Dodaj do ulubionych

Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność?

05.02.06, 19:44
Bo dla mojego od początku to chyba raczej nie była przyjemnosc.Wszystko jest
super jak go rozbieram,cieszy sie i wogole ,ale jak wkładam do wody zero
zachwytu a ostatnio znow powróciło to co wzcesniej czyli mina w
podkówke,zamyka oczy i płacze.Juz próbpowłam z rózna tem.wody,łazienka jest
nagrzewana,kiedys myslelismy ze to np.kwiatek wiszący,kiedys ze recznikow sie
boi,a teraz juz sama nie wiem.Zaczyna mnie to niepokoic,po raz pierwszy
spotykam sie z taka niechecią sad
Obserwuj wątek
    • mamusia_chlopczyka Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 20:20
      a u nas od początku totalne szaleństwo, uwielbia się kapąć, a ostatnio wszystko
      jest mokre dookoła i Staś chichra się w głos jak tak chlapie... łobuziak mały,
      zawsze muszę suszyć swoją koszulkę i ścierać podłogę...
    • roska11 Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 20:38
      dla mojej Oliwii to istne szalenswo moc sobie polezec w wanience.Gdy ja kapie
      to cala podloga zachlapana od jej wybrykow.Uwielbia kapiele i dlatego tez kapie
      ja codziennie
      • miodzio_k Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 20:41
        Julia też uwielbia kąpiel. Choćby nie wiem jak marudna była to jak tylko
        znajdzie się na przewijaku i rozbieram ją do kąpieli od razu uśmiech od ucha do
        ucha. W wodzie jak rybka. I po kąpieli zadowolona.
    • pati775 Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 22:10
      kiedys przeczytalam ze ktoras mama najpierw moczy pieluche owija golasa i
      dopiero potem wklada do wanienki - nie wiem co moze byc przyczyna niecheci
      Twojego synka wiec tak podpowiadam smile

      Oskar podczas kapieli zachowuje sie jak prawdziwy ksiaze lezy
      rozwalony na przewijaku i cierpliwie z pewnym znuzeniem poddaj sie
      wszystkim zabiegom pielegnacyjnym. W wodzie jest to samo zadbnego
      wodnego szalu tylko stoicki spokoj jakby chcial powiedziec wy mnie
      tu trzymakcie a ja sie w tej wodzie pomocze smile.
      ulubionym zjaciem Oskara podczas kapieli jest trzymanie lapek w buzi i ssanie
      wszystkich palcow na wszystkie mozliwe sposoby. Ale podobac mu sie
      podoba bo nigdy placzu przy kapieli jak dotad nie bylo.
      • madelaine6 Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 22:25
        Twoj opis Aniu pasuje jak ulal do Kuby mojego,
        on kapiel polubil dopiero jak siedzial.
        Michal od poczatku lubi sie kapac,nigdy nie plakal
        w wodzie.Kuba plakal jak na torturach.

        Teraz juz wsadzamy chlopakow do jednej wanny-Kubus uwielbia
        sie kapac z braciszkiem (Michal wiadomo-jeszcze nie siedzi,
        ale lezy na mojej rece albo na czyms innym).
    • wielorybka Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 05.02.06, 23:21
      mój uwielbia a śpi po kąpieli rewelacyjnie; coraz bardziej chlapie i waniena
      jakby kurczy się, ehh kiedy on tak wyrósł?
    • mijaczek Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 07:23
      Zartujesz???
      Emka to zawodowy plywak! nie tylko uwielbia sie kapac, ale zawsze stara sie miec
      zanurzone jak najwiecej cialka... jesli wpadnie jej troche wody do oczka to
      tylko chwilke pomruga i dalej chlapie woda! Musielismy wczoraj kupic jej nowa
      wanienke, bo z pierwszej juz jej piety wystawaly jak kladla sie na dnie, zeby
      miec glowe i uszy pod woda!
      Dzisiaj nawet zrobilismy cos takiego, Erik trzymal ja odwrocona na brzuszku, a
      ja "wykrecalam" nad nia pieluche tetrowa, ktora zawsze mamy w wanience... woda
      jej sie strumieniami lala po twarzy, oczkach, nosku, uszach a ona krzyczala ze
      smiechu!
      Emka zazwyczaj siedzi w wannie okolo 30 minut i bardzo jest niezadowolona kiedy
      trzeba ja wyciagnac! Gsyby mogla - siedzialaby w wodzie caly dzien!
      Ja sie bardzo czesto smieje, ze z niej taka rybka, bo ja w ciazy codziennie
      plywalam w basenie, co ona juz w brzuchu uwielbiala!
      Dosc czesto rowniez kapiemy sie z nia w duzej wannie, wtedy to dopiero jest
      szalenstwo! Mowie wam, jeszcze kiedys uslyszycie o plywaczce Emusi :o)
    • jadis76 Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 09:46
      u mnie podobnie
      choćby nie wiem jak zly miala humor to w kąpieli przechodzi wszystko
      pluskanie, radość, kupiliśmy jej gumowe zabawki, które pakuje do buzi
      jest zachwycona
      tylko jak poczuje, że juz jest wyjęta to pojawia się lekkie niezadowolenie, ale
      tlumaczymy jej, że nie da się calej nocy spędzić w wannie....
      my od początku kąpiemy codziennie o 21
      • tin_t Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 09:55
        u nas tylko pierwsze dwa miesiące było zaciskanie piąstek przy buźce, teraz są
        uśmiechy i wierzganie nóżkami, przy rozbieraniu radość przeogromna, kąpiemy
        codziennie w okolicach 20.00-20.30, potem tylko jeść i po minucie... śpimy.
    • majka.majka Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 10:06
      Dla mojej córki kąpiel to sama przyjemność. Ostatnio ma zabawę, im więcej i
      silniej wierzgnie nogami w wodę tym lepiej, oczywiście cały pokój w wodzie. Ale
      moja córka tak się śmieje, że i my z mężem też mamy niezły ubaw.
      Pozdrawiamy (mamy 6 miesięcy)
      • kasikk Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 10:40
        to podobnie, jak moja córcia - nogi jak najwyżej i z całej siły bach w wodę
        ale my się kapiemy już w "dorosłej" wannie wink)
        uśnmiechy są, ale się nie chichra, raczej ze skupieniem wykonuje swoje ewolucje
        nogami
        podoba jej się, jak kapiemy ją oboje z mężem
    • aniapatryk Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 11:03
      No to widze ze praktycznie moj to jakis wyjątkowy egzemplarz sad (no oprocz Kuby
      madelaine)
      • wiolk Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 11:30
        mój Patryk (4,5 m.) przez pierwsze 2 miesiące też strasznie nie lubił się
        kąpać, darł się w niebogłosy dopiero jak od 3 m. zaczęliśmy go kąpać w duzej
        wannie i zostawialiśmy w wodzie załaczony prysznic żeby słyszał lekki szum wosy-
        jak ręką odjął ani razu nie było płaczu a teraz od 1,5 miesiąca to nawet nie
        załączamy prysznica, daję mu kaczuszki do wody kopie w nie i jest super ..wink
      • kika_kika Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 11:33
        Aniu a macie wannę czy prysznic?? Jak wannę, to może wykąpiecie się jakoś
        rodzinnie??
        Może to jakoś małemu się spodoba? Jeśli nie, to już nie wiem sad. U nas 0
        entuzjamzmu a nawet krzyk był tylko wtedy jak dawaliśmy wodę "przepisową" - pod
        względem temp.
        teraz jak robimy taką 40-41st to Maksio ma taaaaaaaaaki ubaw w wanience smile)
        mąż jest tak tym zachwycony że dał się namówić na przebudowanie w wakacje
        łazienki... będzie wanna smile) hurrraaaa!!
        • aniapatryk Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 11:46
          Małą wanienke na stojaczku,no nie wiem moze do duzej go przeniesc.Cholerka juz
          nie wiem co jest,przeciez on ogolnie uwielbia jak sie do łazienki z nim wchodzi
        • kika_kika kapiemy na misiu 06.02.06, 13:23
          aha, my od niedawna kąpiemy maksa na takim dużym gąbkowym miśku.... maks lezy
          na brzuchu na nim i poprostu widac że jest szczęśliwy smile
          misiek do kąpieli: 12zł
          frajda jaką ma z tego dziecko.... bezcenna big_grin
          polecam
          • aniapatryk Re: kapiemy na misiu 06.02.06, 14:00
            Moj tez na Misiu jest kąpany,ale na pleckach nie da brzuchu
            • bozena771 Kąpanko 06.02.06, 20:19
              Zastanawiam się czy może to nie będzie wina temperatury wody. Dlaczego? U nas w
              przypadku starszego syna nie było problemu, jemu wystarczała temp 37 stopni
              natomiast córeczka wolała od początku cieplejszą wodę, w granicy 40 stopni.
              Było to wszystko na zasadzie raz cieplejsza raz chłodniejsza aż przestali
              płakać. Dzieciaczki moje uwielbiają kąpanko. Nie ma też problemów z myciem
              głowy. Pozdrawiam, Bozena
    • sani14 Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 12:26
      u nas ogólnie kąpiel to frajda a ostatnio to mama i tata muszą się przebierać
      bo woda jest nie tylko na podłodze ale dosłownie wszędziesmile
      ale bywało różnie i musieliśmy zmienić temp wody - przepisowa była dla małego
      za zimna i mu nie pasowała... przy wkładaniu do wanienki pierwsze zamaczane są
      nóżki a potem reszta no i mówię mu że będziemy się kąpać żeby się "przygotował"
      i potem też do niego mówię
      polecam też wspólną kąpiel z dzidzią w dużej wannie (ale wtedy powinny być 2
      osoby) nasz synek uwielbia jak się go wtedy w tej "głębokiej" wodzie położy na
      brzuszek i może udawać że pływasmile
    • santta Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 13:13
      Maja uwielbia się kapać. Ale Jas nie cierpiał tego. Na początku sie darł, potem
      był tylko niezdowolny. Kąpiele na dobre polubił dopiero jak zaczął siedziec.
      Teraz nie mozna go z wanny wyciągnąć.
    • annairam Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 13:19
      Z zazdrością czytam opowieści mam o dzieciach uwielbiających kąpiel... U nas to
      punkt dnia niezbyt przyjemny. Córka od samego początku nie znosi kapieli. Darła
      się w niebogłosy, robiła się czerwona, nogi zarzucała za wanienkę i jakby
      próbowała się wyśliznąć nam z rąk. Próbowaliśmy różnych temperatur wody, oliwek
      o różnych zapachach, przenoszenia w pieluszce, pieluszka na dnie żeby się nie
      ślizgała (to cały czas), nawet zabawiania( tzn. mąż kapie ja ją zabawiam).
      Właściwie nic nie pomagało. Kąpiel była dla małej niczym katorga i nie wiemy
      dlaczego. Teraz ma prawie 4, 5 miesiąca i kiedy podtrzymujemy ją tak, że prawie
      siędziw wanience to jest trochę lepiej.
      Chyba niektóre dzieci niestety tak mają wink i nie lubią kąpania. Hmmm...może za
      pare miesięcy nasze maluchy też się przekonają. Mam nadzieję. Pozdrawiam.
      • izaki Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 14:09
        U nas mala polubila kapiel od razu temp jest wyzsza od zalecanej no i kapiemy
        na gabce.Lezy sobie sama moze machac nozkami i raczkami maca wanienke jest
        zachwycona. Kapiel ja zawsze uspakajala. Gabka to swietny wynalazek choc na
        poczatku zarzekalam sie ze nic takiego nie kupie a jak dostalismy i
        wyprobowalismy to nie wyobrazam sobie kapieli bez niej to bardzo ulatwia zycie.
        Kingusia (19.09.2005)
        • alciafedo Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 06.02.06, 22:00
          nie wiem czy juz tego probowalas
          pierwsze dwie kapiele nalewalismy tak troche wody
          i Karol plakal
          ale odkad nalewamy tak ze mozna go calego zanurzyc to
          jest super
          tak kiedys podpowiedzial mojej mamie moj dziadek
          i teraz my to sprobowalismy
          i dziala
          • aniapatryk Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 07.02.06, 08:38
            No proby były juz z rozna temperatura wody,rozna iloscią.Wczoraj odwrocilam
            wanienke inaczej,nie plakał ale był spiety.Ale zauwazyłam jedno,ze napewno nie
            odpowiadamu pozycja leżąca,gdy go przytrzymałam i posiedzial sobie chwile,nawet
            usmiechnął sie wtedy,a ze od pierwszych dni nie lubil lezec ogolnie,moze to
            powod Wiec mam nadzieje ze usiadzie i wtedy kąpiel bedzie przyjemnoscią
            • e-go Re: Czy dla waszych dzieci KĄPIEL to przyjemność? 08.02.06, 14:55
              z tym siedzeniem to chyba coś jest
              Julek kąpiel toleruje, entuzjazmu nie widać, trochę jest spięty....
              ale odkąd rozpoczął próby siadania, to w tej pozycji w wanience jest pisk
              radości i rozdziawiona buzia z pomrukami zadowolenia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka