Dodaj do ulubionych

styczniowe 2001 dzieci

IP: *.* 17.09.02, 13:39
Mój Piotruś urodził się w styczniu 2001 roku, ma więc obecnie 20 miesięcy. Nie chodzi, ale biega. Żywy jak srebro. Wszystko je (no prawie). Nosi pampersy i mówi po swojemu. Buzia mu się nie zamyka. Dość ładnie śpi, tzn zasypia koło 8 wieczór a budzi się koło 7. W ciągu dnia ma coraz częsciej tylko jedną po-obiednią drzemkę. Uwielbia kopać z tatą piłkę, gimnastykować się z mamą. Jeste fanem teletubisi i kocha wszystkie zwierzęta (te na ekranie) i swojego psa też lubi - tarmosić za uszy :)Waży 12 kg i ma ok 86-90 cm wzrostu. Okólo, bo niestety nie da się zmierzyć. Zębów też nie da sobie policzyć, ale ma już prawie wszystkie :)Ciekawa jestem jak wypada Piotruś w porównaniu do innych styczniowych dzieci z 2001 roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: w Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 13:48
      Hej, ja tez mam Piotrusia urodzonego w styczniu 2001. Wszystko co napisalas mozna powiedziec o moim tylko to spanie. Budzi sie jeszcze czesto w nocy, buuuuuu.Mowic, tez niewiele mowi. Dopiero dwa tygodnie temu powiedzial tata. A przedtem wszyscy byli mama wlacznie z babcia i bratem.Pozdrowienia
      • Gość: Lilly Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 13:54
        A widzisz, a u mnie na odwrót, wszystko jest "tata", tylko jak głodny jest to zawodzi "mama , mama" :)
    • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 14:37
      Moja Justynka jest z 26.01.2001.Uwielbia spacerki zwane "aaa" , szczególnie z dziadkiem "da",do parku "tam" łazi po drabinkach, zjeżdża ze zjeżdżalni, robi baby "bam", biega jak mały samochodzik, lubi uciekać szczególnie jak mamy krzyczy stój auto. Uwielba maszyny, kopary, dźwigi, motocykle, ciężarówy i inne "abu, abu".Piłkę kopie jak najęta, nawet jak grają nastolatki to porzuca piaskownicę i pędzi, aby kopać.Z jedzenia "am am" woli cycusia "mama am am" i jest raczej niejadkiem, choć lubi ciekawe smaki typu: cebula, szczypior, flaki, karkówka z grilla itp, winko wytrawne też jej posmakowało(tatuś dał spróbować)Wchodzi w etap mówienia nie, naśladuje też to co robią dorośli (pozy, miny, czynności). Waży ok 11,5kg, wzrost ok 87 cm.I oczywiście jest NAJKOCHAŃSZA !!! Jak wszystkie nasze brzdące.Pozdrawiam Ania i Justynka
      • Gość: w Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 15:05
        Pozdrowienia dla Justynki od Piotrusia, tez urodzonego 26 stycznia 2001.
        • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 15:53
          Dziekujemy za pozdrowienia od super rówieśnika. Skąd jesteście? My jesteśmy dwie styczniowe (mama też styczniowa)Wrocławianki.Ania z Justynką
          • Gość: olaz Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 20:06
            My też jesteśmy z Wrocławia. A Jaś (grudzień 2000)jest tylko troszeczkę starszy od Justynki.Pozdrawiam Ola
            • Gość: Monika25 Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 17.09.02, 21:12
              Witam styczniowe dzidziusie! Krzyś i Kubuś ur.27.01.01 w 34tyg ciąży. Są troszkę w tyle z osiągnięciami za swoimi rówieśnikami, ale dzielnie nadrabiają zaległości. Chodzą dopiero od kilku miesięcy, ale za to każdy w swoją stronę. Spacery po parku są nie lada wyzwaniem. Bardzo lubią jeść, w ciągu dnia śpia dwa razy, ale niestety w nocy budzą się na zmianę. Ostatnie "osiągnięcie" Krzysia to skoki na główkę z łóżeczka do łóżeczka. Kuba 12kg/82cm, Krzyś 10kg/79cm.Mają 11 letnią siostrę i 6 letniego brata.Pozdrawiam Monika
              • Gość: maga Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 18.09.02, 08:44
                Ależ podoba mi się to miejsce!!! :) Nasza Weroniczka też jest ze stycznia - 21. W zasadzie ma takie osiągnięcia jak wasze dzidziulki, tylko w nocy potrafi wstawać po kilka razy do cycusia buuuuuu, ale mam nadzieję, że jej to minie. Ogólnie od kilku miesięcy na wszystko ma jedną odpowiedź - NIE !!!, mówi już mama, tata, ciocia, daj i jeszcze kilka fajnych słówek, ząbków ma dużo, już się pogubiłam w liczeniu :) . Miesiąc temu ważyła 12,5 kg i ma około 87,88 cm. Powoli ja dojrzewam do tego, żeby odstawić ją od piersi, ale kiedy to nastąpi nie wiem :(. Pozdrawiam wszystkie styczniowe dzieciaczki i ich mamusie. maga
                • Gość: w Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 18.09.02, 14:30
                  Piotrus tez juz opanowal skoki z lozka do lozeczka na glowke. I jestesmy w trakcie odstawiania od cycucha. Od piatku nie dostal ani razu, ale jeszcze czasami probuje sie dobrac.Pozdrowienia
                • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 19.09.02, 10:11
                  Pocieszam się, że nie tylko moja Justynka jest taką "cycolinką". Już nie pamiętam co to przespana noc - było to daawno daawno temu- chyba jak byłam w ciąży.Też dojrzewam do odstawienia od cyca, studiuję uważnie wątki na "karmieniu piersią" o odstawianiu, ale jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Ciekawe jak inne mamusie styczniaków 01 sobie radzą, czy wasze dzielne bobasy są jeszcze na cycu ? A jak u was wygląda zasypianie? U nas jedynie cyc wchodzi w rachubę?Pozdrawiamy Ania z Justynką
            • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 20.09.02, 15:52
              Ciekawe gdzie bywacie na spacerkach we Wrocławiu?My na placu zabaw w parku zachodnim.Ania i Justynka
          • Gość: w Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 18.09.02, 14:27
            A my z Toronto. I ja za to mam dwoch synow ze stycznia.Pozdrowienia
    • Gość: agacz2905 Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 18.09.02, 15:47
      Mój Szymon urodził się 16.01.2001 r. Biega, chodzi, tupie, skacze. Często się złości. Spać musimy go z mężem zaganiać, nie mamy do tej pory opracowanej jednolitej procedury usypiania. Jako mniej niż roczne dziecko był raczej tzw. pulpecikiem, teraz wyszczuplał, waży coś około 11,5 kg, wzrost ok.85 cm. Zęby owszem, posiada. Rozumie bardzo dużo z tego co się do niego mówi, ale sam.....nie mówi!! I tu mam małe pytanko do emam rówieśników Szymka: martwić się, czy raczej dać na luz?? Pozdrawiam serdecznie.:hello: Agnieszka
      • Gość: w Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 18.09.02, 16:10
        Nic sie nie martw moj tez nie mowi. Rozumie wszystko, a jak cos chce to wie jak to zakomunikowac. Jeszcze troche to bedziesz tesknic za tymi czasami, bo jak mu sie "buzia otworzy" to juz nie zamknie. Znam to z doswiadczenia, mam jeszcze starsze dziecko.
        • Gość: agacz2905 Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 19.09.02, 15:24
          Dzięki za odzew. Szymon ostatnio pięknie kręci głową i mówi "ne". Bardzo go ta nowa umiejętność cieszy, to po prostu widać :) Szczególnie gdy pytamy go: Szymonku, kochasz mamę...(tatę, babcię, dziadzia,Szymonka itp.)A co tam, wybaczam. I tak go najmocniej kochamy :love: :hello: Agnieszka
      • Gość: cela Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 21.09.02, 12:49
        Mój Filip też urodził się 16 stycznia.Jest straaasznie absorbującym dzieckiem. Ciągle w ruchu, w biegu, w trakcie robienia ... dziwnych rzeczy (właśnie parę minut temu wyczyścił meble... szczotką od odkurzacza maczaną w serku Almette - miał wyjadać palcem - tak zadeklarował)A poza tym to straszna papuga - gada i gada i buzia się nie zamyka (częściowo w języku nieznanym).Ostatnio przechodzi fascynację: - "trakton" (traktory wszelkiego rodzaju) - zauważy je w najgłębszym zakątku, w sekundowej migawce w telewizji itp. - "badźba" (beka - betoniara) - "budźbooo" (pociąg - najbardzie zarośnięte trawą tory nie umkną jego uwadze - "jiiiby" (ryby - ulubiony program na Discovery)i jak twierdzi to ON jest "muci i tatucia"
        • Gość: agacz2905 Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 21.09.02, 13:59
          o której godzinie urodził się Filip?? Szymonek o 01:45 :) Miło mi choć wirtualnie poznać dokładnego rówieśnika mego pierworodnego.:hello: Agnieszka
          • Gość: kwemal Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 24.09.02, 10:32
            Witam i dołączam, mój Szymuś urodził się 16 stycznia 2001( co za wspaniały dzień) o godz. 15.30. Jest kochanym ( jak każde dziecko ) i uroczym chłopcem. Chodzić zaczął kiedy skończył 9 msc. , mówi za 3 hitem ostatnim jest "jarzębina" wypowiadana niezwykle czysto, Poza tym potrafi powiedzieć jaki samochód ma tato, babcia, dziadek, wujek (ford,maluch, ibiza,punto). Tym swoim "gadaniem" wprawia nas w wielką radość i euforię, ale czasem i zmieszanie- ostatnio zawołał do pana jadącego na rowerze - Gościu, uważaj sobie.
            • Gość: agacz2905 Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 24.09.02, 15:35
              Czy dobrze rozumiem: obie mamy Szymków z 16.01.2001 ?? Super, ale fajnie!! :)Agnieszka
          • Gość: kwemal Re:Szymon 16.01.2001 IP: *.* 24.09.02, 10:39
            Witam i dołączam, mój Szymuś urodził się 16 stycznia 2001( co za wspaniały dzień) o godz. 15.30. Jest kochanym ( jak każde dziecko ) i uroczym chłopcem. Chodzić zaczął kiedy skończył 9 msc. , mówi za 3 hitem ostatnim jest "jarzębina" wypowiadana niezwykle czysto, Poza tym potrafi powiedzieć jaki samochód ma tato, babcia, dziadek, wujek (ford,maluch, ibiza,punto). Tym swoim "gadaniem" wprawia nas w wielką radość i euforię, ale czasem i zmieszanie- ostatnio zawołał do pana jadącego na rowerze - Gościu, uważaj sobie.
    • Gość: Agucha Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 19.09.02, 21:24
      Hej! Mateuszek urodził się 30 stycznia w Szczecinie. Ma ok 90 cm wzrostu i 11kg. Od dwóch miesięcy wspaniale trenuje "nie", a od miesiąca dołożył "tak" i nawet nie oszukuje. Można się więc z nim dogadać, niestety zrobił się wygodny i zamiast mówić czeka na pytania, które kwituje zgodnie z upodobaniem "tak" lub "nie". Poza tym od dwóch dni na nowo odkrył słowa "babcia", "dziadzia", "ciocia" i powtarza je przez cały dzień. Robiąc przy tym śmieszne minki. Po placu zabaw biega za starszymi dziećmi i naśladuje ich zabawy, uwielbia zjeżdżać na ślizgawkach, samodzielnie się na nie wdrapuje. Świetnie kopie piłkę i ćwiczy pady kontrolowane przy odbiorze piłki (może będzie bramkarzem?). Piszczy dalej tak, że w uszach kłuje i robi to z niezwykłym wyrachowaniem i uporem. Gdy uda nam się nie ulec jego zachciankom, obraża się śmiertelnie, zamyka w garderobie i marudzi po swojemu pod nosem. Ma więc charakterek (po mamusi uparty, po tatusiu marudny)a potrafi być tak kochany, że serce się rozpływa. Pomaga we wszystkich pracach domowych, włącznie z gotowaniem. Zajada posiłki razem z nami, bacznie obserwując, czy oby napewno jemy to samo. W przypadku stwierdzenia różnic, przesiada się na kolana taty i robi "am" prosto z jego talerza.Cycusia odstawiliśmy kilka miesięcy temu, sentyment jednak został i Mateuszek przynajmniej raz dziennie z okrzykiem "cziczi" próbuje je zobaczyć, a przynajmniej dotknąć. Ale się rozpisałam. Buziaczki dla styczniowych pociech i ich rodziców. Agucha
      • Gość: clio Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 23.09.02, 17:09
        Witamy,Musiałam odpisać bo jak bym Oskara widziała z tym obrażaniem. Ostatnio to jego ulubione "zajęcie" gdy mu się czegoś zabroni ;)Widząc autobus krzyczy "mam,mam" co oznacza, że ma bilet i musi go pokazać kierowcy. Jeździ tylko czasami z babcią i jest ndla niego nie lada frajda.pozdrowienia dla Mateuszka i jego mamy :))clio
    • Gość: Agucha Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 19.09.02, 21:32
      Opowiem wam jeszcze jak to Mateuszek słuchał muzyki przez słuchawki... Siedzi na fotelu, podryguje w rytm muzyki i z uporem maniaka powtarza: "nie"... "nie"..."nie"..."nie". Zaciekawiona odłączam słuchawki i co słyszę: "chłopaki nie płaczą nie nie nie, nie nie nie..." ... i płakałam ze śmiechu.
    • Gość: Oliwia Re: Oliwia 12.01.2001 IP: *.* 20.09.02, 11:53
      Witam styczniowe Mamy i rówieśników mojej Oliwki.Oliwia jest bardzo żywym dzieckiem, ma prawie wszystkie zęby (niestety nie chce pokazać :-)), waży 12 kg i nosi ubranka na 92 cm. Lubi wszystko oprócz pomidorów i świeżych ogórków.Buzia jej się nie zamyka. Składa zdania i ma niesamowitą fantazję.Potrafi opiekunce na dzień dobry powiedzieć, że "mama źłamała jękę" a mi na dobranoc, że na placu zabaw "ojiwia widziała gjizdę i bjała ją do buzi". To wszystko oczywiście nieprawda.Zapisałyśmy się na angielski do Helen Doron, umiemy liczyć do 10 i śpiewać.Buziaki dla wszystkich "Styczniaków" i Mam.Ada
      • Gość: clio Re: Oliwia 12.01.2001-do Adki IP: *.* 23.09.02, 17:02
        Napisz jeśli możesz coś bliżej o angielskim na który się zapisałyście. Gdzie to jest.pozdrowieniaclio
    • Gość: Agaa Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 20.09.02, 18:14
      No to Pawełek jak ulał pasuje do tego wątku. Urodził się 20 stycznia. Jest żywym wesołym dzieciaczkiem - ostatnio ważył 11 800 g ale teraz już pewnie waży więcej. Jest strasznym łasuchem bardzo lubi jeść. Bardzo dużo mówi - najczęściej po swojemu a my się głowimy o co chodzi. Tylko wciąż siusia w pieluszki a nocnikm służy mu tylko do zabawy - np jako parking dla samochodzików. Ale nie tracimy nadziei przyjdzie czas i na niego. A jak u Was trening czystości ? Bardzo samochody szczególnie ten prawdziwy i uwielbia jeździć tylko nie rozumie dlaczego Ci niedobrzy rodzice sadzają w go w krzesełku a nie za kierownicą. Pozdrawiam wszystkie styczniaczki i ich mamusieAga
      • Gość: agacz2905 Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 21.09.02, 13:56
        Aga, jaki trening czystości?? Hahaha, już zapomniałam co to takiego i tracę nadzieję. Szymek nawet niedawno chyba przypadkiem wysikał się do nocnika, po czym....wylał zawartość na moją ukochaną puchatą wykładzinę :cry: Jak puszczam go w mieszkaniu z gołą pupką i sika (na podłogę lub ww. wykładzinę, o nocniku mowy nie ma!!) to...ucieka przed własnym sikiem, a tu się za bardzo nie da uciec...na razie daliśmy za wygraną i zakładamy mu pampersy, nie ma sensu się z nim szarpać. No właśnie - może przyjdzie czas i na naszego synka-Szymka?? Pozdrowienia.:hello: Agnieszka, mama Szymka
        • Gość: Agaa Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 22.09.02, 07:58
          Agusia pocieszyłaś mnie, że nie tylko Paweł buntuje się przed nocniczkim bo czasami już sama nie wiem co mam myśleć. Ale cierpliwie będziemy czekać aż młody dojrzeje. Pozdrawiam cieplutko :hello:Aga
    • Gość: paulinaw Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 23.09.02, 12:04
      moj Bart urodzil sie 10 stycznia
    • Gość: clio Re: styczniowe 2001 dzieci IP: *.* 23.09.02, 16:57
      HejTu Oskarek i clio :))). Oskar urodził sie 15 stycznia. Jest mały czorcikiem, uwielbiającym psocić. Wszędzie go pełno, gada jak najęty(mama, tata, baba, tam, hauhau, muuu itd.) no i oczywiście swoje ulubione słowo NIE!Ostatnio wyrosły mu 3 ząbki do 2 posiadanych. Jednak i tak wszystkim mówi, że ma trzy i koniec :)pozdrawiamyclio i oskarek
      • Gość: luniewska Re: Miłosz 27.01.02 IP: *.* 24.10.02, 19:02
        Poczytałam sobie i miałam nic nie pisać, ale pozazdrosciłam i też bym chciała przeczytać coś o dokładnym rówieśniku mojego synka. Miłosz urodził sie 27 stycznia o 11.00 i uważam, że to najpiękniejsza data pod słońcem.A ze śmiesznych rzeczy to ulubionym słowem Miłosza jest: oba" na określenie podwójności, a czasem i potrójności. Któregoś dnia położyłam sie na dywanie, Miłosz położył sie obok i zadowolony mówi: mamo oba!!!!Pozdrawiam.
    • Gość: Lilly Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 11.10.02, 09:40
      Uff, odgrzebałam ten wątek z czeluści zaświatów :)Mam pytanko dotyczące snu. Ile śpią wasze pociechy? Mój zasypia o ok 20, 20:30 i rano budzi się ok 7, 7:30. Zwykle po porannym mleku dosypiał jeszcze z godzinkę, ale od jakiegoś czasu obywa się bez tego. No i niestety skrócił sobie poobiednią drzemkę z półtorej godziny, do godziny. Czyli, suma summarum śpi na dobę ok. 11-12 godzin. czy to ok? Może powinien więcej?Pozdrawiam :hello:
      • Gość: żona Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 11.10.02, 22:23
        Mój Adaś wstaje o 8.00 ale zasypia wieczorem ok. 21.30. W ciągu dnia od kilku miesięcy śpi tylko raz dziennie, teraz jest to tylko godzina 12.30-13.30. Szkoda mu czasu na spanie. Zresztą zawsze mało spał. A poza tym trudno za nim nadążyć i przewidzieć co ma zamiar zrobić. Jedyne czego się boi to pokrzywy, bo latem miał z nimi bolesny kontakt. Poza tym świat należy do niego.mama Adama
      • Gość: Krutka Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 12.10.02, 18:26
        W zasadzie to naleze do klubu grudniowych maluchow z 2000 roku ;) ale zainteresowal mnie temat spania!Ela urodzila sie 31.12.2000 wiec jeszcze jeden dzien i mogla bym sie zapisac do Was :D i postanowilam sie wypowiedziec.Ela wstaje rano miedzy 6:30 a 7:30, potem zasypia po poludniu okolo 13-14 i spi 2-3 godzin :O wieczorem jest bardzo roznie. Czasem zasnie o 21, czasem wczesniej, ale najczesciej nie da sie jej zagonic do spania przed 22!!Srednio spi okolo 12 godzin dziennie.
      • Gość: Agula3 Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 18.10.02, 21:40
        A mój Pawełek to śpi w nocy około 9 godzin (najczęsciej chodzi spać o 22.00 buuu) a wstaje o 7.00 - pracuję zawodowo. Ale wstaje bez problemu. W dzień śpi tylko raz około dwóch do trzech godzin czyli w sumie około 12 godzin. Wydaje mi się, że każde dziecko ma swój rytm a widzę, że pozostałe styczniaki też tyle śpią więc chyba tak to już jest. Ale mam do was pytanie czy Wasze dzieciaki też z Wami śpią bo Paweł nagminnie przychodzi w nocy do nas do łóżka mimo, że przecież jest nam razem ciasno. A czasami nawet wygania tatę z łóżka - mówi: tata idź ! Tragedia bo nie mamy drugiego łóżka (mały śpi jeszcze w łóżeczku) Chyba już po prostu czas na kupno tapczaniku .PozdrawiamAga
        • Gość: JustynaG. Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 31.10.02, 09:20
          Cześć! Jestem mamą Zosi z lutego 2001 i Marty z sierpnia 1999, więc trochę obok, ale chciałam wyrazić moje poparcie dla rodziców sypiających ze swoimi dziećmi!!! Moje panny nie dość, że domagają się, żeby towarzyszyć im przy zasypianiu (młodsza bardzo stanowczo), to jeszcze Marta w nocy wędruje, a Zośka nawołuje. Więc często rano budzimy się w przedziwnych konfiguracjach. A zakup tapczanika to dobry pomysł. Obie dziewczynki prawie nie korzystały z łóżeczek niemowlęcych. Śpią na tapczanikach, więc łatwo się w nocy do nich przytulać. Pozdrawiam raz jeszcze!
        • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci -sen IP: *.* 31.10.02, 15:58
          Moja Justynka zbyt chętna do spania nie jest.Po długiej walce zasypia między 22 a 23. W nocy oczywiście kilka pobudek na cyca. Rano pobudka o 7.00, bo mama musi iść do pracy,a mała do babci. Pobudka jest ciężka i trudna (ah żeby miała taki kamienny sen wieczorem). W soboty i niedziele zdarza nam się pospać i do 9.00. W dzień śpi jak się zmęczy długim spacerkiem lub intensywną zabawą od 1,5 do 3 godzin.Od 3 miesięcy śpimy razem w łóżku, a tata został wyeksmitowany na kanapę, na co strasznie narzeka. Po 18 miesiącach wstawania do małej po kilka razy w nocy, usypiania i wkładania do łóżeczka, wspólne spanie okazało się niezwykle komfortowe, na nocne krzyki am am, wsadzam do buzi cyca i śpię dalej.Ania (w końcu troche wyspana) z Justynkąps 1. Mój brat, obecnie lat 36 w niemowlęctwie sypiał po 2 godziny na dobę, co mu w zupełności wystarczało.ps.2 Znam dzieci w wieku naszych, które zasypiają wieczorem w 5 minut (lub mniej) i śpią 10 godzin bez przerwy - gdybym na własne oczy nie zobaczyła to bym nie uwierzyła.
    • Gość: stynka Re: styczniowe 2001 dzieci - Jachu z 30.01.2001 IP: *.* 19.10.02, 23:07
      No to pora na nas :-)Jachu urodzil sie 30 stycznia 2001, o godzinie 17:20.Ma teraz ok. 90 cm wzrostu, wagowo oceniam go na jakies 11,5 kg. Strasznym stal sie niejadkiem i mam wrazenie, ze od 2 miesiecy wcale nie przybiera na wadze... Nocnik to poki co jego wrog ;-), choc ostatnio nawet udalo sie raz zrobic siusiu i raz kupke, co wywolalo spore zainteresowanie. Moze wiec jestesmy na dobrej drodze?...Jachu wszystko rozumie, a od 4 miesiecy zaczal sie rozgadywac. Ma dosc bogaty repertuar, a najbardziej smiesza mnie dua (dziura) i pota (pociag). Sporo slow mowi bardzo wyraznie. Kiedys jechalismy w nocy samochodem, a moje dziecko nagle wystawilo palec, pokazalo w strone nadjezdzajacego z przeciwnej strony samochodu i zachwyconym glosem zawolalo: "Pali!!! Widzi!!!!!".Od poltora tygodnia Jachu chodzi do zloba. Przedtem opiekowaly sie nim babcia oraz ciocia. To ta ciocia wlasnie nauczyla Jacha liczyc. Dosc specyficznie, bo od 2 do 3 ;-). Jachu idac po schodach mowi "dwa - trzy, dwa - trzy, dwa - trzy...". Na pytanie, ile bedzie mial latek, wystawia do gory lapke, nieudolnie zginajac paluszki i odpowiada - jak latwo zgadnac - dwa albo trzy, w zaleznosci od humoru ;-). Moim najukochanszym Jachowym slowkiem jest "mama". Mowi to z taka cudna intonacja, ze za kazdym razem wilgotnieja mi oczy ;-).Od jakichs 2 miesiecy nie korzystamy z cyca ;-). Przeszlo bezproblemowo, tylko przez jakis czas Jachu dotykal jeszcze cyca palcem i mowil "tooooooo..... nie ma...", rozkladajac przy tym lapki w znaczacym gescie.Ze spankiem ostatnio u nas lepiej, ale jeszcze 2-3 miesiace temu byly o to potezne boje. Jasiek zasypia na ogol ok. 22 i spi do 7:30. Niestety musze go budzic o tej porze, gdyz o 8 wychodzimy do zloba.A jak w zlobie? Nie taki diabel straszny! Pierwszego dnia bylo super, bez jednej lezki ze strony Jacha (ja ryczalam jak bobr). Teraz Jas troszke miauczy, gdy go zostawiam, ale za moment uspokaja sie i do konca ma swietny humor. Je, bawi sie, bez problemu spi. Oby tak dalej, bo zlobek jest niestety dla nas koniecznoscia.Zebow mamy na oko z 16, ale glowy nie dam, bo kawaler juz sobie zajrzec porzadnie nie daje.Koncze ten elaborat ;-) i pozdrawiam serdecznie mamusie oraz Jachowe rowiesniczki i rowiesnikow. Szczegolnie krzepkie usciski dla Mateuszka Aguchy. Dlaczego? Ano dlatego, ze miedzy nim a Jachem jest ok. 1h40min roznicy - z korzyscia dla Mateuszka ;-) !!!stynka (21.01) mama Jacha (30.01) corcia Grazynki (22.01)
      • Gość: AaniaM Re: styczniowe 2001 dzieci - trochę nie na temat IP: *.* 29.10.02, 16:42
        Zainspirował mnie post Stynki. Więc się pochwalęJestem Anią (05.01) mamą Justynki (26.01)córką Todzika (26.01.) i Marii (11.01)Co wy na to ?Ania
        • Gość: maga Re: styczniowe 2001 dzieci - trochę nie na temat IP: *.* 30.10.02, 08:33
          Ania ja na to: że dobrze celowaliście :bounce: :crazy: maga mama Werniczki ur. 21.01AaniaM mama Justynki napisała/ł:> Zainspirował mnie post Stynki. Więc się pochwalę> Jestem Anią (05.01) mamą Justynki (26.01)> córką Todzika (26.01.) i Marii (11.01)> Co wy na to ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka