troszkę słyszałam, ale jakieś dziwne rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
akiu Re: LUBELSKIE mamusie! 06.12.04, 12:05 Witam wszystkie Mamy Jestem z Lublina, mój Kuba urodził się 8.09.2003 w szpitalu na al. Kraśnickich. Mieszkamy na Czubach, a konkretnie na Łęgach, koło tego strasznego wąwozu Studiuję dziennie. na szczęście to już 5 rok, została tylko praca mag. Kubuś jest nieżlym rozrabiaką, ostatnio mu się trzonowce wyrzynają i czasami jest ciężko, zwłaszcza wieczorem. Teraz śpi, więc ja korzystam z okazji i dopisuje się do wątka. Pozdrawiam wszystkie mamy z pociechami Aki Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 06.12.04, 19:33 hej hej sąsiadko! )) ja urodziłam Kosmę Jakuba (!!!) 24 września też na Kraśnickiej a mieszkam na Błoniach tuz przy Orkana )) też studiuję (IVrok) i jeszcze zamierzam postudiować ( w przyszlym roku wracam na IV rok drugiego kierunku). Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.76 Re:Do Aniutekm 06.12.04, 20:14 Aniutekm, a gdybym ja była zainteresowana tą książką? Mogłabym ją jakoś skserować? Chętnie bym poczytała porady koleżanki po fachu. W końcu autorka jest pielęgniarką)) Czekam na wieści I oczywiście pozdrowienia Mikołajkowe dla mamuś i skarbów, Ala i -- Iza i Marysia Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re:Do Alicji 07.12.04, 07:24 Alicjo - napisałam do Ciebie na priva Ania Odpowiedz Link Zgłoś
akiu Re: LUBELSKIE mamusie! 08.12.04, 15:44 Witam bliską sąsiadkę ) Ja mieszkam przy szkole podstawowej na Biedronki. A jak tam wrażenia z porodu na Kraśnickiej? bo moje są bardzo dobre, ale nie wiem jak inne młode mamy odbierają ten szpital, bo jakoś żadna ze znajomych tam nie rodziła. A na jakiej uczelni studiujesz?, bo może się na miasteczku akademickim spotykamy i nawet o tym ie wiemy Moje dżidżi się własnie nudzi bardzo i idę wymyślać nową zabawę. Pozdrawiam Aki Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia zdjęcia Kosmy!!! i do Akiu 12.12.04, 18:15 ha! sa juz zdjecia Kosmy, do zobzczenia na: leniuszek.blog.pl )) Akiu: tudiuje na UMCsie wraenia z krasnickiej chyba dosc dobre. tylko ze zaklocone ty, ze nie od razu bylam z Kosma, lecz przez 3 dni maly byl na obserwacji na wczesniaczkach ( z powou infekcji, bo wczesniakiem nie jest). lezalam prawie na wszystkich pietrach. lekarze i polozne b. fajne )) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: zdjęcia Kosmy!!! i do Akiu 13.12.04, 16:39 Hej dawno tu nie zaglądałam brak czasu niestety. Ja studiuje prawo i zostało mi jeszcze tylko póltora roku (a jutro koło z filozofii prawa). A na świeta wybieram sie własnie do Lublina. Teście w koncu po długie przerwie zobacza wnuka. Filip strasznie rozrabia, próbuje sam chodzic i jak się zapomni to nawet nieźle mu to wychodzi, domaga się wszystkiego tego co akurat mu nie wolno np. kontakt, ale poza tym jest rozkosznymn dzieciakiem. zaraz obejrzę sobie zdjęcia Twojego skarba exilwio. Pozdrawiam i obiecuje ze bedę częsciej tu pisać A tak a propos to zmieniłam nick z ksapula na ten obecny. Życzymy dużo zdrowia bo teraz taki paskudny okres, łatwo załapać przeziębienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Obejrzałam zdjęcia 13.12.04, 16:45 Sliczny naprawde cudne dziecko i jaki powazny, gratuluje. Czekamy na kolejne. Przepraszam za brak polskich liter, ale moj urwis siedzi mi na kolanach i musze go trzymac. Chyba jestesmy rowiesniczkami, bo doczytalam sie ze tez jestes na IV roku. A temat pracy licencjackiej jaki masz? Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Obejrzałam zdjęcia 17.12.04, 10:19 hej Kasiu, mam nadzieję, że koło dobrze Ci poszło! Kosma na początku swojego życia był rzeczywiście b. poważny, ale od jakiegoś miesiąca raczej na odwrót. jest bardzo pogodny i roześmiany )) rówieśniczkami raczej nie jesteśmy, bo ja choć, jestem na 4. roku, to teraz jestem na drugim moim kierunku - mam 24 lata licencjat pisałam na temat ról społecznych uwarunkowanych płcią wpadaj do nas częśćiej! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: Obejrzałam zdjęcia 17.12.04, 17:34 Nooo z kołem to się okaże dopiero po świetach, ale magister nas troszkę zaskoczył (negatywnie) pytaniami. A temat pracy licencjackiej miałaś bardzo ciekawy. Całuski dla Kosma. Mój Filipek mój Filipcio ma dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: LUBELSKIE mamusie! 19.12.04, 21:33 Witam wszystkie lubelskie mamusie.Mój księciunio ma prawie 10 miesięcy i jest rozbrykanym grubaskiem.Niestety zdjeć jeszcze nie zamieściłam(brak organizacji).Postaram sie tu częściej zaglądać. Do aniutekm:z tego co wyczytałam to nasze dzieciaczki są w podobnym wieku)) exilvia:widzę,że Kosmo to też niezły pulpecik i mam nadzieję,że już zdrówko dopisuje. Pozdrawiam,wszystkie mamuśki Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: LUBELSKIE mamusie! 20.12.04, 16:10 Spokojnych, zdrowych, rodzinnych i pachnących choinkś świąt wśród najbliższych życzą Kasia, Filipek i Łukasz. Troszkę banalnie ale szczerze, więc nie gniewajcie się, że te życzenia takie mało orginalne. Już dzisiaj składam je wam, bo jutro wyjeżdżamy własnie do lublina do teściów i niestety będę bez internetu i forum. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 22.12.04, 17:23 witaj! )) hihi, Kosma do chudzielcow nie nalezy teraz jest zdrowym i pogodnym chlopczykiem rozwija sie prawidlowo, rosnie jak na drozdzach )) napisz cos wiecej o swoim maluszku, jak ma na imie, jaki jest .. i o sobie!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 22.12.04, 17:24 ale ja nierozgarnieta jestem.. pewnie Mateuszek Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: exilvia 23.12.04, 17:16 Tak jak pisałam Mateusz to niezły grubasek,ale za to ruchliwy.W wieku 6 miesiecy siedział nie podpierajac sie rączkami(jak sie go posadziło),a jak miał 7 miesiecy siadał już sam z pozycji na czworaka.Jako ok.8 miesięczniak raczkował a teraz(dzisiaj kończy 10m) właśnie staje no i chyba przed nim nauka chodzenia.Ja go nie ponaglam w niczym(nieraz musiałam strofować babcię żeby o nie sadzała za wcześnie,bo wiem ,że 11kg to duże obciążenie dla kręgosłupa. Jeśli chodzi o mnie to jestem na urlopie wychowawczym i narazie skupiam się na dziecku))))no i nie narzekam na nadmiar wolnego czasu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: Szczęśliwego Nowego Roku!!:) 30.12.04, 10:22 Uff, ostatnio nie pisałam, ale trochę nie wyrabiam i na wszystko nie wystarcza mi czasu.. Z okazji nadchodzącego Nowego Roku chciałam wam zyczyć aby był jeszcze piękniejszy od tego, który właśnie powoli sie kończy. Życzę Wam duużo szczęścia, zdrowia, radości i miłości. Zdrowych dziecziaczków, jak najmniej trosk i zmartwień. I spełnienia wszystkich marzeń!!! Pozdrawiacze. Ania i Kubus P.S. - Do Exilvi - pytałaś o czym jest książka - o karmieniu, układaniu planu, pielęgniowaniu noworodka, o śnie, oraz o rodzicach (czyli zdrowiu mamy, konieczności dania sobie czasu, itp...) Generalnie książka jest w trochę innym tonie niż wszystkie poradniki. A. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: Szczęśliwego Nowego Roku!!:) 03.01.05, 10:08 dziękujemy za życzenia!!! )) jak tam Kubuś? ja muszę się pochwalić moją Pociechą. Kosma jest już, jak to się mówi, "kontaktowy" - rozmawia z nami w swoim języku, dotyka rzeczy, chociaż jeszcze niezbyt świadomie, ciągnie to, co złapie do buziulka. chyba go dziąsełka swędzą, ale smoka ssać nie chce, niestety ssie swoje łapki, pierś oczywiście i Jacka rękę - Jacek ma mnóstwo malinek na prawym ramieniu! uśmiecha się, śmieje.. jest kochany! pozdrawiam Was Wszystkie! Ida i Kosma (3 miesiące 1 tydzień 3 dni) Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re:mamaamati 31.12.04, 13:32 ja też nie narzekam na nadmiar czasu wolnego, tylko dla siebie. teraz zbliża się wielkimi krokami sesja - pierwszy egzamin w nadchodzącą środę. mam czas, żeby się pouczyć tylko w nocy. bo Jacek wraca do domu wieczorem,a nie mogę mu od razu po przyjściu zrzucać Kosmy w ramiona, bo przecież jest zmęczony, chce coś zjeść, czasami uśnie na niepościelonym łóżku. nie jest lekko... a Kosma jest cudowny, słodki i w ogóle nie wyobrażam sobie bez niego życia. jest już b. mądry - rozmawiamy sobie dużo. ładnie trzyma główkę.. ooo!!! woła mnie! idę do niego. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NADCHODZĄCYM ROKU dla wszystkim LUBELSKICH MAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamand nowa 03.01.05, 20:43 Cześć, mam na imie Agata i jestem mamą Andrzejka (11,08,2003). Mieszkamy w centrum Lublina, ale niestety jest tu mało mam z maluszkami. PS. jestem dyplomowanym filozofem Odpowiedz Link Zgłoś
juminek Re: LUBELSKIE mamusie! 04.01.05, 14:52 Witajcie! Również jestem lublinianką (od jakiś 10 lat) i mamusią (od prawie 11 m-cy ). Moje szczęście ma na imię Agnieszka i od kilku dni robi wszystko żebym się za bardzo nie nudziła , chyba idą nam kolejne zęby i mam nadzieję że wkrótce już się pojawią. Mieszkam w okolicy kina kosmos więc często spacerujemy sobie po parku saskim, no może obecnie już rzadziej bo jednak praca i pogoda nam nie sprzyjają... Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: LUBELSKIE mamusie! 04.01.05, 17:11 Witajcie dziewczyny! Mam tylko pytanie czemu tak daleko ode mnie mieszkacie? Jeżeli chodzi o pogodę to faktycznie nie sprzyja spacerom,nam tym bardziej bo Mateusz dostał kataru i strasznie się męczy jak ma zapchany nosek. Agato(mamand) gdzie trochę dokładniej w centrum mieszkasz? Justyna(juminek)z tego co wiem to Ty też z "lutowiąt" podobnie jak aniutekm. U nas również idą następne zęby ,ale jeszcze nie wiemktóre bo młody nie daje zajrzeć,z pewnością będą to dwa za kupą jak do tej pory(narazie ma 6). exilvia jestem ciekawa czy Twój Kosmo lubi leżeć na brzuchu bo z teo co pamiętam to Mati nie znosiłodrazu krzyczał.Zyczę Ci szczęścia w związku z sesją.Nie dziękuj. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: LUBELSKIE mamusie! 04.01.05, 17:22 mieszkam a Konopnickiej (ta uliczka łączy Narutowicza i Szopena, obok biblioteki KUL), a na spacerki chodzimy do Saskiego Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 07.01.05, 21:58 hej hej! witam nowe mamy! ))) teraz się będę mamom w Saskim przyglądać uważniej na razie przyglądałam się tylko maluchom w wózkach mamand: ale fajnie! i co robisz po filozofii? opróćz wychowywania maleństwa? ja studiuje filozofię )) na UMCS. a Ty który uniwerek skończyłaś? może wykładasz gdzieś? ) mamaamati: Kosma uwielbia leżeć na brzuszku! dzisiaj odkrył że bardzo łatwo można się przewrócić z tej pozycji na plecki. wcześniej umiał z plecków na brzuszek się przekręcać! ))) w ogóle Kosma jest coraz kochańszy! słodziutki, uśmiecha się, gada (hihi), wyciąga rączki do zabawek, łapie za skrawki materiałów, włosy i koraliki. ma ksywe Wisiorek, bo cały czas wisi albo na mnie, albo na Jacku. hehe. poznaje świat dookoła siebie! piszcie, piszcie co u Was! )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: LUBELSKIE mamusie! 10.01.05, 13:27 skończyłam filozofie przyrody nieożywionej na kulu, pracowałam w biórze, ale skończyła mi się umowa teraz próbuje swoich sił w rękodziele (do tej pory sprzedawałam po znajomych, ale zbieram się do ataku na sklepy i galerie )) Odpowiedz Link Zgłoś
nana81 Re: LUBELSKIE mamusie! 11.01.05, 11:59 Witam lubelskie mamusie. Nawet nie wiedziałam, że znajdę tu tyle sąsiadek. Jestem mamą od 18.02.2004. Mieszkamy na Łęgach na Kaczeńcowej. Chętnie wybierzemy się na spacerek z innymi mamami. Na spacerki chodzimy 2x dziennie i bardzo często właśnie na Błonie lub Porębę. Akiu szukałam Cię na gadu bo chciałam się z tobą wybrać na spacerek bo dawno nie byłyśmy razem. Dla wszystkich mam które będą chciały się odezwać podaję nr gg 7044459. Jeszcze nie dopisałam: mam na imię Magda; mam 24 lata; studiuję pedagogikę Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 15.01.05, 17:42 nana81 - ja jestem b. chętna do wspólnego spacerku, ale po sesji! ) OK? mamand - życzę powodzenia!!! )) ach.. przyroda nieożywiona - z tego, co wiem, to całkiem inne studia niż typowo teoretyczno-filozoficzne moja koleżanka chciała po nich być nauczycielką - a Ty nie miałaś takich planów? Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia język niemowląt 18.01.05, 22:08 Aniutekm - mam tę książkę w .pdf jesli któraś z mam by ją chciała - to mogę przesłać )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: język niemowląt 21.01.05, 11:11 Ale mamy dzisiaj brzydką pogodę Mam pytanie ,czy któraś z Was kupuje Sinlac ?Ja chciałam spróbować,ale nie mogę tego nigdzie dostać. Exilvia jak możesz to mi prześlij. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: język niemowląt 24.01.05, 22:12 Exilvia czy ja też mogę prosić o maila z tą książką?? Byłabym bardzo wdzięczna. A jak tam sesja? przede mną jeszcze dwa egzaminy brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: język niemowląt 25.01.05, 14:38 zaraz prześlę )) powodzenia na egzaminach! za mną już dwa i dwa przede mną tylko ,że nie mam czasu się uczyć. teraz własnie mam chwilę to usiadłam do komputera i już z 15min siedzę, wieeć wyłąćzę, żeby coś poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
karolaus Re: język niemowląt 27.01.05, 11:39 Czy ja też mogę prosic o tą książeczkę. Baaardzo dziękuję! Powodzenia na egzaminach Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
izka2609 Re:Nowa 21.08.05, 16:02 Cześć.Jestem tu nowa(prawie)i też mieszkam w Lublinie.Mieszkam na LSM-ie,mam 31 lat,nazywam się Iza i jestem maą dwóch córek - 13 i 3 letniej.Pozdrawiam wszystkie lubelskie mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila9914 Re:Nowa 22.09.05, 20:58 Cześć Izka widzę że jesteś doświadczoną mamą.Ja jestem w podobnym wieku. Może masz gg, to pogadugadały byśmy czasem sobie? Podaję mój nr gg387 28 65.Odezwij się! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia023 Re: LUBELSKIE mamusie! 26.01.05, 16:13 Witajcie! Też jestem z Lublinka. Urodziłam moją niunię 1 września na Lubartowskiej. jest na prawdę superowska. Niestety ma w jednej nóżce dysplazję i nosi pieluszkę ortopedyczną. Czy może znacie godnego polecenia ortopedę, bo ja trafiam na niekompetentne osoby. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karolaus Re: LUBELSKIE mamusie! 27.01.05, 11:35 Cześć. Dopisuję się do listy lublinianek. Jestem mamą Kubusia (29.03.2004). Obecnie studiuję. Chciałabym mieć więcej czasu dla mego syneczka. Teraz śpi i mogę trochę poforumować. Pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich dzieciaczki! Ps. Dzięki Agatko że powiedziałaś mi o tym forum Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
aniutekm Re: LUBELSKIE mamusie! 27.01.05, 16:34 Exilvio - dzięki za propozycję, ale forma papierowa mi wystarczy nie piszę ostatnio, bo brak mi czasu( PWitam "nowe" lubelskie mamusie Karolinko - ja tez mam Kubusia - mój urodził się 1 marca 2004 na Staszica)) no ale teraz już się pcha mamie na kolana, więc koniec z pisaniem... Uściski. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: LUBELSKIE mamusie! 28.01.05, 11:12 Exilvia dzięki za książkę dostałam Powodzenia w sesji dla wszystkich mam studentek, przede mną jeszcze jeden egzamin, no i nie mam jeszcze wyników z egzaminu z filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 29.01.05, 08:11 hej dziewczyny! witam 'nowe' mamusie. piszcie, piszcie!przede mną jeszcze dwa egzaminy (w tym jeden dziś!), to po nich się uaktywnię bardziej na forum. prawdę mówiąc - ja nie znam ŻADNEJ mamy z małym dzieckiem (oprócz koleżanek z forum wrześniowo-paźniernikowego), dlatego zależy mi na takich kontaktach jak z Wami! chociaż widzę, że ciężko jest się dorwać do komputera. mi też. Karolaus - wyślę Ci książkę jeszcze dziś, ale trochę później. teraz za chwile mam egzamin. ech.... nerwy mnie zżerają! a myślałam, że po porodzie nic już dla mnie nie b ędzie trudne! Kosma rośnie jak na drożdzach. je już marcheweczkę. chcę, żeby też niedługo zaczął jeść jabłuszko. wszystko ze słoiczków. bo chyba bezpieczniej. b. radosne, kontaktowe i pogodne dziecko. chyba w tym wieku (4 miesiące) wszystkie takie są Odpowiedz Link Zgłoś
zosiasz Re: LUBELSKIE mamusie! 31.01.05, 12:40 Hejah A czy mamy prawie dwulatki przyjmujecie? Witam sedecznie - lubelska mama z Zosią, marcową dzieciną ) Monika Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: LUBELSKIE mamusie! 01.02.05, 09:21 Hej dziewczyny zdałam filozofię prawa. Teraztylko w czwartek teścik i po sesji. Właśnie tak a propo mam postępowanie cywilne z dr Kasprzykiem z KULu znacie go może? A potem będę nadrabiać zaległości z Filipem, bo przez to wkuwanie trochę go zaniedbałam, nie miałam tyle czasu ile bym chciała się z nim pobawić. I muszę dopieścić męża, bo niedość, że ma swoją sesję to jeszcze moja dała mu się we znaki. Bo muszę się przyznać, że w trakcie sesji jestem niedowytrzymania (marudzę, łatwo się denerwuję itp.). Muszę to teraz wynagrodzić moim chłopakom. No i niedługo znowu święta i znowu pojawię się w Lublinie. Ale się rozpisałam ;- ) Pozdrawiam Was wszystkie ps. Exilvia jak sobotni egzamin? Zdany na piątkę? Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: LUBELSKIE mamusie! 07.02.05, 18:54 wszystko zdane!!! )) średnia najwyższa w ogóle jaka mi się przytrafiła na tych styduach! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_sapulka Re: LUBELSKIE mamusie! 10.02.05, 14:16 Hej lubelskie mamusie, co tu tak cichutko. U mnie sesja zaliczona, średnia taka sobie, ale przy rozbrykanym i biegającym wszędzie Filipie to i tak dobrze. Ja od poniedziałku zaczynam nowy semestr - 9 przedmiotów (brrrrrrr). Filip własnie przyniósł mi jabłko, dba o mamę, że nie zgłodniała. Straszny synuś mamusi się z niego zrobił i coraz bardziej się łobuzuje, np. dzisiaj przyniósł do pokoju swoją kaszkę i wysypal na dywan, usiadł i się śmiał. Ja z bezsilności usiadłam obok i też sie śmiałam. Bardzo wychowawczo A co Wasze dzieciaczki porabiają? pozdrawiamy cieplitko, bo w Lublinie podobno baaaardzo zimno. U nas zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia co u nas + spaceer 10.02.05, 16:54 ja się boję, że będę reagować na niektóre psoty mojego Kosmy, tak jak Ty... mój Kosma ma 4,5 miesiąca jest dość duży (jak napisała jakaś mama w innym wątku - mam śmietane, nie mleko w piersiach! ), chce już siadać (!) posnosi główkę i się denerwuje. bawi się b. ładnie zabawkami, a w nocy choć śpi, to je ale przesypiamy już całe noce ( z karmieniem przez sen). dziewczyny z okolic moch (Błonie) - zapraszam na spacer!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi przeprowadzam się 19.08.05, 14:59 Witam Was lubelskie Mamusie, wkrótce przeprowadzam się z moją rodziną - mężem i cócią (18.01.04) do Kazimierza Dolnego. Jest to dość duża ziana w naszym życiu i trochę się denerwuję.. Ale do Lublina będzie w miarę blisko. Czy któraś z Was wie może, czy w Lublinie organizowane są spotkania dla maluchów od 0 do 4, takie poza przedszkolem, czasem prowadzone są metodą Dolto, ale w ogóle czy są? Interesują mnie wszystkie zajęcia dla maluszków od muzycznych po teatralne. Proszę dajcie mi znać. Do usłyszenia i może zobaczenia ) Asia Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia Re: przeprowadzam się 24.10.05, 23:29 znalazłam Cię, Agrestyna skąd się przeprowadziłaś do Kazimierza? napisz więcej o córeczce, po pierwsze jak ma na imię! )) no i czy jakieś takie zajęcia znalazłaś, bo janic o tym nie wiem. ale też specjalnie się tym nie interesowałam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi Re: przeprowadzam się 01.02.06, 17:25 Hej ) Dawno już tu nie zaglądałam.. Przeprowadziłam się z Wawy i już jesteśmy w Kazimierzu od września. Cierpimy trochę na samotność, szczególnie moja mała córa, która uwilbia dzieci. Niestety w KAzimierzu z nimi jak na receptę. Może to tylko w czasie zimy, bo brak tu zupełnie przestrzeni dla dzieci. Zapraszam na jakiś spacer jak się zrobi trochę cieplej lub na herbatę jak jest zimno, no i w innych kombinacjach Co do zajęć w Lublinie, znalazłam całkiem ciekawe miejce - jeszcze tam nie byłam, ale stwierdzam na podstawie rozmów telefonicznych i strony internetowej. Cała gama zajęć, po feriach ma być jeszcze większy wybór. Strony nie znam na pamięć, ale jak wpiszesz w wyszukiwarce "LOGIKON", to powinno wyskoczyć. Jak się ma Twój synek? Fajnie, że się odezwałaś Odpowiedz Link Zgłoś
lauracorciaasi no tak, dopiero teraz spojrzałam na datę :/ 01.02.06, 17:26 Laura ma na imię Odpowiedz Link Zgłoś
mamaamati Re: LUBELSKIE mamusie! 02.03.05, 19:54 Cos nam lubinianki zaginęły... W Lublinie mroźno a spacerki średnio przyjemne. Ja chcę już LATO Odpowiedz Link Zgłoś
kamila9914 Re: LUBELSKIE mamusie! 07.08.05, 16:53 No właśnie jest lato ! Pora na spacerki ! Szukam towarzystwa rówieśników dla mojego synka- ma 1 roczek i 3 miesiące. Może są tu jacyś szczęliwi rodzice ok.30-stki, pracujący ale niekoniecznie, najlepiej z Czubów, ale tez niekoniecznie, chętni na wspólne spędzanie czasu ? Pomysły na weekendy mile widziane ! Zapraszam ! Odpowiedz Link Zgłoś
monika25lbn Re: LUBELSKIE mamusie! 08.02.06, 11:23 Hej, nazywam sie Monika,26lat,mieszkam w Lbn na Porebie,mam synka Patryka ur.26.01.2005r.Szukam mam w podobnym wieku na spacerki i nie tylkoMysle,ze Patowi przydalby sie kontakt z innymi maluszkami,chociaz obecna pogoda wcale nie zacheca do dlugich spacerow.Jestem tu na kilku forach a to odkrylam dopiero dzisiaj. Moj nr na gg 2036087 jesli bylaby jakas mam zainteresowana kontaktem z nami. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
exilvia reaktywacja 24.10.05, 23:27 co u Was słychać, lubelskie mamusie! jak się mają Wasze pociechy? mój Kosma ma już ponad rok, to nie do wiary!!! jest słodki i cudowny. jeśli chcecie zobaczyć jego zdjęcia są u mniena blogu: leniuszek.blog.pl odezwijcie się Odpowiedz Link Zgłoś