ale mnoze dzis watki

prosze o wybaczenie

czy wasze pociechy maja juz widoczne cechy charakteru?
od kilku tygodni obserwuje obnizajacy sie poziom tolerancji kajtka

bawi sie czyms...dzis to byla ksizeczka: nie mogl przerwocic strony, bo sie
zlepily( obslinil

)i zamiast sprobowac ponownie to nogami ja wykopal, potem
podszedl do niej na czterech i cisnal ja w kat.
potem bawilismy sie duza poducha, ktora ma suwak, pokazalam jak sie zasuwa i
odsuwa. kajcik podjal JEDN probe, nie udalo sie, wlna rczka w poduche, wydal
z siebie pomruki niezadowolenia i ze zlosci sie rozplakal.
jeju...czy to mu tak zostanie?
przeciez to bedzie dla niego( o otoczeniu juz nie wspomne) ucizliwe.
nie wiecie czy w tym wieku mozna jakos deliktnie uczyc cierpliwosci,
wytrwlosci? przeciez on sie niczego nie nauczy, jesli tak latwo bedzie
rezygnowal!