19.01.05, 10:45
Jakie macie buźki?
Normalnie mam cerę raczej ładną, czasem oczywiście się coś zdarzy, ale nie
narzekam. W pierwszej ciąży właściwie też tak było. Ale to co sie dzieje
teraz, przechodzi ludzkie pojęcie... Aż mi synek kazał się umyć, bo myślał, że
się pochlapałam farbą, taka jestem zakropkowanasad( Pryszcze, pryszczyki,
wypryski, brrr. Wieczorem sucha skóra jak łuski, ale miejscami na tyle tłusta,
ż eisę tworzą pryszcze. Szyja i dekolt w dotyku jak papier ścierny.
czy to minie?
Obserwuj wątek
    • ewucha28 Re: cera 19.01.05, 11:04
      Nigdy nie miałam problemow z cera tzn,gładka jak dupcia niemowlaczka,przy
      pierwszej ciąży takze,teraz w pierwszym trymestrze miałam duzy kłopot -dekolt
      bardzo był "zakropkowany" teraz wszystko wrociło do normy,zauwazam jednak ze w
      czasie kiedy "powinnam" dostac miesiączke pojawiaja sie czasmi jakieś
      niedoskonałości skory,no i twarz bardziej jest wrazliwa na wszelkie czynniki
      kurz,zmieny temperatur itp.
      • rosanna Re: cera 19.01.05, 11:11
        Ja mam raczej sucha, zadnych wypryskow i teraz tez b.ladna.
        Niestety po pierwszej ciazy mam plamki pigmentacyjne i teraz sie troche
        nasilily.
      • mamalgosia Re: cera 19.01.05, 11:12
        Z Twojego opisu wnioskuję, że przy tobie wyglądam jak chora na trądsmile)
      • jola-kropek Re: cera 19.01.05, 20:12
        ja mam to samo co ewucha28... z tym czasem kiedy 'powinnam" dostac miesiaczke..
        mam wtedy zdecydowanie wiekszy apetyt, pryszczyki, zdenerwowanie... smile a jednak
        ... hormonki @owe dzialaja nawet w ciazy wink
    • martucha1 Re: cera 19.01.05, 11:19
      W pierwszej ciąży miałam nieskazitelną cerę. Teraz nie jest tragicznie bo nie
      mam wyprysków ale za to brzydkie przebarwienia (takie czerwone plamki).
      Marta
      • mamalgosia Re: cera 19.01.05, 11:22
        moja bratowa tez miała takie czerwone przebarwienia
    • monika_oli Re: cera 19.01.05, 11:28
      Ja raczej nigdy nie miałam większych problemów z cerą. Podczas pierwszej ciąży
      była wręcz idealna - nawet ładniejsza niż zwykle, no może za wyjątkiem plam
      pigmentacyjnych które powstały pod sam koniec z powodu moich prób opalania się.
      Za to teraz, cera dopiero zaczyna powoli wyglądać jak należy, choć jeszcze
      nadal zdarzają się coraz to nowe 'kwiatuszki', szczególnie na czole.
      m.
      • rosanna Re: cera 19.01.05, 11:36
        Czy te plamki zginely pozniej, bo mnie nie,
        tylko sa jasniejsze. Chcialam cos z ty zrobic, ale
        taki zabieg kosmetyczny jest dosyc drogi i odpuscilam sobie.
        • ewucha28 Re: cera 19.01.05, 11:50
          Dziewczyny,przebarwieniam sie nie martwcie powinny zniknac ,w II trymestrze
          zwiększa sie pigmentacja i zaczynaja nam wyłazic znamiona,powstaja takze nowe
          pieprzyki,a skora moze zmieniać kolor i byc przebarwiona a i moze juz sie
          pojawic kreska idaca od wzgorka do brzusia,to normalne,zreszta wypryski takze -
          hormony
        • pocahontas_kw Re: cera 19.01.05, 11:50
          No tak, zawsze moja cera wymagała ode mnie duzo starań, ale było ok w sumie
          przed ciążą, niestety już w pierwszym trymestrze zaczęło się robić nieciekawie.
          Mam mieszana cerę ze skłonnościa do zaskórników, teraz jest ona przesuszona a
          mimo to wypryski sie pojawiaja...sporo mnie kosztuje opanowanie tej sytuacji,
          choć ostatnimi czasy jest jakby ciut lepiej.


          pocahontas i fasola 19 tc.
    • koleandra Re: cera 19.01.05, 12:29
      Zawsze miałam suchą cerę z tłustą brodą. Ale teraz... co to się dzieje? Mam na
      twarzy czerwone plamy - przesuszone miejsca. Broń Boże kremu nawilżającego bo
      piecze jak djabli. Nie bardzo da sie na to nałozyc makijaż bo wygląda źle. Dzis
      leczę się maścią Alantan - na jutro, pojutrze juz powinno byc ok ale musze
      uważać z wychodzeniem na wiatr.
      • lolo09 Re: cera 19.01.05, 22:02
        a moja jak byla ok tak jest. w ciazy z damianem tez byla w porzadku. tylko ze
        ja normalnie mam trche sucha cere bez tendencji do wyprysków, nawet przy @
        jakas kropka na czole byla rzadkościa
        nie martwcie sie jeszcze troche i bedziecie znow sliczniutkie smile)))
    • elza78 Re: cera 20.01.05, 12:07
      przed ciaza leczylam sie na tradzik, na szczescie te lekarstwa ktore mogly
      zaszkodzic odstawilam jakies 2 miesiace przed zajsciem smile
      myslalam ze w ciazy cera sie poprawia, a tu klapa, jest totalny dramat... a
      najgorsze, ze wlasciwie nic nie mozna sobie stosowac samowolnie, a przeciez z
      kazdym glupim pryszczem nie bede leciec do lekarza smile pocieszam sie ze bedzie
      niedlugo sloneczko i moze wtedy sie poprawi, chyba tez ma znaczenie wychodzenie
      na swieze powietrze itp, teraz tego w sumie malo mam, bo pogoda jest taka a nie
      inna, ale jak sie zrobi cieplo, to bedzie lepiej smile trzymajmy sie bo jakos
      widze wszytkie maja te same problemy smile)

      pozdrowionka
      elka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka