Dodaj do ulubionych

zwolnienie a urlop macierzyński

04.10.05, 11:45
Czesc Dziewczyny,
chcialabym sie z Wami podzielic watpliowsciami, jakie zasiala w mojej glowie
rozmowa z jedna z kolezanek, ktora korzystala ze zwolnien podczas
ciazy..dotyczy to zwolnien i sposobu naliczania urlopu macierzynskiego;
otoz ja dowiedzialam sie wlasnie, aby nie korzystac ze zwolnienia od
ginekologa wystawionego do dnia przewidywanego porodu, a na ostatnie tyg.
postarac sie o zwolnienie od internisty; podobno, jesli jest sie na
zwolnieniu od ginekologa i urodzi sie wczesniej, to od momentu wystawienia
tego zwolnienia nalicza sie juz urlop macierzynski - czyli traci sie juz
jakis okres z urlopu macierzynskiego; dlatego lepiej jest w ostatnich tyg.
ciazy az do porodu korzystac ze zwolnienia od internisty..
nie wiem czy tak rzeczywiscie jest i czy spotkalyscie sie z taka opinia -
wydawalo mi sie sprawa naturalna, ze do urodzenia dziecka jestem na
zwolnieniu od ginekologa, nawet jesli rodze wczesniej, to zwolnienie sie
automatycznie przerywa i od dnia porodu (a nie wczesniej) nalicza sie dopiero
urlop macierzynski..
ja jestem na zwolnieniu 3 tydz, za jakies 5 tyg. mam termin porodu, ale we
polowie pazdziernika powinnam wybrac sie do ginekologa po kolejne zwolnienie -
nie wiem co w takiej sytuacji przyjac za prawdziwe;
prosze o Wasze opinie w tej sprawie

pozdrawiam,
Musowoc i Malenka Majeczka w brzuszkusmile
Obserwuj wątek
    • gabi72 Re: zwolnienie a urlop macierzyński 04.10.05, 12:21
      hej
      pierwszy raz cos takiego slysze.
      raczej obilo mi sie o uszy ,ze ginekolodzy nie chca wystawiac zawolnien na 2
      tyg.przed porodem tylko proponuja rozpoczac juz urlop macierzynski.tlumacza sie
      zusem,ze sa kontrole.i wlasnie pare osob mi radzilo,aby wrazie czego udac sie
      do internisty,ale ja akurat mam nie miec takiego problemu.rozmawialam ze swoja
      gin i bez problemu mi wystawi l4 do dnia porodu
      • r.kruger Re: zwolnienie a urlop macierzyński 04.10.05, 12:26
        ostatnie zwolnienie w pierwszej ciąży miałam z patologii ciąży do 6.I.2004
        obejmowało długi, długi okres wstecz. Urodziłam Mikołaja 1.I.2004 najpierw
        dostałam pieniądze z tytułu zasiłku chorobowego za ten okres, a potem z
        pierwszego zasiłku macierzyńskiego zus odliczył "nadpłacone" 5dni. Nie musiałam
        nic składać.
        O opisanej procedurze słyszę pierwszy raz. prawo nie zezwala na narzucenie nam
        wykorzystania części urlopu m. przed porodem. to tylko nasz wybór, więc jeśli
        jakiś urząd tak postąpił złamał prawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka