Dodaj do ulubionych

gojenie krocza, pomocy

10.06.06, 14:27
dziewczyny, jak długo goiło się wasze krocze po nacięciu? w zeszłą niedzielę
zdjęto mi szwy, zostały jeszcze rozpuszczalne. do kiedy powinny się
rozpuszczać? czy odczuwacie cały czas ból? pytam, bo mam wrażenie,że krocze
boli bardziej niż na początku. właściwie nie mogę stać ani chodzić, okropnie
ciągnie i to jakby powyżej szwów, na wysokości spojenia łonowego. wczoraj
chcialo mi się płakać, a dziś niestety nie pojdę na spacer z mała i mężem bo
nie dam rady. oglądała mnie położna środowiskowa wczoraj i mówiła, ze wszystko
wyglada ładnie. więc skąd ten ból? zastanawiam się, czy nie pojechać do lekarza.
proszę napiszcie jak to jest u was.
Obserwuj wątek
    • kapuhy_a Re: gojenie krocza, pomocy 10.06.06, 16:36
      jejku tez tak mam..z tym,ż eja już wiem skąd pojawiłs ię ból.W nocy źle wstałąm
      i pękło mi cięcie...na szczęście niewiele ale kurde boli jak cholera.Kuruję się
      płynem z kora dębu i altacetem w takim jakby żelu...szczypie ale potem jest
      lepiej.A spojenie łonowe tez mnie boli.Położna powiedizała że teraz się zsuwamy
      jak wcześniej się rozciągałyśmy i to normalne.Ufam jej narazie
    • masza76 Re: gojenie krocza, pomocy 10.06.06, 19:56
      wspólczuję. ja robię okłady z tantum rosa i też używam płynu z wyciagiem z kory
      dębu. mam nadzieję, ze niedługo to minie, ale na weselu na które idziemy na
      pewno nie zatańczę.
      • topola4 Re: gojenie krocza, pomocy 11.06.06, 05:17
        To jeszcze trochę potrwa. Ja przed zdjęciem szwów płakałam z bólu, nie mogłam
        iść nawet z dzieckiem na spacer. Po zdjęciu ból natychmiast minął i mogłam
        normalnie chodzić. Zostały mi tylko szwy rozpuszczalne (4 tygodnie po porodzie)
        i też odczuwam dyskomfort. Jeśli chcesz wiedzieć jak to było u innych poszukaj
        mojego wątku na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka