wiecie co dla mnie jest najbardziej meczace? nie bolace piety, albo czasem
opuchniete kostki, albo krwawiace dziasla, albo nos, albo albo albo...
najbardziej daje mi popalic moja niecierpliwosc. to chyba najgorsze co moze
sie stac,to bycie wystawionym na takie oczekiwanie ... uczy cierpliwosci i
pokory...
juz jestem gotowa, naprawde, juz nie chce wiecej czekac... a tu jeszcze tyle
przede mna tak naprawde. jakos nie potrafie sie cieszyc moim "blogoslawionym"
stanem w tym momencie. chce juz miec swojego malucha...

az mi normalnie
smutno czasami...