Dodaj do ulubionych

Faceci i dzieci-o ojcowskich instynktach

08.12.04, 12:21
Ha, chce się z wami podzielić moim zaskoczeniem. Zawsze wydawało mi się, że
dla mężczyzny ciąza to abstrakcja, że w facecie budzą się te ojcowskie
uczucia dopiero jak zobaczy malucha albo chociaz brzuszek. Wiecie, my mamy
nasze fasolki w sobie, nawet jak ich nie widać to czujemy zmianę, mężczyznom
jest trudniej. Tymaczasem..... Mój chłopak jest zakochany w naszej fasolce od
momenty kiedy zrobiłam test (zresztą nie pozwolił go wyrzucic i przechowuje
go do dziśwink), ba była zakochany w fasoli juz kiedy podejrzewałam niejasno,że
może sie ona pojawić. Sam pęcherzyk na usg wprawił go w zachwyt i euforie. A
teraz w zasadzie cokolwiek robi, to robi z mysla o fasolce... Wstyd przyznać,
ja czasmi zapominam,że jestem w ciązy, ale on to chyba ani na moment.
No i teraz zaskoczenie nr 2. Mieszkamy z dwójką naszych przyjaciół z czasów
studiów. Sa to przesympatyczni faceci, ale sadziłam,że jak się dowiedza o
maluchu to jednak będą woleli zamieszkac osobno, wiadomo małe dziecko w domu
zmiania wszytsko. I oczywiscie nie mielibysmy do nich pretensji. Kiedy jednak
dowiedzieli się o fasoli to byli zachwyceni, wysciskali mnie (jeden się
popłakał, a drugi rzuca palenie), chcą się koniecznie zajmowac maluchem,
szukaja nam wiekszego mieszakania, żebysmy mogli razem nadal mieszkać, ale
wygodniej, ciesza się jakby byli przynajmniej tatusiami, a nie tylko
wujkamiwink...No ja jestem w szoku.



pocahontas i fasola 13 tc.
Obserwuj wątek
    • anulek69 Re: Faceci i dzieci-o ojcowskich instynktach 08.12.04, 13:23
      Ja również jestem zaskoczona niektórymi reakcjami mojego męża. Otóż zdarza się
      ostatnio, że nie mogę spać, budzę się w środku nocy i męczę się kręcąc się z
      boku na bok. Czasami wstaję i wychodzę do drugiego pokoju, żeby nie budzić męża
      a on - dosłownie za 5 min. od mojego wstania juz się budzi i mnie szuka, mówi
      że mu ginę i przez sen czuje że musi mnie szukać i musi mnie i maluszka mieć
      przy sobie. Przychodzi więc po mnie i nie ma siły, muszę się z nim położyć,
      przytula mnie i za chwilę już razem zasypiamy. To jedna z zaskakujących mnie
      reakcji, jest ich mnóstwo codziennie. To bardzo miłe, że się zdarzają.
    • gepart_czester Re: Faceci i dzieci-o ojcowskich instynktach 08.12.04, 15:20
      Zazdroszcze Ci przyjaciol, z ktorymi mieszkacie. Musza byc naprawde swietnismile)).
      Ja stracilam dobra kolezanke w momencie gdy zaprosilam ja na slub, a jak jej
      powiedzialam, ze jestem w ciazy w ogole sie nie odezwala - troche bolalosad

      Wracajac do tematusmile
      Moj M. jest strasznie smieszny kiedy bierze psa na kolana i traktuje go jak
      dziecko. Dzisiaj wymieklam jak w samochodzie (ja prowadzilam) on mowi do
      naszego Gizmusia: Gizmus czy ty masz gilgotki? i zaczal go gilgotac - myslalam,
      ze na drzewo wjade ze smiechu. Porobilo mu sie tak od momentu kiedy wiemy o
      ciazy, choc zawsze byl czuly. Teraz czasem jak on siedzi a ja przy nim stoje
      przyklada ucho do mojego brzusia i podsluchuje (hihihi). Co chwila przezywa -
      bulgocze, zabulogotalo (hihihi). Uwielbiam rowniez kiedy glaszcze mnie po
      brzuszku jak lezymy albo jak mnie caluje w brzuch - mmmm. Pies doslownie
      wchodzi mu na glowe wiec dziecko wejdzie tym bardziej i pewnie bedziemy
      mieli "rozpieszczonego bachora" choc moj M sie zarzeka, ze bedzie mial twarda
      reke (ha ha ha ha ha)
      • aetas Pocahontas :-) 08.12.04, 17:56
        Uomatko, Pocahontas, skądżeś Ty takich chłopów naznajdowała??? (na dodatek
        jeden z nich Twój własny smile))
        Już myślałam, że takich to na wykopaliskach trza szukać, a tu proszę: więcej
        niż jeden i to pod jednym dachem wink
        A tak na powaznie: gratuluję Tatusia Dzidziulka, no i wspaniałych znajomych smile
        Pozdrawiam cieplutko
        • guleranda Re: :) 09.12.04, 15:19
          super, naprawde super, że w tak ważnej chwili otacza Cię tyle zyczliwych osób
          (prócz szwagierkismileale mam nadzieje, że sie dogadacie), że Ty i maleństwo
          dostajecie tyle wyrazów milosci. Moj facet też coraz więcej ma "objawów"
          czułosci i troski (ciągle każe mi jesc),ale to jeszcze nie to.Myślę, że wciąż
          dojrzewa w nim przyszły tatuś i mam nadzieje, ze do czerwca dojrzejesmile
          pozdrawiam gorąco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka