majka.majka
10.01.06, 10:51
Moja córka wręcz uwielbia tatusia. Jak mąż wraca z pracy, a ona je, to possie
chwilkę, później odwraca główkę i upewnia się, że mąż siedzi, uśmiecha się i
znów zaczyna jeść. Robi tak kilka razy.
Jestem bardzo zadowolona, że mąż ma taki wspaniały kontakt z dzieckiem, bo za
tydzień wracam do pracy i właśnie mąż będzie z nią siedział. Jest mi jakoś
łatwiej, bo wiem, że żadna krzywda jej się nie stanie.
Czy wasze dzieci też wykazują tendencje: córeczka tatusia, synuś mamusi.
Pozdrawiamy (mamy 5 miesięcy)