No to sobie połaziłam po śmietnikach

)) Cały dzien miałam dyskomform na
dole w podbrzuszu i nie mogłam przez to chodzić. W nocy 0 23 pojechałam na
bródnowski zobaczyć co mi się tam dzieje. Podłaczyli mnie do KTG i wyszło...
że nie czułam 4 skurczów w przeciągu 30 minut. Powiedzieli ze chcą mnie
zostawić na 2-3 dni na obserwację. Zadzwoniłam do swojego gina i doradził mi
zostanie i upewnienie się. Ubrali mnie w worek lniany jak z łapanki plus moje
sportowe wysokie buty wyglądałam jak kosmitka. Najgorsdzym dla mnie
upokorzeniem bylo wciśnięcie welfronu w łapkę. Baba była taka...OSCHŁA że
zaraz po włożeniu zostawiła mnie samą a ja autentycznie wyłam z rozpaczy bo
taki zabieg dla mnie to największa kara. Potem wywiezli mnie na 3 pięterko
na "stałe". Tam rano pobudka cicha o 6.00 o ponownie KTG i inwigilacja
Kacperka

) O 8.00 obchód i lecimy w tym worku na badania po całym bloku

)
Wywaliłam z badań stażystki bo cenię sobię prywatność i nikt nie będzie mni
grzebał w moich narządach

) Sniadanie z dwoma kromkami chleba i trzema
(!!!) przeżroczystymi plasterkami jakiejś wędliny

)
I tak przez dwa dni do dzisiaj bo wypisałam się na własne zyczenie. Dostałam
jakies leki co się czuję jak by mnie trzasnęło porządnie i dwa dni na kacu
chodzila i delirum mam non stop.
Sale faktycznie odnowione i porodówka tez bo widziałam - jest slicznie. Na
patologii poożne są ok, bardzo pomocne i uprzejmie i nie zwracają się w
trzeciej osobie. Wołaja na jedzenie a nie podaja do pokoi ale za to bardzo
duża stołówka na piętrze co daje jakiś większy komfort tego co się ze mną
działo. Wyszłam bo brak skurczy już było na wieczór com zaczęła brać leki i
tak codziennie więc powiedziałam ze tygodnia czasu na posiew moczu nie bede
tam czekać bo PO CO?

))))
Kacperek ma 2500, kręgos;lup prawidlowy, cztery komory sreca prawidlowe,
prawidlową wiekość głowy, nosek i jajeczka już do jaderek zstapiły, szyjka 27
mm bez otwarcia wszytsko generalnie ok

)) Tylko mnie cos w tym brzuszku na
dole walnelo więc jako inkubator się na jeden dzień nie sprawdzilam.
Teraz jest już ok i nic nas nie boli oprócz urażonej dumy po welfronie..buuuuu
Jak któraś chce pytania o tamtym szpitalu to pytajcie siem

))
Pozdrawialska

)))
Krugerkowa DZIĘKUJĘ za powiadomienie dziewczyn. Dla Ciebie specjal KISS

)