gosia152 12.09.05, 09:31 co robicie ze spuchniętymi nogami? czy tylko trzymanie w górze pomaga? czy może coś jeszcze?bo to chyba nie powód do pójścia do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnieszkaela Re: spuchnięte kostki 12.09.05, 10:25 Jak pomaga Ci trzymanie mog w gorze to masz powod do radosci. Mi nic nie pomaga. Od ponad 2 miesiecy mieszcze sie jedynie w japonki i meskie klapki. NIewielka ulge przynosi smarowanie amolem, masciami i kremami na opuchlizne, ale jak byly tak sa spuchniete. Dlonie tez mam zreszta spuchniete. Opuchlizna wystepuje czesto i nie jest powodem do niepokoju, chyba ze towarzyszy jej wysokie cisnienie i bialko w moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaanieli Re: spuchnięte kostki 12.09.05, 10:59 Otóż to - pod koniec ciązy to stan niestety fizjologiczny (chyba, że występuje jednocześnie wysokie ciśnienei i białko w moczu). Mój gin powiedział, że muszę sie uzbrić w cierpliwość, a ja już nie daję rady Tym bardziej, że przy tamtych ciążach tak nie miałam. Cała wyglądam i czuję sie jak przerośnięta purchawka. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonaak Re: spuchnięte kostki 12.09.05, 11:32 Ja mialam tak na dlugo przed porodem i jeszcze pare dni po porodzie. Stopy mialam jak dmuchane baloniki. Nie macie pojecia jaka frajde mi teraz sprawia lazenie na bosaka! Takie mam fajne szczuple stopy, gapie sie na nie ciagle i nie moge uwierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk Re: spuchnięte kostki 12.09.05, 13:51 to ja pewnie też tak będę, bo teraz mam baloniki jak rękawiczki nadmuchane wyglądają ) i dłonie też... no i oczywiście nic nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś