Dodaj do ulubionych

pielęgnacja skóry

09.03.05, 19:47
cześć dziewczyny. Zaczynam drugi trymestr, wiec przydałoby sie zadbać
bardziej o skórę, czy macie jakieś sprawdzone kremy, balsamy czy olejki na
ewentualne rozstępy, sucha skórę itd.??
Obserwuj wątek
    • majka.majka Re: pielęgnacja skóry 09.03.05, 20:52
      Mój lekarz zalecił tylko oliwkę dla dzieci, wlewać do wody do wanny i dodatkowo
      smarować się po kąpieli. Moja przyjaciółka też stosowała tę metodę i nie ma
      rozstępów. Na razie robię to samo i chyba nie będę kupować żadnych drogich
      kremów. Pozdrawiam (15 tydz. trwa)
    • zuelka Re: pielęgnacja skóry 09.03.05, 22:12
      ja od miesiaca uzywam kolastyny- krem anty cellulit. jest na nim napisane, ze moga go stosowac
      kobiety w ciazy, i dziala tez na rozstepy. i naprawde dziala!!! zniknal mi cellulit ktory mialam od liceum,
      mam pupe jak Claudia Schiffer. szczerze polecam!
      pozdrawiam
      Zuzia
      • aconcagua3 Re: pielęgnacja skóry 10.03.05, 11:31
        ja uzywam od poczatku Galenic'a preparat na rozstepy, ale zaplacilam 80 zl wiec
        chyba wiecej go nie kupie, kolezanka mi poleca sissan do kupienia w aptece, ona
        i jej kuzynka uzywaly i nie maja rozstepow nigdzie, wiec chyba na to sie
        przerzuce jak sie ten skonczy

        oliwka tez podobno jest super
        pozdrowionka
        • aniapatryk Re: pielęgnacja skóry 10.03.05, 14:02
          Ja po pierwszej ciaży i kupowaniu mocno drogich specyfików, poprzestaje teraz
          na oliwce. Niestety mam taką skóre, ze zadne drogie cuda mi nie pomagaja, stad
          teraz tylko oliwka dla dzieci
    • agnieszkaela Re: pielęgnacja skóry 10.03.05, 20:34
      Tak naprawde to pomaga tylko nawilzenie i masaz, a nie zadne cud substancje
      zawarte w kremach. Tak przynajmniej slyszalam. Renee Zellweger (grajaca Bridget
      Jones) do tej roli musiala przytyc i schudnac 2 razy w szybkim tempie, co
      dziala zabojczo na skore. Stosowala ponoc tylko kremy nawilzajace do twarzy,ale
      na cale cialo. Kosztowna kuracja, ale ona miala to wliczone w honorarium.
      Nam pozostaja chyba oliwki i balsamy. A jesli mialabym polecac cos z gornej
      polki to tylko Vichy. Niekoniecznie krem na rozstepy, ale balsam do ciala-
      wydajny i wart swojej ceny.
    • badowimo Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 00:47
      Guzik prawda z tymi oliwkami!!! Nigdy w to nie uwierze oraz nie uwierze w to,
      ze tani kosmetyk niczym nie rozni sie od drogiego.
      Moja historia:
      Jestem w 16 tc, mieszkam w usa ale zaopatrzylam sie w polski krem "penaten"
      przeciwrozstepom. Jednak na ulotce napisano, ze najlepiej stosowac od 4
      miesiaca ciazy. Kupilam wiec oliwke, czego zaluje do dzis. Po kazdej kapieli z
      dodana oliwka smarowalam cialo ta sama. Mysle sobie, ze tak dbam wiec nic mi
      nie bedzie. Az pewnego dnia wychodze w wanny, akuratnie moj ukochany byl w
      lazience i az krzyknal: " Dziubek!! Co tym masz na biodrach?? Ale to nie bylo
      tylko na biodrach, ale dookola pasa. Wygladalo jakbym uciekala przed kims przez
      jakies chaszcze, albo wpadla w drut kolczasty.
      To byly poczatki rozstepow!!!! Nastepnego dnia alarm, zakupilam chyba z 5
      balsamow, jadna serie i dwa ot takie ( bo staly) i teraz samruje 2 razy
      dziennie. Czesc tych jakby zadrapan zniknela, ale na bidrach pozostalo i wiem,
      ze juz pozostanie!!!
      Widzialamm juz laski z rozstepami na plazach i basenach. Dziekuje bardzo.
      Zdaje sobie sprawe z tego, ze dzidziusie sa najwazniejsze, ale jak sie nad soba
      tez troche nie potrzesie koniec jest marny!

      Rozstepow jak juz powstana nie da sie niczym zlikwidowac.!!!!!
      nie ma co oszczedzac, jezeli ma sie przed soba tyle zycia i to w takim
      doborowym towarzystwie, ktore zawita do nas niedlugosmile)

      pzdr i zycze zeby was nie spotkalo to co mnie.
      • aniapatryk Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 08:43
        Jeśli macie skóre z mała ilościa kolagenu, to nawet kosmetyki bardzo drogie nie
        pomoga. Uwierzcie mi ja naprawde przy pierwszej ciazy mialam Vischy, Mustelle,
        nawet specjalnie sprowadzony kosmetyk z Włoch-cena szok, i cóż popękałam. Mam
        taka skóre. Tańczyłam , cwiczyłam całe życie i co skóra mi pekała nie od
        tłuszczu tylko od rozrostu miesni. Lekarz dermatolog, kosmetolog i kiedys
        masażysta powiedzili mi ze ja mam taką skóre i naprawde nic z tym nie zrobie.
        Wiec po co mi kase wydawac. Na biust owszem uwazam ze to warto cos lepszego.
        Dalej jednak uwazam ze jednej wystarczy oliwka, drugiej Vichy a trezciej nic nie
        pomoze, nie ma co generalizowac i tyle. Ja życze sobie i wam ciązy bez
        rozstępówsmile)))
        Ale dodam wam jeszcze ze moje rozstepy po 2,5 roku, bardzo ładnie zjaśniały i
        praktycznie wogole ich nie widac. Ponoc po porodzie szybkie zajecie sie
        rozstepami za pomocą laseru pomaga- mozliwe.
      • murken Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 12:12
        Ładnie to podsumowałaś Aniapatryk i pewnie dużo w tym prawdy.Od kolażanki
        dostałam na imieniny w tym tygodniu niemiecki krem fissan-przeznaczony tylko
        dla kobiet w ciąży,do kupienia w aptece.Nie znam ceny,poleciły go inne
        dziewczyny,które są już po ciąży i nie mają rozstępów - jedna z nich przytyła
        dość dużo.Któraś z dziewczyn przede mną żle napisała nazwę kremu - sisan,ale
        chyba jej chodziło o fissan.Pozdrowionka.
      • ilonaak Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 14:35
        polski krem Penaten? hmmm... on chyba jest niemiecki. w kazdym razie - polski??
        • badowimo Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 16:23
          lomatko! co za ludzie! W kazdym razie kupilam go w sklepie polskim, z ulotka
          polska, dlatego nie dociekalam gdzie go produkowali. Ale skoro to taka wielka
          gafa to WYBACZ!

          Paranojasmile
          • mawa73 Re: pielęgnacja skóry 12.03.05, 16:36
            To chyba rzeczywiście zależy od wrodzonych predyspozycji (tzn. czy ma sie
            rozstępy czy nie). Ja w pierwszej ciąży stosowałam oliwkę (kilka razy też
            fissan, ale nie odpoiwada mi ani konsystencja ani zapach), przytyłam 18 kg,
            potem schudłam 25 bez żadnych ubytków na skórze. Teraz tez stosuję tylko oliwkę.
            Notabene generalnie nie wierzę w kosmetyki, jestem przekonana że reklamowane
            drogie kremy służą raczej uzależnieniu skóry od konkretnego kosmetyku niż
            jakiejś rzeczywistej pielęgnacji. Z powodu alergii jedyne, co mogę rzucić na
            twarz to krem Nivea. I co? Mam 32 lata i bywam posądzana przez nieznajomych o
            bycie nastoletnią mamusią (hehe), jak również proszona o dowód, gdy chcę kupić
            piwo smile). Zreszta moja śp. babcia, do końca wyglądająca b. młodo, całe życie
            wierzyła w jeden kosmetyk: oliwę z oliwek. Więc chyba coś w tym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka