Dodaj do ulubionych

przedwczesny poród

25.03.05, 11:32
witam!
wczoraj byłam na kontroli u swojego lekarza i wróciłam załamana.
Moja szyjka skróciła się i mam 1 cm rozwarcia.
Dostałam Magnez 3x2tabl + fenoterol i isoptim 3x1/2tabl.
Mam lerzeć plackiem przez święta i we wtorek po świętach kontrola - czy nie
będzie potrzebny szpital!!
Strasznie się boję, czy wszystko będzie ok. Ja początek ciąży (do połowy 4 m-
ca) byłam karmiona progesteronem, potem ciągle magnez. Skurcze były moim że
tak powiem "chlebem powszednim", ale szyjka była w pożądku, a teraz.. To
dopiero 28 tydzień. Jeszcze tyle czasu przede mną - czy ja to wytrzymam? Tzn,
czy uda mi się przetrzymać Roszka w swoim brzuchu do czerwca?
Czy takie rozwarcie może się cofnąć? Czy do końca będzie zagrożenie? I kiedy
będzie w konsekwencji ten "koniec"?..

Piękne święta..
A jeszcze dwa tygodnie temu byłam też u lekarza i nic nie wskazywało ze grozi
mi przedwczesny poród.

..dziwne uczucie... Teraz mam wyrzuty sumienia, ze chodziłam do pracy, ze nie
miałam czasu nawet przygotować kilku malitkich rzeczy dla małego. Jestem w
kompletnym proszku..

dziewczyny, zwolnijcie jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście.. to moja pierwsza
ciąża i ja tego nie zrobiłam - albo nie wystarczająco..

trzymajcie kciuki za mojego maluszka, zeby fikał tak jak fika, ale
niekoniecznie pchał się żeby już zobaczyc wiosnę.

- wiem, że niezbyt optymistyczny ten mój post, i z góry za niego
przepraszam.
Życzę Wam spokojnych i rodzinnych świąt. smile


Olga
www.lilypie.com/cache2/22/08022001.png
Obserwuj wątek
    • oliwe Re: przedwczesny poród 25.03.05, 11:45
      Dwa tygodnie temu przeżyłam dokładnie to samo. Najgorszy był szok bo dotąd
      wszystko było idealnie. Z tym, że mnie od razu kazał następnego dnia rano
      zgłosić się do szpitala. Najbardziej dręczyło mnie to, że taka byłam aktywna.
      Poprostu byłam szczęśliwa z powodu ciąży i wszystko miałam ochotę robić
      w podskokach. W szpitalu zrobili mi badania i w posiewie z kanału szyjki wyszła
      bakteria i to ona pewnie była przyczyną. Pomimo, że to paskudztwo i konieczny
      był antybiotyk to poczułam się lepij psychicznie. Ale do pracy już nie wrócę
      i tempo zwolniłam, to niestety sie nie cofnie dlatego bardzo musimy teraz
      uważać i starać się dotrwać jak najdłużej.
      • olga06 Re: przedwczesny poród 25.03.05, 12:08
        dzięki za słowa otuchy.smile
        najgorsze to samopoczucie - "co dalej..?" ale trzeba czekać..

        smacznego jajeczka
        Olga
        • lolo09 Re: przedwczesny poród 25.03.05, 12:17
          olga trzymam kciuki za ciebie i malucha
          rozwarcie sie raczej nie ma szans cofnac, ale nie musi sie poglebiacsmile)))))
          lez jak kaze lekarz a na pewno dotrwasz, chocaz do 34tc.
          na pocieszenie powiem ci ze moja kumpela miala takie rozwarcie i lezala juz od
          25 tc a urodzila w terminie bo potem szyjce "odechciałao" sie rozwierac, czego
          i tobie zycze smile))))))))))))))))))))))))))))))))
          • ewucha28 Re: przedwczesny poród 25.03.05, 12:31
            Kochaniutka w pierwszej ciązy lezałam od 7 miesiąca -rozwarcie a teraz tez
            jestem zagrozona przedwczesnym porodem-kanał sie otworzył,ale nie ma postepow
            negatywnych wiec w szpitalu nie jestem,duzo odpoczywam,dzisiaj ide do lekarza
            zobaczymy co powie.
            • ewucha28 Re: przedwczesny poród 25.03.05, 16:08
              No wrociłam od pana doktora,powiedział ze b.z. ,czyli rozwarcie na palec nie
              postepuje.
              • aagulek Re: przedwczesny poród 25.03.05, 20:51
                Dziewczyny, ale to sie cos czuje ze sie przegielo czy kompletna niespodzianka
                na wizycie gdy lekarz mowi ze sie skraca?boje sie ostatnio mialam uczucie jakby
                brzuch mial mi wypasc ale wtedy bylam w szpitalu mowilam, stwierdzilam ze to
                pewnie ciezar bo wczesniej tego nie mialam, podczas badania bylo ok, ale nie
                robili mi pomiaru dlugosci na usg, trzymajcie sie cieplo i wytrwajcie 2w1
                jeszcze kilka tygodni smile, pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka
                • mama-in-spe Re: przedwczesny poród 26.03.05, 07:39
                  Dziewczyny, trzymajcie się, ładnie leżcie i bądźcie dobrej myśli - to się
                  zdarza wielu kobietom, znienacka i każdą z nas może spotkać. A na
                  pociechę:właśnie moja znajoma ze Szwajcarii urodziła zdrowego dzidziusia 11
                  tygodni wcześniej.
    • olga06 Re: przedwczesny poród 26.03.05, 18:57
      dziękuje Wam bardzo za te parę słów smile)

      martwi mnie tylko jeszcze to, że bardzo źle znosiłam dawki fenoterolu 3 x 1/2
      tabl. - okropne roztrzęsienie kończyn, b.mocne bicie serca, drżenie "w środku",
      taki wewnętrzny niepokój. Kontaktowałam się telefonicznie z lekarzem i polecił
      mi zwiększyć isoptin, który powinien wyregulować te historie krążeniowo-sercowe
      z 3 x 1/2 tabl. do 3 x 1 tabl. i niesteny nie pomogło. Nawet nie poczułam
      zmiany. Zadzwoniłam ponownie i teraz mam zmniejszona dawkę fenoterolu do 3 x
      1/4 tabl. z 3 x 1 tabl. isoptinu.
      Nie wiem, czy wiecie jaki fenotrol jest malutki, a jeszcze jak się go podzieli
      na 4 części.. ociupinka. I tak potrafi rozstroić człowieka.
      Teraz (z tą zmniejszona dawką) jest już lepiej - ciągle czuje b. mocno bicie
      serca przez jakieś 2godz. od połknięcia leku ale nie mam tej
      okropnej "trzęsawki". Tylko, czy ta ciupinka tabletki utrzyma moją macicę "w
      ryzach"? Mam nadzieję..

      Olga
      • mamalgosia Re: przedwczesny poród 26.03.05, 19:57
        Może pij melisę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka