barbulka
30.01.06, 13:34
Witam,
Mam termin na marzec 2006 i obecnie jestem na etapie kupowania fotelika grupy
0. Problem polega na tym, że mam dość krótkie pasy w samochodzie i nie
wszystkie modele dadzą się zapiąć. W związku z tym jeżdżę sobie po sklepach i
przymierzam różne modele. Zauważyłam, że jeśli już jakiś model daje się
zapiąć, to nie jest do końca w pełni stabilnie umocowany, tzn. ta część gdzie
jest główka lekko podnosi się do góry, jak sprawdzam stabilność przypięcia.
Sprzedawcy twierdzą, że tak ma być a mi się wydaje, że przy mocniejszym
zahamowaniu fotelik złożyłby mi się na oparcie siedzenia przygniatając
dziecko.
Moje pytanie jest takie, czy sprzedawcy wciskają mi kity, żeby tylko opchnąć
fotelik, czy też ten lekki ruch fotelika jest dozwolony? Jak mocują się wasze
foteliki i jak się potem zachowują w czasie jazdy?
Z góry dzięki za pomoc!