Dodaj do ulubionych

Badanie krwi-alergia

27.11.06, 22:20
Jakub prawie od urodzenia ma zaparcia. Gastroenderolog kazała dawac dziecku (rocznemu) nutramigen. Synek go nie cierpi, więc dostaje dalej bebiko. Kiedys trafiliśmy do pediatry-alergologa i ta dr zaproponowała zrobienie badania , które wykaże, czy dziecko rzeczywiście jest uczulone na białko. Dodam, ze ta dr raczej w to wątpi. Mam pytanie, jak oni to robią? Jak wygląda pobranie krwi takiemu dziecku? Będę w stanie go utrzymać? Bardzo sie boję...
Obserwuj wątek
    • alza73 Re: Badanie krwi-alergia 28.11.06, 09:41
      my ostatnio mieliśmy badanie krwi, były dwie panie, jedna trzymała rączkę
      Michasia, a druga wkuwała się, Michaś siedział u mnie na kolanach, Efekt - dwa
      razy się wkuwały - raz nie trafiły w żyłę, potworny płacz. Ale jest to do
      przeżycia. Może u Ciebie będzie wystarczające pobranie krwi z palca (jeśli jest
      to tylko jedno badanie).
    • ninjo Re: Badanie krwi-alergia 28.11.06, 10:07
      Natalka miala robione testy z krwi ok. pol roku temu
      20 alergenow pokarmowych i 10 wziewnych, byla potrzeban cala probowka, albo
      moze nawet wiecej, nie pamietam dokladnie

      nic nie wyszlo, a ma na 95% skaze bialkowa, samo pobranie krwi bylo bardzo
      ciezkie, wkluwaly sie 3 razy w odstepach 30 min. (kazda proba z gmeraniem igla
      w raczce trwala z 5 minut). Jezeli bedziecie szli na pobranie, pamietaj, zeby
      sie Jakub wczesniej sporo napil, zeby nie bylo problemu z gestoscia krwi, jak w
      naszym przypadku
      • efka30 Re: Zadzwon do laboratorium 28.11.06, 10:46
        i spytaj o której masz przyjsc żeby znalazła się osoba która pobierze krew tak
        małemu dziecku.U nas był koszmar! Pani w laboratorium od razu powiedziala ze
        nie pobierze sama i zawołała druga kobietę, która wkłuła się ale na żyłe nie
        trafiła.Kazali nam czekac ponad godzine na środowiskową,że niby ona znajdzie
        żyłę.Środowiskowa przyszła ale tez się nie podjęła.Dopiero facet-laborant za
        pierwszym razem się wkłuł i pobrał krew małemu.Myslalam ze ich pozabijam!!!!
        Brak kompetencji i już.!!!Miesiąc wczesniej byliśmy w szpitalu i 3 pielęgniarki
        jakos te zyły znajdowały!!!!

        Stracilismy 2,5 godziny, nerwy łzy...
        Ale moze twoj maluszek ma widoczne zyly a wtedy to tylko chwilka nic sie nie
        boj.Bedzie OK.
        Pozdr
    • sdomitrz Re: Badanie krwi-alergia 28.11.06, 12:27
      Tak, jest to bardzo trudne. Zazwyczaj są 2, czasem 3 osoby - od trzymania i
      wkłuwania.... Moja rada - jak masz robić testy, zrób juz od razu cały panel
      pokarmowy - im więcej alergenów tym lepiej, oraz takie badania jak morfologia
      krwi z rozmazem - czasem lekarze wnioskują o alergii także po wskaźnikach z
      tego badania.... Przecież alergenów jest ok. 4000, a nie wszystkie są w
      panelach... Poza tym istnieje jeszcze coś takiego jak alergia IGE niezależna,
      czyli tak jak u Ninjo wszystkie badania niby OK, a z obserwacji dziecka wynika,
      że reaguje właśnie na ten pokarm.
      Np. mojemu synkowi nie wychodzi mleko ani gluten, a wiem, że po podaniu mam
      gwarantuwaną wysypkę, rozwolnienie i nadpobudliwośc.
      Natomiast jeśli masz chociażby cień podejrzenia, że mleko uczula, nie wolno
      dawać tego Bebika - po pierwsze, może uszkodzić kosmki jelitowe, po drugie w
      ogóle dla dziecka z nawet małym stopniem alergii jest trucizną.
      Nie pije Nutry, to zaproponuj Bebilon Pepti, awentualnie na początek ten Hipp
      (czy Humanę?)niskocukrowy i niskolaktazowy, o którym pisały dziewczyny.
      Bebiko jest bardzo słodkie, dlatego też syn może mieć zaparcia. Chyba że mówisz
      o Bebiko Omneo? Są w końcu mieszanki sojowe, ale też nie u wszystkich
      przechodzą.
      • alfa36 Re: Badanie krwi-alergia 28.11.06, 16:15
        Dzięki dziewczyny. Za godzinę jestem umówiona na oddziale dzieciecym, bo tam mają Kubie pobierać krew. Nasz pediatra-alergolog twierdzi, ze mały raczej nie jest uczulony na mleko, ale pownieważ gastroenderolog kazała dawać nutramigen, to nasz dr oznaczy przeciwciała, żeby było wiadomo jak jest. Z tego co wiem, to czasem takie badanie nie wychodzi (jedna z was o tym pisała), dlatego sama nie wiem, co dalej robić z tymi zaparciami. W każdym razie zaparcia wciaż są, mimo dbania o dietę dziecka. Co prawda wypróznia sie codziennie, ale z trudem.
        • ninjo Re: Badanie krwi-alergia 28.11.06, 16:41
          alfa, mysle, ze nie mozna sie sugerowac badaniami z krwi przy eliminowaniu
          opcji uczulenia na bialko krowie.
          Testy z krwi sa wiarygodne dopiero u dzieci starszych niz 3 lata

          Chyba najbardziej wiarygodna metoda dowiedzenia sie czy dziecko ma skaze czy
          nie jest prowokacja. lekarz powinien zadecydowac czy ja przeprowadzac i kiedy
    • alfa36 Jestem po... Do ninjo 28.11.06, 22:09
      Co to jest prowokacja?
      Doktor wzięła Jakuba i pobrano mu krew bez mojego udziału. Wynik za dwa tygodnie.
      Ninjo, widzę, że masz doświadczenia w tym temacie. Możesz poradzić, co jezcze moglibyśmy zrobić?
      • ninjo Re: Jestem po... Do ninjo 28.11.06, 22:35
        prowokacja to po prostu podanie produktu, ktory uczulal, aby sprawdzic czy
        wciaz uczula. Jezeli nie ma zadnej reakcji, to prawdopodobnie juz nie ma
        alergii i mozna probowc podawac w dalszym ciagu (ale wciaz nalezy obserwowac).
        A jesli jest reakcja (np. zmiany skorne, itp.), to oznacza, ze wciaz uczula i
        wtedy powinno sie w dalszym ciagu odstawic alergen. Kolejne proby sa
        najczesciej zalecane nie wczesniej niz za pol roku

        nie znam sie na alergiach za bardzo, tylko tyle, ze Natalka ma (pewnie) skaze
        bialkowa wiec przy okazji cos sie wywiem

        ciesze sie, ze pobieranie krwi przeszlo bez wiekszych przezyc
        • alfa36 Re: Jestem po... 29.11.06, 16:55
          U nas jedynym objawem (nie wiem jeszcze czego) są zaparcia. Tak naprawdę, przez cały czas jest to prowokacja (jeśli dobrze to rozumiem). Wypadało więc odstawic mleko a podać mieszanke mlekozastępczą. Tyle tylko, ze Kuba nie chce pić nutramigenu. Pozostałych produktów mlecznych staram sie dużo nie podawać. Koleżanka leczy dziecko u homeopaty, który zakazal wręcz "sklepowych" jogurtów, serków, itp., do 2 roku życia.
          • ninjo Re: Jestem po... 29.11.06, 17:03
            jezeli chcialabys sie przekonac czy to nie jest skaza bialkowa, musialabys
            calkowicie wyeliminowac mleko. Nie sa wtedy mozliwe zadne ustepstwa, nawet
            lyzeczki serka, inaczej nie bedzie wiadomo.
            Co do Nutramigenu, to prawda nie jest pyszny, a im dziecko starsze, tym ciezej
            na nie namowic. Ale mozesz sprobowac podajac Bebilon Pepti 2 (ma bialko krowie
            zhydrolizowane w analogicznym stopniu, co Nutramigen), a mowi sie o nim, ze
            jest troche mniej ohydny.
            Mozesz sprobowac zmienic troche smak mleka, przez dodanie np. 1 miarki jakiejs
            kaszki smakowej (byle bezmlecznej). Tylko z kolei kaszki ryzowe zwiekszaja
            zaparcia, wiec np. kleik kukurydziany? ale nie wiem, moze kukurydza tez dziala
            zatwardzajaco?

            co do skazy, to mi sie wydaje dziwne, zeby jedynym objawem byly zaparcia.
            Zatwardzajaco dzialaja tez kaszki ryzowe, marchewka, itd. Wlasciwie pierwszy
            raz sie spotykam z takim objawem skazy, no ale alergie sa rozne.

            W kazdym razie 100% diagnoze jest bardzo ciezko postawic, a na pewno w tym celu
            trzeba bardzo rygorystycznie odstawic podejrzewany alergen na okres
            przynajmniej 2 tygodni i obserwowac. Niestety reakcje nastepuja czesto z
            opoznieniem, wiec jest ciezko.
            • alfa36 Re: Jestem po... 29.11.06, 21:04
              Wiesz, ta pediatra-alergolog, która wczoraj robila nam badanie też twierdzi, ze to nie skaza/alergia. Z tego co wiem, to sporo dzieci ma zaparcia, które bez powodu w którymś momencie przechodzą. Moja siostrzenica też miala, byla przebadana "wzdłuż i wszerz" i przyczyny nie stwierdzono. Obecnie dziewczynka ma 8 lat i kiedy malo pije, tez ją zapiera. Sama już nie wiem, może za bardzo panikuję Ale kiedy patrzę, jak Kuba się męczy, to juz nie wiem, co dalej robić.
              • sdomitrz Re: Jestem po... 29.11.06, 21:42
                Bywa tak, że objawem nietolerancji produktu sa zaparcia. Jak już pisałam,
                najczęściej cukier i mleko mogą do tego doprowadzić. Czasem jest to skutek
                zapalenia jelit (które akurat może być sprowokowane tym że maluch je pokarmy
                niezbyt odpowiednie dla niego). Żeby cokolwiek stwierdzić trzeba wyeliminować
                dany produkt na okres ok. 2 tyg. Innej możliwości nie ma.
                A może spróbuj zmienić mleko i podać jakiś Isomil (sojowe) lub Hipp albo
                Bebilon niskolaktazowy? Dobrze regulują pracę jelit także probiotyki.
                • alfa36 Re: Jestem po...do sodomitrz 30.11.06, 09:37
                  Ten "normalny" bebilon? Czy to jakiś specjalny?
                  • sdomitrz Re: Jestem po...do sodomitrz 30.11.06, 09:58
                    Żółty niskolaktazowy. bebilon.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=3

                    Ale nie musi to być ten Bebilon. Często w ogóle zmiana mleka pomaga. Próbowałaś
                    Bebilon HA czy Nan 2 HA sensitive czyli łagodniejsze mleczko?
                    bebilon.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=187
                    Nan - www.nestle.pl/dziecko/
                    Mamy z Forum Alergie chwalą sobie ten NAn
                    Dziewczyny wspominały też o Hippie i Humanie z obniżoną zawartością laktozy. Są
                    to normalne mieszanki, nie będą tak ohydne w smaku, może warto spróbować?
                    Zawierają mniej białek mleka, mniej laktozy i cukru, często są z prebiotykami i
                    bifidobakteriami, a więc wspomagają pracę jelit.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka