Dodaj do ulubionych

Co dobrego na Święta?

03.04.06, 11:08
Zainspirowała mnie Topola, może będziemy tu wpisywać jakieś fajne przepisy na
świąteczne jedzonko?
Obserwuj wątek
    • agness25 Re: Co dobrego na Święta? 03.04.06, 13:43
      Dobry pomysłsmileMoże któraś Majóweczka podać przepis na jajka faszerowanesmile??
      • maga202 Re: Co dobrego na Święta? 03.04.06, 17:04
        Ja robię tak:
        Gotuję jaja na twardo, przekrajam w poprzek, wyjmuję żółtka do jakiejś miseczki. Do tych żółtek dodaję: duszone na maśle, drobniutko pokrojone pieczarki, natkę pietruszki, trochę majonezu (tak żeby było bardziej kleiste), sól i pieprz do smaku. Dokładnie to mieszam i napełniam tym białka. Można przyozdobić pietruszką, rzodkiewką, pomidorkiem i czym tam chcemy. Układam to na liściach sałaty.
        Smacznego. Magda
        • agness25 Re: Co dobrego na Święta? 04.04.06, 09:16
          Dzięki Magasmile)
          • martunia78 Re: Co dobrego na Święta? 04.04.06, 09:48
            Ja robie tak jak maga tylko koniecznie dodaje drobniutko okrojoną szynkę i
            wierzch smaruje majonezemsmile
            Pyszka
            • agus-ka Re: Co dobrego na Święta? 12.04.06, 09:00
              Dziewczyny, dzięki ja tez kiedyś zrobiłam takie jaja, ale teraz już nie
              pamiętałam co dokładnie dodawałam do farszu. Nawet mama mnie pytała czy
              mogłabym zrobić takie jajka w pierwszy dzień swiąt. Dzięki Wam zrobię je bez
              problemu. Jeszcze raz dziękuję.
    • megan7 A barszczyk? 04.04.06, 11:16
      Macie jakiś przepis na dobry barszczyk?
      • kapuhy_a Re: A barszczyk? 04.04.06, 17:45
        otóż..mnie barszczyki nie wychodzą..próboiwałam milion razy i są okropne...jak
        chce barszczyk to idę do mamy...ale moja tesciowa robi rewelacyjny barszczyk z
        kością...hehe tak tak z kością...już mówię w czym rzecz....otóz gotuje białą
        kiełbaskę na bardzo wolnym ogniu a z kiełbaską nogę taką od tych wędzonych
        szynek z kością(u nas ta szynka nazywa się"podkomorzy")...dodaje ziele
        angielskie,pieprz ziarenkowy,sól,cebulkę całąsmile,listki laurowe i tak to tam
        sobie bulgocze...potem wyciaga kielbachę i kość i zaprawia wywar barszczem i
        śmietaną...do miseczek wkłada pokrojoną białą kiełbaskę i jajo i zalewa to tym
        barszczykiem...
        Natomiast barszcz mojej mamy poza podobnym składem różni się tym,że jest w te
        dni zupełnie inny niz wszystkie....otóz...wywar przygotowuje podobnie tylko
        zamiast gnatka wkłada kawałeczek boczku wędzonego(na który potem poluje mój tata
        z psem smile)wyciąga boczek i kiełbaskę.Potem kroi drobniuteńko kiełbaskę,szyneczkę
        i jaja w taką kostkę lub ostatnio to w paseczki i myk do barszczu do
        środka...nie wiem jakie są proporcje kilogramowe wędlinki i jajek ale tego jest
        super dużo....a potem nalewa nam do takich świątecznych kubeczków i mówi,że to
        na przetarcie big_grin...oczywiście barszcz zaprawia śmietanką żeby było dietetycznie big_grin
    • karolcia86 Re: Co dobrego na Święta? 04.04.06, 18:39
      Ja mam problem, bo jadę do teściów na święta i na śniadanie będę głodować!!!
      Nienawidzę tego ich barszczu, bo jest kwaśny (ten wigilijny uwielbiam) i jest
      tam mnóstwo wędlin, zimnych zalanych gorącym barszczem. Oni nic innego na
      śniadanie nie serwują tylko ten barszcz, który jem troszkę przez dobre
      wychowanie ale mi podchodzi.
      Mężowi zabroniłam teściowej mówić, że ja bym chciała coś innego, więc się muszę
      przemęczyć.
      • megan7 Re: Co dobrego na Święta? 04.04.06, 21:38
        W ciąży jesteś usprawiedliwiona, dzidziuś nie ma ochoty na barszcz wink)
        • 1979ju Re: Co dobrego na Święta? 11.04.06, 22:40
          Podnosze wątek, bo coraz bardziej aktualny, a ja stoje przed zagadką jakie jajka
          faszerowane zrobić?
          Bardzo lubie z pieczarkami, ale już takie robi mojego męża siostra (solidniej
          pokrojone i podsmazone pieczarki z cebulką, wymieszane z żółtkami, solą,
          pieprzem, majerankiem oraz śmietaną, aby farsz był mokry; potem nafaszerowane "z
          górką"; pychota).
          Ja robię czasem takie z farszem z pokrojonej drobno wędliny, rzodkiewki,
          papryki, cebulki, bądź szczypiorku, żóltka ze śmietaną i przyprawami; polane
          sosem majonezowo - śmietanowo - musztardowym.
          A teraz zastanawiam się nad takimi: farsz z żóltek, szczypiorku, pietruchy i
          tuńczyka w sosie własnym, z przyprawami i śmietaną, w sosie majonezowo -
          smietanowo - musztardowym. Jak myślicie, dobre będzie? Może macie jakies inne
          propozycje? Dzięki.

          Pozdr, Asia - 36 t.c.
          • cleo1976 Re: Co dobrego na Święta? 11.04.06, 22:46
            Hejka a ja robię z farszem z sardynki w oleju pomieszanej z taką w pomidorach i
            zółtka i to udekorowane natka z pietruszki i juz zadengo sosu nie potrzeba
            pychotka na wszytkich imprezach sie zajadaja ludziska. smile
    • 1979ju Re: Co dobrego na Święta? 11.04.06, 23:29
      O dzięki smile Też brzmi smakowicie. Tzn, że oprócz sardynek ma byc koncentrat, czy
      te sardynki w sosie pomidorowym?

      Pozdr, Asia - 36 t.c.
      • cleo1976 Re: Co dobrego na Święta? 12.04.06, 10:38
        Hej, puszka sardynek w oleju i puszka sardynek w pomidorach to na okolo 10
        jajek porcja jest czasem mi troszke tego farszu zostaje ale fajny jest nawet
        tak do chlebka jak pasta i to tak z górką układam do białek smile
        • 1979ju Re: Co dobrego na Święta? 12.04.06, 11:04
          Bardzo dziękuje za przepisy smile Wczoraj google przerzuciłam, jestem ciekawa tych
          smazonych jajek, ale jakos sie boje, ze mi nie wyjdą..

          Pozdr, Asia - 36 t.c.
    • floraservice Re: zmobilizowałyscie mnie.... 11.04.06, 23:59
      ... do pomyślenia o tym co na te swieta trzeba przygotować...
      Po pierwsze dodatki do wędlin: na pewno sos chrzanowy, w wersji z tartymi
      białkami, rozgniecionymi żółtkami, smietaną i cukrem. jest łagodny i naprawdę
      pyszny. Poza tym trzeba pogrzebac w zapasach słoikowych i wygrzebać brusznice
      do mięska, a także marynowane grzybki. Pewnie zrobię na sniadanie wielkanocne
      sałatkę jarzynową (taką najzwyklejszą tradycyjną), bo moje dzieciaki ja
      uwielbiają.
      Na obiad w pierwszy dzień mają byc roladki, do tego ziemniaczki (lub tradycyjne
      śląskie kluski, chociaż ja nie ślązaczka) i jakaś jarzynka (może buraczki?).
      Zupą będzie gęsty żurek na wędzonce i białej kiełbasie.
      W dugi dzień świąt planuję pieczeń schabową (koniecznie z kminkiem) i może
      barszczyk, troche podobny do tego jak na wigilię tylko, ze na wywarze
      wędzonkowym (ja wrzucam surowy boczek na przykład). Do tego ziemniaki i
      jarzyna, tylko jeszcze kompletnie nie wiem jaka.
      Ciasta... hmmm na pewno upieczemy sernik i zrobimy pishingera. Upiekłabym
      jakiegos fajnego mazurka, ale nie bardzo mam wenę jakiego. Nie jestem jakaś
      wyjątkowo biegła w ich pieczeniu - może ktoś ma jakiś w miarę prosty przepis?
      Co Wy na to? Brzmi smacznie?
      • megan7 Jajka faszerowane 12.04.06, 10:43
        Znalazłam takie przepisy, może się skuszę na te w skorupkach, jeszcze takich nie
        jadłam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=40072492&v=2&s=0
        kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=451
        www.blekitnawstazka.org.pl/index.php?action=przepisy&nr=19&sub=6
      • 1979ju Re: zmobilizowałyscie mnie.... 12.04.06, 11:02
        Pewnie, ze brzmi smakowicie. Ja na szczęście wszystkiego nie musze szykować, bo
        jedziemy do rodziców, ale nigdy nie jadę z pustymi rękami, wiec robie jajka i
        sałatki.
        Flora... a moze do tych gorących dań sałata albo mizeria? Ewentualnie coś z
        mrożonek: brokuły albo fasolka, albo maleńka marchewka?

        Pozdr, Asia - 36 t.c.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka