estellle
16.04.05, 17:20
Witam listopadowe mamusie!
My właśnie jesteśmy w 11 tc i 4 d i od kilku dni czujemy się świetnie, tzn.
najgorsze mdłości przeszły.
Zaniepokoiło mnie ustanie bólu piersi, chociaż dziewczyny z forum ciąża i
poród - bardziej doświadczone - twierdzą, że nie musi to oznaczać nic złego.
Wystraszyłam się, bo moja szwagierka na tydzień przed poronieniem miała to
samo (straciła dzidzię w 9tc).
Jestem ciekawa, jak Wasze objawy. Bo z moich został tylko wstręt do kawy i
herbaty, przeogromna senność i częstsze siusianie.
Podzielcie się swoimi refleksjami. Być może powinnam się zacząć bać?