Dodaj do ulubionych

Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie..

18.05.05, 20:07
Witam wszytkie mamusie z Lodzi. Jestem nowa i chcialabym do Was dolaczyc, ale
w linku specjalnie dla lodzianek, nie wiem jak zwrocic na siebie uwage wink.
Wiec pisze tu. Jestem w Lodzi i w ogole w Polsce od 5 m-cy i zamierzam poznac
duuuzo nowych mam i kolezanek i kolegow dla mojego syncia. Syncio to René i ma
18 miesiecy. A ja mam 31 i siedze w domku z dupcia. Mam tu sisterke i to
wszytko. Ojej, no i mezusia oczywiscie! wink i psa i kota wink.

no i znalazlam cos!. Bylam w zoo (calkiem ladnie tam nawet - René zupelnie
zaniemowil z wrazenia), i znalazlam tam takie ogloszenie:
"Jesli Twoje dziecko potrzebuje kontaktu z rowiesnikami, jest ciekawe
otaczajacego swiata, lubi "zdobywac przestrzen",
Jezeli chcesz zobaczyc swoje dziecko wsrod rowiesnikow,
Jezeli chcesz porozmawiac na tematy zwiazane z rozwojem dziecka, czy wymienic
doswiadczenia z innymi rodzicami,
to taka mozliwosc daje Ci GRUPA RODZINNA.

.....Tu jest kontakt i ceny

a pozniej jeszcze:

mozesz:
- razem z dzieckiem spedzac czas na zabawie
- obserwowac zachowania dziecka w nowych warunkach
- wspoltworzyc atmosfere spotkan z innymi rodzicami i ich dziecmi.


No i co myslicie o tym?

ja cos takiego znam juz z Niemiec. Mieszkalam tam prawie 9 lat.. I tam sprawdza
sie to doskonale. Jest przeznaczone dla dzieciaczkow od 5-6 miesiaca do 2-3
roku. Prawde mowiac strasznie sie ciesze, ze ktos wpadl na taki pomysl w Polsce.
A co Wy dziewczyny myslicie o tym? Skorzystalybyscie?

Bylismy tam dzisiaj. Znajduje sie to przy zlobku.
René byl zszokowany(pozytywnie). Niestety poczatkowo, wcale go inne dzieci nie
zainteresowaly.Porazily go zabawki i muzyka z pianina.Ale z czasem troche sie
oswoil i z dzieciaczkami. Najszczesliwszy byl jednak w basenie z pilkami. Nie
znal tego jeszcze i to byl prawdziwy hit!

Zlobek jest w trakcie odnowy, wiec srednio to wyglada, ale za to ciocie mile,
atmosfera ciepla, no i sam pomysl, wedlug mnie, super. Zwlaszcza jak, przy tej
pogodzie, nie ma szans na piaskownice.. No i w ogole fajnie z innym mamuskami
pogadac, popatrzec jak sie maluszki bawia, oddac troszke inicjatywe opiekunce
(ktora caly czas proponuje ewentualne zabawy, zajecia).
Oczywiscie pisze to dla rozpropagowania idei. Pani, ktora to wymyslila
twierdzi, ze zajela sie reklama nawet w telewizji, ale ja, poza tym
ogloszeniem w zoo, nic nie widzialam.

(A dla zainteresowanych podaje telefon do pani:042 651 36 43 od 8:00 do 15:00)

Co myslicie o tym ? Skorzystalybyscie?

prosze skorzystajcie, ja taka spragniona kontaktu smile.. No i syncio tez
naturalnie smile.
Obserwuj wątek
    • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 01:08
      hej
      ja tez jestem nowa,wlasnie znalazlam rozmowy lodzianek i sie tam wpisalamsmile
      pozniej zauwazylam Ciebie.
      Pomysł jest fajny, tylko gdzie to jest /dzielnica/? I nie wiem czy moj synek nie
      jest za maly,bo 5 czerwca bedzie mial dopiero skonczone 4 m-ce.
      Mam na imie Magda i 34 lata.
      • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 21:08
        hej Madda. O , jest odpowiedz smile. Ja jade tam 20 minut, ale uwazam, ze oplaca
        sie zrobic to dla malego. Jest to az przy Macro, Polesie czy jakos tak (nie znam
        sie jeszcze na Lodzi) na ulicy Wapiennej 29.
        Czy nie jest za maly? Chyba nie.. Pani twierdzi, ze idea jest taka, by dzieci w
        roznym wieku - i te 5-cio m-czne i te 3-latki przebywaly z soba, by uczyly sie
        bycia razem, opiekowania sie soba, zabawy, i abysmy my, mamy, mogly poplotkowac
        i wymienic doswiadczenia. Wiec moze nie jest za maly. To chyba juz musisz sama
        zdecydowac.. Bo za duzo to on tam sie bawic nie bedzie wink.. No ale za pare
        miesiecy smile, no i zawsze to fajna opcja miejsca na spotkania. Pozdrawiam pa
    • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 13:15
      Bardzo fajny pomysł, a gdzie dokładnie są te spotkania?
      Mój synek ma 13,5 miesiąca i widzę, że bardzo potrzebuje kontaktu z
      rówieśnikami, ale mieszkamy na Widzewie i na drugi koniec miasta raczej się nie
      wybierzemy.
      A Ty gdzie mieszkasz?
      • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 21:11
        Czesc Malilka. Ja tez mieszkam na Widzewie, a konkretnie na Janowie. Jade tam 20
        minut, ale i tak mi sie podoba smile. Jak chcesz, no i jesli nie mieszkasz za
        daleko ode mnie, tzn. po drodze tam, moge Cie zabierac smile. A jest to w poblizu
        Macro, na Polesiu, na ulicy Wapiennej 29. Bylam tam tez i dzisiaj. René byl
        odwazniejszy niz pierwszego dnia i od samego poczatku zaczal szalec. Strasznie
        go inne dzieciaczki nakrecaja. A Twoj syncio tez juz duzy chlopaczek wiec na
        pewno jakos by sie dogadali smile. Na razie, papa
        • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 21:26
          Hej, napisałam do Ciebie na priva smile
        • mamawiktorka1 Do idusia_i 19.05.05, 22:13
          Cześć idusia, też jestem z Janowa i chętnie bym cie poznała. Napisz, moze
          spotkamy sie na jakimś spacerku w okolicy. Pozdrawiam.
          • idusia_i Re: Do idusia_i 20.05.05, 07:52
            mamowiktora, bardzo chetnie smile. A moze gdzies przy ulicy Macka z Bogdanca ?
            Ciesze sie, ze jestes az tak blisko smile
    • mamawiktorka1 Jeszce raz do idusia 19.05.05, 22:18
      Podobna GRUPA RODZINNA o jakiej piszesz, jest duzo bliżej na Widzewie ul.
      Szpitalna 11 w żłobku nr 7 Kubusia Puchatka. Informacje mozna otrzymać na ich
      stronie internetowej.
      • idusia_i Re: Jeszce raz do idusia 20.05.05, 07:59
        Oj, to rzeczywiscie blizej. A czy Ciebie tez tam czasem spotkam smile?
        ...Alez Twoj synus jest slodki! Przesliczny Wiktorek!!!
    • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 22:51
      ale numer!
      przeciez ja wiem gdzie to jest...ja mam doslownie rzut beretem na druga strone
      Kasprzaka i wejsc miedzy blokismile
      no to kiedy spotkanie??
      • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 22:57
        Ja mam trochę dalej na Szpitalną, ale chętnie dotrę jak się umówimy smile
        • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 22:58
          ups, Ty pewnie pisałaś o Wapiennej smile)))
        • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 23:02
          to trzeba teraz tylko termin ustalicsmile
          i pytanie - czy tam sa jakies oplaty?
          • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 23:03
            o Wapiennej...smile
            • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 23:04
              Dzień kosztuje coś koło 8zł.
              • malilka Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 23:15
                Aaa, przez telefon dowiedziałam się, że przyjmują dopiero dzieci od roku, ale
                nie sądzę, żeby tego rygorystycznie przestrzegali.
                • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 20.05.05, 08:04
                  niee, nie przestrzegaja smile. Oo, to pewnie pani Malgosia zagadala Cie na smierc,
                  co? Pani kierownik - autorka projektu, jest niesamowicie do tego zapalona, a
                  przez to - straszliwie duzo gada... wink
              • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 19.05.05, 23:19
                tak myslalam , ze jakies pare zlotych pewnie bedzie. moze bycsmile
                ja to bym tam poszla zobaczyc jak jest, bo pewnie moj Mlody za maly bedzie,
                zaczne go prowadzac po szczepieniu. Zreszta zobacze co powiedza panie w zlobku.
                • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 20.05.05, 08:02
                  tak madda, 8 zl i grosiki, albo na caly miesiac 40 zl z groszami.. Sama nie wiem
                  czy to duzo czy malo, jeszcze w Polsce nie zlapalam wyczucia co do takich cen.
                  Jasne, sprobowac warto. A mnie pani sama mowila, ze nie stawia ograniczen, bo
                  chce by dzieci w roznym wieku sie spotkac mogly.
        • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 20.05.05, 08:06
          ale na Szpitalna tez mozemy wpasc, porownac gdzie przyjemniej. Zreszta czym
          wiecej dzieciaczkow nasze maluszki poznaja, tym lepiej.., tak mysle. Dzis jade
          z René znow na Wapienna. Zobaczymy czy i poraz trzeci bedzie mu sie podobalo..
          Milego dnia,papa
          • moniaweg Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizyta... 20.05.05, 09:11
            ...na Wapiennej. Tzn co Ty robisz, co dziecko itp.
            Nie wiesz czy w weekendy sa spotkania? Ja za m-c wracam do pracy, wiec w
            tygodniu nie bede miala czasu - chyba, ze po poludniu.
            Mi tez blizej na Widzew (mieszkam na Chojnach).
            • madda71 Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 20.05.05, 14:02
              Idusia jak bedziesz jechac nastepnym razem na Wapienna to daj znac,umowimy sie
              pod zlobkiem. Zobacze jak to wyglada, albo pojdziemy na spacer razem po zajeciach?
              • madziki Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 20.05.05, 16:21
                To i ja dołączę jak się już umówicie. smile)
                • mamawiktorka1 Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 20.05.05, 21:28
                  Ja też z chęcia dołączę, chociaż wolałabym zajęcia na Szpitalnej, bo to dla
                  mnie dużo bliżej, i jeżeli nie będe miała samochodu to raczej nie dotrę na
                  tajemnicza Wapienną( nie mam pojęcia gdzie to jest, nie doczytałam wszystkich
                  postów. ) Pozdrawiam.
                  • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:30
                    mamo Wiktorka, tajemnicza Wapienna to dosc obskorna uliczka tuz przy Macro, na
                    Polesiu. Ja bede w poniedz. ok 9:30, ale i na Szpitalna chcialabym skoczyc,
                    musze tylko tam zadzwonic i dowiedziec sie kiedy, i czy w ogole smile.. Dam znac,
                    jak bede tam jechac.
                    pozdrowionka i milego weekendu wszytkim
              • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:28
                Bede w poniedzialek ok 9:30 (jak znam zycie pewnie troche sie spoznimy i zrobi
                sie 9:45)..., takze daj mi ten kwadrans studencki wink.
                A wozka to ja nie bardzo chcialabym brac, bo wlasciwie jesli posiedzimy tam ok
                1,5 godz czy 2, to moj maly jest tak padniety i glodny, ze wolalabym raczej
                zawiesc go do domku.. Ale moze na spacerek przy innej okazji? smile
            • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:18
              ja siedze sobie i patrze co dzieciaczki robia, albo plotkuje z potencjalnymi
              mamuskami wink. Jest zawsze opiekunka (albo i dwie) i bawi sie z dziecmi, jest
              moderatorem wszelkich zabaw i szalenstw. W weekendy nie ma niestety spotkan, a
              popoludniu to chyba tez nie bardzo, o ile si enie myle - tylko do 16..
              A na te Szpitalna tez mozemy skoczyc, zobaczyc jak tam jest.
            • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:23
              na Wapiennej siedze sobie i patrze co dzieci robia, dolaczam sie do zabawy, albo
              plotkuje z potencjalnymi mamuskami smile. Dzieci sobie-niby-tancza, chowaja sie pod
              chusteczkami, skacza, bawia sie klockami, rozrzucaja wszytko co sie da
              (zwlaszcza moj), bawia sie w basenie z opilkami, bujaja sie, ..jest sporo
              mozliwosci, a przez caly czas jest opiekunka (lub dwie), ktore to wszytko inicjuja.
              W weekendy niestety nic nie ma, tzn, jest tylko do 16.
              A na Szpitalna tez mozemy przeciez wpasc..
            • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:25
              ojej... no ladnie, a ja myslalam, ze mi sie nie wyslalao... i juz chcialam
              trzeci raz pisac smile..
              • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:33
                przepraszam, ze tyle tych postow nasmarowalam, ale chyba srednio sie znam gdzie
                kliknac, zeby odpowiedz byla "pod ta osoba", do ktorej pisze. ..Raz mi wychodzi,
                raz nie...sad.
                • idusia_i Re: Idusia opisz w skrocie jak wyglada Wasza wizy 21.05.05, 07:35
                  o rany... i wlasnie zauwazylam, ze glupote napisalam - ze w wekkendy nic nie ma
                  tzn jest do 16... smile))) ale ze mnie matol..
                  w weekendy nic nie ma. A w powszednie dni jest do 16. ..
                  wstyd mi.
                  smile
                  Juz mnie nie ma.
                  • madda71 Wapienna - Idusia 21.05.05, 15:06
                    spotkanie kolo 10 to dla mnie nierealna godzina. za wczesnie - dziecko mi
                    podsypia o tej porze. moglabym byc kolo 12,30 - 12,45 dopiero. a o tej porze to
                    sie pewnie miniemy, bo twoj maly juz po 2 godzinach bedzie zmeczony. mozemy sie
                    umowic inaczej, np w srode,albo w czwartek w tych godzinach pod zlobkiem /jak
                    bedzie pogoda taka jak dzisiaj!/ i zamiast siedziec w murach to pojdziemy na
                    Zdrowie. stad to kawaleczek, maly sie nie bedzie nudzil,bo jest tam caly wielki
                    plac zabaw dla dzieci. Moze dolaczy do nas Madziki, bo tez ma niedaleko /Madzik
                    co ty na to?/, i oczywiscie wszystkie inne mamy,ktore by chcialy dojechac
                    • madziki Re: Wapienna - Idusia 21.05.05, 19:57
                      Jestem za spacerkiem na Zdrowie. smile)) Bardzo chętnie się przyłączę. smile))
                    • idusia_i Re: Wapienna - Idusia 23.05.05, 23:02
                      Madda, a gdzie to Zdrowie? smile Ja bardzo chetnie sie i przejade i przejde, ale w
                      te srode mam termin u prawnika (jestem w trakcie sprzedazy mieszkania), no a w
                      czwartek jest boze cialo i dzien matki i chyba bez mezowskiego nigdzie sie nie
                      wyrwe.. wink Ale moze w przyszlym tygodniu??? Wtedy bede miala juz wiekszy luzik!
                      Tak, racja, w te pogode to srednio jakos w murach siedziec..., choc wlasciwie to
                      oni maja tam tez ogrod!
                      • madda71 Re: Wapienna - Idusia 24.05.05, 00:16
                        moze byc w przyszlym tygodniu, to jest park na przeciwko ZOO, a z Wapiennej to
                        doslownie 10 minut /albo i nie/ wolnym marszem...
                        ja jestem umowiona jutro /a wlasciwie/ to juz dzisiaj...z Madziki, ona tez by
                        chciala isc do parku, umowimy sie i damy ci znac. zamiast na zabawy w ten dzien
                        pojdziesz z nami smile
                        moze byc sam poczatek tygodnia, np poniedzialek? jesli bedzie pogoda oczywiscie
                        • madda71 Re: Wapienna - Idusia 24.05.05, 00:24
                          a po 15 mi tez pasuje doskonalesmile
                        • madziki Re: Wapienna - Idusia 24.05.05, 08:51
                          Spacerek na Zdrowie to ja chętna jestem, tylko w poniedziałek chyba mam wizytę
                          z Leszkiem w poradni wcześniaków. Muszę to sprawdzić jeszcze, ale chyba dobrze
                          pamiętam...
    • coronella Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 22.05.05, 05:25
      Hej dziewczyny!

      Dopiero tu zajrzałam smile
      Idusia- tak abstrahując od tematu, ja tez kilka razy pisałam "coś" w tym wątku
      po sasiedzku, niestety, nikt nawet nie zauwazył, że sie pojawiłam. smile Więc
      dałam sobie spokój.

      Mnie pomysł ze żlobkiem bardzo sie podoba. I spacerek po zajęciach równiez.
      Szkoda, że ruszyło to teraz, gdy pogoda już śliczna. Całą zimę siedziałam i
      umierałam z nudów w domu.

      Ja mieszkam na Bałutach, więc na Wapienną mi bliżej, ale nie mam samochodu. A
      jak tam dojechać? Może ktoś zna jakis autobus?

      Normalnie bym dopchała się z wózkiem, ale zaczełam własnie 9 miesiąc ciązy i
      niestety, nie dam rady. Chyba, że poczekacie na mnie miesiąc, wtedy dopcham się
      z dwoma wózkami, hahahah smile

      Co do zoo i Zdrowia- ja tam bywam często. Szczególnie w zoo. Moja mała to już
      bardzo ruchliwy 2,5 latek, i niestety nie posiedzi w wózku tak, jak Wasze
      maleństwa smile Dlatego spacerki, szczególnie w towarzystwie, są dla mnie troszke
      utrudnione.

      Czy będziecie w ten poniedziałek na Wapiennej? Moze i jakos ja bym dotarła?

      Idusia- czy Ty masz samochód? Ja nie, jak pisałam, ale jestem cały czas w domu
      i chętnie bym równiez poznała nowe mamusie. Bo brak mi bardzo towarzystwa! A
      tu, koło mnie, też są super tereny do spacerów! Park, i las Łagiewnicki.
      • madda71 Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 22.05.05, 23:55
        cos Idusia przestala tu zagladac.
        w ktorym miejscu mieszkasz na balutach? musisz dojechac na Kasprzaka, jezdzi
        tutaj autobus nr 65, 65A, 79. musisz dojechac do przystanku
        Kasprzaka/Srebrzynska. /to jest tez przystanek ,na ktorym wysiada sie do
        Macro-spytasz w autobusie to napewno powiedza/. ja sie z toba nie umowie na
        zabawe w tym zlobku, bo moje dziecie za male jest i nie ma jeszcze wszystkich
        szczepien. troche sie boje zeby sie rozchorowal. moge cie tylko odtransportowac
        na miejsce i zobaczyc jak to wszystko wyglada. jak chcesz to ja spotykam sie z
        Madzikiem we wtorek miedzy 12,30 a 12,45 na rogu Lutomierskiej a Kasprzaka przy
        kiosku ruchu. jak chcesz to mozesz dolaczyc,nawet na troche.
        • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 23.05.05, 23:17
          Madda, jestem jestem smile. Oj, mnie niestety ta 12:30 juz nie bedzie pasowac.
          Jutro jade na Wapienna i najpozniej o 11:30 zmykamy stamtad.
          Tak myslalam, ze troszke bedzie problem z synchronizowaniem rytmow naszych
          maluchow. MOj ma drzemke okolo 12 czasami 13. Pozniej juz nie chce spac. A na
          spacer to mi najbardziej od ok.15 pasi, z tym ze o tej porze to najlatwiej o
          korki. ..No ale i to do przebrniecia.
          Ja tak szybko to nie przestane tu zagladac smile
      • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 23.05.05, 23:12
        Coronella, ja zrezygnowalam z pewnego forum, bo tam taka zamknieta klika byla,
        ze i przez poltora roku sie nie przebilam, dlatego tez tutaj postanowilam wejsc
        smialo i pytac i sie odkryc i jakos zmusic innych do spotkania, bo "w realu" jak
        to sie dzis mowi, mimo wszytko inaczej..

        Ojej, ale Ty ze swoim brzusiem musisz sie meczyc przy tych temperaturkach.. No
        ale wlasciwie to dopiero poczatek, a Ty juz prawie konczysz "ciazowanie".

        Niestety nie mam pojecia jakie autobusy tam dojezdzaja.

        A co do wozkow - moj 18-m-czny lobuziak tez srednio lubi w nim wycieczki. Woli
        biegac.., tylko ze mnie sie to srednio usmiecha- z wywieszonym jezorem, co rusz
        w innym kierunku..

        Mialam byc dzis na Wapiennej, ale przedluzyl mi sie pobyt w Toruniu. Ale ide
        jutro. A samochod mam smile, takze pisz gdzie i kiedy i jestem smile. Tylko ten
        tydzien mam okropnie napiety. ..W srode mam sporo do zalatwienia, w czwartek
        bede bardzo rodzinna- zajme sie mezowskim, a w piatek mam jeszcze pare
        papierkowych spraw.. A w lesie Lagiewnickim to jeszcze nigdy nie bylam, wiec z
        checia sie wybiore!
    • edytagolabek Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 23.05.05, 23:29
      Ludzie buduja w swoim otoczeniu małe twierdze dlatego trzeba specjalnych
      pomysłów żeby z kimś się skontaktować ->to chore. Prawdziwy kontakt jet możliwy
      jeżeli ktoś jet "kontaktowy" choć teraz to może nie wystarczyć. Żeby członkowie
      jednego inteligentnego gtunku nie mogli sie skomunikować by nie czuli sie
      samotni to już paranoja. Wszystko czego potrzebujemy tkwi w nas samych jak w
      alfie i omedze trzeba tylko chcieć a nie płacić za coś co jest w naszej naturze.
      Pragnienie jest wołaniem natury które możemy zaspokajać gdy nie krzywdzi innych
      a wręcz przyczynia się do zaspokajania pragnień współplemieńców. JO! siostro
      "lilypie.com/days/050513/1/12/0/+1"
      • anitkashe Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 24.05.05, 04:04
        hej dziewczyny, też się nie przebiłam na łodzkich mamusiach ;o) . mam 32 lata,
        zywe sreberko o imieniu Natalka (14 m-cy) i mieszkam pod łodzią w Pabianicach.
        chętnie przyłączę się do złobkowania i do spacerku :o) siedzę w domu więc
        jestem dyspozycyjna. szpitalna czy wapienna, czy macie jakieś uwagi?? i tak
        dojezdzam więc w sumie chyba obojętne gdzie. poradżcie. fajnie, że zaczął się
        ten watek. pozdrawiam. PS. nie śpię o tej porze bo Natka coś nie za bardzo się
        czuje. nie wiem czy nie ząbki. Anita
        • madziki Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 24.05.05, 08:58
          Tylko nie mówcie, że tu na e-gazecie na Łodziankach się nie przebiłyście? Ja
          jestem tu od początku chyba powstania łódzkiego wątku na rówieśnikach i
          starałam się być otwarta wobec wszystkich. Czasem brakuje czasu na pisanie, ale
          to chyba normalne przy naszych maluchach. smile)
          Na innym forum też faktycznie kiedyś coś pisałam na łódzkim wątku, ale zostałam
          niezauważona... no cóż trudno. wink)
          Co do Łagiewnik to jest tam sporo miejsca do chodzenia, ale wózkami ciężko się
          jeździ. Do tego zeszłoroczny spacer wspominam koszmarnie, kiedy to dopadły nas
          komary - na wózek założyłam moskitierę, ale mnie żarły na potęgę... Do tego
          karmiłam wtedy piersią Leszka i możecie sobie wyobrazić jak to wyglądało... mąż
          stał nad nami i odganiał z komarów, a ja caly czas biłam się po nogach. wink)
          Może w tym roku nie będzie sezonu komarowego, ale uraz mi pozostał.
          Na Zdrowiu komarów nie ma, podobnie w Botaniku. smile))
          • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 25.05.05, 07:51
            Magda, o tak, ze Ty jestes otwarta osoba, juz zdazylam sie przekonac, i chwala
            Ci za to smile). ..Ja na lodziankach zostalam przywitana i bardzo mi bylo milo smile.
            Ale duze fora maja to do siebie, ze nie kazdy jest tak indywidualnie
            potraktowany, jak sobie tego by zyczyl..Mysle, bywa tak.
            A co Lagiewnikow, ..ja i tak chetnie obejrze te "slawne" okolice. ..Choc mam
            przy tym duza nadzieje, ze nie bedzie jeszcze komarow.
          • idusia_i A moze tak 1 czerwca?? 25.05.05, 07:55
            Dziewczynki, o pardon, kobietki wink - Pani z Wapiennej organizuje Dzien Dziecka.
            Spotkanie rozpocznie sie okolo 9:00-9:30, jak komu pasuje, punktualnie nie musi
            byc. Maja byc cukierki, ciateczka, kawki dla mamus i po malym upominku dla
            naszych skarbow. smile
            Mialybyscie ochote na spotkanko? Wtedy moglybyscie ocenic, czy chcecie tam
            przychodzic czesciej.. Ja bede i chyba moj mezowski tez skorzysta z okazji.
            Fajnie by bylo sie tam spotkac, tak na poczatek. ..Pozniej i tak sprawdzimy (ja
            na pewno) jak to jest na tej Szpitalnej.
            • madziki Re: A moze tak 1 czerwca?? 25.05.05, 08:27
              Pomysł bardzo fajny, chociaż zachwieje to nieco dzień Leszka, bo on codziennie
              koło 9 zasypia na 2 godzinki. No cóż, jak się zajmie może zapomni o spaniu. wink))
              Wstępnie jestem chętna. smile))
              • idusia_i Re: A moze tak 1 czerwca?? 25.05.05, 20:39
                Madziki - to daj Lesiowi pospac i przyjdzcie na 11, 11:30. My jeszcze bedziemy.
                Mam nadzieje, ze rozlozymy tak sily, by na zamiary wystrczylo. smile
        • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 25.05.05, 07:48
          Anitka - no, o ladnej porze zasiadasz do komputera smile,.. biedactwo, mam dla
          Ciebie nadzieje, ze nie musisz do pracy.
          O, to bardzo fajnie, ze Natalka ma 14 m-cy! smile Moj ma co prawda 18, ale mysle,
          ze sie "dogadaja".
          Milo Cie poznac smile.
      • idusia_i Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 25.05.05, 07:46
        Edytko, JO! siostro wink (... A moja prawdziwa siostra tez ma na imie Edytka smile).
        Masz zupelna racje i tylko racje smile. ....A wydawaloby sie, ze my, jako gatunek o
        tak silnym instynkcie stadnym, bedziemy uparcie dazyc do komunikacji.
        No ale w rezultacie, mysle, nie jest az tak zle.
        W Polsce jest na pewno lepiej, niz np. w Niemczech. Moje tam ostatnie prawie 9
        lat pokazalo mi, jak kapitalizm moze "ochlodzic" ludzi.
        • anitkashe Re: Lodzianki - co o tym myslicie?/dlugie.. 25.05.05, 08:43
          hej, dzięki za wyrazy współczucia. Tamta noc była ciężka bo Natalka trochę
          chora-gardziołko. Na szczęście obyło się bez antybiotyku. Ja mam szczęście
          jeżeli chodzi o pracę i mam możliwość jej wykonywania w domu :o) - supeer.

          jeżeli chodzi o dzień dziecka - to chętnie się z Natalką wybierzemy i bardzo
          liczę na spotkanko :o))))) Natalka jest bardzo towarzyska dziewczynka i
          świetnie się dogaduje ze starszymi kolegami... Fajnie, że założyłaś ten wątek
          DUŻA BUŹKA. Pozdrawiamy Anita z Natalką.
          PS. Trochę o mnie : mam na imię Anita (jak już wiadomo), 32 lata, cudownego
          męża, kochaną córeczkę, dwa pieseczki i żółwia.
          • madda71 Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 09:39
            sprobuje sie do was dolaczyc, chociaz nie wiem czy wyrobie o tej godzinie, jakos
            tak strrrasznie wczesnie big_grin. poniewaz moje dziecko i tak by siedzialo na
            kolanach lub w wozku, moze zajrze pozniej? z dwie godziny wam to chyba zajmie??
            i jak bym byla kolo 11,30 - 12,00 to chociaz bym was poznala...

            Magda&Mikołaj
            • marta.28 Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 10:58
              Chciałabym zaprotestować, że nie przebiłyście się na Łodziankach. Ostatnio było
              organizowane spotkanie na Stawach Jana i co. Potem tylko wszystkie żałowały.
              CXzuję się trochę urażona bo to jest naprawdę otwarte toważystwo tylko dużo mam
              pracuje i nie starcza czasu na pisanie. A jak się nie czyta to potem nadrobienie
              zaległości też zajmuje czas.

              Jeżeli tylko nic szczególnego nam nie wyskoczy to stawimy się 1 czerwca.

              Po sygnaturce możecie się domyślić, że to będzie szczególny dzień dla Oleńki.
              • malilka Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 13:58
                Nam też może uda się wyskoczyć 1 czerwca, pod warunkiem, że wydrę samochód smile
                • madziki Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 15:57
                  Pomożemy w wydarciu samochodu jakby coś. wink))
                  Widzę, że szykuje się ładne spotkanko. Może jeszcze moja siostra dołączy z
                  córcią, zaraz dam jej cynk. wink)
                • idusia_i Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 20:33
                  Malilka, a jak nie wydrzesz to daj znac, to Cie po drodze zabiore./ - zabierzemy smile
              • idusia_i Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 20:32
                Marta, dlaczego czujesz sie urazona? smile - przeciez to nie osobista przytyczka do
                Ciebie.

                Bedziemy wiec czekac na urodzinowa Olenke! No jej to sie podwojne lody naleza!! smile
            • idusia_i Re: a może 1 czerwca 25.05.05, 20:37
              Madda - nie musisz byc o 9:00! Ok.9, 9:30 spotkamy sie, by nasze dzieciaczki sie
              pobawily, ale pani kierowniczka planuje, by faktyczne swietowanie Dnia Dziecka
              rozpoczac okolo 11:30. (tzn chyba po prostu prezenciki chce rozdac w tym
              czasie). ...Ja nie wiem naprawde jak moj René wytrzyma tak dlugo.. Chyba
              przyjedziemy na 10, zeby mu power´u starczylo do 12-tej.
              • idusia_i Madziki, Madda, Coronella- poniedzialek? 25.05.05, 20:47
                No to co robimy z tym poniedzialkiem?
                Ja planowalam co prawda skoczyc z René na Wapienna, ale rownie dobrze mozemy
                umowic sie na ten plac zabaw.
                Juz tam raz bylam na przeciwko zoo - bardzo sie mojemu synciowi podobalo.
                • idusia_i Naliczylam siodemke na 1.06. 25.05.05, 20:53
                  Pani z Wapiennej uwziela sie troche na mnie wink, i ciagle mnie maltretuje co do
                  tej swojej grupy rodzinnej, a teraz jeszcze odnosnie Dnia Dziecka.
                  Pani Gosia, bo tak ma na imie, chce kupic male prezenciki i chcialaby wiedziec
                  ile nas bedzie - tzn.ile dzieci. Naliczylam, ze przy dobrych wiatrach bedziemy
                  miec siodemke.
                  Dziewczyny kochane, moglybyscie napisac (do niedzieli wieczor), ktora z Was
                  zdecyduje sie na przyjazd na W. w srode?
                  • marta.28 Re: Naliczylam siodemke na 1.06. 25.05.05, 22:07
                    No to żeby było na pewniaka to my z Olą będziemy około godziny 10.00 tylko
                    poproszę dokładny adres Wapienna .....

                    Ja się nie obrażam tylko, że na forum łodzianek pojawiłam się razem z
                    założycielką z wątku oczekiwania tak jak madzik i nie uważałm go za krąg
                    zamknięty i zawsze miło witałyśmy nowe. Problem pojawiał się jak trzeba było
                    sprawdzać kilka i na wszystkie nie starczało czasu bo zaglądam jeszcze na
                    czerwcóweczki i łodzianki. Więc teraz doszło mi jeszcze nowe. Nie wiem tylko czy
                    mamy z łódzkich mamuś wiedzą, że jest to forum bo mągą nie mieć czasu na
                    przeszukiwania wątków.

                    Co do pogody to:

                    Poniedziałek
                    zachmurzenie duże 23/31 °C
                    Wiatr: 18 km/h
                    Deszcz: 5.1 mm

                    Wtorek
                    zachmurzenie całkowite 7/14 °C
                    Wiatr: 13 km/h
                    Deszcz: 1.3 mm

                    Środa, 01.06.2005
                    zachmurzenie duże 8/19 °C
                    Wiatr: 16 km/h
                    Deszcz: 0.4 mm

                    Więc nie wiem jak wam te spacerki wypalą. Pozdrowienia
                    • madda71 Re: Naliczylam siodemke na 1.06. 25.05.05, 22:46
                      ok, jak tak to bede na 100% tak miedzy 11-a 12, zrobie WSZYSTKO zeby byc jak
                      najwczesniej big_grin
                      • madda71 Re: Naliczylam siodemke na 1.06. 25.05.05, 23:10
                        hm...bo sie juz zrobily dwa spotkania i sie pogubilam. jeszcze raz:
                        w srode bede na 100% miedzy 11 a 12
                        w poniedzialek tez chce byc! na to Zdrowie bysmy poszly, tylko miejsce spotkania
                        i o ktorej?? w 100% pasuje mi od 15 /ale jakby co to od 12 z minutami tez moge byc/
                        • madziki Re: Naliczylam siodemke na 1.06. 26.05.05, 07:34
                          Spacerek poniedziałkowy na Zdrowiu chętnie, ale po południu, np. po 15, bo rano
                          jedziemy do CZMP z Leszkiem.
                          Środowe spotkanko na Wapiennej już zapisuję w kalendarzu i postaram się być
                          koło 10-11, coby Leszek wytrzymał do południa. smile)) Też poproszę dokładny adres
                          jak tam trafić, gdzie wejść itd... wink)
                          • malilka Re: Naliczylam siodemke na 1.06. 26.05.05, 08:54
                            Mój maluch koło 12.30 idzie spać, więc wolałabym się spotkać koło 9.30-10.00,
                            prezencików moje dziecko nie zauważa, więc nie musi dostawać smile
                            • idusia_i Poniedzialek 30.05. o 15:00 27.05.05, 21:04
                              Umowmy sie moze przy kasach zoo, bo chyba stamtad nie jest daleko do tego placu
                              zabaw(???) Nie pamietam za bardzo, jak tam sie szlo, stad ta propozycja. Mysle,
                              ze tam najlepiej bedzie zaparkowac i sie znalezc. Chyba, ze od zoo do Zdrowia
                              jest za daleko? Pomozcie, ja tu jestem dopiero od grudnia...
                              • idusia_i Wapienna - ADRES na srode 27.05.05, 21:12
                                Wapienna 29, przy zlobku Nr 15 (tel 651 36 43).
                                Jadac od strony Lodzi Kaliskiej Aleja Wlokniarzy, po minieciu szyldow Macro,
                                ...zdaje sie pierwsza uliczka w prawo (takim lagodnym lukiem), jesli dobrze
                                pamietam to stoi tam budynek z duza reklama mebli albo okien, czy moze wnetrz...
                                smile, sorki, nie pamietam, ale jest to ul.Srebrzynska. I tu pierwszy zakret w
                                lewo, w Wapienna. Dosc gleboko w Wapiennej, po prawej stronie mozna wjechac w
                                kolejna uliczke, widac przy ulicy taki, powiedzmy - kiedys-chyba-bialy
                                obskubany stary budynek.., zreszta na tej ulicy jest sporo takich budynkow.
                                Znajdziecie, nie jest trudno tam dotrzec.
                                No to do zobaczenia smile
                                • idusia_i ZAMYKAMY TEN WATEK - prosze do LODZKICH MAMUS 27.05.05, 21:32
                                  No. Rozpoczelam go, to i zamykam smile
                                  No to jeszcze tylko wrzuce te dwa moje ostatnie wpisy do lodzkich mamus i gotowe.
                                  Mam nadzieje, ze teraz to juz sie nie pogubimy smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka