Dodaj do ulubionych

jak przed okresem...

04.10.05, 08:21
dziewczyny czy może któraś z Was czuje się jak przed miesiączką? Ja jestem
jedną z tych przodujących tutaj (pełne 36tc) ale na forum październikowym
czytałam o tym, że można tak się czuć i że to nawet oznaka rozwierania się
szyjki...

Ja od 2 dni mam takie samopoczucie, drze mnie krzyz i brzuch i nogi, nie
bardzo mocno ale przed miesiączką właśnie tak było... i mam mdłości jak przed
okresem, aż mi się przypomniało jak to jest. wink A rozdrażnienie ogromne, tak
jak przy napięciu przedmiesiączkowym...

Zaczyna mnie to męczyć, chciałabym już urodzić, choc nie jestem przygotowana
jeszcze ze wszystkim...

swietlik111 (pełne 36tc)
Obserwuj wątek
    • edik77 Re: jak przed okresem... 04.10.05, 08:31
      Cześć Świetliku. Właśnie wczoraj pisałam o podobnych dolegliwościach na
      październikowym forum. Od niedzieli mam podobnie, dziś idę do doktorka
      sprawdzić co jest grane, bo na ostatniej wizycie szyjka zamknięta na 4 spusty.
      Chciałabym, żeby to juz i boję się oczywiście. Jesteśmy już właściwie
      przygotowani, mężuś nalega, cobym "wypuściła już malucha". Jestem za, w
      zasadzie teraz już można - zaczynamy dziś 37 tc!
      • eliza34 Re: jak przed okresem... 04.10.05, 09:23
        cześć świtliku - ja mam dopiero 34tc i już wszystkiego dosyć. Wkurza mnie co
        chwila ten wielki sterczący brzuch, krzyczę na domowników, wszystko mnie
        irytuje i doprowadza do płaczu,a wczoraj czułam się bardzo slaba i ciagnal mnie
        na wszystkie strony i uciskal brzuch. Dzisiaj ide do gina,ale zwolnienia i tak
        nie moge wziąść, bo jeszcze mam jedną pilną sprawe do zrobienia w pracy. Moje
        zle samopoczucie poteguje jeszcze żal i wściekłość,że sama się tak urządziłam,
        bo trzeba bylo uważac ,a nie fundować sobie ciązę z wpadki - buuuuu....
        Eliza
    • budzik11 Re: jak przed okresem... 04.10.05, 09:30
      Nie, ja nie mam takich atrakcji, nic mi się nie dzieje, jedyne, co mi dolega,
      to to, że mam wrażenie, jakbym miała w brzuchu kamień - boli, jak się schylam,
      i jest bardzo ciężko. Ale nie jest to twardnienie brzucha, brzuch jest miękki,
      nie mam żadnych skurczów, po prostu czuję nieprzyjemny ciężar. Nic poza tym.
      Mam nadzieję jednak donosić, moje lenistwo i wygoda może poczekać,
      najważniejsze jest dziecko - im dłużej w brzuszku, tym lepiej dla niej.
    • r.kruger Re: jak przed okresem... 04.10.05, 10:27
      no tak, miałam pytać o to już w niedziele
      ból troche słabszy jak przy miesiączce (mam baaardzo bolesne) i w niedziele nie
      mogłam siedzieć myślałam że mam dziecko w kanale rodnym. Aż bolało. Ale jak
      solidnie poleżałam ucisk zelżał, potem całkiem ustąpił ale bólik powraca kilka
      razy dziennie.
    • michalina761 Re: jak przed okresem... 04.10.05, 10:34
      Qrka, ja jestem w trakcie 36tc i od kilku dni mam bóle miesiączkowe podbrzusza.
      W nocy wystarczy, że się poruszę i mam skurcz. A ogólnie czuję się po prostu
      gorzej. Czuję powiew porodu na karku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka