Dodaj do ulubionych

Kacper chce rządzić

19.04.06, 20:33
Dosłownie, nie wiedzialam, ze takie Male to juz tak sie domaga swego.Uwielbia
siedziec w łazience, gdy tylko z niej wyjdziemy jest ryk, wiec wracamy i znow
super jest. Gdy stoi na nozkach i skacze tez jest super, ale usiasc juz nie
chce. Prezy sie, usztywnia i musi stac i skakac. W łozeczku nie polezy, bo
znow ryk.mało tego, od trzech dni robi mi prawdziwa "jazde" na dworze. Nie
chce siedziec w wozku tylko na rekach. Wyjmowalam go od dłuzszego czasu i
siedzielismy sobie na ławeczce lub husialismy sie razem i teraz on non stop
sie domaga tego.Gdy tylko go wyjme, potem nie moge włozyc, placze i krzyczy az
caly bordowy jest, a ludzie patrza na mnie jakbym mu krzywde zrobila. Nie mam
juz sil do niego, tak bardzo chcialabym, aby byl grzecznym chłopczykiem, a tu
chyba urwis i uparciuch rosnie misad Co robic, zostawiac go takiego spłakanego
czy ustepowac?
Obserwuj wątek
    • tin_t Re: Kacper chce rządzić 19.04.06, 20:37
      aisza, u nas rządzi... Piotrula! w/w opisjest o moim synu!! a byl taki grzeczny...
      • pani30 Re: Kacper chce rządzić 20.04.06, 09:02
        Witam!!Rządzi jak każdy Kacper!!Mój starszy synek Kacperek rządził i tak zostało do dzisiaj(6lat)a teraz mały Dominik też próbuje przejąc kontrolę nad wszystkim ale tym razem jestem mądrzejsza i nie ustępuję tak szybko!!
        pozdrawiam
        Kasia mama Domaska i Kacperka
        www.bobasy.pl/?u=2811&s=f9e6255ba87c842be61ea69586b53caf&
        • ninjo Re: Kacper chce rządzić 20.04.06, 10:42
          Natalka tez jest dominatorka niezla
          jak cos jej sie nie podoba to wrzeszczy, bawi sie czasami sama ladnie, ale jak
          juz jej sie znudzi od razu sie drze smile
          kilka razy chodzilismy na spacerze: tata pchal wozek, a mala u mnie na rekach...
          • efka30 Re: Kacper chce rządzić 20.04.06, 11:16
            He,he nam tez ktoś Kubusia podmienił...A był taki grzeczniutki.Ale cos za
            coś .Jest po prostu bystry i ciekawski,więc wszystko go interesuje i z tego
            wynika jego ciągła chęc poznawania/czytaj:marsz z łazienki do kuchni i
            odwrotnie/
            • asmi7 Re: Wojtek też! 22.04.06, 23:31
              Przed świętami wykrzyczał swoje pierwsze NIE.
              Bawił się na podłodze gdy podeszłam do niego z fotelikem. Chciałam go w nim
              posadzić a Wojtulo patrząc na mnie jakby ze złością, wykrzyczał NIEEEE. Byłam w
              szoku. Tak niedawno ssać piersi nie potrafił a teraz mówi mi NIE... W święta
              powórzyło się to jeszcze raz w sytuacji gdy ktoś z rodziny zaczął go ściskać i
              całować a on "nie, nie".
              Pewnie dużo w tym przypadku, ale i tak dało mi to trochę do myslenia... - mój
              synek nie jest tak do końca "mój", ma już przecież swoją własną wolę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka