Dodaj do ulubionych

Zdrowa żywność.

16.03.05, 16:06
Może spróbujmy wpisywać jedzenie, które byłoby wskazane (nie zawsze
najsmaczniejsze). Słyszałam o herbacie bezkofeinowej "roo...?". Niewskazana
jest z liści malin, bo powoduje skurcze macicy. Ciągle chce mi się pić i już
nie mam pomysłów. Idę jutro kupić herbatek owocowych, ale czy wszystkie można?
Obserwuj wątek
    • natka40 Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:13
      Hej. Ja pije mnostwo mleka Biale wzbogacone wapniem. Wiem ze to zadna nowoscsmileI
      poza tym wypijam jedna Danvive dziennie, tez bardzo lubie, a poza tym swietnie
      zaspokaja pragnienie a poza tym zawiera tak wzny dla nas kwas foliowey. O iinych
      rzeczach jeszcze niewiele wiem, oprocz tego ze nie powinno sie jesc serow
      plesniowych no i mama (po studiach medycznych)odradza mi wszelkie pseudo
      nowalijki typu ogorki, pomidory itp...
    • sabi35 Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:13
      Herbatkę z malin (liści) pije się dopiero kilka tygodni przed porodem. Ja z
      dietą nie presadzam, nie lubię sztucznych, chemicznych, konserwowanych itd.
      produktów. No a w ciąży nie będę tylko jadła surowego mięsa i piła alkoholu
      (no, może kieliszeczek szampana raz na miesiąc). To wszystko.
    • rzasia Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:20
      W poprzedniej nieudanej ciąży, która zakończyła się w trzecim miesiącu, jadłam
      lody z plasterkami ogórków kiszonych i to na pewno zdrowe nie było.
      A przed chwilą wrąbałam pół bomboniery500g swojego syna i teraz na samą myśl
      robi mi się niedobrze. Paskudny łakomczuch ze mnie. Chciałabym kupować coś na
      co normalnie bym nie spojrzała (uwielbiam tylko czekoladę). W serach
      pleśniowych może być listerioza (bardzo niebezpieczna).
      • sabi35 Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:28
        mogę ewentualnie zrezygnować wink))
    • budzik11 Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:53
      Ja nie będę się wygłupiać, w codziennym życiu też nie stosuję się do żadnych
      zaleceń dietetycznych i żyję. Wcale nie mam zamiaru zmieniać specjalnie diety,
      jeść kasz, warzyw strączkowych, ryb itp więcej i częściej niz dotychczas. Nie
      będę jeść sera pleśniowego, surowego mięsa, wędzonych na zimno ryb i mięs, nie
      piję kawy, herbaty, alkoholu, napojów gazowanych. Będę jeść to, na co mam
      ochotę, czego organizm wyraźnie sie domaga i tyle. Nie dajmy się zwariować,
      ciąża to stan fizjologiczny a nie choroba smile
    • budzik11 Re: Zdrowa żywność. 16.03.05, 16:56
      aha, jeszcze jedno - rzasia - nie wiem, czy ktoś Cię w butleke nie nabija z tą
      herbatą bezkofeinową, bo każda herbata jest bezkofeinowa. Czarna herbata
      zawiera teinę. Kofeinę zawiera kawa smile Zielona herbata też jest zdrowa i
      herbatki owocowe (byle były prawdziwe owocowe, a nie czarne o smaku owocowym!)
      • gardenia76 Re: Zdrowa żywność. 17.03.05, 14:56
        Herbata ROOIBOS firmy Astra ( tej najcześciej, ale spotyka się też inne )
        faktycznie ma napis, że jest bez kofeiny - czyli chyba teiny. Ma za to żelazo i
        inne, potrzebne mikro i makro. Mnie, po kilkudniowym jej piciu, zaczął boleć
        brzuch, ale może to wina żelaza właśnie: z jednej strony powoduje zaparcia, a z
        drugiej, może zabobiegac niedoboron i wizji zastrzyków z żelaza w późniejszym
        etapie ciąży.
        • rzasia Re: Zdrowa żywność. 17.03.05, 14:59
          Tak, to właśnie ta. Mówisz, że jest zdrowsza niż zwykła?
          • bazylea1 Re: Zdrowa żywność. 17.03.05, 15:27
            zgadzam się z Budzikiem, nie dajmy się zwariować. ja piję codziennie małą kawę,
            poza tym jem normalnie, przestałam pić herbatę ale to z powodu bezsenności
            która mnie dopadła. nie będę jeść tatara bo mam ujemne toxo. serów plesniowych
            nie mam zamiaru sobie odmawiać – te sprzedawane w Polsce są z pasteryzowanego
            mleka. jedyne co próbuję zmienić to moje kolacje – ostatnio zamiast kolacji
            było napychanie się np. popcornem lub groszkiem ptysiowym. wczoraj za to
            ugotowałam sobie mrożone brokuły i zjadłam z żółtym serem. no ale dopchałam
            paczką andrutów :-0
    • budzik11 Re: Zdrowa żywność. 18.03.05, 09:26
      Ja za to mniej jem, w pracy dwie kanapki, w domu jakis jogurcik. W ogóle nie
      mam ochty na żadne porządne, ciepłe jedzenie. W pracy nie mam takiej
      możliwości, a w domu, jak już wracam wieczorem, to nie chce mi sie jeść. Tylko
      w weekend w miare normalnie się odżywiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka