pomyślicie że mam źle w głowie, ale .. sama nie wiem co o tym mysleć, może
faktycznie??

Dziś rano przeciągłam się w łózeczku i po chwili połozyłam łapke na brzuszku
i... usłyszałam wtedy bulgotanko a pod dłonią poczułam to. Czy to możliwe by
mój mały dzidziuś już fikał taaaaaaaakie koziołki żebym mogła to odczuć
usłyszeć?? Czy to zwykłe burczenie w brzuchu/żołądku (ale tak nisko??)
Co o tym myśleć?? Przeciez ruchy dzidzi czuje się dopiero w 16 tc a ja jestem
w 13tc czy to możliwe??